Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zegarek zasilany ziemniakami

ghost666 13 Nov 2015 22:03 18003 29
  • Zegarek zasilany ziemniakami


    Poniżej przedstawiony został projekt zegarka elektronicznego, który do pracy nie potrzebuje baterii. Zasilany jest on za pomocą... ziemniaków.

    Krok 1: Co będzie nam potrzebne?

    Zegarek zasilany ziemniakami

    Oto czego potrzebujemy:
    * Ziemniaki
    * Zegar elektroniczny z wyprowadzonymi na zewnątrz kablami zasilającymi
    * Paski z cynku i miedzi (po dwie sztuki)
    * Fragmenty kabla
    * Taśmę izolacyjna

    Krok 2: Montaż pary przewodników

    Zegarek zasilany ziemniakami
    Zegarek zasilany ziemniakami Zegarek zasilany ziemniakami Zegarek zasilany ziemniakami

    Montaż układu rozpoczynamy od złożenia pary przewodników. Robimy to łącząc ze sobą kablem dwie płytki - cynkową i miedzianą. Delikatnie przekładamy odizolowany fragment kabla przez wykonane uprzednio w płytkach otwory i zaciskamy delikatnie kable. Następnie izolujemy wykonane połączenia z pomocą taśmy izolacyjnej.



    Jedną elektrodą umieszczamy teraz w jednym ziemniaku, a drugą w drugim.

    Krok 3: Podłączanie zegarka

    Zegarek zasilany ziemniakami Zegarek zasilany ziemniakami

    Czarny przewód wychodzący z zegarka (masa) podłączamy do cynkowej płytki, a czerwony (zasilanie) do miedzianej. W ten sposób wszystkie płytki są już podłączone.

    Krok 4: Włączamy zasilanie

    Zegarek zasilany ziemniakami Zegarek zasilany ziemniakami

    Aby podłączyć zegarek do prądu, umieszczamy elektrody na kablach zasilających zegarek w ziemniakach. W ziemniaka z miedzianą elektrodą wkładamy masę (płytka cynkowa), a do drugiego zasilanie (płytka miedziana). Po podłączeniu naszego układu zegarek powinien się uruchomić.



    Źródło: http://www.instructables.com/id/DIY-Potato-Clock/?ALLSTEPS

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    ghost666
    Translator, editor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 wrote 11024 posts with rating 9362, helped 157 times. Live in city Warszawa. Been with us since 2003 year.
  • #2
    thereminator
    Conditionally unlocked
    Żadne odkrycie, czytałem o takich zegarkach w Swiecie Młodych i Młodym Techniku 30 lat temu, nawet miał zintegrowane z obudową pojemniki na ziemniaki.
  • #3
    strikexp
    Level 27  
    To fakt konstrukcja bardzo stara, do tego bardziej zabawka niż DIY konstrukcja. Ale może jakimś młodym elektronikom amatorom się spodoba.
  • #4
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    Czy biały led 5mm zaświeci się na tej elektrowni?
  • #5
    strikexp
    Level 27  
    Nawet i 10mm jak dasz porządne paski metali :P No może nie do końca bo napięcie może być za małe. Taka konstrukcja to nic innego jak zwykłe 2 szt baterii miedziano-cynkowych połączone szeregowo. Im wiecej ziemniaków tym większe napięcie, im wieksze paski metali tym mniejszy opór wewnetrzny a większy prąd. Uwaga, może porazić na śmierć rolnika z toną kartofli i 100kg metalowych pasków :P
  • #6
    Pittt
    Level 32  
    thereminator wrote:
    Żadne odkrycie, czytałem o takich zegarkach w Swiecie Młodych i Młodym Techniku 30 lat temu, nawet miał zintegrowane z obudową pojemniki na ziemniaki.


    Elektrodę czytają również ludzie znacznie młodsi od Ciebie.
    Poza tym, traktuj takie newsy bardziej jako ciekawostki, a nie odkrycia naukowe...
  • #7
    ezbig
    Level 19  
    strikexp wrote:
    Taka konstrukcja to nic innego jak zwykłe 2 szt baterii miedziano-cynkowych połączone równolegle.


    Szeregowo :!:
  • #8
    strikexp
    Level 27  
    Rany faktycznie straszna wtopa... Już poprawiłem, akurat w PW pisałem o równoległym połaczeniu i chyba stąd taki błąd.

    Jakby połączyć je równolegle to byłby większy prąd
  • #9
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    A może zegar z ŻABY ala' Alessandro Volta. Elektrody miedziana i cynkowa w ksztalcie profilu ,,C" lub ,,U", na jednym z ramion zawieszone żabie udko kopiące w wahadło. Podobnie jak w mechanicznych zegarach w których albo balans albo wahadło było napędzane przez dwa solenoidy bądź elektromagnesy.
  • #10
    seba_x
    Level 31  
    To jest gotowy zestaw zabawka, kupiłem identyczny synowi. To nie ma nic wspólnego z DIY.
  • #11
    REVISOR
    Level 25  
    Dla autora tematu to odkrycie, ach ta pseudo ekologia.
  • #13
    Pokrentz
    Level 22  
    Aleksander Volta nie zajmował się żabami, od żab (a raczej ich zwłok) kopiących nóżką po dotknięciu dwoma różnymi metalami był rodak Volty, Ludwik Galvani. Ale to tak na marginesie.
  • #15
    ladamaniac
    Level 39  
    Takie właśnie cudo wykonałem na jakiś konkurs techniczny w 6 lub 7 klasie szkoły podstawowej. Nawet jakiś dyplom zdobyłem !!! :D :D :D
    Teraz mam czterdziestkę :D :D :D
    Dla pytających, zegarek na jednym zestawie "baterii" pracował ponad 2 miesiące, baterie zeschły a nie zgniły, nie miał też tendencji do kiełkowania, może w pomieszczeniu było sucho.

    Odmiany ziemniaków nie podam, to było kluczowe, dla ułatwienia tylko powiem, że były to ziemniaki a nie grule, pyry, czy kartofle. :D :D :D
  • #16
    thereminator
    Conditionally unlocked
    Łotewski chłop by się popłakał jakby zobaczył te dwa zimnioki.
  • #17
    horik
    Level 14  
    Następny artykuł DIY: Spinacz, dwie monety i kawałek papieru zmoczonego solanką zasilają diodę LED...
  • #19
    bodzio507
    Level 30  
    Ogniwa takie można budować również na cytrynach, ogórkach kiszonych, kapuście kiszonej i innych podobnych.
  • #20
    michmarmik
    Level 14  
    A czy takie ziemniaki można jeszcze zjeść? Np. wymieniając je co tydzień, żeby się nie zeschly za bardzo?
  • #21
    Bogdan 6
    Level 15  
    Nie dawno dla zabawy budowałem takie ogniwa i zasilałem diodę Led nawet 3 godziny świeciła dosyć mocnym światłem układ był mieszany blaszki szerokie na 25mm i było z 10 ziemniaków w pojemnikach po jajkach takie małe ziemniaczki dawały 3.5V i 15mA.

    Aby trochę pobudzić reakcję w ziemniaczkach blaszki co jakiś czas polewałem alkoholem IPA wtedy napięcie wzrastało nawet do 4V i wydłużał czas działania.
  • #22
    voltbolt
    Level 13  
    Czemu akurat ziemniaki a nie inne warzywa ? prąd większy ? napięcie ? żywotność ?

    projekt w prawdzie banalny, ale aż kusi żeby jakiegoś super hiper leda zasilić.

    Tak się składa, że posiadam kilkadziesiąt gramów czystego metalicznego cynku, więc mógłbym się pokusić o odlanie elektrod.
  • #23
    Matheu
    Level 23  
    ghost666 wrote:
    Zasilany jest on z pomocą... ziemniaków.
    Bardzo proszę autora tematu o wyjaśnienie:
    - czy ten zegarek jest rzeczywiście zasilany za pomocą ziemniaków (tj czy wymiana samych ziemniaków spowoduje, że to urządzenie będzie działać bez końca :?: )
    - czy tu jednak chodzi o różnicę potencjałów między blaszką cynkową i miedzianą, a ziemniaki/ cytryna/ ogórki kiszone są tylko dawcą elektrolitu?
  • #24
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Matheu wrote:
    czy tu jednak chodzi o różnicę potencjałów między blaszką cynkową i miedzianą, a ziemniaki/ cytryna/ ogórki kiszone są tylko dawcą elektrolitu?
    Dokładnie. Może tylko ziemniaki mają to do siebie, że dlugo utrzymują wodę, czyli elektrolit.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Gizmoń wrote:
    ja mam pytanie natury technicznej: czy zegar ma w środku jakieś coś umożliwiające jego pracę w czasie wymiany rozładowanych ziemniaków na nowe?
    Generalnie mógł by mieć, np kondensator 1F/5V, starczyło by czasu, skoknąć do ,,Biedronki" po nowe kartofle :D
  • #25
    horik
    Level 14  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Generalnie mógł by mieć, np kondensator 1F/5V, starczyło by czasu, skoknąć do ,,Biedronki" po nowe kartofle :D


    Poproszę ćwierć kilo kartofli z odmiany "high current"... nie ma? hmmm... No nic, poproszę więc "budżetowe" :(

    :)

    Dla "wielbicieli gatunku", w książce Wojciechowskiego pt. "Nowoczesne zabawki" była opisana cała przykładów na zasilanie energią wolnodostępną: fale EM (radiowa), termoogniwo, fotoogniwo, ogniwa chemiczne, biologiczne.
  • #26
    strikexp
    Level 27  
    Nie ma energii wolnodostępnej, każdą trzeba opłacić z góry. I niestety wychodzi to dość podobnie do ceny prądu z sieci.
  • #27
    horik
    Level 14  
    Wolnodostępna nie znaczy darmowa.

    Wolnodostępna oznacza dostępna w danej chwili. Jeśli jestem na biwaku, energią wolnodostępną do zasilenia radyjka będą dla mnie wszystkie wymienione jej rodzaje. Nie muszę poszukiwać dostępu do baterii, bo być może mam dostęp do ziemniaka i pary odpowiednich przewodników, może mam słońce i fotoelement. A może mam... silniczek z łopatkami na podstawce, który mogę umieścić w strumieniu.

    A to, że trzeba wpierw wygenerować te fale radiowe (co kosztuje), że trzeba wpierw wyprodukować fotoogniwo, że trzeba przygotować termoelement bądź obrobić elektrody do ogniwa chemicznego, że trzeba wyprodukować silniczek (prądnicę) - to już inna sprawa. Tym bardziej, że niektóre z tych środków wykonuje się jednorazowo, a potem jakiś czas z nich korzysta. I nie chodzi tu tylko o koszt energii, ale o jej dostępność (bieganie po nawet najtańsze baterie albo szukanie ładowarki do akumulatorka). Niektórzy z nas lubią jeździć w prawdziwą "głuszę" :)
  • #28
    User removed account
    User removed account  
  • #29
    Bogdan 6
    Level 15  
    Co do ziemniaczków to wyczytałem że ugotowane trzymają dłużej ,dają większe napięcie i większy prąd i to się zgadza po wygrzaniu w mikrofali lub ugotowaniu mamy 0.85V i 3mA z jednego ziemniaka nawet gdy ostygnie będzie 0.8V i 2.5mA trzy ziemniaczki potrafią już zasilić diodę 2.4V.
    Dla eksperymentu ziemniaczki nasączyłem soloną wodą i dioda jaśniej świeci
    http://www.eioba.pl/a/2ry2/prad-z-ziemniakow-na-powaznie
  • #30
    JanuszArtur
    Level 14  
    Nie wierzę, że ktoś plagiatuje pomysły sprzed kilkudziesięciu lat! Sam jak byłem mały zrobiłem zasilanie do zegarka z długopisu (kto starszy to pamięta). Jako elektrod używałem ścinek cynkowanych parapetów oraz drutów miedzianych. Lepiej jednak zachowywała się blacha miedziana z baterii płaskiej oraz blacha obudowy (wlewka) po wyczyszczeniu, jako druga elektroda. Ziemniaki nie były zbyt efektywne - lepsze ogórki kwaszone. Kwestia jednak taka, że bez wody (czyli jak wysycha biologiczne źródło nośników elektronów) nie działa.... W linkach podajecie adresy do filmików, jak to amerykańskie dziecie zasila kalkulator - nie wierzę, że są aż tak zacofani(?)!

    W którymś MT albo Kalejdoskopie Techniki było o radiu zasilanym z ziemi. Chodziło o to, że w domku można było podpiąć się pod rurę (ocynkowaną) która jest w ziemi i zakopać nieopodal płytę miedzianą, co dało by dwie elektrody - jak nie działa ogniwo to należy podlać - pewnie zaraz ktoś z UZA podchwyci i opatentuje?