Witam. To moj debiut na tym forum. Niestety jak to z branzowymi forami bywa czlowiek szuka na nich pomocy;) Tak tez jest teraz i u mnie.
Mam problem z alarmem zamontowanym w mojej Hondzie Civic z roku 2003.
Alarm to Fox Mini Ragazzo i na pewno taki, gdyz mam komplet dokumentow, fakture. Alarm ma tyle lat co auto i montowany byl u dealera.
2 tygodnie temu zaczela "charczec" niczym uszkodzony glosnik syrena alarmu. Alarm dzialal poprawnie,zalaczal sie i rozlaczal, sterowal zamkiem centralnym. Postanowilem zainwestowac cale 60zl i zakupilem u producenta czyli Fox Systems z Krakowa nowa syrenke. Dobrali mi weslug modelu alarmu i kodu fabrycznego alarmu, ktory jest na karcie gwarancyjnej.
Stara syrenke odpialem (jeden ruch reka, wyciagniecie kostki z drugiej kostki) bo mnie ten charczacy dzwiek wkudzal jak otwieralem i zamykalem auto z pilota.
Wczoraj kurier dowiozl mi nowa syrenke. Identyczna z ts stara. 4 kable zakonczone blaszkami wciskowymi: biały, czerwony, czarny i brązowy. Te same kable wystaja z kostki w ktora sie syrenke powinno wpiac.
Przed zakupem i montazem pytalem u serwisanta Fox czy podlaczenie tego moze wykonac laik, nie elektryk, czy nic nie trzeba przekodowywac w centralce pod nowa syrenke.
Uslyszalem, ze mam podlaczyc kable wedlug kolorow i to wszystko.
No to ok. Dzis rano poszedlem probnie to podlaczyc i podlaczylem wedlug kolorow: czerwony do czerwonego, bialy do bialego itd.
Po podlaczeniu, pelen zapalu wciskam guzik na pilocie i nic. Alarm nie reaguje, nie otwiera, nie zamyka zamka, dioda na desce nie miga, kierunkowskazy nie migaja.
Z miejsca poszedlem odpalic auto czy aby cos sie nie sfajczylo ale na szczescie wszystkie instalacje dzialaja.
Dodam,ze podlaczanie syrenki robilem na wylaczonym zaplonie, klucz mialem w kieszeni.
Pytanie za 5zl co sie stalo? Bezpiecznik alarmu? Przejrzalem skrzynke bezpiecznikow pod maska i te w srodku pod kolumna kierownicy i wszystkie sa ok.
Na mierzylem tez centralke i jest po lewej stronie lewej nogi kierowcy. Sa tam przy niej 2 bezpieczniki. 7,5A i 15 A i oba sa ok.
Od razu jechac do elektryka czy cos moge sam probowac?
Mam problem z alarmem zamontowanym w mojej Hondzie Civic z roku 2003.
Alarm to Fox Mini Ragazzo i na pewno taki, gdyz mam komplet dokumentow, fakture. Alarm ma tyle lat co auto i montowany byl u dealera.
2 tygodnie temu zaczela "charczec" niczym uszkodzony glosnik syrena alarmu. Alarm dzialal poprawnie,zalaczal sie i rozlaczal, sterowal zamkiem centralnym. Postanowilem zainwestowac cale 60zl i zakupilem u producenta czyli Fox Systems z Krakowa nowa syrenke. Dobrali mi weslug modelu alarmu i kodu fabrycznego alarmu, ktory jest na karcie gwarancyjnej.
Stara syrenke odpialem (jeden ruch reka, wyciagniecie kostki z drugiej kostki) bo mnie ten charczacy dzwiek wkudzal jak otwieralem i zamykalem auto z pilota.
Wczoraj kurier dowiozl mi nowa syrenke. Identyczna z ts stara. 4 kable zakonczone blaszkami wciskowymi: biały, czerwony, czarny i brązowy. Te same kable wystaja z kostki w ktora sie syrenke powinno wpiac.
Przed zakupem i montazem pytalem u serwisanta Fox czy podlaczenie tego moze wykonac laik, nie elektryk, czy nic nie trzeba przekodowywac w centralce pod nowa syrenke.
Uslyszalem, ze mam podlaczyc kable wedlug kolorow i to wszystko.
No to ok. Dzis rano poszedlem probnie to podlaczyc i podlaczylem wedlug kolorow: czerwony do czerwonego, bialy do bialego itd.
Po podlaczeniu, pelen zapalu wciskam guzik na pilocie i nic. Alarm nie reaguje, nie otwiera, nie zamyka zamka, dioda na desce nie miga, kierunkowskazy nie migaja.
Z miejsca poszedlem odpalic auto czy aby cos sie nie sfajczylo ale na szczescie wszystkie instalacje dzialaja.
Dodam,ze podlaczanie syrenki robilem na wylaczonym zaplonie, klucz mialem w kieszeni.
Pytanie za 5zl co sie stalo? Bezpiecznik alarmu? Przejrzalem skrzynke bezpiecznikow pod maska i te w srodku pod kolumna kierownicy i wszystkie sa ok.
Na mierzylem tez centralke i jest po lewej stronie lewej nogi kierowcy. Sa tam przy niej 2 bezpieczniki. 7,5A i 15 A i oba sa ok.
Od razu jechac do elektryka czy cos moge sam probowac?