Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"

Stozek.1986 14 Lis 2015 02:49 7434 69
  • #1 14 Lis 2015 02:49
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Witam wszystkich po sporej przerwie :)

    Po przygodach z TA-11 oraz TOSCĄ 2 opisywanych na na forum postanowiłem na nie powrócić, tym razem jednak ze wzmacniaczem Diory WS 432. Tak sobie od kilku tygodni czasem myślę że fajnie było by się nauczyć i zająć generalnym odnawianiem starych pięknych urządzeń. Ciągnie mnie do tego, szczególnie, że idzie zima a ja po pracy mam sporo czasu wolnego. Chciałbym tym razem położyć na warsztat wyżej wspomniany wzmacniacz WS 432. Jestem ciekawy czy jestem mu w stanie zrobić kapitalny remont. Jakieś 2,5 roku temu kupiłem cały zestaw wieżowy SSL-032. W moim posiadaniu jest DECK MDS 432, tuner AS 632, korektor FS 032 oraz WS 432. Przez ten czas wieża leżała nieużywana. Ale wróćmy do wzmacniacza. Zrobiłem mu kilka zdjęć.

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"





    Jak widać to z zewnątrz wzmacniacz jest kompletny. Są wszystkie gałki i przyciski. Obudowa posiada pewne ślady użytkowania. Problemem będą napisy, które są powycierane. Mam nadzieję że pomożecie mi je odtworzyć, ale to na sam koniec :).
    Teraz trochę może od strony technicznej. Na początek kilka zdjęć wnętrza:

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"

    Z tego co pamiętam to gdy go uruchomiłem podczas kupowania, jeden kanał nie działał. Wczoraj podłączyłem go po tej przerwie i.. nie działał żaden.

    O co mi chodzi z tym wzmacniaczem. Jest to sprzęt który można kupić za kilkadziesiąt złotych i myślę że jest dobrym urządzeniem do tego żeby się czegoś nauczyć. Posiadam luźne kilkaset złotych i pomyślałem, że mógłbym w niego zainwestować. Chciałbym ten wzmacniacz porządnie wyczyścić. Uruchomić i doprowadzić do tego aby był w pełni sprawny. Przeczyścić potencjometry. Powymieniać to co byłoby zalecane. Czytałem, że np. warto powymieniać kondensatory. Chciałbym abyście pomogli mi je ewentualnie dobrać. Czasem ludzie wymieniają transformator i tranzystory końcowe we wzmacniaczach. Liczę również na wasze pomysły, dzięki którym mógłbym wyremontować ten wzmacniacz porządnie, oraz od czego powinienem zacząć. Jutro postaram się dokładnie go sprawdzić i opisać szczegółowo stan techniczny. Póki co to zapraszam do uczestnictwa w temacie :). Pozdrawiam, Przemek

  • Pomocny post
    #2 14 Lis 2015 07:41
    wkj
    Poziom 34  

    Wzmacniacz wygląda na "dziewiczy" az szkoda go na "naukę". Musi mieć podłączony korektor lub zworki w gniazdach korektora bo inaczej nie zagra. Mam nadzieje że o tym pamiętałeś jak go sprawdzałeś.

    Co do ulepszeń to:

    - wymiana kondensatorów in plus, ale tylko te, które nie trzymają pojemności lub mają upływy, suma sumarum wygląda to trochę na zabawę ale demontujesz po kolei kondensatory, mierzysz je i w razie potrzeby wymieniasz lub robisz spis tych złych i tylko te kupujesz. Wbrew pozorom te stare elwy są dobre i aż dziw bierze że po tylu latach trzymają pojemność tak dobrze (piszę to z własnego doświadczenia), oczywiście zdarzają się sporadyczne przypadki że trzeba wymienić, wtedy ok.

    - tranzystory w przedwzmacniaczu wymień na niskoszumne, oczywiście takie by reszta parametrów nie była zmieniona,

    - potencjometry oraz isostaty (przełączniki), zapsikaj odpowiednimi preparatami, ten zabieg jest prosty i na ogół zawsze pomaga o ile w/w elementy nie są uszkodzone w dosyć większym stopniu,

    - w zależności co jest uszkodzone że wzmacniacz nie gra, wymień tylko te elementy,

    Jeżeli coś w stopniu mocy wymieniasz na koniec skalibruj prądy spoczynkowe obu kanałów. Zaopatrz się w instrukcję serwisową, wiele ci pomoże.

    Całość w środku, po skończonych pracach umyj, skręć i powinien działać bezawaryjnie dłuuuuugo, pod warunkiem użytkowania "zdroworozsądkowego".

  • #3 14 Lis 2015 18:40
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Zrobiłem wstępne oględziny wzmacniacza dzisiaj i mogę coś o nich powiedzieć. Oczywiście wiem, że aby uruchomić wzmacniacz potrzebny jest korektor lub mostki, więc do testowania użyłem mojej perełki czyli korektora Pioneer GR-555 :). I tu ciekawostka, bo z instrukcji obsługi wynika że gniazdo IN we wzmacniaczu to wejście korektora a OUT to wyjście ale nie wzmacniacza tylko korektora. Czyli podłączyłem korektor ze wzmacniaczem IN-IN oraz OUT-OUT. Po uruchomieniu wyglądało to tak jak na zdjęciu:

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"

    Cały czas bez zmian. Podłączałem sygnał na wszystkie wejścia i efekt był ten sam. Muszę dodać, że kręcąc potencjometrem siły głosu wskaźniki wysterowania i niskie tony na analizatorze rosły lub malały w zależności od tego jak kręciłem potencjometrem. Biorąc pod uwagę to co opisałem, sprawdziłem czy na wyjściach nie ma napięcia stałego. I powiem, że na wszystkich czterech wyjściach nie ma stałego napięcia. Co do "dziewiczości" wzmacniacza, to faktycznie nie był ruszany z tego co patrzyłem. Ale co jest dziewicze, trzeba rozdziewiczyć, przynajmniej w tym wypadku nie ma wyjścia, mimo że szkoda :).

  • Pomocny post
    #4 14 Lis 2015 20:00
    SlawekKedra
    Poziom 39  

    Stozek.1986 napisał:
    Muszę dodać, że kręcąc potencjometrem siły głosu wskaźniki wysterowania i niskie tony na analizatorze rosły lub malały w zależności od tego jak kręciłem potencjometrem.

    Czy mógłbyś to opisać jakoś dokładniej?

  • Pomocny post
    #5 14 Lis 2015 23:28
    000andrzej
    Poziom 37  

    Stozek.1986 napisał:
    Muszę dodać, że kręcąc potencjometrem siły głosu wskaźniki wysterowania i niskie tony na analizatorze rosły lub malały w zależności od tego jak kręciłem potencjometrem.

    Potencjometr we wzmacniaczu nie ma nic do wysterowania korektora. Zakładam, że mówisz o korektorze, bo wzmacniacz nie ma analizatora. Diody pokazują tylko wzmocnienie.

  • Pomocny post
    #6 15 Lis 2015 00:08
    wkj
    Poziom 34  

    źle podłączyłeś.

    Ze wzmacniacza wejście IN podłącz z korektorem wyjście OUT, w korektorze wejście IN podłącz z wyjściem wzmacniacza OUT. Cały czas mówię o wej/wyj. wzmacniacza na korektor.

  • #7 15 Lis 2015 00:40
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Źle mnie zrozumieliście. Mówiąc o analizatorze, mówiłem o korektorze, natomiast gdy mówiłem o wskaźniku, to miałem na myśli wskaźnik na wzmacniaczu. Muszę jednak coś sprostować. We wzmacniaczu są dwa przyciski; "A" oraz "B". Wciskając je wybiera się parę głośników. We wszystkich kombinacjach tych przycisków wygląda to tak :

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" - potencjometr siły głosu na zero

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" - potencjometr siły głosu w połowie

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" - potencjometr na max.

    Ale muszę coś jeszcze dodać. Gdy jest wciśnięty przycisk "A", a wyciśnięty "B" w parze wyjść na głośniki właśnie "A" pojawia się napięcie stałe. Na jednym wyjściu jakieś 40 mV, a na drugim około 25 mV. Słychać buczenie w głośniku. W pozostałych kombinacjach przycisków, zero reakcji na wyjściu. Para "B" w ogóle nie reaguje. Sprawdzałem to wnikliwie po tym jak napisałem poprzedniego posta, więc sory pomyłkę.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Obróciłem przed chwilą połączenia z korektora na wzmacniacz i nic. Zero reakcji, zarówno na korektorze jak i na wzmacniaczu

    Dodano po 22 [minuty]:

    Postanowiłem podłączyć wzmacniacz na zworkach, tak aby było najpewniej. Rezultat jest taki sam jak za pierwszym razem gdy podłączyłem korektor. A więc, włączona para "A" głośników i buczenie. Pozostałe kombinacje, zero reakcji. Para "B" w ogóle nie reaguje

  • Pomocny post
    #8 15 Lis 2015 01:58
    chudy_b
    Poziom 19  

    Rozumiem, że na wejście podajesz muzykę. Wskaźniki mocy "tańczą" w rytm, czy stoją w miejscu?

  • Pomocny post
    #9 15 Lis 2015 07:42
    SlawekKedra
    Poziom 39  

    Stozek.1986 napisał:
    Słychać buczenie w głośniku.

    Głośne to buczenie, czy ciche? Czy głośność tego buczenia zmienia się wraz z kręceniem potencjometrem głośności?
    Stozek.1986 napisał:
    Na jednym wyjściu jakieś 40 mV, a na drugim około 25 mV.

    Takie napięcie stałe na wyjściach jest normalnym zjawiskiem.

  • Pomocny post
    #10 15 Lis 2015 08:37
    wkj
    Poziom 34  

    Wygląda to na przerwę w obwodzie sygnałowym w obu kanałach, być może zimny lut, być może któryś przełącznik szwankuje lub gniazda czincz (RCA) są tak rozepchane że nie mają przejścia.
    Moim zdaniem powinieneś wszystko poczyścić, podoginać blaszki we wspomnianych gniazdach, zapsikać przełączniki i potencjometry i wtedy brać się za ewentualne usterki.


    ps
    można pokusić się o wpięcie sygnałem w gniazdo korektor IN, omijasz wtedy pewna część wzmacniacza.

  • #11 16 Lis 2015 02:15
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    A więc tak, po kolei. Oczywiście podczas prób podawałem sygnał na wejścia. Podawałem na wszystkie wejścia sygnał z komputera. Za każdym razem wzmacniacz zachowuje się tak samo. To buczenie jest dosyć spore. Jeżeli potencjometr głośności jest na zero to buczenia nie ma. Wzrasta ono gdy kręcę potencjometrem. Spróbuję podłączyć bezpośrednio sygnał na wejście z korektora, to powiem wam jak się wzmacniacz zachowuje. Aha, wskaźniki wysterowania stoją jednostajnie w miejscu w sposób w jaki opisałem to w poprzednim poście.
    Mam jeszcze takie pytanie takie na przyszłość. Jak duże napięcie stałe na wyjściu głośnikowym jest niepokojące? Jest na to jakaś ogólna reguła, czy może każdy wzmacniacz zachowuje się inaczej?

  • Pomocny post
    #12 16 Lis 2015 02:49
    chudy_b
    Poziom 19  

    Wyglada na to, że uszkodzony jest przedwzmacniacz. Regulacja głośności jest za nim, dlatego daje się ten brum ściszać. Zacznij od sprawdzenia zasilania przedwzmacniacza. Na kolektorach T201,T202,T203,T204, T303,T304, T402 (obojętnie który wybierzesz) powinno być 44V.

  • #13 16 Lis 2015 05:46
    wkj
    Poziom 34  

    Stozek.1986 napisał:
    Jak duże napięcie stałe na wyjściu głośnikowym jest niepokojące? Jest na to jakaś ogólna reguła, czy może każdy wzmacniacz zachowuje się inaczej?

    Ogólna reguła to taka by na wyjściu było 0V napięcia stałego, inaczej jak jest to wzmacniacz jest uszkodzony.

  • Pomocny post
    #14 16 Lis 2015 06:10
    SlawekKedra
    Poziom 39  

    wkj napisał:
    Ogólna reguła to taka by na wyjściu było 0V napięcia stałego, inaczej jak jest to wzmacniacz jest uszkodzony.

    0V na wyjściu może i jest osiągalne dla wzmacniaczy z układem DC Servo.
    Dla wzmacniaczy bez tego układu przyjmuje się, że stałe napięcie na wyjściu może wynosić do +/- 100mV

  • #15 16 Lis 2015 16:21
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Słuchajcie, jest postęp. Podłączyłem sygnał wprost tam, gdzie powinien iść sygnał z korektora. I tu, chyba miałem rację, że gniazda są odwrotnie oznaczone, bo sygnał podłączyłem do gniazd OUT. Wzmacniacz gra. Ale nie tak jak powinien. Działa znów tylko para "A" głośników, i to tylko przy włączonym przycisku "A" na panelu. W pozostałych kombinacjach wzmacniacz nie gra. Wskaźniki wysterowania działają prawidłowo, filtry też i potencjometr głośności również. Myślę, że na początek trzeba się chyba zająć tymi wejściami sygnałowymi. Oznaczyłem tą część wzmacniacza na schemacie poniżej w czerwonej obwódce.

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"

    Zaznaczyłem tam też wejścia gramofonowe. Wcześniej ich nie sprawdzałem, ale jestem ciekawy jak się zachowają przy podłączonym gramofonie. Powiedzcie mi jeszcze, bo nie wiem, jaką rolę pełnią tranzystory T201 oraz T202. Są one przed korektorem i nie za bardzo umiem określić ich funkcję. Mam nadzieję, że wyciągam dobre wnioski, jeśli coś pominąłem to mówcie

    Dodano po 23 [minuty]:

    Przed chwilą nic takiego konkretnego nie zrobiłem, poruszałem troszkę wejściami, i przewodami przy wejściach. Zadziałało. Coś musi być na rzeczy z tymi zimnymi lutami, tak myślę. Działają wejścia na Tuner, AUX oraz Deck nr.1. Zaraz sprawdzę gramofon. W dalszym ciągu działa jedynie para "A" głośników. Korektor jest podłączony IN-IN oraz OUT-OUT.

  • Pomocny post
    #16 16 Lis 2015 16:24
    ml
    Poziom 24  

    Moim zdaniem na schemacie jest błąd polegajacy na sztywnym podaniu masy na 'plus" gniazda G14 Może zostać wybrana jedna para głośników A lub B. Nie ma możliwości by pary te grały jednocześnie

  • #17 16 Lis 2015 16:49
    SlawekKedra
    Poziom 39  

    Stozek.1986 napisał:
    Powiedzcie mi jeszcze, bo nie wiem, jaką rolę pełnią tranzystory T201 oraz T202.

    One wzmacniają wstępnie sygnał ze źródeł i wysyłają go do korektora lub do kolejnych stopni jeśli korektora brak

    Dodano po 21 [minuty]:

    ml napisał:
    Moim zdaniem na schemacie jest błąd polegajacy na sztywnym podaniu masy na 'plus" gniazda G14

    Tak, tam jest błąd ale nie wydaje mi się aby wzmacniacze te były montowane według tego schematu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Stozek.1986 napisał:
    W dalszym ciągu działa jedynie para "A" głośników.

    Coś z przełącznikami jest nie tak lub z połączeniami wyjść z przełącznikami i z gniazdami głośnikowymi

  • #18 16 Lis 2015 17:49
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Podłączyłem gramofon, również gra. Myślę teraz żeby chyba odkręcić radiatory które są blisko tylnego panelu, i poprawić luty przy gniazdach. Prędzej czy później chyba i tak to będę musiał zrobić a pozwoli mi to uniknąć niespodzianek. Zobaczymy jak to będzie się zachowywać potem. Nie wiem co myśleć o tych parach głośników A i B. No para B w ogóle nie reaguje. Spróbuję, poprawić luty w przełącznikach i sprawdzić przewody miernikiem. I jeszcze zrobiłem zdjęcie całości zestawu na jakim testuję wzmacniacz :)

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"

  • #19 16 Lis 2015 19:17
    wkj
    Poziom 34  

    ml napisał:
    Moim zdaniem na schemacie jest błąd polegajacy na sztywnym podaniu masy na 'plus" gniazda G14 Może zostać wybrana jedna para głośników A lub B.

    Błąd w druku schematu. Nie pierwszy nie ostatni.

    Stozek.1986 zapsikałeś te isosaty? Pisałem wyżej, poczyść wszystko, podoginaj a następnie rób próby. Nie napisałem o psikaniu gniazd wejściowych DIN G2-G9, podoginaj w nich wsuwki. Reszta jw.

  • #20 16 Lis 2015 19:52
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Mam tylko "Kontakt uniwersalny", to wystarczający preparat?. Zaraz zabiorę się za psikanie i doginanie. Faktycznie, to może zanieczyszczone isostaty są przyczyną problemów.

  • #21 16 Lis 2015 20:26
    wkj
    Poziom 34  

    Nie wiem co to kontakt "uniwersalny" używam PR do potencjometrów i S do styków.
    Od biedy możesz psiknąć pewnie nie zaszkodzi. Lepszy byłby izopropyl lub spirytus.

  • #22 19 Lis 2015 17:17
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Witam wszystkich;

    Dziś miałem wolne w pracy, więc siedzę trochę przy wzmacniaczu. Zrobiłem kilka rzeczy. Po pierwsze postanowiłem zaopatrzyć się w "kontakty" które były wspomniane wcześniej. Miałem tylko "kontakt U", jest na nim napisane że to preparat uniwersalny, więc tak napisałem. Dziś kupiłem "kontakt PR" do potencjometrów, oraz "kontakt S" do styków. W ogóle dzięki za wspomnienie o tym, bo troszkę rozeznałem się w temacie.
    Kolejnym krokiem jaki zrobiłem to zdemontowałem troszkę wzmacniacz. Odkręciłem radiatory, oraz panel frontowy, po to aby mieć lepszy dostęp do gniazd, potencjometrów i isostatów. Zapuściłem te elementy preparatami które kupiłem. Według wskazówek nie psikałem gniazd DIN. Poprawiłem luty przy isostatach i gniazdach. Oto jak wygląda wzmacniacz w chwili obecnej:

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432" WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"

    Zaraz przykręcę znowu radiatory i spróbuję uruchomić wzmacniacz. Zobaczymy jak będą się zachowywać pary głośników i czy w ogóle zadziała para "B".

  • #23 19 Lis 2015 18:03
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Stozek.1986 napisał:
    Zaraz przykręcę znowu radiatory i spróbuję uruchomić wzmacniacz.
    Nie zapomnij przed włączeniem zasilania sprawdzić, czy radiatory nie mają zwarcia z wkładkami radiatorowymi tranzystorów! (podkładki).

  • #24 19 Lis 2015 18:47
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Hmm.. dziwna sprawa. Wzmacniacz nie reaguje. Nie ma też reakcji ze strony korektora. Radiatory przykręciłem jak należy, nie ma zwarcia pomiędzy radiatorami a tranzystorami, mierzyłem, jestem tego pewien. Ale to chyba raczej nie miałoby znaczenia, popaliłoby je. Sygnał gubi się dużo wcześniej. Jeszcze wcześniej niż podłączony korektor. Brak reakcji jest wszędzie, próbowałem podać sygnał na wszystkie wejścia.

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"

    No bo co jest przed korektorem. Tranzystory T201 oraz T202. Wcześniej są kondensatory C201 i C202; a jeszcze wcześniej isostaty. Pomierzę trochę i sprawdzę gdzie sygnał ucieka.

  • #25 19 Lis 2015 18:50
    wkj
    Poziom 34  

    Zawsze zaczynamy od zmierzenia zasilań na moduły, sprawdź to. Posprawdzaj bezpieczniki. Czy wzmacniacz jakoś reaguje na włączenie, wskaźniki "pykną"?

  • #26 19 Lis 2015 20:13
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Wzmacniacz zachowuje się tak jak w stanie spoczynkowym. W chwili gdy włączam wzmacniacz jest ruch wskaźników, potem nic. To samo przy wyłączeniu. Podświetlanie działa i lampka "on" też. Jak podkręcam potencjometr głośności na max to w głośniku jest leciutki szum, ale to chyba nic dziwnego. No wygląda to tak, jak bym w ogóle nie podawał sygnału ze źródła. No i chyba racja. Posprawdzam napięcia na liniach zasilania, w punktach według schematu.

    Dodano po 1 [godziny] 10 [minuty]:

    Pomierzyłem trochę. I teraz tak: Z obu stron rezystora R402 jest napięcie 57V. To troszkę sporo. Wiem że mamy teraz w gniazdku 230V i napięcie może być podwyższone, ale aż tyle? Na schemacie jest, że ma być 44V i 40V. To samo dzieje się za mostkiem gretza. Ze schematu wynika, że powinno być +37V i -37V a jest +47V i -47V. Ale tak czy inaczej zasilanie, mimo że podwyższone to jest.
    Kolejnym krokiem jaki zrobiłem to pomiary na wejściach wzmacniacza. Sprawdziłem połączenia gniazd wejściowych z punktami K8 i K9. I powiem wam, że niby wszystko przewodzi tam gdzie ma przewodzić, a tam gdzie nie ma, to nie przewodzi. Sprawdzę to jeszcze raz dla pewności. Oczywiście manipulowałem przy tym przełącznikami zmiany źródła sygnału. I ważna rzecz. Po podłączeniu sygnału na wejścia z korektora, wzmacniacz również nie odpowiada!

  • #27 19 Lis 2015 20:17
    000andrzej
    Poziom 37  

    Opowiadasz jak to wygląda, a wystarczy wziąć woltomierz w rękę, zrobić kilka pomiarów, aby stwierdzić, że napięcie zasilające poszczególne bloki jest, lub nie ma.
    Jak jest to dalej trzeba dochodzić, dlaczego sygnał nie przechodzi. Na oko się tego prosto nie zrobi.

    Edit - widzę że w tzw międzyczasie coś zmierzyłeś. Trochę dziwne, trzeba przyznać to napięcie. Sprawdź czy masz dobrze masę podłączoną. Zobacz czy masz dobrą baterię w mierniku, czy miernik sprawny i czy aby na pewno dobrze mierzyłeś.

  • #28 20 Lis 2015 00:23
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Chyba udało mi się znaleźć usterkę. Tam gdzie są punkty K8 oraz K9 są połączenia kabli do płytki wzmacniacza. Przedtem nie patrzyłem na nie, bo po prostu od tego miejsca sprawdzałem połączenia z gniazdami wejściowymi i wszystko grało. Teraz coś mnie ruszyło żeby poprawić tam luty. Poprawiłem i wzmacniacz zadziałał. Nie wiem do końca, czy akurat to było przyczyną, bo tylko poprawiłem luty, jeśli tak to mam farta :). Zobaczymy jak będzie się zachowywał dalej.

    No wzmacniacz gra, ale dalej tylko para "A". Czyli wszystko jest tak jak ostatnio. Teraz będę się głowił nad tym. No i te napięcia zasilania. Mierzyłem na pewno dobrze, ale wymieniłem baterię w mierniku :). Przy R402 jest teraz 49V, a na kolektorze T513 około 40V :). Tylko też nie wiem czy to jest spowodowane tym, że wymieniłem baterię; czy też, że poprawiłem luty K8 i K9. Z moich wniosków to wynika że to chyba nie luty, tylko bateria.. :) A więc sory i dzięki za podpowiedź :)

    Spróbuję przeanalizować co to się dzieje z tą parą "B". Posprawdzam jeszcze raz przewody i isostaty

  • #29 20 Lis 2015 05:37
    wkj
    Poziom 34  

    Luty to jedno, ale sprawdź jeszcze kable, najlepiej przedzwoń je.

  • #30 24 Lis 2015 22:57
    Stozek.1986
    Poziom 11  

    Witam;

    Dziś trochę popracowałem nad tymi gniazdami i parami głośników. Przemyłem je, poprawiłem luty i pomierzyłem kable. Wszystko wydaje się być w porządku. Isostaty też sprawdzałem, czy przełączają się odpowiednio i czy puszczają sygnał tam gdzie powinny. Znalazłem drugą parę głośników i podłączyłem komplet. Udało mi się usłyszeć parę "B". Powiem wam jak to się zachowuje.

    Włączona para "A" - gra para "A"
    Włączona para "B" - nie gra nic
    Włączone pary "A" i "B" - gra wszystko

    Powiedzcie, jak to waszym zdaniem wygląda. Przeczytałem jeden z tematów na elektrodzie; instrukcję obsługi wzmacniacza; oraz instrukcję serwisową. Nie znalazłem instrukcji serwisowej do mojego WS 432, ale do WS442. Od technicznej strony wszystko wygląda podobnie, jednak schemat WS 442 różni się małym elementem.

    WS 432 - Odnowienie wzmacniacza "WS 432"

    To właśnie ta masa, którą wspominaliście powyżej. Nie ma tej masy w moim sprzęcie, z tego co patrzyłem, więc chyba potwierdza to co mówiliście że to błąd w druku. Nie mogę jakoś dojść do tego jak to oryginalnie powinno wyglądać i jak te pary powinny się zachowywać. Ale z tego co myślę to chyba para "B" nie może grać niezależnie.

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson