Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór roweru do codziennej jazdy

krzysiek 08 Lis 2015 11:21 2796 41
  • #1 08 Lis 2015 11:21
    krzysiek
    Poziom 27  

    Witam, potrzebuję porady szanownego grona co do kupna roweru, rower męski, waga rowerzysty 90kg (podobno to ważne), rower do lasu, trochę jazda miastem, na rynku jest tego tyle że ciężko wybrać, zależy mi przede wszystkim na jakości. Wiedziony patriotyzmem patrzyłem na modele naszego Rometa, ma ciekawe propozycje, pytanie, czy to ta sama jakość co kiedyś? Przedział cenowy to 1000-2000 zł. Dziękuję za wszelkie sugestie, a najbardziej oczekuję opinii osób używających konkretny model.

    0 29
  • #2 08 Lis 2015 11:31
    goldi74
    Poziom 43  

    Romet to już nie ta sama firma co kiedyś, teraz to tylko marka a rowery są montowane głównie (a może tylko) z chińskich części.

    0
  • #3 08 Lis 2015 11:37
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Ciekawe rowery można kupić używane przywożone z Holandii, Niemiec.

    0
  • #4 08 Lis 2015 13:15
    rozales
    Poziom 24  

    krzysiek napisał:
    Wiedziony patriotyzmem patrzyłem na modele naszego Rometa

    Kross także jest polską firmą.
    Ja mam i polecam.
    Kross Level A4 2010.

    0
  • #6 08 Lis 2015 16:37
    kadmen
    Poziom 15  

    Popieram krosa, sam też jestem użytkownikiem modelu kross level a6 rok 2013
    i jestem bardzo zadowolony. Polecam sprawdzony sprzęt do takiej jazdy.

    0
  • #7 08 Lis 2015 17:04
    kamel2
    Poziom 18  

    Też mam krossa model trans siberian 2014r koła 28 sprawdzony do jazdy mieszanej.

    1
  • #8 08 Lis 2015 21:12
    zmyslonyy
    Poziom 26  

    Dziś rowery mają dość zbliżone komponenty. Jedynie co ich różni to właściwie rama, a nawet właściwie ich kolorystyka.
    Marek jest sporo wcześniej wymieniane Romet, Kross czy Cube albo Scott.
    Osobiście mam Cube Acid z roku 2010r i sobie chwalę. Niemniej uważam, że każda z tych marek oferuje sprzęt na naprawdę dobrym poziomie. Kwestia indywidualnych preferencji głównie stylistyki.

    0
  • #9 08 Lis 2015 21:16
    Kraniec_Internetów
    Poziom 40  

    goldi74 napisał:
    Romet to już nie ta sama firma co kiedyś, teraz to tylko marka a rowery są montowane głównie (a może tylko) z chińskich części.

    Dokładnie. Gotowe zestawy do montażu są dowożone do Polski i dopiero montowane. Czemu nie składać roweru od razu w chinach i przywozić? Bo cło będzie dużo wyższe.

    0
  • #10 08 Lis 2015 22:00
    zmyslonyy
    Poziom 26  

    Romet ale i każda inna marka używa takiego samego osprzętu znanych marek powszechnych na Polskim rynku. Jedynie co w istotny sposób różni te rowery to rama...
    Zresztą przy obecnej konkurencji wszyscy producenci starają się ciąć koszty i co się da robić gdzieś taniej...np w Chinach.

    0
  • #11 08 Lis 2015 22:11
    kotuniunia
    Poziom 29  

    Polecam to chociaż po za twoimi widełkami cenowymi:
    https://www.google.pl/search?q=unibike+expedi...oTCNrNsa7agckCFeV8cgod2_YLyA&biw=1024&bih=639
    Ma swoje wady ale więcej zalet. Podczas 20000km wymieniłem 5 x łańcuch 2 x kaseta,regeneracja bębenka kasety,suport,opony. Ty pewnie w 5 lat nie zrobisz 20000 więc ci to nie grozi. Ostatnio nawet tym przerzuciłem się na turystykę górską,rower przejechał kilka razy Gorce, niektóre szczyty Beskidu Wyspowego i trzeba było dokonać modyfikacji hamulców,ale to już inna bajka.Oczywiście nie obyło się bez zmian w oświetleniu, jak cie interesuje to w tym temacie tam gdzieś znajdziesz jak stopniowo zmagałem się z materią :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic416985.html

    0
  • #12 09 Lis 2015 07:13
    Gitner
    Poziom 27  

    Krzysiek kupuj taki rower na którym Tobie będzie wygodnie. Ja szukałem z rok czasu bike'a dla siebie. Trafiłem w końcu Bullsa, używkę (Niemiec płakał jak sprzedawał) za 8 setek, dołożyłem 2 i mam rowerek jak ta lala. Na nowego nie mógłbym sobie pozwolić.

    0
  • #13 10 Lis 2015 10:59
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    Mam sentyment do TREK i do Cube.
    Sorry ze nie polecam żadnego polskiego ale zawsze kiedy szukam roweru nie mogę nic znaleźć dla siebie - rowery na 1 komunie czy do marketu mnie nie kręcą a zdaje się ze to o ten rynek walczą polscy producenci.
    W rowerze najważniejsza jest rama. Reszta to osprzęt produkowany przez inne firmy.

    0
  • #14 10 Lis 2015 11:37
    pipałosia
    Poziom 25  

    Co do Rometa to już nie to samo, albo patriotyzm albo porządny sprzęt. O ile rama może wytrzyma to hamulce, przerzutki już gorzej. Ja mam szwedzkiego MONARK-a w założonej sumie i myślę że też jest warty polecenia o ile nie musi być rodzimej produkcji. Nie wiem czy można kupić w Polsce , osobiście nie spotkałem.

    0
  • #15 10 Lis 2015 18:28
    krzysiek
    Poziom 27  

    Dziękuję wszystkim za wypowiedzi, jakiś obraz już mam, głównie chodziło mi o jakieś konkretne sprawdzone w praktyce marki. Szczerze przyznam, że jestem zawiedziony co do Rometa, no cóż, liczyłem po cichu na pochlebne wypowiedzi.

    0
  • #16 10 Lis 2015 19:58
    rozales
    Poziom 24  

    Zerknąłem na ofertę Rometa z ciekawości.
    Osprzęt altus, acera w rowerze za 2 000 PLN to dla mnie nieporozumienie.

    0
  • #17 11 Lis 2015 08:06
    kry1972
    Poziom 18  

    Obojętnie jakiej marki rower kupisz, to i tak w tej cenie po przebiegu 2 -3 tys. będziesz musiał zainwestować w łańcuch oraz wolnobieg. Posiadam Krossa Trans siberian z 2014 r. i niestety po przejechaniu ok. 6 tys. już 2 razy zmieniałem " układ przeniesienia napędu ". Z tego co czytam, to obojętnie czy kupisz Rometa, Krossa czy Scotta, to niestety i tak po jakimś czasie, będziesz musiał powymieniać co niektóre podzespoły. Podoba Ci się Romet, to go po prostu kup. Na pewno nie będzie odbiegał jakością od innych marek, a wspomożesz nasz rodzimy przemysł. Czasy rometowskich Wagantów i ich bezawaryjności, już się niestety skończyły, a szkoda. Udanego zakupu i pozdrawiam.

    0
  • #18 11 Lis 2015 10:02
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Co takiego jest polskiego w tych Rometach? Ramy podobno też sprowadzają.
    Znajomy kupił (co prawda nie crossa / MTB, a trekkingowy / miejski) używany za ok. 2000zł i zjeździł sporą część Polski, pół Europy i wiem, że jedynie wymieniał siodełko na lepsze, opony co 10kkm i kilka dętkę jak przebił. Sam kupiłem także używanego, mam zrobione w tym roku mało, bo 2kkm, ale nic w nim nie muszę wymieniać. Może za kolejne 2-5kkm opony i na wiosnę olej w przekładni.
    Więc co to za jakość, że łańcuch po 2-3kkm musimy wymieniać.

    0
  • #20 11 Lis 2015 16:17
    elektryku5
    Poziom 37  

    Możesz kupić coś starszego na osprzęcie z wyższych grup, jeżdżę czasem na rowerku z tylną przerzutką Acera + przód Altus i chodzi nieporównywalnie gorzej niżeli np odremontowany rower na STX.
    Z jakąś (czasem niekoniecznie) starszą używką na Deore może się zmieścisz (to już zależy od cen na lokalnym rynku), liczyć należy się z tym, że coś będzie do wymiany (łańcuch, opony...), ale jak dobrze trafisz to sprzęt będzie przyjemniejszy w eksploatacji.

    0
  • #21 11 Lis 2015 19:49
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    Śmiem twierdzić ze wyższy osprzęt nie ma sensu o ile nie walczy się o każdy gram masy roweru... delikatność tego wyższego osprzętu niestety nie pozwala na bezawaryjna prace - stalowy łańcuch i aluminiowy blat to proszenie się o kłopoty nie po 2 -3 tys km ale już po kilkuset.
    Po przemieleniu dwóch Deore dałem sobie spokój i nie wchodzę w nic wyżej Acera/Alivio - nie ma to większego sensu - wciągnąć wózek w szprychy jest łatwo (offroad).
    Odradzam tez napędy o większej ilości przełożeń niż 8 (tył) - 9 i 10 używają węższych i delikatniejszych łańcuchów - 8 to najlepsze co można mieć.

    0
  • #22 11 Lis 2015 20:14
    elektryku5
    Poziom 37  

    Z tym mogę się zgodzić (napęd), ale przerzutki z wyższych grup dają różnicę w użytkowaniu (manetki różnie, te średnie bywają znośne).

    Co do korby - miałem aluminiową łącznie z zębatkami w starej szosie i nie stanowiło to większego problemu, no ale może tu większa ilość zębów i jazda na ogół w dobrych warunkach zrobiła swoje.

    0
  • #23 12 Lis 2015 00:38
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    Ja sobie chwale osprzęt SRAM'a - mało popularny w PL - seria 3 przystępna cenowa i będąca dobra alternatywa dla Shimano (tańszego), 9 moim zdaniem lepsza niż XT za mniejsze pieniądze, wada ze wymagają manetek/gripow SRAM bo nie są kompatybilne z Shimano.
    Poza tym SRAM robie serie kompatybilna z osprzętem Shimano - również bardzo dobrej jakości np seria Plasma/Quartz.

    Tyle ze moim zdaniem cokolwiek wyżej niz Alivio nie ma większego sensu o ile nie jeździ się wyczynowo.

    0
  • #24 12 Lis 2015 20:03
    phanick
    Poziom 28  

    Zdecydowanie KROSS, za tą cenę masz same markowe podzespoły.
    Ja mam KROSS a4 z 2007 roku, działa bezproblemowo. Jedyny mankament to delikatny kłopot we współpracy tylnej przerzutki Shimano oraz kasety SRAM - praktycznie nie da się tak ustawić żeby druga z największych zębatek z tyłu wchodziła idealnie.

    Przez te 8 lat wymieniłem jedynie siodełko (oryginalne jest twardsze od betonu), kilka łańcuchów (zużycie naturalne), tylną kasetę i korbę (bo warto wymieniać z łańcuchem, a ze zużycia już łańcuch przeskakiwał), pedały - stare złamałem, support (jak wymieniałem korbę to już razem z supportem, trochę skrzypiał). No a i oczywiście linki, klocki, dętki.

    Rama, przerzutki, hamulce (v-brake) - nie do zajechania. Akurat mój ma przerzutki dual control - dźwignia hamulca służy zarówno do zmiany biegów jak i hamowania - świetna sprawa.

    Oczywiście aktualne krossy a4 są już w okolicach 1999zł i mają tarczówki. Polecam się rozejrzeć za starszym krosem, czasami nawet używanym, najlepsza jakość.

    1
  • #25 13 Lis 2015 02:02
    rozales
    Poziom 24  

    phanick napisał:
    Przez te 8 lat wymieniłem jedynie siodełko (oryginalne jest twardsze od betonu)

    W lesie się nie siedzi :)
    Na stromych zjazdach zbyt szerokie siodełko przeszkadza nawet.
    Ale nie ma nic za darmo.

    0
  • #26 13 Lis 2015 08:49
    sawage
    Poziom 14  

    krzysiek napisał:
    rower do lasu,trochę jazda miastem,na rynku jest tego tyle że ciężko wybrać,zależy mi przede wszystkim na jakości

    Czyli najlepiej rower crossowy albo treking (koła 28) do 2000pln można kupić bardzo dobry rower używany na bdb osprzęcie typu deore plus hamulce hydrauliczne, solidne piasty i suport. W tej samej cenie nowy będzie posiadał osprzęt kilka klas niższy.

    Mogę śmiało polecić FOCUSy (mało znane u nas za to popularne za zachodnią granicą), Cube, Authora, Trek (dość surowe ramy), Merida.

    Przy kupnie czy to nowego czy używki trzeba sobie na prawdę dobrze dobrać ramę. Za duży będzie niewygodny, a za mały śmiesznie wygląda.

    0
  • #27 13 Lis 2015 10:17
    deus.ex.machina
    Poziom 32  

    sawage napisał:

    Przy kupnie czy to nowego czy używki trzeba sobie na prawdę dobrze dobrać ramę. Za duży będzie niewygodny, a za mały śmiesznie wygląda.


    To zależy od sposobu używania - mniejsza rama może sprawdzić się lepiej przy agresywnej jeździe zwłaszcza w terenie...

    0
  • #28 13 Lis 2015 18:00
    krzysiek
    Poziom 27  

    Powiem szczerze, nie myślałem u rowerach używanych, muszę się zastanowić nad takim rozwiązaniem.

    0
  • #29 18 Lis 2015 00:08
    jaruone
    Poziom 10  

    Ja ważę od Ciebie trochę więcej i zasuwam na Unibike Voyager.
    http://katalog.bikeworld.pl/2015/web/produkt/rowery/trekking_cross/unibike/43064/voyager_1/2

    Do codziennej jazdy idealny, osprzęt może nie najwyższej klasy, ale solidny i do roweru trekingowego nie ma co szukać SLX, rower nowy, na gwarancji (na ramę chyba załapałem się na 7 lat gwarancji -była promocja), UNIBIKE daje jako jedyny producent gwarancję na wyższe (140 kg) obciążenie roweru.
    Rower ma wygodne siodło (z amortyzacją) i kierownicę - jak dla mnie komfort jazdy b. dobry.
    Z czasem (bo nie będziesz kilkunastu lat jeździł na tych samych częściach) można pozmieniać na lepszy osprzęt jakbyś chciał go ulepszyć.
    Bazowe komponenty dobrane z sensem - choć na początku przednia przerzutka Tourney mnie drażniła (a w zasadzie jej niska grupa, a nie działanie - problem "marki") ale poszedłem po rozum do głowy - działa - działa, nie utrudnia jazdy - nie utrudnia to po co szukać dziury w całym i lepszego znaczka :)

    BTW - świetnie jeździ się tym rowerkiem z sakwami, ja mam czarne Ortlieb'y City - coś pięknego (zarówno w wyglądzie jak i użytkowaniu). Polecam - zarówno rower jak i sakwy :)

    BTW2 - dopiero teraz wczytałem się odnośnie jazdy po lesie (zmylił mnie tytuł "codzienna jazda" - zazwyczaj takie rowery to do śmigania po mieście/do pracy. Więc teraz pojawia się kwestia - jaki ten teren leśny ? Jak ubite ścieżki , bez szaleństw to zaryzykuję stwierdzenie , że taki treking jak Voyager powinien być ok.
    Jak teren bardziej wymagający (przeszkody, luźne podłoże) to polecałbym coś z MTB 29" - modelu konkretnego nie podam, ale Unibike ma coś z tego typu - w trekingach węższa opona będąca zaletą na ubitych ścieżkach/ asfalcie , w lesie może być kłopotliwa - ja pod pracą mam z 500 m po wąskiej drodze z płyt, więc jeżdżę sobie bokiem gdzie zbiera się luźny piach (nawiewa co jakiś czas) aby oszczędzić obręcze i opony na krawędziach płyt i nie raz nie dwa zdarzyło mi się stracic panowanie nad rowerem - to samo było w lesie z luźnym , piaszczystym podłożem. Inna sprawa , że na takim podłożu (prawie "plaża", tyle, że po bokach ścieżki trochę utwardzone )to już naprawdę trzeba mieć technikę i sprzęt , żeby przejechać bez podprowadzenia kilku metrów :P

    0
  • #30 18 Lis 2015 13:07
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Dlatego jest podział rowerów. Najbardziej wszędzie jeżdżący to MTB. Na moim miejskim / trekingowym z wąskimi oponami o niskim profilu, to w lesie po piaskowych ścieżkach się nie pojeździ. Potrzebne są inne opony do takiej jazdy.
    MTB praktycznie wszędzie pojedzie. Chociaż opony dają większy opór i ciężej robi się dalekie trasy po drogach.

    0