logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Matiz 2000 - Wymiana czy polerowanie reflektorów? Koszty i porady

galante 12 Lis 2015 20:26 2817 22
REKLAMA
  • #1 15145669
    galante
    Poziom 23  
    Matiz rocznik 2000. Reflektory od nowości nie szlifowane. Dla mnie muszą przetrwać max. do 5 lat do momentu złomowania.
    Zdaniem diagnosty reflektory przednie do wymiany lub szlifowania.
    1. Czy lepiej wymienić na nowe (koszt z dosyłką do 200zł- pewnie jakieś zamienniki) czy szlifować stare?
    2. Jeżeli szlifować to sam (bez doświadczenia) czy zdać się na serwis?
    3. Poczytałem, że szlifowanie samemu to zakup filcu, past (koszt do 100 złotych) i efekt bardzo różny (szybkie żółknięcie, rysy, matowienie i inne).
    4. Serwis-szlifowanie to koszt minimum 70 złotych za komplet w górę.
    Proszę o poradę. Który wariant wybrać cena/jakość?
    Jestem z Warszawy, może ktoś poleci serwis lub sam podejmie się wykonania usługi?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 15145741
    PPK
    Poziom 29  
    Ja szlifowałem w warsztacie - 14 lat od nowości - Ford Fusion. Jestem zadowolony, bo okazało się, że wcale nie mam "wypalonych" odbłyśników (serwis autoryzowany) a porysowane i zażółcone powierzchniowo "szyby" reflektorów. Ogólna ocena 5. Za oba zapłaciłem 105 PLN. Komplet nowych 360 PLN.
  • #3 15145798
    galante
    Poziom 23  
    PPK napisał:
    Ja szlifowałem w warsztacie - 14 lat od nowości - Ford Fusion. Jestem zadowolony, bo okazało się, że wcale nie mam "wypalonych" odbłyśników (serwis autoryzowany) a porysowane i zażółcone powierzchniowo "szyby" reflektorów. Ogólna ocena 5. Za oba zapłaciłem 105 PLN. Komplet nowych 360 PLN.

    Mógłbyś podpowiedzieć gdzie wykonałeś tą usługę, jeśli na terenie Warszawy lub okolic?

    Dostałem też odpowiedź "kup zamienniki".
    Czy zamienniki muszą mieć jakiś atest UE? Czy poza ceną należy czymś się kierować?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 15145908
    PPK
    Poziom 29  
    PIASECZNO. Z drugiej strony Leroy Merlin , ul. Geodetów - Lechański Grzegorz. Autonaprawa, mechanika pojazdowa. Pewnie, "kup zamienniki", to tak jak z moim akumulatorem. Fordowski wytrzymał 8 lat, i jeszcze 3 lata po REGENERACJI. "Zamiennik", tańszy, chyba już wymienię na nowy (3 lata).
  • Pomocny post
    #5 15145934
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Polerowanie, jeśli reszta reflektora przedstawia jeszcze wartość - całe lustra, mocowania, zawieszenie wewnątrz.
    Polerowanie samemu - jak nie masz doświadczenia, to nie, bo narobisz soczewek, przegrzejesz i będzie już totalna porażka.
    Polerowanie - jakie? Do żywego plastiku ze starciem poobijanej warstwy wierzchniej? Czy tylko po wierzchu?
    Co po polerowaniu? Jakiego rodzaju zabezpieczenie - lakier czy folia? Bo reflektor MUSI być zabezpieczony, inaczej zrobi się mętny bardzo szybko.
  • #6 15145987
    galante
    Poziom 23  
    OK, wersja z moją dłubaniną odpada, bo bez doświadczenia efekt wątpliwy, koszt past, zabezpieczenia, filców itd. Na allegro ludzie kupują pasty setkami i pewnie eksperymentują ale przy stosunkowo tanich częściach w matizie to wątpliwa oszczędność. Gdyby tą praktykę jeszcze szło wykorzystać ale takie szlifowanie pewnie się robi jak dobrze to raz na kilka lat.
    Zatem pozostaje serwis szlifierski lub wymiana na zamienniki.
    Jeśli chodzi o stan techniczny moich reflektorów tj. mocowania, lustra to nie mam pojęcia, przez 15 lat nie było potrzeby ich odkręcania, czy dadzą się odkręcić, czy pourywają mocowania tego nie wiem.
    Może jeszcze ktoś podpowie coś praktycznego? Auto dałem dzieciom do nauki i na tzw. dobicie i dlatego nie warto inwestować poza koniecznymi kosztami.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 15146139
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    PPK napisał:
    Nie wiem jak w Matizie, ale w większości marek, do wnętrza reflektora dostać się nie jest łatwo, są klejone.

    Co to ma wspólnego z polerowaniem klosza?
  • REKLAMA
  • #9 15146284
    galante
    Poziom 23  
    Ale wymiana całych reflektorów stanowi jakikolwiek problem?
  • Pomocny post
    #10 15146808
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Otóż ja polerowałem właśnie w Matizie. Osobiście, bez doświadczenia. Wymontowanie reflektora to dwie minuty. Przy bliższych oględzinach okazało się, że powierzchnię (oprócz żółtego matu) pokrywa częściowo taki "pajączek" który trzeba było zeszlifować. Drobny papier ścierny w ruch na początek (na mokro). Ponieważ nie interesował mnie efekt natychmiastowy zdecydowałem się na pracę ręczną. Jeżeli chcesz stosować elektronarzędzia uważaj, bo można plastik miejscowo przegrzać i potem jest kłopot. W moim przypadku ręczne szlifowanie dało dosyć szybko efekt. Po zdarciu uszkodzonej warstwy przystąpiłem do szlifowania bardzo drobnym papierem, następnie pasta do polerowania nadwozia - tu już nie miałem oporów z zastosowaniem wolnoobrotowej wiertarki. Polerowanie znowu na mokro. Na koniec ręczne dopolerowanie niektórych niedoróbek. I na tym koniec. Żadnych lakierów na zewnątrz, uszlachetniaczy powierzchni - nic. Aktualnie (po trzech latach) reflektory są dalej idealnie i auto bez problemu przeszło przegląd. Tak więc polecam wypróbowanie własnych umiejętności. Tym bardziej że kształt szkła reflektora w Matizie nie ma żadnych załamań powierzchni - wprost zachęca do takiej roboty :)
  • #11 15146825
    galante
    Poziom 23  
    Gerri ale szlifowałeś reflektory zamontowane czy po ich wymontowaniu?
    Z zastosowaniem wolnoobrotowej wiertarki czyli innej niż standardowej bez przełącznika obrotów?
  • Pomocny post
    #12 15146856
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Gerri napisał:
    Wymontowanie reflektora to dwie minuty.

    @galante czytamy ze zrozumieniem.
    Gerri napisał:
    Przy bliższych oględzinach okazało się, że powierzchnię (oprócz żółtego matu) pokrywa częściowo taki "pajączek" który trzeba było zeszlifować.

    Ten żółty mat i pajączek, to właśnie pouszkadzany lakier zabezpieczający. Widać będzie okrągłe odpryski od kamieni, rysy i wspomnianego pajączka. Trzeba zeszlifować do gołego plastiku.
    Gerri napisał:
    I na tym koniec. Żadnych lakierów na zewnątrz,

    To akurat średnio. Bo tworzywo reflektora do najodporniejszych nie należy, reaguje też na UV.
    @galante stanowczo odradzam Ci stosowanie wiertarki. Nie masz doświadczenia i albo zajedziesz za głęboko, albo przegrzejesz punktowo plastik, co doprowadzi do powstania mętnego miejsca, którego już nie usuniesz. Wspomóż się szlifierką oscylacyjną. Jeśli obroty, to jak było pisane - wolne i bardzo wolne.
  • Pomocny post
    #13 15147008
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Gerri napisał:
    tu już nie miałem oporów z zastosowaniem wolnoobrotowej wiertarki.

    Tu też bardzo łatwo przegrzać plastik, jak się trze zbyt długo w jednym miejscu lub obroty za wysokie.
  • Pomocny post
    #14 15147173
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Dlatego nie piłuje się aż się plastik zacznie robić ciepły, tylko powoli, cały czas dokładając pasty - dobre efekty daje najtańszy "Automax" do lakieru, żeby zedrzeć z grubsza. Perwersi do ostatniego etapu używali albo błota z talku, albo pasty do zębów.
  • Pomocny post
    #15 15148656
    cinepi
    Poziom 16  
    Polecam spróbować ręcznie tak jak koledzy radzą (są zestawy w internecie z zestawem papierów ściernych wodnych, pastą polerską, gąbką dociskową i lakierem przeciw zmatowieniu) - koszt kilkadziesiąt złotych. Ewentualne zamienniki są dość dobrej jakości - mieliśmy ten sam problem ze służbowym Matizem w pracy - po wymianie na zamienniki DEPO przeszedł przegląd bez problemu. A jeśli ma być tanio, to może warto się wybrać na jakiś szrot i poszukać czegoś co jeszcze te kilka lat posłuży - niektóre Matizy z pierwszych lat produkcji mogły mieć reflektory wymienione a trafić na złom z powodu korozji np. progów.
  • Pomocny post
    #16 15150648
    bboypumba
    Poziom 11  
    Jeżeli klosze mają głębokie zarysowania to lepiej kupić używkę w dobrym stanie. A jeżeli są zmatowione i mają małe "pajączki" to na mokro papier 800-1000-1500-2000, ruchy nie okrężne tylko poziomo i pionowo. Na koniec ręcznie lub maszynowo (na mokro) pasta polerska np. farecla g3 do momentu kiedy pasta zniknie. Efekt rewelacyjny. Kilka razy odświeżałem reflektory i naprawdę trudno jest coś zepsuć. Jedynie co dla laika to musi uważać na obroty maszyny, na pół gwizdka z lekkim dociskiem i wszystko gra.

    Pozdrawiam
  • #17 15151449
    tomek70
    Poziom 21  
    Papier p800-1000 , na to klar. Najlepszy efekt i co najważniejsze - trwały.
  • #19 15151708
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    PPK napisał:
    No, 800 to bym nie próbował, chyba, że głębokie rysy.

    Chyba ci się pomyliło z 80-tką... (?)
  • #20 15151856
    tzok
    Moderator Samochody
    Zazwyczaj można polerować na samochodzie, wystarczy tylko zabezpieczyć taśmą karoserie. Są gotowe zestawy renomowanych producentów, np. Philipsa. W takim zestawie są papiery ścierne (tzw. wodne) o gradacji 600-1500-2000, zmywacz, mleczko polerskie i środek nabłyszczająco-zabezpieczający. W przypadku szlifowania papierem istotne jest odnowienie warstwy ochronnej przeciw promieniowaniu UV.
  • #21 15152043
    bboypumba
    Poziom 11  
    PPK napisał:
    No, 800 to bym nie próbował, chyba, że głębokie rysy.


    na głęboki rysy to nic nie pomoże...chyba,ze nowa lampa :) a papier 800 to żadna przesada najważniejsza ocena stanu zużycia reflektora.

    Pozdrawiam
  • #22 15152195
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    tzok napisał:
    Zazwyczaj można polerować na samochodzie, wystarczy tylko zabezpieczyć taśmą karoserie.

    Tylko po co - skoro w Matizie nie ma najmniejszego problemu żeby tą lampę w dwie minuty wyjąć? Zrobił się temat ogólny, a pytanie dotyczyło Matiza - co zrobić, żeby uzdatnić lampy na tyle, żeby auto przeszło przegląd. Tak więc nie wymyślajcie cudów na kiju do auta, które warte jest kilka stówek. Reflektory, które poprawiałem trzy lata temu są dalej w dobrym stanie - bez żadnych lakierów. W sumie całość kosztowała mnie tyle, co trochę papieru ściernego i pasty szlifierskiej. Nawet nie kosztowała - bo znalazłem to w garażu :)
    Operacja miała być niskobudżetowa i to założenie zostało spełnione.
  • #23 15152261
    galante
    Poziom 23  
    Przeczytałem uważnie cały temat i podjąłem decyzję o ewentualnej wymianie lamp na nowe ale najpierw zgodnie z Waszymi wskazówkami podejmę próby szlifowania we własnym zakresie po zakupie pasty i odpowiedniego papieru.
    Jeśli efekt szlifowania będzie niezadowalający to stare lampy pójdą na złom i kupię nowe, a tu na forum podzielę się doświadczeniami z podjętych prób.
    Dziękuję wszystkim za pomoc w podjęciu decyzji. Temat do zamknięcia.
REKLAMA