logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fox Ragazzo - Alarm po podlaczeniu nowej syrenki umarł.

DYRMAN83 14 Lis 2015 12:27 1416 12
REKLAMA
  • #1 15149825
    DYRMAN83
    Poziom 8  
    Witam. To moj debiut na tym forum. Niestety jak to z branzowymi forami bywa czlowiek szuka na nich pomocy;) Tak tez jest teraz i u mnie.


    Mam problem z alarmem zamontowanym w mojej Hondzie Civic z roku 2003.
    Alarm to Fox Mini Ragazzo i na pewno taki, gdyz mam komplet dokumentow, fakture. Alarm ma tyle lat co auto i montowany byl u dealera.


    2 tygodnie temu zaczela "charczec" niczym uszkodzony glosnik syrena alarmu. Alarm dzialal poprawnie,zalaczal sie i rozlaczal, sterowal zamkiem centralnym. Postanowilem zainwestowac cale 60zl i zakupilem u producenta czyli Fox Systems z Krakowa nowa syrenke. Dobrali mi weslug modelu alarmu i kodu fabrycznego alarmu, ktory jest na karcie gwarancyjnej.

    Stara syrenke odpialem (jeden ruch reka, wyciagniecie kostki z drugiej kostki) bo mnie ten charczacy dzwiek wkudzal jak otwieralem i zamykalem auto z pilota.

    Wczoraj kurier dowiozl mi nowa syrenke. Identyczna z ts stara. 4 kable zakonczone blaszkami wciskowymi: biały, czerwony, czarny i brązowy. Te same kable wystaja z kostki w ktora sie syrenke powinno wpiac.

    Przed zakupem i montazem pytalem u serwisanta Fox czy podlaczenie tego moze wykonac laik, nie elektryk, czy nic nie trzeba przekodowywac w centralce pod nowa syrenke.

    Uslyszalem, ze mam podlaczyc kable wedlug kolorow i to wszystko.

    No to ok. Dzis rano poszedlem probnie to podlaczyc i podlaczylem wedlug kolorow: czerwony do czerwonego, bialy do bialego itd.

    Po podlaczeniu, pelen zapalu wciskam guzik na pilocie i nic. Alarm nie reaguje, nie otwiera, nie zamyka zamka, dioda na desce nie miga, kierunkowskazy nie migaja.

    Z miejsca poszedlem odpalic auto czy aby cos sie nie sfajczylo ale na szczescie wszystkie instalacje dzialaja.

    Dodam,ze podlaczanie syrenki robilem na wylaczonym zaplonie, klucz mialem w kieszeni.

    Pytanie za 5zl co sie stalo? Bezpiecznik alarmu? Przejrzalem skrzynke bezpiecznikow pod maska i te w srodku pod kolumna kierownicy i wszystkie sa ok.
    Na mierzylem tez centralke i jest po lewej stronie lewej nogi kierowcy. Sa tam przy niej 2 bezpieczniki. 7,5A i 15 A i oba sa ok.

    Od razu jechac do elektryka czy cos moge sam probowac?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 15149832
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    DYRMAN83 napisał:
    Bezpiecznik alarmu?

    Właśnie sobie odpowiedziałeś.
    Bezpiecznik znajduje się "gdzieś" na wiązce przewodów centrali alarmowej lub syreny.
    DYRMAN83 napisał:
    podlaczanie syrenki robilem na wylaczonym zaplonie

    Nic to nie dało gdyż syrena posiada stałe zasilanie - bez względu na położenie stacyjki zapłonu.
    DYRMAN83 napisał:
    2 bezpieczniki. 7,5A i 15 A i oba sa ok

    Jak sprawdzałeś bezpieczniki ?
    Masa centralki i syreny jest dobrze podłączona ?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #3 15149845
    DYRMAN83
    Poziom 8  
    Ok, tak tez myslalem. Ale w takim co zrobilem zle? Moze nalezalo odlaczyc akumukator przed montazem?

    Mozesz mi powiedziec jakiego bezpiecznika szukac? 10A, 15A?
  • Pomocny post
    #4 15149857
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Tak,
    należało odłączyć akumulator przed montażem syreny.
    Bezpiecznik 10-15A może być zamontowany w każdym miejscu instalacji.
    Być może obwody zasilania alarmu zostały podłączone do jakiegoś punktu instalacji zabezpieczonego fabrycznym bezpiecznikiem (np.zapalniczka itp...)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #5 15149870
    DYRMAN83
    Poziom 8  
    Czyli jezeli dobrze dedukuję to jeżeli znajdę ten bezpiecznik i go wymienię, po czym odłączę akumulator i podłączę ponownie syrenkę to po podłaczeniu akumulatora wszystki zadziała?

    Pytanie doprrcyzowujące: jesteś pewien, że przyczyną tego stanu rzeczy był nie odłączony akumulator?
    Kable połączyłem według kolorów na miliard procent poprawnie.
  • REKLAMA
  • #6 15150107
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    DYRMAN83 napisał:
    jesteś pewien, że przyczyną tego stanu rzeczy był nie odłączony akumulator?

    Przyczyną nie był podłączony akumulator lecz prawdopodobne zwarcie jednego z przewodów syreny na którym cały czas występuje pełne napięcie akumulatora 12V do masy lub innego przewodu wiązki syreny.
    Po takim zwarciu mógł ulec przepaleniu bezpiecznik na zasilaniu obwodu alarmu.
    Weź kontrolkę z żarówką i sprawdź czy na syrenie jest 12V.
    Jest też możliwe , że przewód łączący wiązkę z masą uległ uszkodzeniu, korozji lub oderwaniu od nadwozia.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #7 15150238
    DYRMAN83
    Poziom 8  
    Tak wiec sprawa sie wyjasnia. Po kolei zaczalem sprawdzac wszystkie obwody i urzadzenia w aucie. Nie dziala swiatelko podsufitki i lampka w bagazniku czyli zapewne alarm jest podpiety pod ten obwod. Wymienie bezpiecznik jak go znajde na schemacie.

    Pytanie czy jest mozliwe, by te kable wystajace z wiazki alarmu pod maska byly jednak niezgodne z kolorami w wiazce wychodzacej z syrenki?

    Podkresle raz jeszcze, ze nie jestem elektrykiem i dlatego wyraznie zapytalem fachowca z FOX czy jako laik to zrobie sam. PowiedIal tylko, by tezymac sie zasady kolor do koloru i bedzie dzialalo.
  • #8 15150256
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    DYRMAN83 napisał:
    czy jest mozliwe, by te kable wystajace z wiazki alarmu pod maska byly jednak niezgodne z kolorami w wiazce wychodzacej z syrenki?

    Wszystko jest możliwe. Minęło 12 lat od daty produkcji alarmu i jego montażu.
    Producent mógł zmienić standard a "fachowiec z Fox" wcześniej "sprzedawał pietruszkę" albo "kładł gipsy".
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #9 15150396
    DYRMAN83
    Poziom 8  
    Trafiony zatopiony. Poszedl bezpiecznik 7,5 A pod maska. Wymienilem i oswietlenie wnetrza powrocilo oraz alarm dziala. Zamyka/otwiera/mruga swiatlami.

    Co polecasz ale tak szczerze, jak laikowi. Miernik, probowke mam . Pomierzyc napiecie na kostce wychodzace z instalacji pod maska i dalej decydowac czy od razu jechac do elektryka?

    Nie jest to dla mnie ujma jechac do fachowca z niby tak prosta czynnoscia jak podlaczenie syrenki alarmu.
  • Pomocny post
    #10 15150493
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    Skoro alarm już działa, to po co chcesz jechać do warsztatu ?
    Podłącz syrenkę kolorami 1-1 .
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #11 15150700
    DYRMAN83
    Poziom 8  
    Juz chyba wiem w czym problem. Montujac syrenke chcialem to zrobic na tzw. Krotko i powciskalem kable od syrenki zakonczone metalowymi plaskimi koncowkami wpinajac je pokolei do kostki pod konkretny pin z ktorego po drugiej stronie kostki wystawal kabel o tym samym kolorze.

    Najpewniej w trakcie tego manewru zwarlem ktorys kabel z innym.

    Do syrenki jest dolaczona kostka luzem, w ktora wklada sie kable z syrenki i potem wciska sie ta kostke w ta kostke wystajaca z instalacji alarmu.

    Czy to moglo byc przyczyna? Jutro za dnia wepne kable od syrenki w kostke dolaczona do zestawu syrenki i w ten sposob podlacze do alarmu.

    Prosze tylko raz jeszcze o uscislenie czy odpinac akumulator na czas instalacji?
  • #12 15150852
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    DYRMAN83 napisał:
    czy odpinac akumulator na czas instalacji?

    Wystarczy, że wyjmiesz bezpiecznik - ten który się przepalił.
    Jeżeli masz 100% pewności, że nic nie zewrzesz, to możesz to robić "pod napięciem".
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #13 15151546
    DYRMAN83
    Poziom 8  
    Wszystko już działa. Podłączyłem kable do kostki będącej w zestawie a następnie wpiąłem to tak do kostki wystającej z wiązki alarmu. Syrena pięknie działa, alarm również, a ja kończe dzien z uśmiechem na twarzy.


    Bardzo Ci kolego dziękuję za pomoc i proszę o wyrozumialosc w stosunku do mojej niewiedzy.
    Na codzień grzebię przy aucie w sprawach typu wymiana klockow, paskow czy elementow zawieszenia ale elektryka zawsze byla dla mnie czarna magia i wolalem jej nie tykać.
REKLAMA