Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się

Sstalone 19 May 2017 09:48 81846 665
Optex
  • #421
    Sstalone
    Level 30  
    Modyfikacja sterowania instalacją solarną samopróżniającą się

    Do tej pory pompa obiegowa pracowała na 2 biegu. Mogłoby tak zostać, ale przepływ był trochę zbyt duży. Więc z powodu możliwego wypłukiwania rur w łukach, zebrałem się w końcu i złożyłem automat czasowy sterujący zmianą biegów pompy. Do jego budowy wykorzystałem: kupiony kit, stary zasilacz antenowy, kawałek starego laminatu, dwa przekaźniki i przewody 230 VAC z rozebranej kuchenki mikrofalowej, złącza do lutowania i jedno skręcane, puszka i dwa dławiki, przewód 7 żyłowy do pompy, już wcześniej został zainstalowany, dioda czerwona ze starego telewizora.

    Pompa działa więc następująco, na początku włączana jest na 2 biegu, a po przelaniu cieczy przełączana jest na 1 bieg. Sterownik jest w trakcie testów.
  • Optex
  • #422
    idepopizze
    Level 33  
    Krótko trzymasz na tym 2 biegu.
    No to teraz musisz mieć czysty filtr przed pompką. Przy mniejszym przepływie może zerwać przebieg.
  • #423
    Sstalone
    Level 30  
    idepopizze wrote:
    Krótko trzymasz na tym 2 biegu.
    No to teraz musisz mieć czysty filtr przed pompką. Przy mniejszym przepływie może zerwać przebieg.


    No film jest robiony w przyspieszeniu, aby plik nie był zbyt duży. :D Na drugim biegu chodzi tak z ponad minutę... :D

    Co do wielkości przepływu, to właśnie będzie testowane jak będzie się zachowywać przy wyższej temperaturze.
  • #424
    idepopizze
    Level 33  
    U mnie chodzi krócej - 30 sekund a i to jest za dużo.
    Właśnie podłączam halotron pod wodomierz i on będzie kontrolował start pompki.

    Mam też na warsztacie U2008 do kręcenia obrotami zwykłej indukcyjnej pompki. To o czym kiedyś pisał Riccoro tutaj:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15423095#15423095

    Przerobię go na AVT1613 i zrobię testy jak to się sprawuje.
  • Optex
  • #425
    Sstalone
    Level 30  
    idepopizze wrote:
    U mnie chodzi krócej - 30 sekund a i to jest za dużo.
    Właśnie podłączam halotron pod wodomierz i on będzie kontrolował start pompki.

    Mam też na warsztacie U2008 do kręcenia obrotami zwykłej indukcyjnej pompki. To o czym kiedyś pisał Riccoro tutaj:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15423095#15423095

    Przerobię go na AVT1613 i zrobię testy jak to się sprawuje.


    Nie bardzo rozumiem, jak wodomierz będzie kontrolował start pompy? Może czy zwiększyć prędkość obrotową pompy?

    Z tym AVT, no jak by się to sprawdziło, to znacznie łatwiej jest to podłączyć do dotychczasowych wyprowadzeń pompy, aniżeli ich przeróbka tak jak u mnie. Może dałoby się go przerobić tak, żeby dodać do niego układ czasowy oraz można było ustawić dwa poziomy obrotów...
  • #426
    idepopizze
    Level 33  
    Wodomierz mam za wężownicą i jak przez kolektor się przeleje to on zaczyna się kręcić, wtedy sterownik może zmniejszyć obroty i sterować już jak tam komu pasuje. Można przecież liczyć impulsy z wodomierza na minutę i sterowanie wie jaki jest przepływ.

    Mam całkiem inną wizję sterowania, nie potrzebuję dwóch stanowów. Chcę mieć płynne sterowanie zwykłą pompką z izolacją galwaniczną.
  • #427
    lopiola
    Level 17  
    Na początku zrobiłem tylko przełączanie z 1 na 3 bieg przy starcie pompki.
    Teraz jeszcze przełącza mi się na 3 bieg jak temperatura w zbiorniku przekroczy 65st.C. Rozgrzewa wtedy bardziej dolną część zbiornika, a nie ponosi temperatury u góry zbiornika.
  • #428
    Sstalone
    Level 30  
    lopiola wrote:
    Teraz jeszcze przełącza mi się na 3 bieg jak temperatura w zbiorniku przekroczy 65st.C. Rozgrzewa wtedy bardziej dolną część zbiornika, a nie ponosi temperatury u góry zbiornika.


    A skąd dostaje sygnał, że temperatura przekroczyła 65 stopni?
  • #429
    lopiola
    Level 17  
    Czujniki na dole zbiornika i w panelu solarnym decydują o włączeniu pompy, a czujnik u góry zbiornika przełącza na 3 bieg pompę po przekroczeniu temperatury 65st.
    Dodatkowo prosta czasówka zawsze po włączeniu pompy przez około 30s przełącza pompę na 3 bieg.
  • #430
    Sstalone
    Level 30  
    idepopizze wrote:
    Wodomierz mam za wężownicą i jak przez kolektor się przeleje to on zaczyna się kręcić, wtedy sterownik może zmniejszyć obroty i sterować już jak tam komu pasuje. Można przecież liczyć impulsy z wodomierza na minutę i sterowanie wie jaki jest przepływ.

    Mam całkiem inną wizję sterowania, nie potrzebuję dwóch stanowów. Chcę mieć płynne sterowanie zwykłą pompką z izolacją galwaniczną.



    No wiem, że w ten sposób można liczyć uzyski, co stanowi zaletę.

    Ale co do sterowania płynnego przepływem, prawdopodobnie wyjdzie na to samo, jeżeli pompa obiegowa jest dobrana do instalacji samoopróżniającej się następująco: I bieg - zapewnia odpowiedni przepływ po przelaniu, II bieg - zapewnia podnoszenie cieczy aby przelała się przez najwyższy punkt instalacji. W sterowniku z płynnym sterowaniem ograniczysz minimalne obroty pompy aby nie zerwać obiegu cieczy, czyli będzie to jeden stan, drugim stanem będą maksymalne obroty pompy które wynikać będą z konieczności przelania się cieczy (w Twoim przypadku wodomierz nie zanotuje przepływu), w moim przypadku są to obroty na drugim biegu. Pozostaje zatem zakres płynnego sterowania pomiędzy dwoma stanami: minimum i maksimum obrotów pompy. Czy zmiana ilości obrotów przyniesie coś??? Czy chcesz sterować przepływem w taki sposób, aby różnica temperatur pomiędzy kolektorem i wężownicą była stała?

    Oczywiście rozważania moje dotyczą takich instalacji jak u nas, gdzie potrzebny jest nam przepływ 2l/min.
  • #431
    idepopizze
    Level 33  
    Naturalnie da sie utrzymać stałą różnicę kolektor-dół zasobnika (przy stałym oświetleniu słońca), można też nadążać za zmieniającym się oświetleniem.
    Moim zdaniem lepiej jednak użyć fizyki i spróbować zmaksymalizować ilość energii pobieranej z kolektora wg wzoru (upraszczam)

    (Twe-Twy)*m

    Można też kombinować tak żeby maksymalizować temperaturę oddawaną do wejścia wężownicy, a ta przeniesie się na górę zasobnika
  • #432
    Sstalone
    Level 30  
    idepopizze wrote:
    Naturalnie da sie utrzymać stałą różnicę kolektor-dół zasobnika (przy stałym oświetleniu słońca), można też nadążać za zmieniającym się oświetleniem.
    Moim zdaniem lepiej jednak użyć fizyki i spróbować zmaksymalizować ilość energii pobieranej z kolektora wg wzoru (upraszczam)

    (Twe-Twy)*m

    Można też kombinować tak żeby maksymalizować temperaturę oddawaną do wejścia wężownicy, a ta przeniesie się na górę zasobnika


    Czy m to przepływ?

    Maksimum ilość energii pobieranej z kolektora jest wtedy gdy

    Tkolektora-Twyjscia wężownicy równa się delta T minimum, co oznacza że można tak sterować przepływem bez jego pomiaru aby utrzymać tę różnicę na podstawie tylko pomiaru temperatury. Do tego nie konieczny jest pomiar oświetlenia. Jak byśmy mieli kolektory nadążne, to pomiar oświetlenia mógłby służyć ich ustawieniu. Ale i to dałoby się zrealizować na podstawie pomiaru temperatury, wystarczyłoby zainstalować czujniki temperatury na próbnikach absorbera umieszczonych pod różnymi kątami.

    System drainback słabo się nadaje do podgrzewania dużą różnicą temperatur, kolektora i wężownicy (w domyśle dolną) górę zasobnika, gdyż wymagałoby to tak bardzo małego przepływu, co powodowałoby zerwanie jego ciągłości, albo system musiałby się wyłączać, i pracować cyklicznie włącz-wyłącz. Przy dostępnych pompach obiegowych mogłoby to być rozważane w instalacji o co najmniej 5 kolektorach.

    Natomiast w systemie drainback można dążyć do maksymalizacji zgromadzonej energii w zasobniku, a więc to co stosuje @lopiola, czyli zwiększenie przepływu po osiągnięciu określonej temperatury, czyli lepsze ogrzewanie dołu zasobnika.
  • #433
    idepopizze
    Level 33  
    Tak, m to właściwie masa ale można przyjąć że przepływ (masy).
    Uprościłem to równanie:

    E=Cw * m * (Tk-Tp)

    E - Energia cieplna wymagana do zmiany temperatury J
    Cw - ciepo właściwe wody J/kg*K
    m - masa wody (1l wody = 1kg)
    (Tk-Tp) - różnica temperatur między początkiem a końcem grzania

    Wydaje mi się że źle patrzysz na to zagadnienie.
    Tutaj chodzi o zmierzenie temperatury na wejściu i wyjściu z wężownicy i pomiar przepływu.
    Tą wielkość masz maksymalizować a nie bawić się w różnice kolektor-baniak. Trzeba na to zwracać uwagę ale po drodze masz też straty (na rurkach, na kolektorach) itp i tak właściwie to jesteś zainteresowanym tym co wlezie i zostanie w wężownicę. To tak upraszczając cała sytuację.
    Gdyby przecież podpinać ciepłomierz pod tą instalację to tylko na wężownicę, bo ta energia nas interesuje i z niej tak naprawę mamy użytek.

    Z drugą częścią też jakoś nie bardzo się mogę zgodzić a to na podstawie tego co zaobserwowałem u kolegi romano78 . Myślę że 3 kolektory szeregowo to przesada, ale 2 to już mogłoby być jak najbardziej sensowne rozwiązanie. 2 szeregowo ze względu na wysokość podnoszenia, długość połaci dachowej itp. Do tego układ z bezpośrednim ładowaniem ciepła w odbiornik z naczyniem drenażowym za wężownicą może naprawdę ciekawie działać.
  • #434
    Sstalone
    Level 30  
    idepopizze wrote:
    Wydaje mi się że źle patrzysz na to zagadnienie.
    Tutaj chodzi o zmierzenie temperatury na wejściu i wyjściu z wężownicy i pomiar przepływu.
    Tą wielkość masz maksymalizować a nie bawić się w różnice kolektor-baniak. Trzeba na to zwracać uwagę ale po drodze masz też straty (na rurkach, na kolektorach) itp i tak właściwie to jesteś zainteresowanym tym co wlezie i zostanie w wężownicę. To tak upraszczając cała sytuację.
    Gdyby przecież podpinać ciepłomierz pod tą instalację to tylko na wężownicę, bo ta energia nas interesuje i z niej tak naprawę mamy użytek.


    Patrzę na to czysto praktycznie. Zawsze zakładam, że cel można osiągnąć różnymi drogami... Oczywiście uzysk trzeba mierzyć na wężownicy w dwóch punktach. Niestety nie wystarczy to do określenia warunku czy należy włączyć instalację, dlatego konieczny jest tez pomiar temperatury w kolektorze. Z tych to powodów wzrastają w takim przypadku koszty sterowania.

    Stąd w praktyce, wyznacza się minimalną histerezę wyłączenia sterownika, gdy Tkolektora-twężownicy>=tstrat

    idepopizze wrote:
    Z drugą częścią też jakoś nie bardzo się mogę zgodzić a to na podstawie tego co zaobserwowałem u kolegi romano78 . Myślę że 3 kolektory szeregowo to przesada, ale 2 to już mogłoby być jak najbardziej sensowne rozwiązanie. 2 szeregowo ze względu na wysokość podnoszenia, długość połaci dachowej itp. Do tego układ z bezpośrednim ładowaniem ciepła w odbiornik z naczyniem drenażowym za wężownicą może naprawdę ciekawie działać.


    Instalacja kolegi romano78 jest wyjątkiem od reguły, bo nikt rozsądny nie będzie przewymiarowywał tak instalacji (chyba że dostanie kolektory za darmo). Wadą połączenia czysto szeregowego kolektorów jest wzrost prędkości przepływu w nich cieczy. Przy 2 fabrycznych harfach nie ma to znaczenia. Przy większej liczbie już tak. Ja swoją opinię w poprzednim poście odnosiłem do połączenia równoległego 5 kolektorów.

    Jak instalacja nie jest przewymiarowana, to zawsze w zasobniku pozostaje zapas ciepłej wody z poprzedniego dnia dla zaspokojenia potrzeb, nawet jak nie było słońca, to trzeba ją było zagrzać energią elektryczną w nocnej taryfie aby wystarczyło do godziny 10. Tak nakazuje logika. Zatem jeżeli w instalacji mamy pewien zapas ciepłej wody, to czy potrzebne jest nam grzanie z wysoką różnicą temperatur? Moim zdaniem nie. Ciekaw jestem opinii innych w tym względzie.

    Instalacja kolegi romano78 jest ciekawa z punktu widzenia jej sterowania. W przypadku przewymiarowanej instalacji drainback, podstawowym kryterium sterowania powinno być osiągnięcie jak najwyższego COP przy stałym uzysku. No i tu mamy pole do popisu, aby taki algorytm napisać.
  • Helpful post
    #435
    ekopasjonat
    Level 12  
    Wczorajsza pierwsza próba pracy wodowskazu pływakowego. Należałoby jeszcze nad nim popracować (m.in. zaznaczyć poziom minimum, maksimum itp). Wodowskaz wykonany z rurki szklanej (tu akurat przypadkowo znaleziona zbita stara jarzeniówka). Rurka znajduje się z kolei w rurce pcv 50mm, która jest zanurzona w zbiorniku. Tego typu wskaźnik prawdopodobnie pozwoliłby uniknąć zasyfienia rurki. Co myslicie o takim rozwiązaniu?
  • #436
    Sstalone
    Level 30  
    ekopasjonat wrote:
    Wczorajsza pierwsza próba pracy wodowskazu pływakowego. Należałoby jeszcze nad nim popracować (m.in. zaznaczyć poziom minimum, maksimum itp). Wodowskaz wykonany z rurki szklanej (tu akurat przypadkowo znaleziona zbita stara jarzeniówka). Rurka znajduje się z kolei w rurce pcv 50mm, która jest zanurzona w zbiorniku. Tego typu wskaźnik prawdopodobnie pozwoliłby uniknąć zasyfienia rurki. Co myslicie o takim rozwiązaniu?


    Widać że działa. Czy to się nie będzie zasyfiać, tego nie wiem. Zależy od konstrukcji pływaka. Jedyny mankament, to PCV, ma swoje ograniczenia temperaturowe, więc nie nadaje się do instalacji przewymiarowanych. Myślę że u mnie zdałoby to egzamin. Dostałeś ode mnie punkty za wkład w rozwój instalacji samoopróżniającej się. :D
  • #437
    ekopasjonat
    Level 12  
    Dzięki :-). Co do pcv - zastosowałem ze względu na długość rurki szklanej i potrzeby przedłużenia wskaźnika - ale myślę że można też dać samą szklaną rurkę zatopioną w zbiorniku i też powinno chodzić. Pływak w biorniku musi być lekki a tu już raczej jakieś pcv wchodzi w grę (teraz mam kawałek styropianu ale to pewnie nienajlepszy pomysł). Rurka nie posiada wody w sobie ale może się syfić parą wodną bo ta do niej się dostaje. To będzie można ocenić po dłuższym czasie użytkowania.
  • #438
    Sstalone
    Level 30  
    Zastosowanie meandra w instalacji solarnej samoopróżniającej się

    Dla zainteresowanych podaje nowy link do testów innego konstruktora - http://www.builditsolar.com/Experimental/PEXCollector/SerpentineDrainback.htm
  • #439
    idepopizze
    Level 33  
    Dawno temu jak zainteresowałem się drainback widziałem ten test.
  • #440
    Sstalone
    Level 30  
    Odgłosy pracy instalacji samoopróżniającej się

    Koledzy, pochwalcie się swoimi nagraniami, no chyba że pracują bezgłośnie.

    Ja poprawiłem w końcu sposób doprowadzenia cieczy do zbiornika drenażowego, rozwiązanie było gotowe, ale leżało na półce.

    Na nagraniu,
    9s - załączenie pompy przez przekaźnik (słychać bo jest mocny),
    9-60 - praca pompy na 2 biegu,
    60-100 - praca pompy na 2 biegu plus przelewanie się cieczy w zbiorniku drenażowym,
    100s - przełączenie pompy na 1 bieg przez przekaźnik (słychać bo jest mocny),
    100s-do końca, nie słychać cieczy przelewającej się.
    Zapomniałem nagrać opróżnianie instalacji, wtedy trochę słychać jak woda spływa w rurach.
  • Helpful post
    #441
    ekopasjonat
    Level 12  
    Wykonany przeze mnie zbiornik drenażowy - mam nadzieję, że nie zjecie mnie za fakt, że do budowy użyłem rury PCV :-). Póki co kierowałem się raczej chęcią eksperymentu i kosztem wykonania.
    Zbiornik wykonany z rury PCV 0,5 mb o śr 160. Do tego redukcja na 110 i dekiel zamykający. Połączone na uszczelkach i dodatkowo silikonie. Przecieków brak. Mam świadomość, że pcv nie jest zbyt odporne na wysoką temperaturę, natomiast pociesza fakt, że ścianka rury ma grubość ponad 3 mm. W chwili obecnej wpływająca woda ma temperaturę nie wyższą niż 50 stopni (mały kolektor) i instalacja jest w fazie testów i przewidzianej dalszej rozbudowy. W przyszłości istnieje możliwość wymiany rury na nierdzewną. Koszt wykonania całego zbiornika wyniósł ok. 70 zł wraz z jego ociepleniem. Wskaźnik pływakowy (opis z jego pracy nieco wyżej) na razie spisuje się ładnie.Zbiornik dosyć dobrze wyciszony. W środku rurka pex z dwoma nawierconymi otworami.
    Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się
  • #442
    idepopizze
    Level 33  
    Konstrukcja poprawna. Jakie temperatury masz na pustym kolektorze ?
  • #443
    Sstalone
    Level 30  
    Kolego @ekopasjonat dostałeś plusa ode mnie, bo pokazałeś że można zbiornik zrobić w zupełnie inny sposób. To pcv może funkcjonować, jeżeli ustawimy temperaturę zadaną na zbiorniku np. na 60 stopni.

    Dla zainteresowanych pokazuje, jak funkcjonowała moja instalacja w dniu dzisiejszym. Do 13.30 była bezchmurna pogoda, później było niewielkie zachmurzenie. Instalacja pracowała od 8.12 do 17.10. Wykres jest zrobiony w dużej rozdzielczości, dzięki czemu może posłużyć innym do porównań.

    Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się
  • #444
    ekopasjonat
    Level 12  
    Na początku chciałem podziękować założycielowi tematu, koledze @Sstalone za pomoc techniczną i cierpliwość podczas budowy przeze mnie zestawu. Po krótce opiszę tym razem budowę kolektora jaki wykonałem. Wzorowałem się na kolektorach @Sstalone.
    Budowa kolektora:
    1. Spód kolektora - blacha ocynk wzmocniona dwoma profilami G-K
    2. Boki kolektora - profile do kartongipsu C100
    3. Przykrycie kolektora - szyby zwykłe zdemontowane ze starych okien
    4. Absorber wykonany z blachy ocynk
    5. Meander wykonany z rury miedzianej fi 15 miękkiej
    6. Łączenie rurek skrętkami typu Conex (ze względu na brak umiejętności lutowania miedzi)
    7. Ocieplenie kolektora - wełna mineralna o gr. 5 cm
    8. Łączenie szyb - dwuteowniki aluminiowe zakupione w markecie budowlanym
    9. Uszczelnienie silikonem
    10. Absorber i rurki pomalowane lakierem wysokotemperaturowym w sprayu

    Łączny koszt wykonania kolektora to około 450-480 zł
    Kolektor ma wymiary zewnętrzne 135 cm x 126 cm (1,7 m2). Uwarunkowane były one głównie wymiarami zdobytych szyb i szerokością arkusza blachy. Meander wykonany z przeciwległymi spadkami co w zamyśle miało ułatwić spływ wody z kolektora i z tego co widzę jest to dobre rozwiązanie. Budowa meandra ułatwia także jego ustawienie.

    Kolektor w chwili obecnej podgrzewa wodę w bojlerze dwupłaszczowym 120 l. o około 14-15 stopni przy słonecznej pogodzie. Uruchamiany jest ok. 10.15 (wcześniej jest w cieniu) i pracuje do około 17.15. Przyrost temperatury na godzinę to ok. 2-3 stopnie. Temperatura wody wchodzącej do bojlera max 49-50 stopni. Najwyższa uzyskana temperatura wody użytkowej w bojlerze to 41 stopni. Przy tak malej powierzchni kolektora niczego więcej się nie spodziewałem. W przyszłości planuję rozbudowę zestawu i zamontowanie zbiornika pionowego (ok. 150-250 l)

    Zastanawiam się czy wykonać drugi kolektor samodzielnie (podobny wymiar lub większy), czy lepiej może szukać używanych kolektorów fabrycznych. I tu wdzięczny będę za Wasze opinie.
    Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się
  • #445
    Sstalone
    Level 30  
    ekopasjonat wrote:
    Wzorowałem się na kolektorach @Sstalone.


    Moje pierwsze wrażenie, kolektory wykonane starannie.
    Różnica na niekorzyść w stosunku do moich, to wydaje mi się, że przetłoczenia blachy na rurki są płytsze, być może z tego powodu uzyski mogą być odrobinę mniejsze. Ważne aby rurka wchodziła w przetłoczenie "na wcisk". Na plus, większa powierzchnia czynna, dzięki łącznikom podpierającym szyby. Budowa meandra ułatwiająca spływ cieczy..

    Ciekaw jestem, czy absorber dotyka obudowy? I dlaczego kolor biały obudowy?

    Co do pytania czy warto robić jest własnoręcznie kolektor, to musisz sam sobie odpowiedzieć. Kolejny kolektor pewnie będzie lepszy, bo nabrałeś już pewnego doświadczenia, ale najbardziej opłacalnym byłoby znalezienie kolektorów używanych. W innym temacie kilka razy już wyrażałem taką opinię. :D

    Dodatkowy kolektor należałoby szybko zainstalować, bo pompka pracuje nieefektywnie... :D

    Na bazie ostatnich pomiarów, przedstawiłem na wykresie 2 moc względną moich kolektorów w zależności od poziomu nasłonecznienia.

    Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się

    Przy stałym przepływie cieczy przez kolektor, dobrym miernikiem osiąganej mocy jest różnica temperatury pomiędzy źródłem ciepła i jego odbiornikiem. Z wykresu wynika, że utrata energii z powodu zacienienia w godzinach 8-10 odpowiada tylko w przybliżeniu 1 godzinie w godzinach południowych. Te wzrosty różnicy temperatury po godzinie 13 wynikają z wyłączania pompy na około 2-3 minuty, i opróżniania cieczy z kolektora.
  • #446
    ekopasjonat
    Level 12  
    Sstalone wrote:
    Ciekaw jestem, czy absorber dotyka obudowy? I dlaczego kolor biały obudowy?


    blacha absorbera zagięta jest na końcu (ok 3cm) pod skosem i dotyka obudowy (profil) jedynie samym rantem. Blacha ma grubość 0,5 mm więc myślę, że taki styk powoduje raczej marginalne straty, które rekompensuje przynajmniej częściowo sama powierzchnia blachy tego wygięcia (ok. 0,12 m2 dodatkowej powierzchni absorbera). Zdecydowałem się na to zagięcię żeby zakryć wełnę mineralną umieszczoną z boku kolektora (w profilu) i żeby dodatkowo usztywnić zarówno absorber jak i cały kolektor.
    Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się

    Kolor obudowy wynika ze zdobytego kątownika z blachy - jest siwo-niebieski (jakaś blacha okuciowa). Na składzie gdzie kupowałem blachę ocynk otrzymałem w gratisie bo mieli to jako odpady do wyrzucenia :-). Reszta to kolor ocynku (profil i blachana na spodzie kolektora). Zastanawiałem się czy pomalować na czarno ale wg opini żony tak jest ładniej ;-)

    Co do zakupu samych kolektorów używanych - od jakiegoś czasu przeglądam różne ogłoszenia ale nie trafiłem na nic konkretnego w dobrej cenie. I w tej chwili cały czas waham się miedzy fabrycznymi a kojeną samoróbką. Druga sprawa- czy jest sens łączyć istniejącą samoróbkę z kolektorem fabrycznym..
  • #447
    Sstalone
    Level 30  
    ekopasjonat wrote:
    Druga sprawa- czy jest sens łączyć istniejącą samoróbkę z kolektorem fabrycznym..


    No teraz masz jeszcze większy dylemat, jak już masz samoróbkę... :D I jeszcze żona patrzy, no to musi być symetrycznie... :D , jak zdecydujesz się na fabryczne, ten musisz zdjąć... :D

    Zauważyłem, że masz ten kolektor ustawiony z nachyleniem pewnie 50 stopni, i może dlatego masz mniejsze osiągi w porównaniu do mojego teraz (ja mam 35 stopni).
  • #448
    ekopasjonat
    Level 12  
    Sstalone wrote:
    Zauważyłem, że masz ten kolektor ustawiony z nachyleniem pewnie 50 stopni, i może dlatego masz mniejsze osiągi w porównaniu do mojego teraz (ja mam 35 stopni).


    Kolektor faktycznie trzeba będzie trochę bardziej pochylić. Druga sprawa jest taka, że system w chwili obecnej chodzi bez żadnego sterownika. Pompka włączana jest po 10.00 i wyłączana po 17.00. Czasem jak jest bardzo słabo to wyłączam ręcznie. Przepływu jeszcze dokładnie nie mierzyłem ale jest gdzieś w granicach 1-2 l/minutę. Co do mojego dylematu - kolektory fabryczne mógłbym umieścić na dachu o nachyleniu 40 stopni skierowanym prosto na południe (mam nawet przeznaczony kanał do przeprowadzenia rurek). Samoróbki raczej na ziemi lub na ścianie południowej (ale tu już ten okap trochę rano przeszkadza). Niestety przy rozbudowie systemu na kolektory fabryczne koszty wykonania znacznie wzrosną. I do tego szkoda byłoby tej samoróbki.. Tak czy inaczej cały system bedzie pewnie systematycznie rozbudowywany i modyfikowany.
    Dodano po 1 [godziny] 52 [minuty]:

    Mniejsze osiągi mogą tez wynikać z długości meandra miedzianego - u mnie łącznie w kolektorze jest ok 13,2 mb rurki. Kolejna sprawa - bojler dwupłaszczowy - pojemność cieczowa jest pewnie wiele większa niż w wężownicy. Inna sprawa - ustawienie przepływu - też nie jest jeszcze doprecyzowane. Wyżłobienia blachy też mam dosyć słabo wykonane. Pewnie są jeszcze inne czynniki wpływające na wydajność solara.
    Sstalone wrote:
    jak zdecydujesz się na fabryczne, ten musisz zdjąć


    Teoretycznie mógłbym wykorzystać samoróbkę do np. wstępnego podgrzania wody a fabryczne do właściwego (drugi obieg, ale nie wiem czy byłoby to sensowne). W tym układzie samoróbka na ścianę nad wejściem do kotłowni a fabryczne na dach. Ewentualnie przy zastosowaniu zasobnika pionowego fabryczne na dolnej wężownicy a nieco wyżej druga wężownica z dogrzaniem samoróbką. Wszystko do przemyślenia ;-)
  • #449
    gaz4
    Level 33  
    Zrobiłeś fajny kolektor który jest trochę za mały do bojlera i ma ustawienie jesienno-wiosenne, a nie letnie. Jak dodasz drugi identyczny i całość ustawisz pod kątem 30-45 stopni latem bez problemu uzyskasz 2.5x lepsze efekty niż obecnie.

    Co do szczegułów to długość meandra i jego gęstość wydają się OK. Osobiście uważałbym tylko na to aby wszystkie rury biegły do góry co ułatwia usuwanie powietrza. Innym drobiazgiem jaki może mieć wpływ na pracę jest długośc przetłoczenia, najlepiej by obejmowało całą rurę bo to poprawia oddawanie ciepła. Jednak nie sądze by z powodu tych drobiazgów straty przekraczały 10%, a to oznacza wodę zimniejszą o 1-2 stopnie w stosunku do kolektora pozbawionego w/w wad. Mozna machnąc ręką na tak marną poprawę parametrów i drugi kolektor wykonać identycznie, najprawdopodobniej 2 kolektory w slonecznie dni dadzą >30 stopni czyli bojler z obecnych 40-50 stopni będzie sie nagrzewał do 55-65 stopni.
  • #450
    ekopasjonat
    Level 12  
    Przygotowałem krótki wykres z pracy solara w dniu wczorajszym. Zauważyłem, że jak jeszcze zmniejszyłem nieco przepływ to temperatura wody wracającej z solara wzrosła o ponad 10 stopni (na wykresie ok. 14.30). W takim przepływie sprawdzę wydajność w dniu dzisiejszym. Pompa nadal pracuje w trybie ciągłym bez sterownika. Temperatura wody CWU w bojlerze podniesiona o ok. 12,6 stopnia w czasie 7,5 godziny. Wychodziłoby, że na godzinę średni wzrost tempertury wyniósł 1,68 stopnia. Wczoraj zachmurzenie w kratkę więc biorąc pod uwagę brak sterowania wydaje mi się, że przyrost był w miarę akceptowalny. Kolektor przestawiłem na ok 42-43 stopnie.
    Podgrzewanie cwu dla 2 osób - budowa instalacji solarnej samoopróżniającej się