Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki przedwzmacniacz wybrać?

DamianG 15 Lis 2015 00:23 456 1
  • #1 15 Lis 2015 00:23
    DamianG
    Poziom 20  

    Witam

    W związku z przebudową mojego wzmacniacza poszukuję jakiegoś dobrego przedwzmacniacza. Współpracował będzie z SymASym'em i przez większość czasu z DAC (16bit, SNR=98dB).
    Aktualnie mam coś na TDA7318 - brzmieniowo nie jest zły, aczkolwiek nie jest to do końca to, czego bym oczekiwał.
    Znalazłem taki wynalazek jak LM1036, ale opinie o nim są dość rozbieżne.
    Ze względu na moje marne umiejętności pisania programów wolałbym, aby był to przedwzmacniacz analogowy. Jeśli byłyby to cyfra, to potrzebuję projektu z wsadem to procka - sam sobie z tym nie poradzę. I wiem, że to uraza dla audiofilów, ale mile widziana byłaby funkcja loudness.

    Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc :)

    0 1
  • Pomocny post
    #2 24 Lis 2015 20:05
    imax999

    Poziom 11  

    Witam
    LM 1036 to tak zwany procesor dźwięku. Umożliwia regulację wzmocnienia, balansu, barwy tonu (niskie i wysokie), funkcję kontur oraz wyciszanie. Regulacja odbywa się za pomocą napięcia stałego z potencjometrów pojedynczych zasilonych z wbudowanego w US napięcia odniesienia. Można zmieniać zakres regulacji, częstotliwości filtrów jak i głębokość działania filtru kontur. Układ ma swoje zalety jak i wady.
    Zalety - mała ilość elementów zewnętrznych, pojedyncze napięcie zasilania (niestety dość niskie), dobra jakość - stosunkowo niskie szumy i zniekształcenia, wygoda sterowania potencjometrami nie włączonymi w tor audio.
    Wady: niski poziom sygnału wejściowego (powyżej 1,3 V spore zniekształcenia), mała obciążalność wyjścia. Wykorzystałem ten układ w dwóch aplikacjach, jako przedwzmacniacz do współpracy z LM 3886 (moduł AVT 2180), działa to rewelacyjnie. Natomiast jako przedwzmacniacz do wzmacniacza słuchawkowego klasy A (AVT 2850) nie sprawdził się. Układ ten ma mniejsze szumy niż analogiczny TDA 1524A więc na pewno będzie lepszym rozwiązaniem. W sprzedaży wymienionego sklepu są dostępne płytki (bądź cały zestaw do montażu) mogę polecić AVT 1670 z uwagi na dużo lepszą płytkę drukowaną - jest miejsce na złącza i potencjometry. Ja akurat nie lutowałem potencjometrów do płytki tylko złącza gdyż potencjometry miały swoje miejsce w obudowie.Oczywiście tak prostą płytkę można zrobić samemu, nie to żebym reklamował sklep, ale tak jest wygodniej. Jak potrzeba to mogę podesłać zdjęcia. Układ to nie Hi END ale mój sąsiad obiektywnie (albo subiektywnie) stwierdził, że dźwięk z tego właśnie wzmacniacza odpowiada mu najbardziej, mimo, że słuchał wszystkich moich klamotów, między innymi SONY GX 70 ES, Pioneera VSX-LX52 i kompletów Unitry.

    0