logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Audi A3 8l 1.8t AGU - Totalny brak mocy, "turbo defekt"

Wasyllbn 07 Lis 2015 10:12 9513 24
REKLAMA
  • #1 15129048
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Witajcie, nie wiem już gdzie szukać pomocy, kupiłem Matuli a3 8l 1.8t AGU w aftomacie z "turbo defekt" ze Szwajcu, autko zjechało z lawety i zacząłem w nim grzebać.
    Całokształt wygląda następująco:
    Samochód chodzi w trybie awaryjnym, tzn czuć, że nie ma totalnie mocy, rozpędza się tak jakby wirnika w turbinie nie było, nie wywala checka, odpala pięknie, a po podłączeniu kompa wyświetla się przerwa w obwodzie/zwarcie do masy czujnika położenia wałka (halla). Po rozgrzaniu silnika dymi na szaro (aczkolwiek nie czuć tych spalin olejem)

    Co już sprawdziłem:
    1. Najpierw obejżałem turbinę, wirniki całe, ośka w porządku, luzu wzdłużnego nie ma, poprzeczny minimalny (uważam, że żadnego powodu do obaw) no i turbo suche. Klapka od WG domknięta, nie jest luźna. DV uszkodzone, od razu podmienione.
    2. Czujnik halla wymieniony, przewody do ECU przetrzepane
    3. Przez chwilę pomyślałem o automacie, może skrzynia w awaryjnym, dlatego nie jedzie, ale nie, przerzuca od 1 do ostatniego biegu, nie rusza z czwórki, zresztą nie wyrzuca żadnego błędu.
    4. Katalizator przepuszcza światło

    Mam jeszcze do sprawdzenia (i przy okazji wymiany) rozrząd, ale czy tak pięknie by paliła przy przestawionym rozrządzie?
  • REKLAMA
  • #2 15129096
    nicram1941
    Poziom 18  
    Po wymianie czujnika błąd nadal aktywny?
  • #3 15129103
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Czujnik wymieniony na nowy Bosch, błąd skasowany, dalej siedzi w awaryjnym. Ale wcale się nie upieram, że to może mieć jakikolwiek związek z brakiem mocy. No i nie upieram się, że nie ma związku...
  • #4 15129106
    nicram1941
    Poziom 18  
    Tak, ale czy po skasowaniu pojawił się ponownie?
  • #5 15129107
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Tak, pojawił się
  • #6 15129121
    nicram1941
    Poziom 18  
    To tam jest problem. Najlepiej jak byś miał oscyloskop i odczytał sygnał przy samym czujniku i przy sterowniku silnika. Zmierz też czy czujnik ma zasilanie. Wiązkę przestrzel prądem, miernikiem dokładnie nie sprawdzisz. Jeżeli błąd jest aktywny, to tutaj masz problem. Podaj kod błędu, czy na pewno jest to przerwa/zwarcie.
  • #7 15129139
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Z tego co pamiętam to był to 00515, przewody fakt sprawdzane miernikiem, mówisz, że przetrzepać je jeszcze żarówką? Oscyloskop będę musiał wygrzebać. Najgorsze jest to, że dopiero w poniedziałek będę mógł przy tym grzebnąć, bo w warsztacie się układają płytki w tym momencie.

    Zasilanie miernikiem sprawdzone

    Ps. przy cąłkowicie odłączonej kostce od halla brak zmian - pali z półobrotu, nie wiem jak powinno reagować AGU na taki stan rzeczy
  • REKLAMA
  • #8 15129155
    nicram1941
    Poziom 18  
    Bo będzie palił bez problemu, do odpalenia potrzebna jest tylko zgoda immo i sygnał z czujnika położenia wału.
  • REKLAMA
  • #9 15138015
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Zacząłem robić tą a3, coś czuje, że jedno stanowisko będzie przez kilka dni zajęte niestety...

    Rozrząd z przodu jest ok, zdejmę dzisiaj jeszcze pokrywę i zobacze w jakim stanie tylny, ale wydaje mi się, że to jednak co z elektryką.

    Zajrzałem jeszcze do miarki oleju - półtora stanu, benzyna w oliwie. Czyli musi go bardzo mocno zalewać, czyli raczej wyjaśnione objawy "turbo defekt", bo mocy nie ma z racji trybu awaryjnego, a dymi na rozgrzanym, bo olej rzadki jak ON.

    W co dalej włożyć ręce? Nie wiem czy nie zacząć od podmiany ECU, bo coś mi się wydaje, że tu może być problem.
  • #10 15138770
    carrot
    Moderator Samochody
    Czujnik halla sprawdzisz diodą led z opornikiem, nie jest do tego potrzebny oscyloskop. Gdyby było coś z rozrządem lub łańcuszkiem, to wywalało by błąd synchronizacji lub przestawiacza faz rozrząd
  • #11 15138859
    nicram1941
    Poziom 18  
    carrot napisał:
    Czujnik halla sprawdzisz diodą led z opornikiem, nie jest do tego potrzebny oscyloskop. Gdyby było coś z rozrządem lub łańcuszkiem, to wywalało by błąd synchronizacji lub przestawiacza faz rozrząd

    Ale nie sprawdzi napięcia sygnału. Sygnał może być ale za niski i sterownik nie będzie go widział. Jak jeszcze mam to później wstawie prawidłowy obraz właśnie z takiego silnika.
  • REKLAMA
  • #12 15139316
    bula17
    Poziom 22  
    Od czujnika Halla by go nie zalewało .

    Albo czujnik temperatury , przepływka lub ECU jak dla mnie

    Bład Halla nawet po usunieciu mocy nie przywruci .
  • Pomocny post
    #13 15139417
    nicram1941
    Poziom 18  
    Jak jest błąd aktywny od halla to na tym trzeba się skupić a nie szukać luzu na haku.

    Dodano po 2 [godziny] 9 [minuty]:

    Tu masz obraz z oscyloskopu z prawidłowym sygnałem (nie patrz na synchronizację bo się nie pokrywa)
    https://obrazki.elektroda.pl/1576943100_1435294613_thumb.jpg
  • #14 15145796
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Panowie, bardzo dziękuję za odpowiedzi, z góry przepraszam za "brak reakcji" na konkretne polecenia, ale silnik jest w trakcie mechanicznej naprawy i po prostu muszę najpierw go poskładać, żeby zacząć diagnozę elektryczną.

    Mam wrażenie, że wałek wydechowy jest przestawiony jak zdjąłem pokrywę zaworów. "Pieje" nienaturalnie wysoko łańcuch, tak jakby z dołu miał mniej ogniw niż z góry, ślizg górny jest zjechany o połowę wysokości łańcucha (łańcuch się w niego wgryzł). Zaraz poszukam zdjęć jak powinien wystawać spomiędzy wałków w/w łańcuch. Chyba, że któryś z Was ma taki pod ręką. Kolejna prośba - nie mam dostępu od jakiegoś czasu do autodaty, a niewiadomo czego z internetu nie chcę ściągać, posiadacie serwisówkę jak ustawić wałek wydechowy?


    Co uważacie? 2 ząbki na wydechu nie ładowały by turbiny i lały silnik wywalając błąd wałka?
  • #15 15145850
    nicram1941
    Poziom 18  
    Nie, jak by tak było miałbyś błąd synchronizacji. Instrukcji jak ustawić rozrząd masz całe mnóstwo na wszelkich forach vw/audi, jak też na tym forum.
  • Pomocny post
    #16 15146858
    carrot
    Moderator Samochody
  • #17 15148549
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Sprawa wygląda tak jak widać poniżej, łańcuch "wgryziony" w ślizg:
    Audi A3 8l 1.8t AGU - Totalny brak mocy, "turbo defekt"

    I "ustawienie" rozrządu - 1,5 ząbka, tzn jeden przeskoczony i napinaczem pół ząbka przekoszone:
    Audi A3 8l 1.8t AGU - Totalny brak mocy, "turbo defekt"

    Dopiero jutro będą wszystkie graty, więc nie złożone, ale ciekawość mnie męczy - jak uważacie, jeśli myliłem się (ja albo mój chiński komp) co do błędu i nie jest to zwarcie lub przerwa w obwodzie cz. halla, to czy takie przestawienie wałka wydechowego (ssący na znakach) może dać taki rezultat jak opisany w pierwszym poście?

    BTW. jest to pierwsze 1.8t w którym aż tak dał o sobie znać "oil sludge" które sprowadziłem, a miałem ich w ręku kilka...


    Ps. Masz rację że ssący a nie wydechowy. Z przyzwyczajenia mówię, że wydech, bo całe życie w oplach grzebię i tam wydech jest z przodu :)
  • Pomocny post
    #18 15148640
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Rozrząd faktycznie przestawiony - widać że ssący jest cofnięty względem wydechu no i faktycznie łańcuch dosyć głęboko wjechał.
    Może faktycznie twój interfejs źle interpretuje ten opis błędu.
    Tutaj z wału napęd przekazywany jest na wałek wydechowy a dopiero przez łańcuch na wałek ssący więc powinien być błąd.
    Przestawienie rozrządu może spowodować błąd z opisem "niewiarygodny sygnał" lub "przerwa lub zwarcie z plusem".
    Czy to jest przyczyną to się okaże.
  • #19 15149004
    nicram1941
    Poziom 18  
    Zrób porządek z rozrządem, jak dalej będzie problem, to podaj nr błędu to unikniemy pomyłek.
  • #20 15149034
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    W sumie jeszcze zapytam, bo widzę dobrze siedzicie w tych silnikach. Z uwagi na ten szlam olejowy, czy też osad, przez który najprawdopodobniej trafiło napinacz - rozbierać silnik w mak, czy zmienić napinacz i zalać płukankę? Bo z jednej strony nie uśmiecha mi się grzebać się z tym jeszcze 2 tygodnie, a z drugiej nie chciałbym komuś opchnąć silnika, który za chwilę będzie z tą samą usterką.
  • #21 15149226
    111lisu
    Poziom 16  
    Ja bym poskładał to tak jak ma być i zmierzył ciśnienie.
    Jak będzie OK to wtedy zabawa w zapalaniem, mocą itp.

    Miałem kiedyś nieprzyjemność bawić się podobnym badziewiem
    I przepływka (4 pin)dawała mi w kość (1200PLN).
    W końcu założyłem z diesla w końcu dorobiłem 5V + 2 diody shotkiego i chodzi do dzisiaj.
    ale chora ta maszyna 7 zaworków w koło silnika i ciągle coś.
  • #22 15149372
    nicram1941
    Poziom 18  
    Możesz zdjæć miskę zobaczyć jak smok wygląda i z jedną panewkę czy nie jest ruda.
  • #23 15162116
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Panowie, wszystko poskładane, ale jeszcze nie palę, bo czekam na zamówioną DV. Napinaczpo wyjęciu okazało się, że dolny ślizg wypadł i był podparty w innym miejscu niż powinen i masakrycznie naciągał łańcuszek. Kanały olejowe są drożne, napinacz był zacięty. Zakładać DV, palić i oddawać, czy jeszcze szukać przyczyny?
  • #24 15168560
    nicram1941
    Poziom 18  
    Nagrzać, pojeździć pod obciążeniem, tak żeby zmienne fazy zadziałały w pełnym zakresie. Jak nic się nie zaświeci oddać :).
  • #25 15193188
    Wasyllbn
    Poziom 9  
    Witajcie, auto dostało nową DV, zalana płukanka plus nowy 5w30 z filtrem po opróżnieniu miski. Po odpaleniu słychać chrobotanie przez pierwsze 2 minuty, może minutę, wydaje mi się, że dochodzi z okolic michy - tak czy owak ją zrzucę. Napinacz łańcucha? W sumie jak górny przeskoczył (domyślam się, że przez "oil sludge"), to i na dole mógł się wytrzeć... Czy to typowy objaw czego innego?

    Samochód ma już kupioną instalację LPG, ale czekam z montażem, bo musi być sprawne w 100% na benie.

    Ale ogólnie, objawy padniętej turbiny (brak mocy, dymienie, gwizdanie) ustały po założeniu nowego napinacza i poprawnym ustawieniu wałka ssącego (plus nowy DV, ale to nie był główny powód).
REKLAMA