Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5102 - Przestrojenie głowicy

12 Lis 2015 17:44 2517 23
  • Poziom 8  
    Wiem, że było już wiele wątków na temat przestrojenia głowicy w radmorze, ale u mnie jest nieco inny problem. Głowica jest chyba oryginalna z 89r. na płytce nie jest nic powycinane (kondensatory) rdzenie pozatykane woskiem, żadnej dodatkowej płytki nie widze, a radio łapie od 87.5mhz do mniej więcej 95mhz dalej już nie, sprawdzałem to na transmiterze fm więc sygnał był mocny.

    I teraz pytanie czy wycinać te kondensatory i inne, tak jak mówią przykładowo w tymporadniku ,czy coś innego sprawdziać jeszcze?
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 38  
    Czyli ktoś po prostu przestrojenie ograniczył do przestrojenia samej heterodyny.

    Prawidłowe przestrojenie, by uzyskać pełen zakres masz, jak słusznie spostrzegłeś, podany w linku.
  • Serwisant
    @szczepan9975 Odbierasz sygnał lustrzany i tak ma każdy sprzęt przed przestrojeniem.
  • Poziom 8  
    Dobra usunąłem te 4 kondensatory co w instrukcji ale czy powinno być tak, że częstotliwość 88mhz jest po prawej stronie wskaznika na amplitunerze?
  • Poziom 38  
    Czym się sugerujesz , czy używasz transmitera FM jak poprzednio?

    Lepiej jest skorzystać z wiadomych stacji ,porównując z skalą innego radioodbiornika.

    Wybrać jakąś lokalną stację o dobrze znanej częstotliwości i silnym sygnale i próbować "odwzorować " jej położenie mniej więcej w tym samym położeniu co w odbiorniku wzorcowym.

    Potem sprawdzić rozlokowanie innych stacji .

    Bez generatora to jedyna s metoda ,ale przy odrobinie cierpliwości skuteczna.

    Tak to jak napisał jeden z kolegów zmagasz się z sygnałami lustrzanymi.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 8  
    Tak używam transmitera ustawiłem 88mhz to łapie ten sygnał po prawej stronie wskaźnika, znalazłem też normalną stacje radiową na 99mhz to była troche w lewo od środka skali na amplitunerze.

    Nie wiem czy to ma związek, ale zmierzyłem napięcie woltomierzem które idzie z programatora do głowicy na tym 6 pinie i wychodzi mi od 3V do ok. 20 jak krece dalej pokretlem od czestotliwosci to woltomierz nie pokazuje żadnego napięcia.
  • Poziom 38  
    To coś jest nie tak z potencjometrem skali ,napięcie musi się płynnie przestrajac w pełnym zakresie powiedzmy od 0,5- 30V( maksymalnego warikapów).
    Nie może z 20 V spadać do zera przy tym samym kierunku kręcenia.
  • Poziom 8  
    Znaczy teraz patrze to możliwe, że to już jest koniec skali, ale z tego co wiem to w tym radmorze ma być od 3-25V da się to jakoś ustawić?

    I zauważyłem, że nie rusza mi się wskaźnik od siły sygnału.
  • Poziom 38  
    Masz stabilizator UL 1550 ,na nim sprawdzasz maksymalne napięcie var. Po drodze masz kilka regulacji- ograniczników napięcia przestrajania przykładowo:

    -R507 w programatorze ogólnie,
    -R502- R517 dla poszczególnych sekcji(8x 47K).

    Poprostu każdy egzemplarz trzena zestroić indywidualnie , bardzo możliwe ,że to koniec skali.

    Czyli masz pełną regulację od 3-25V, bez 0V?
  • Poziom 8  
    Na początku skali mam 3V na końcu 20V między 3-20V nie ma żadnych przerw dopiero jak wskazówka wychodzi za skale to jest 0V, więc to chyba nie przeszkadza.


    Nie no napięcia są już w porządku przez przypadek miałem miernik ustawiony na 20 i dlatego pokazywało do 20V. Ale za nim się o tym skapnałem chciałem zmierzyć napięcie na układzie SAS 670 i omsknęła mi się igła od miernika i zrobiłem zwarcie między nóżką 7 a 8, czy jest jakis zamiennik tego układu bo nie mogę tego znaleźć w internecie?
  • Poziom 34  
    Trzeba konkretnie pomierzyć częstotliwość heterodyny i dążyć do pełnego pokrycia zakresu UKF. Górna fh powinna być w okolicy /108 +10,7/MHz a dolna
    /87,5+10,7/MHz.

    Miernik częstotliwości luźno sprzężony -1 zwój .d=10mm.
  • Poziom 8  
    Ok tylko teraz chyba spaliłem ten układ poprzez to zwarcie i kanał fm mi nie działa nawet szumu nie ma, działa tylko am. Więc znasz może jakiś zamiennik tego TFK SAS 670?
  • Poziom 38  
    Hm, toś kolego narobił sobie problemu SAS 670 jest już praktycznie nie dostępny. Trzeba popytać na rynku wtórnym - giełdy elektroniczne Kraków, Warszawa, Katowice( ze specjalnym wskazaniem "Wolumenu" warszawskiego- może ktoś wygrzebie w starych zapasach).

    Teoretycznie dostępny jest tu
    oraz
    tu jak również

    tu



    Jest też wersja SAS 660,ale już nie pamiętam różnic tych układów, który był master.

    Dodano po 4 [minuty]:

    A czy przypadkiem nie uszkodziłeś UL1550?
  • Moderator Samochody
    Również próbuje przestroić takiego Radmora i średnio mi to wychodzi. Postąpiłem w/g opisu http://www.control.slupsk.pl/radmor5102/ tyle, że nie wyrywałem kondensatorów, a rozlutowałem całą głowicę i po ludzku je wylutowałem. Niestety nie udaje mi się uzyskać pełnego pokrycia pasma CCIR. O ile z "dołem" mogę zejść dowolnie nisko (nawet poniżej 88MHz), to najszerszy zakres przestrajania jaki udało mi się uzyskać to 88,4MHz - 106,7MHz. Niestety nie dysponuję generatorem UKF ani częstościomierzem, ale w mojej okolicy jest poro stacji radiowych w okolicy krańców pasma i w ten sposób stroję. Oczywiście strojąc w ten sposób musiałem naprzemiennie i stopniowo przestrajać heterodynę i filtry. Kolejna rzecz to brak reakcji na regulację C104.

    Mam jeszcze problem z lewym kanałem bo gra dużo ciszej niż prawy, ale zapewne coś nie łączy... na pewno jest problem z przełącznikiem P/0/P+T. Z drugiej jest widoczna różnica poziomu napięcia na kanałach już na wejściu wzmacniacza. Poziom napięcia na potencjometrze głośności jest wyższy dla kanału lewego (sygnał mono). Gdy na prawym napięcie dochodzi do ok 1,5V to na lewym jest ok. 2V. Wyrównałem poziom wyjścia potencjometrem R322 na płycie PSD (dekodera MPx) i przy pomocy słuchawki ustaliłem, że sygnał lewego kanału "gubi się" na płycie PWR, czyli korektora barwy. Wypięcie lewej końcówki mocy niczego nie zmienia, więc problem musi być w samej płycie korektora.

    ***

    Zmieniłem napięcia "stroika" na zakres 3V - 31V (było 3,5V - 26V) i teraz mam pokrycie całego pasma CCIR. W skrajnych pozycjach wskazówka wychodzi nieco poza skalę ale to nie problem. Winę za cichy lewy kanał ponosił wylany kondensator C921 (47uF/16V).
  • Poziom 27  
    Jest brak reakcji na kręcenie C104, bo obwód może być daleko poza rezonansem i nie zbliżasz się do punktu zestrojenia stąd kręcenie trymerem nic nie daje, nie widać przyrostu ani spadku sygnału, bo wyszedłeś z najbardziej "ostrego", mierzalnego odcinka charakterystyki rezonansowej wskazanego obwodu. Pojemność równoleglą do C104 jakąś nową wstawiałeś? Czy został tylko sam trymer? Oczekiwany rezonans ma być np. na 100MHz, a obwód po zmianach stroi od np. od 80 do 93MHz, w pełnym zakresie zmian pojemności trymera. Może być uszkodzony trymer (stracił pojemność, bo np. jedna z napylonych okładek została strawiona od starości, kwaśnych związków chemicznych z powietrza. Trymer trzeba by było wylutować i przemierzyć pod kątem prawidłowych zmian pojemności.
    Co do heterodyny - wygląda na to, że nadal masz za dużą równoległą pojemność w obwodzie z cewką L107.
    Czy szeregowy kondensator C124 10pF zmniejszałeś?
    Napięcie strojenia na końcu zakresu masz 25V?
    Jeżeli ustaliłeś gdzie "gubi" się sygnał m.cz. to sprawdź cały blok poprzedzający punkt, w którym sygnał jest zauważalnie słabszy. Wartości oporników względem odpowiadającym im w drugim dobrym (głośniejszym) kanale, szeregowe pojemności sprzęgające, a na końcu jak usterka nie ustępuje wzmocnienie stałoprądowe tranzystorów bloków poprzedzających punkt spadku sygnału.
  • Moderator Samochody
    Może wrócę do głowicy, ale odbiór nawet słabych stacji jest bardzo dobry. C104 został usunięty i nic na jego miejsce nie wstawiałem, ale teraz spróbowałem wstawić 10pF i nadal brak reakcji na trymer, a pasmo poszło w dół. C124 nie ruszałem, zrobiłem wszystko w/g opisu z załączonego odnośnika. Ostatecznie rozszerzyłem zakres strojenia podnosząc napięcie na końcu strojenia do 31V. Mam nadzieję, ze to nie będzie powodowało żadnych komplikacji, wydaje mi się, że do 32V powinno być bezpiecznie ale jeśli się mylę proszę o poprawienie mnie.

    Za utratę lewego kanału odpowiadał uszkodzony kondensator C921 (47uF/16V) na płytce PWR (korektora barwy).

    Myślę, że wymienię większość jak nie wszystkie kondensatory elektrolityczne, bo choć niby trzymają pojemność, to mają sporą upływność.

    Mam jeszcze pytanie - nie do końca rozumiem zasadę działania płytki PWR, chciałbym się upewnić czy kondensatory 10uF/40V (C907, C923 oraz C909 i C922) to tylko kondensatory odprzęgające/buforujące (dla dzielnika) i ich wartość nie jest krytyczna (bo wstawiłem 22uF zamiast 10uF)?

    ***

    Trochę mam dylemat z wymianą kondensatorów elektrolitycznych. Z jednej strony wieczne nie są (mówi się o trwałości rzędu 15 lat, te mają koło 40), a przyczyną awarii korektora barwy był właśnie uszkodzony kondensator. Z drugiej strony pozostałe dotychczas wymontowane kondensatory trzymają parametry, mają trochę wysokie ESR, ale pojemność i upływność (ku mojemu zdziwieniu) są wzorowe. Jedyny uszkodzony kondensator miał ślady niewielkiego wycieku elektrolitu, ale uszkodzenie było o tyle dziwne, że stanowił całkowitą przerwę, nie miał żadnej mierzalnej pojemności ani upływności (zazwyczaj wyschnięty kondensator elektrolityczny ma przynajmniej kilka nF). Właściciel w sumie prosił o wymianę, budżet na to pozwala i chyba to zrobię.
  • Poziom 27  
    Ten C124 dodaje ci zbyt dużą pojemność do obwodu heterodyny i stąd niemożność wyciągnięcia pokrycia do 108MHz. Zmieniłbym go na 3p3.
    Radio przy zapewnieniu wymaganego stosunku L/C w obwodzie heterodyny, na typowym, najwyższym napięciu warikapowym = 25V, bez problemu wykręcisz na pokrycie odbioru nawet do 112MHz. Dziś w ogóle ARCZ traci sens, gdy w sąsiednich powiatach stację mają częstotliwości co 200kHz (zamiast 2MHz) i potem ARCZ lubi przeskoczyć ze słabej stacji na sąsiednią mocniejszą. Rozumiem, że rdzenie ferrytowe w cewkach głowicy nie były wymieniane na te z materiału U11?
    Najprostszym skutecznym testem byłoby zrobić na tym obwodzie, który ponoć się "nie stroi" generator na słabo sprzężonym tranzystorze (pojemność sprzęgająca ~2pF) co pozwoliłoby jednoznacznie stwierdzić na podstawie pomiaru częstotliwości gdzie ten obwód stoi rezonansem (z dokładnością do kilku MHz, dołączony tranzystor generatora ściągnie rezonansem taki obwód o kilka MHz). A tak możemy tylko gdybać gdzie ten obwód może stać częstotliwością.
    Jest też ryzyko, że do cewki L101 ktoś wcześniej wkręcił nieodpowiedni rdzeń (np. z fal długich, bo oryginał uległ zniszczeniu i wsadził to co miał pod ręką podobnego kształtem...), o dużo większej przenikalności niż nawet oryginalny ferryt U31 i obwód stoi gdzieś kompletnie poza pasmem, przy okazji mocno stłumiony małą dobrocią danego ferrytu, nie przewidzianego do pracy na 100MHz.
    A czy obwód wejściowy głowicy UKF z cewką L101, na dole pasma w ogóle daje jakiś efekt przy kręceniu? Czy sygnał niezmienny?

    Co do elektrolitów to ESR ma znaczenie we współczesnych zasilaczach impulsowych co potrafią pracować nawet z taktem 1MHz.
    W przypadku sprzętu Unitry z lat 70/80/90 ESR nie ma większego znaczenia. Jak trzyma pojemność i upływność dla pojemności do 100uF nie przekracza 2uA, po uformowaniu pod znamionowym napięciem stałym, nie widać wycieków elektrolitu, korozji, to bym nie ruszał.
    Kondensatory C907, C923, C909 i C922 wyglądają na typowe filtry linii zasilania stopni wzmacniaczy i wstawienie 22uF zamiast 10uF nie powinno mieć żadnych ubocznych skutków.
  • Moderator Samochody
    Głowica nie wyglądała na grzebaną wcześniej. Niestety nie dysponuję miernikiem częstotliwości. Czy uważasz, że podniesienie napięcia strojenia do 31V może powodować jakieś problemy? Standardowo SAS660/670 stroi do 33V.
    Andrzej L. napisał:
    A czy obwód wejściowy głowicy UKF z cewką L101, na dole pasma w ogóle daje jakiś efekt przy kręceniu? Czy sygnał niezmienny?
    Tak, tutaj różnie są wyraźne i łatwo znaleźć punkt maksimum sygnału.
    Andrzej L. napisał:
    Jak trzyma pojemność i upływność dla pojemności do 100uF nie przekracza 2uA, po uformowaniu pod znamionowym napięciem stałym, nie widać wycieków elektrolitu, korozji, to bym nie ruszał.
    Tylko jednak ten jeden wyciekł i obawiam się, że kwestią czasu jest kiedy pociekną następne. Mam tu pewien dylemat. Nie mam pewności czy gdzieś jeszcze nie czai się uszkodzony lub za chwilę się nie uszkodzi. Żeby sprawdzić musiałbym i tak każdy wylutować, a lutować ponownie starego nie ma sensu, bo to już realnie podnosi ryzyko awarii. Radia nie są moją specjalnością raczej "grzebię" w komputerach z lat '80 i '90... tam wymiana jest raczej wskazana, bo awaria kondensatora może pociągnąć za sobą inne komponenty, często już niemożliwe do zdobycia. Tutaj też podejrzewam, że awaria np. głównych kondensatorów filtrujących mogłaby doprowadzić do zniszczenia tranzystorów końcówki mocy.
    Andrzej L. napisał:
    Co do elektrolitów to ESR ma znaczenie we współczesnych zasilaczach impulsowych co potrafią pracować nawet z taktem 1MHz.
    Wydaje mi się, że ESR nie do końca jest bez znaczenia, zwłaszcza dla kondensatorów w torze sygnałowym. Typowo określa się ten parametr dla częstotliwości 1kHz, czyli jak najbardziej akustycznej.
  • Moderator Samochody
    Operacja RADMOR 5102 zakończona. Przyczyną niestrojenia C104 był uszkodzony tenże trymer. Górną granicę napięcia strojenia pozostawiłem podniesioną do ok 31V - mam pełne pokrycie "nowego" UKFu. Wymieniłem wszystkie kondensatory elektrolityczne (poza jednym - na płytce programatora, ale nie chce mi się już tego rozbierać). Znalazłem dwa wylane kondensatory Elwy, jeden... nieprzylutowany i kilka 4,7uF (BELLCON) oraz 10uF (JOE MASTER), które miały ESR na poziomie kilkunastu omów. Główne kondensatory 6800uF Okazały się być w dobrym stanie, pomimo zmiażdżonych obudów (niestety w ich miejsce poszły CapXony), metalowe Elwy 1000uF również były sprawne. Co się zmieniło... nie mam czym przeprowadzić pomiarów, a wybitnego słuch też nie mam ale różnica jest słyszalna, więc pobawię się w audiofila i napiszę, że dźwięk stał się bardziej ostry i zimny. Subiektywnie brzmienie stało się mniej przyjemne, ale bardziej szczegółowe (głównie w obrębie wysokich tonów) i zapewne bardziej wierne oryginałowi.
  • Poziom 8  
    Koledzy mam pytanie, czy przy przestrajaniu radmora spotkaliście się z koniecznością ugięcia cewek filtra? Jest tam filtr sprzężony indukcyjnie i odległość pomiędzy nimi dla "górnego ukf jest zbyt duża, a ugięcie ich do siebie diametralnie poprawia czułość. Mój w Płocku na dipolu 1/2 słyszy lokalne stacje z Warszawy.
  • Poziom 11  
    bc550c napisał:
    Koledzy mam pytanie, czy przy przestrajaniu radmora spotkaliście się z koniecznością ugięcia cewek filtra?

    W.g mnie w Radmorze 5102 w głowicy dwupłytkowej cewki są przylutowane bodajże w 4 miejscach i ja nie widzę możliwości ich wygięcia. Jak Wy to robicie?
    Andrzej
  • Poziom 8  
    Karkas cewek jest elastyczny i pozwala na pochylenie ich do siebie. Potem można je czymś złapać razem, z tym że ciężko jest podejść stroikiem przez otwór w pokrywie puszki ekranującej. U mnie dało to kolosalną poprawę, ot taka proteza bo wątpię że ktoś będzie od nowa robił płytkę z mniejszą odległością cewek. Różnica była mniej więcej sygnał o połowę w górę. Mam starą wersję głowicy.
  • Poziom 27  
    Aby cewek nie zbliżać do siebie musiałbyś przerobić głowicę na wzór tych z gatunku mosfetowych głowic diorowskich GFE-110, GFE-112 (dla mnie te dwie głowice są punktem odniesienia dla polskich tunerów i jeżeli słychać na nich więcej niż na innych głowicach, to oznacza, że inne głowice są kiepskie lub marnie przestrojone).
    Tam cewki podwójnego filtru pasmowego są nawet w większej odległości od siebie niż w Radmorze i nic nie trzeba przyginać (czy spinać oba obwody dodatkową pojemnością 1-3pF jak to w niektórych opisach niektórzy wskazują). Zbliżając cewki zmniejszasz dobroć podwójnego obwodu, sygnał rośnie, ale i przy okazji więcej śmieci eteru wpuszczasz na mieszacz - będzie to widoczne na słabszych stacjach, gdy w pobliżu na paśmie nadaje lokalna mocna stacja, wtedy mimo wzrostu sygnału p.cz. stacja słabsza dostaje coraz większych szumów, świerszczy itp zjawisk zakłócających, niepożądanych.
    Słabe wzmocnienie toru wzmacniacza w.cz. na T101, w radmorowskiej głowicy, przed filtrami (mosfet daje większe wzmocnienie), konstrukcja mieszacza (liche parametry T103 dla 100MHz) i na wyjściu głowicy Radmora nie ma aż tak dużego sygnału p.cz. jakie oddają w tych samych warunkach wskazane głowice diorowskie. Dlatego na oryginalnej konstrukcji Radmora może się okazać, że dalszych stacji na poziomie szumów już nie usłyszysz, bo zginą pod szumami (mieszacz dostaje za mały sygnał do mieszania).
  • Poziom 8  
    Mam dla porównania pioneera f504 i w porównaniu z radmorem nie ma tragedii. To co słyszy pioneer to i słyszy radmor. Nie bez powodu napisałem że ugięcie cewek to taka "proteza" żeby nie ingerować w znaczny sposób w budowę głowicy. Z resztą wiadomo że radmor to nie jest sprzęt do dalekich odbiorów radiowych, chociażby ze względu na selektywność p.cz. Widzę że dużo użytkowników narzeka na słabą czułość po przestrojeniu, i nie jest to wina złego przestrojenia. To jest chyba najprostszy sposób dla amatorów.