Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektroniczny podajnik pasty lutowniczej

mi_ma 09 Lis 2015 20:57 8391 11
  • Elektroniczny podajnik pasty lutowniczej

    Nie wiem dlaczego, ale wciąż spotykam się z tym, że część elektroników boi się lutowania SMD. Ludzie robiący w domach płytki wolą montaż przewlekany i męczenie się z wierceniami, przy czym często próbują argumentować, że lutowanie przewlekany jest lepsze dla prototypownia. Osobiście wolą wykonywanie płytek PCB, a przylutowywanie rezystorów i kondensatorów SMD wydaje mi się dużo łatwiejsze, szybsze i bezpieczniejsze dla obwodów drukowanych wykonanych domowym sposobem. Oczywiście o ile korzysta się z właściwych narzędzi...
    Akurat narzędzia przy lutowaniu SMD mają duże znaczenie jeśli chodzi o ułatwienie pracy. Jednym z nich są choćby podajniki pasty lutowniczej. Jest to dobra alternatywa dla nanoszenia pasty przez różnego rodzaju maski/sita. Autor poniższego projektu postanowił wykonać zmechanizowany podajnik, który ma ułatwić lutowanie i ograniczyć możliwość nabrudzenia dzięki odpowiedniej precyzji. Część elementów mechanicznych podajnika zostało wykonanych przy pomocy drukarki 3d. Zasobnik został wykonany z strzykawki i igły. Sama metoda działania nie jest tutaj niezwykłą. Niewielki obwód drukowany steruje silnikiem krokowym popychającym tłok, który precyzyjnie wypycha pastę przez końcówkę. Silnik sterowany jest poprzez niewielki zaprojektowany do tego celu sterownik. Pomimo, ze jest on zaprojektowany specjalnie do tego celu, to powstał jako układ schematem odpowiadający Arduino Pro Mini i programowaniu w środowisku IDE Arduino. Do sterowania służą dwa przyciski i potencjometr. Siłę nacisku tłoka ustawia się za pomocą potencjometru. Przyciskami wprawia się natomiast tłok w ruch. Całość jest zasilana poprzez port microUSB z standardowej ładowarki telefonicznej.
    Całość jako urządzenie wygląda całkiem nieźle. Projekt wydaje się być kompletny a wszystkie pliki, czyli schematy, wzory PCB, kody źródłowe i pliki projektów mechanicznych są udostępnione. Cóż, projekt może być pouczającym projektem dla początkujących elektroników. Nie ma to jak radość i satysfakcja z samodzielnego wykonania własnych narzędzi warsztatowych.

    Elektroniczny podajnik pasty lutowniczej Elektroniczny podajnik pasty lutowniczej
    Elektroniczny podajnik pasty lutowniczej Elektroniczny podajnik pasty lutowniczej


    Źródła:
    https://www.thingiverse.com/thing:1119914
    https://github.com/zapta/misc/tree/master/paste_injector


    Fajne!
  • Semicon
  • #2 10 Lis 2015 09:11
    pheonix
    Poziom 13  

    Fajny wynalazek ale wydaje mi się że wciskanie tych przycisków jest trochę nie poręczne. Inaczej rzecz biorąc umiejscowienie nieergonomiczne.
    Brawa dla autora tego podajnika za to że zrobił własną płytkę a nie tak jak większość fanbojów Arduino wwaliła by tam mini pro i by miała w d!@# całą estetykę i resztę.

  • #3 10 Lis 2015 09:24
    aksel_pl
    Poziom 25  

    Sterowanie dyspenserem to najważniejsza kwestia. Przy drobnych elementach smd precyzja jest niezwykle ważna. Wciąganie powinno odbywać się automatycznie po każdym użyciu. Nie wyobrażam sobie masowo nakładać pasty urządzeniem, w którym przyciski są umiejscowione w takim miejscu. Dyspensery nie są drogie ale potrzebny jest jeszcze kompresor

  • Semicon
  • #4 10 Lis 2015 11:30
    etet
    Poziom 14  

    Nieźle. 2 dni temu zacząłem przeglądać różne graty w poszukiwaniu materiałów na dokładnie takie urządzenie. I oczywiście jakiś cwaniak musiał mnie ubiec.

    Osobiście zamiast drukarki 3d zamierzam użyć frezarki własnej roboty. Zamiast przycisków w tak dziwnym miejscu można dać pedał naciskany nogą jak w fabrycznych dozownikach.

  • #5 10 Lis 2015 11:39
    aksel_pl
    Poziom 25  

    Pedał owszem jest fajny ale osobiście przez 2 tygodnie używałem pedału po czym przeniosłem się na przycisk pod palcem wskazującym.

  • #6 10 Lis 2015 12:01
    etet
    Poziom 14  

    Czyli jednak. W takim razie też daruje sobie pedał.

    Co masz na myśli pisząc "Wciąganie powinno odbywać się automatycznie po każdym użyciu" ? Chodzi o cofanie tłoka żeby zassać nadmiar pasty ? Zastanawiam się czy w tej konstrukcji jest to możliwe i na szybko nie umiem znaleźć żadnej informacji. W tych opartych o pneumatykę pewnie nie ma problemu ale tu trzeba by było przykleić ten niebieski element do tłoka strzykawki.

  • #7 10 Lis 2015 12:04
    aksel_pl
    Poziom 25  

    U mnie w dyspenserze po każdym użyciu następuje szybkie cofnięcie tłoka co powoduje że pasta nie kontynuuje powolnego wypływania po tym jak odpowiednia jej część znajdzie się na padzie.
    Mam u siebie jeszcze opcje ustawiania jak długo ma być dozowana pasta co zwie się trybem automatycznym ale i tak wolę manualny. Póki nie osiagniesz wprawy fajny jest pedał, ale jak już osiągniesz to przynajmniej w moim wypadku bardziej poręczny jest przycisk pod palcem.

  • #9 10 Lis 2015 19:33
    leonow32

    Poziom 29  

    Urządzenie jest bardzo fajne i wygodne :) Takie coś jest dobre do produkcji prototypowych w małej firmie. Jeśli chodzi o montaż domowy, to jednak preferuję zwyczajną lutownicę.

    Lutowanie SMD jest zdecydowanie łatwiejsze i szybsze niż lutowanie przewlekańców. Tutaj kiedyś napisałem poradnik jak się lutuje SMD bez żadnych wyrafinowanych narzędzi:
    http://www.leon-instruments.pl/2012/08/lutowanie-elementow-smd.html

  • #10 10 Lis 2015 20:16
    etet
    Poziom 14  

    Na filmikach faktycznie ludzie zwykła lutownicą lutują małe elementy i idzie to świetnie. Ja natomiast jestem amatorem, który od czasu do czasu polutuje trochę smd, i odetchnąłem z wielką ulgą kiedy kupiłem pastę i hot air. Nakładasz paste, kładziesz, podgrzewasz i gotowe. Jak musisz przylutować 10 rezystorów to kładziesz wszystkie i lutujesz za jednym zamachem. Brakuje jedynie takie dozownika bo ręczne wyciskanie pasty to znowu kompletna porażka.

  • #11 10 Lis 2015 21:51
    gRRubasek
    Poziom 14  

    Podobny projekt, ale znacznie bardziej ergonomiczny. Opublikowany już dość dawno temu. Jak robić to chyba lepiej ten

    Link


    Link