Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób

Krzysztof Kamienski 15 Nov 2015 01:31 28023 48
  • Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób

    Witam. Długo zastanawiałem się, czy zaprezentować na Forum konstrukcję dźwigu osobowego zbudowanego od podstaw przeze mnie. Ponieważ w kraju, w którym mieszkam, nie istnieją przepisy bezpieczeństwa lub normy dotyczące urządzeń dźwigowych oraz choćby namiastka UDT (działają wyłącznie w kwestii butli gazowych LPG oraz gazów technicznych), taka konstrukcja mogła powstać i musiałem kierować się swoją wiedzą techniczną, by zapewnić w tej konstrukcji odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Jaki on jest, proszę Forumowiczów o ocenę.

    Układ dźwigu - z przeciwwagą, ilość przystanków - dwa, silnik z przekładnią samohamujacą i hamulcem elektromagnetycznym, podwójne zblocza na kabinie i przeciwwadze. Prowadzenie kabiny w szybie na czterech wózkach 4-kołowych od prowadnic bramowych. Prowadzenie przeciwwagi na czterech kolach rowkowych i szynach o przekroju "0" Dwie liny główne o przekroju 10mm. Silnik o mocy 1,2 kW sterowany falownikiem. Pozycjonowanie kabiny na przystankach - czujniki fotoelektryczne retrorefleksyjne. Kabina bez drzwi, bariera fotoelektryczna, drzwi szybowe blokowane elektromagnesami przed otwarciem przy braku kabiny za nimi i mikrowyłączniki otwarcia. Mikrowyłączniki krańcowe "overtop" i "overdown" uruchamiane kabiną w przypadku niezadziałania czujników fotoelektrycznych. Zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe - ograniczenia wprogramowane w falownik. Dźwig ten obsługuje coś w rodzaju "Domu Spokojnej Starości" i przewidziany jest do transportu osób niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich pod opieką pielęgniarki. Oto kilka zdjęć. Muszę zrobić film z działania, bo pracuje ten dźwig bezawaryjnie już kilka miesięcy.

    Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Offline 
    Has specialization in: Automatyka w Trzecim Swiecie
    Krzysztof Kamienski wrote 14980 posts with rating 2098, helped 1381 times. Live in city Paramaribo Surinam. Been with us since 2008 year.
  • TermopastyTermopasty
  • #2
    Matheu
    Level 22  
    Krzysztof
    widzę tu tylko przekaźniki, udało Ci się obyć bez sterownika?
    możesz dać schemat (+ew. krótki opis)?
  • #3
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Mogę, ale to banał, dwa przystanki, brak pamięci, po kiego grzyba sterownik ? Miałem inny problem - mało miejsca w szybie na przewody zwisowe do kabiny. Na początku zastosowałem kabel spiralny wielożyłowy, ale tracił ,,spiralność" od tego tropiku. Zastosowałem zwijaki ze sprężyną. To te żółte puszki. Dlatego dwa, bo potrzebowałem 5 przewodów do kabiny, a nie chciałem się bawić w multipleksery sygnalu i zastosować jeden kabel. Gotowe przedłużacze warsztatowe, samozwijające, z usuniętą blokadą :D
  • #4
    saly
    Level 32  
    Ciekawy projekt, daj więcej fotek, nie widać wózków na prowadnikach. Jak wygląda sprawa hamulca w przypadku pęknięcia lin. Windy mają chyba hamulec który rozpiera się w prowadnicach.
  • #5
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    saly wrote:
    Windy mają chyba hamulec który rozpiera się w prowadnicach.
    Zgadza się, chwytacze zainstaluję, po otrzymaniu z Polski ogranicznika odśrodkowego prędkości i linki bezpieczeństwa, jak to się robi w ,,dorosłych" windach. Liny są obliczone na 4000kg, co daje 10krotny współczynnik bezpieczeństwa. Co do prowadnic kabiny, to jak pisałem, zastosowałem po obu stronach po dwa czterokołowe wózki z łożyskami kulkowymi współpracujące z dostosowanym do nich profilem tybu ,,C" od wiszących drzwi przesuwanych typu ciężkiego. Fotki porządkuje.
  • #6
    tplewa
    Level 38  
    @Krzysztof Kamienski

    Z przekory powinienem cię zjechać jak to przystało, że stanowisz zagrożenie dla życia ludzi ;), bo nie wypełniłeś kilku kilogramów makulatury dla urzędników itd. ;)

    A tak na serio to gratulacje naprawdę nietuzinkowego projektu, chyba nie wiele osób porywa się na takie konstrukcje. U nas raczej nie spotka się takich projektów, wiec jest to kolejny plus za publikacje.

    Choć mi się bardziej chyba podoba ta parabola siatkowa w tle :)
  • #8
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    mancioch wrote:
    Zastanawia mnie ile wazy przeciwwaga której użyłeś i gdzie się ona znajduj
    Zmieniłem zdjęcia zgodnie z wnioskiem Moderatora, własnie ją widać. Masa przeciwwagi 250kg, wypełnienie beton.

    Dodano po 4 [minuty]:

    tplewa wrote:
    hoc mi sie bardziej chyba podoba ta parabola siatkowa w tle
    Antena TVSAT. Zarowno brazylijskie jaki i amerykanskie satelity nadaja takze w pasmie C. Sam miałem podobną, ale jak ,,Dish Network Super "z USA dał polski pakiet, to zmieniłem, bo nadają w pasmie Ka. (swoją drogą też ciekawa antena)
  • #9
    karolark
    Level 42  
    Rewelacyjny projekt i wykonanie, Fakt u nas by cię biurwy skonsumowały :-(
    Czemu projekt w poczekalni?
  • TermopastyTermopasty
  • #10
    ciapciok
    Level 20  
    Kto w przyszłości zajmie się konserwacją tej windy?
  • #11
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    ciapciok wrote:
    Kto w przyszłości zajmie się konserwacją tej windy
    :D Jak widać w Awatarze, to ja. Tu mieszkam. Ale gdybym wyjechał, to mam, chlopaka, miejscowego, swego pracownika i wciągnąłem go w sprawę.
  • #12
    gradek83
    Level 40  
    Tak z ciekawości czy tego typu winda nie musi mieć jakiegoś atesty bezpieczeństwa dopuszczającego do użytku ?
  • #13
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Pisałem w tekście, w tym kraju nie ma odpowiednika UDT oraz norm dotyczących dźwigów. Dźwig został dopuszczony do użytku przez Inspektora SWO (Safety Work's Organization) z tutejszego Ministerstwa Robót Publicznych. To nie Polska czy Unia Europejska, tylko Trzeci Świat.
  • #14
    tplewa
    Level 38  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Pisalem w tekscie, w tym kraju nie ma odpowiednika UDT oraz norm dotyczących dzwigów. Dzwig zostal dopuszczony do uzytku przez Inspektora SWO (Safety Work's Organization) z tutejszego Ministerstwa Robót Publicznych. To nie Polska czy Unia Europejska, tylko Trzeci Świat


    A raczej wolny swiat... Niestety u nas co z tego ze jest UDT jak mozna zobaczyc w windach takie kwiatki ze strach wsiadac, jedynie sterty papierow najczesciej trzeba wygenerowac i na tym sie konczy.
  • #15
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Zrobiłem co mogłem, by ta winda była bezpieczna. Dostanie jeszcze podchwyty mechaniczne sterowane linką bezpieczenstwa z odśrodkowego hamulca progresywnego. Prędkość pionowa kabiny wynosi 0.2 m/s czyli jest b.wolna przy różnicy poziomów 3,5m. Dodatkowo jest tak ustawiony program falownika, że rampy przyspieszania i hamowania wynoszą 3 s. Zasilana jest poprzez UPS, skojarzony z falownikiem, by dojechala tylko do jednego przystanku, zależnie od kierunku jazdy, w razie ewentualnego braku zasilania w sieci (ewakuacja).
  • #16
    saly
    Level 32  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Pisalem w tekscie, w tym kraju nie ma odpowiednika UDT oraz norm dotyczących dzwigów. Dzwig zostal dopuszczony do uzytku przez Inspektora SWO (Safety Work's Organization) z tutejszego Ministerstwa Robót Publicznych. To nie Polska czy Unia Europejska, tylko Trzeci Świat


    Mam w pracy pod opieką około 30 urządzeń dozorowych i ciągłe zmagania z inspektorami TDT tam byłbym bezrobotny.
    To piękny kraj dla domorosłych konstruktorów i budowniczych na własne potrzeby ale z drugiej strony jak stoisz na moście to się zastanawiasz czy pewne że wytrzyma czy spełnia normy.


    Piszesz że masa betonu to 250kg a jaka masa samej kabiny, czy masę przeciwagi jakoś wyliczałeś czy dobierałeś doświadczalnie.
  • #17
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Troche więcej niz masa pustej kabiny, dobierałem doswiadczalnie na minimalny prąd pobierany przez silnik, z tym, że wczesniej policzyłem tak z grubsza. Końcowe wyważanie polegało na dolewaniu po kilkanaście kilogramów betonu do przeciwwagi i obserwacja amperomierza :cry:
  • #18
    maxxim
    Level 15  
    Ja w swoim czasie też zrobiłem dwie windy .Pierwsza podobna do tej , następna była z siłownikiem . Hydrauliczna działa już 16 lat bez problemów .Jest bardzo cicha i bardzo bezpieczna .W przypadku zerwania liny odbarczone zawiesie zakleszcza łapacze na prowadnicy . Zbyt szybka jazda blokuje hydraulikę i wyłącza elektromagnes (normalnie włączony) co powoduje zadziałanie kolejnej pary łapaczy. Pompa umieszczona pod budynkiem gospodarczym , włącza się tylko podczas jazdy "góra" .W dół działają tylko elektrozawory .Kable do windy to specjalny przewód płaski podobny do tego na zdjęciu (fotka nie pochodzi z mojej windy ale baaardzo podobna) fotka liftplus.pl

    Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób

    AAAa no i ślizgi teflonowe....... też bardziej ciche !!! Podczas pracy "góra" był minimalny szum pompy przenoszony olejem hydraulicznym . Praca "dół" była kompletnie cicha .
  • #19
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Wiec wstaw tutaj także, chętnie zobaczymy całośc , ale Szanowny Kolega miał gotowe materiały w rodzaju prowadnic, slizgaczy, etc, co zresztą widać na foto. Ja nie miałem NIC. Silnik z przekładnią, falownik i czujniki sprowadziłem z Polski. Reszta lokalnie kupiona, a z tym łatwo nie jest. Mogłem oczywiście zakupić w USA winde hydrauliczna jak klocki LEGO (selfcustomize) by dostosować do potrzeb. Niestety budżet nie pozwolił na takie rozwiązanie.
  • #20
    maxxim
    Level 15  
    Fotek nie posiadam .Dopiero w kwietniu lecę na servis...... winda jest w Monachium ....ja mieszkam w Londynie . Windę w całości robiłem sam ....od projektu poprzez elementy mechaniczne po automatykę .Jedynie pompa i siłownik były "gotowcami".O kasę nie musiałem się martwić .... niestety nie mogę napisać kto był zleceniodawcą ;-)
  • #21
    Tommy82
    Level 40  
    Czy ja dobrze widzę ze te żółte to zwijacze do przedłużacza elenktycznego?
    Jeśli tak to je niestety szlag trafia i przestają zwijać.
    Za projekt plusik
  • #22
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Tommy82 wrote:
    Czy ja dobrze widzę ze te żółte to zwijacze do przedłużacza elenktycznego?
    Tak jest - rozwiązanie ,,zwijaczopodobne" , teraz będąc w Polsce na Święta, postaram się zakupić taki solidny zwijacz od jakiejś np. suwnicy.
  • #23
    Tommy82
    Level 40  
    To dobry plan kumpel na warsztacie ma 3 takie. Do puki dają rade są świetne ale niestety kumpel je wymienia co jakiś czas. Może masz inny model albo pracują w optymalnych warunkach bo u kumpla ciągną przedłużacze w każda stronę jak to na warsztacie.
  • #24
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Tutaj mają one usunięte blokady, blokujące po wyciągnięciu, sa skrócone mniej więcej o 1/3, pracują wolno i zawsze w tym samym kierunku,oraz zostały przed zamontowaniem rozebrane, posmarowane wazeliną techniczną, czyli ,,sprofesionalizowane" :D
  • #25
    Tommy82
    Level 40  
    Tak to już wiem ze to ten sam model :D
    Najpierw pada blokowanie ale z tym da się żyć, a potem zwijanie.
    Ale warunki w jakich pracują u Ciebie mogą być dla nich OK
  • #26
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    I tak będą wymienione, jak pisałem, poza tym przez obydwa przechodzi ,,obwód bezpieczenstwa" , tak więc nawet w razie uszkodzenia szczotki czy ślizgacza nie spowoduje to zagrożenia.
  • #27
    Tommy82
    Level 40  
    Myślę że przy takim użytkowaniu szczotki i ślizgi są bezpieczne.

    Natomiast mam mały oftopić związany z Tropical Mechatronics
    Jak sobie radzisz z niderlandzkim. Bo to dość abstrakcyjny język przynajmniej dla mnie.
  • #28
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Hmm, a z Taki- Taki (Sranan Tjago oficjalnie :D) czyli lokalnym narzeczem ? Rozumiem holenderski, szczegolnie slowo pisane, ale na codzien posluguję się angielskim, w którym porozumiem się tu wszędzie. Po holendersku nie gadam, bo nie potrafię :cry:
  • #29
    saly
    Level 32  
    Co do zwijaczy kabla to ja zastosował bym łańcuch kablowy. Wiadomo przedłużacze klękną po jakimś czasie.
    Zawsze możesz jako producent w DTRce zastrzec sobie wymianę przedłużaczy np. co tysiąc cykli lub 3 miesiące.
    Dziś często zdarza się że tanie w zakupie urządzenie ma w DTR częstą wymianę szybko zużywających się rzeczy. Taki trend stosuje dzisiaj motoryzacja, mało obchodzi ich co stanie się jak klient się nie zastosuje do zaleceń DTR.

    Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób Dźwig Osobowy o nośności 250kg lub trzech osób
  • #30
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Dziekuję, znam te ,,gąsiennice" ale jak pisałem, kiepsko tam z miejscem. Zostane przy zwijaczach, z tym że jak pisałem, wymienię to ,,amatorstwo" na porządny zwijacz kabla od jakiegoś dźwigu, suwnicy etc.