Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bezszczotkowy silnik 45kW DIY

TechEkspert 01 Gru 2015 16:17 46833 282
  • #241
    Vic384
    Poziom 19  
    Czesc
    Qujav. Sugerowal bym przeczytanie choc polowy postow w tym "sporze". Odpowiem jednak sam. Czy widziales jakis silnik spalinowy albo wysilony silnik elektryczny bez baterii lub bez dodatkowego zrodla energii? Kazdy z nich wymaga chlodzenia, bo inaczej sie rozleca. Inaczej mowiac, potrzeba, jak i "supchem" zauwazyl, cale zaplecze. Mozna zrobic silnik elektyczny bez chlodzenia zewnetrznego, i przy mocy 45kW, bedzie wazyl 170kg, a nie 17kg, ale i tu jest maly "myk", kazdy z nich ma idywidualny wentylator odsrodkowy.
    Teraz na temat sprawnosci. Autor tego silnika podal sprawnosc 97.5%, a ja widzialem na You Tube silniki, ktore w ogole nie potrzebowaly pradu. I nawet sie krecily. Te 80% wzialem na podstawie przegladniecia "kilku" stron, a glownie strony "goldenmotor.com". Oni produkuja prawdziwe i dzialajace silniki, a nie takie do pokazywania na You Tube. Napisales, ze "wystarczy podpiac sie pod chlodnice I problem z glowy". Nie jest z glowy, jak napisal "supchem". Potrzeba zbiornika,pompy, chlodnicy z wentylatorem I komletu "rurek", a to wazy, potrzebuje pradu i zajmuje pewna objetosc. Chyba nie musze ponawiac sugestii.
    POzdrowienia
  • Computer Controls
  • #242
    Qujav
    Poziom 22  
    Przykro mi ale chyba nie dojdziemy do konsensusu. Śledzę dyskusję od początku, jestem ciekaw wyników autora po poważnych testach, ale jestem też pełen entuzjazmu.

    Silnik elektryczny, nawet bez chłodzenia pozostaje silnikiem elektrycznym, jego chłodzenie jest komponentem zewnętrznym, więc porównywanie go do silników wyposażonych w chłodzenie w jednej obudowie jest nie na miejscu.

    Są silniki np. 50ccm spalinowe chłodzone powietrzem za pomocą radiatora wokół cylindra, a są i takie 3 litrowe z potężną chłodnicą, wentylatorem i masą dodatkowe oprzyrządowania. Porównania są nie na miejscu, bo to różne rozwiązania i różne problemy.

    Celem autora jest zamontowanie silnika w samochodzie, gdzie takie elementy jak pompa, termostat czy chłodnicą są już obecne więc nie ma potrzeby ich uwzględniania. Nie jest to silnik przeznaczony np. do napędu robota, więc nie ma potrzeby uwzględniania masy chłodzenia jako całości 'maszynowni'.

    Pamiętam, jak jakiś czas temu czytałem, jak NASA w latach 70 uzyskiwała tak ogromne ciśnienia w swoich sprężarkach, że też znalazło się wielu sceptyków, którzy zarzucali fałszerstwo - bo przecież nie da się stworzyć uszczelek pracujących w tak ekstramalnych warunkach. Tak jakoś mi się skojarzyło...

    Ale potem w Polsce skończyła się komuna, weszliśmy do EU, świat poszedł na przód, płaskie ekrany, szeroko dostępne komputery, internet po światłowodach, GPS, ekrany dotykowe, prezydent USA zrobił się czarny, dzieci mające dzieci w wieku 12 lat, świat stanął na głowie..

    a ja głupi wierzę w zdolności jakiegoś konstruktora z Rumunii :D
  • #243
    vodiczka
    Poziom 43  
    Qujav napisał:
    ale bez przesady
    Nie ma żadnej przesady.
    Qujav napisał:
    Idąc tym tokiem myślenia, żeby podać wagę przemysłowego silnika należałoby podać jego masę wraz z masą wszystkich przewodów, sterowników, ba! podstacji, stacji przesyłowych i samego generatora w elektrowni
    Tu już kolega przesadził :)
    Inaczej - jeżeli do przewodów zasilających podepnę silnik pracujący z mocą 45kW i bez oprzyrządowania zapewniającego chłodzenie spali się po 5-10 min pracy to oznacza, że nie jest w stanie osiągnąć pełnej mocy ciągłej bez tego oprzyrządowania i trzeba je doliczyć do masy silnika.
    Qujav napisał:
    Celem autora jest zamontowanie silnika w samochodzie, gdzie takie elementy jak pompa, termostat czy chłodnicą są już obecne więc nie ma potrzeby ich uwzględniania.
    Zgoda, to oprzyrządowanie już jest. Jednak tego oprzyrządowania nie można zdemontować czyli nadal wpływa ono na masę własną samochodu.
  • Computer Controls
  • #244
    Qujav
    Poziom 22  
    To, że silnik nie jest w stanie osiągnąć deklarowanej mocy bez oprzyrządowania nie znaczy, że trzeba liczyć masę silnika z oprzyrządowaniem.

    Masa silnika to masa silnika i proszę nie siać zemętu. To czy osiągnie parametry bez nich to kwestia już zupełnie inna.

    Zdanie, że silnik o masie 17kg ma moc 45kW jest jak najbardziej prawdziwe.

    oraz zdanie, że silnik nie rozwinie tej mocy bez dodatkowego oprzyrządowania jest równie prawdziwe.

    To już robienie wideł z igły.
    Apropo.. a czy silnik przemysłowy jest w stanie osiągnąć swoją moc bez sieci energetycznej lub innego źródła energii? Nie. I nikt tego do masy silnika nie dolicza.
  • #245
    Vic384
    Poziom 19  
    Czesc
    Do postu powyzej. Napisales:"silnik elektryczny, nawet bez chlodzenia pozostaje silnikiem elektrycznym......."
    Zapomniales dodac, ze zabawkowym o mocy do okolo 10W. Silniki nawet w malych, bezprzewodowych, elektro narzedziach, maja wbudowany integralny wentylator, mozesz sprawdzic. Modelarskie I wieksze, maja wymuszone chlodzenie. Wiec...
    Napisales:"celem autora jest zamontowanie silnika w samochodzie, gdzie takie element jak pompa, thermostat czy chodnica sa juz obecne wiec nie ma potrzeby ich uwzgledniania". To znaczy co , ze silnik bedzie bez nich pracowal? Nie chce mi sie w to uwierzyc. Jak by to bylo prawda, to bylo by miejsce na dodatkowy bagaznik, miejsce na dodatkowe baterie, a ponad to samochod bylby lzejszy. Jezeli by to bylo prawda, to laczymy silnik prosto do mechanizmu roznicowego i jazda....... przez minute, a moze nawet dwie. Acha, kontroler trzymamy w kieszeni, aby mniej miejsca zajmowal i nie zwiekszal ciezaru silnika .
    Pozdrowienia
  • #246
    Qujav
    Poziom 22  
    Panowie zgodnie twierdzą, że masa silnika to nie masa silnika tylko masa silnika z oprzyrządowaniem.

    Przykro mi ale poddaje się, nie jestem w stanie pojąć waszego toku rozumowania. Jest masa przedmiotów, które nie mogą funkcjonować bez innych i zawsze podaje się masę urządzenia jako bryły.
  • #247
    supchem
    Poziom 21  
    Vic384 napisał:
    Masa silnika to masa silnika i proszę nie siać zemętu. To czy osiągnie parametry bez nich to kwestia już zupełnie inna.

    Tok rozumowania jest prosty - albo porównujemy masami silniki które włączam do prądu i mam wszystko gdzieś bo osiągają pełną moc i mogą z nią pracować ciągle bo są wyposażone w chłodzenie i całe oprzyrządowanie, albo porównujemy silniki które są ogołocone ze wszystkiego. Zastanów się co z czym porównujesz bo to są 2 różne rzeczy.

    To tak jakbyś porównywał masami urządzenia do pracy dorywczej i ciągłej. Chociażby przykład takiej spawarki - są do kupienia spawarki 250 A transformatorowe, które weźmiesz pod pachę bo są lekkie ale za to po wyspawaniu 3 elektrod termik ją wyłącza i musi się chłodzić kilka min, a są spawarki o tym samym prądzie i również transformatorowe które ważą 80 kg, ale za to można spawać 2 godziny i się nie wyłączy.

    Qujav napisał:
    Panowie zgodnie twierdzą, że masa silnika to nie masa silnika tylko masa silnika z oprzyrządowaniem.

    Weź silnik klatkowy i odkręć mu łapy żeby był lekki, puszkę przyłączeniową i wentylator - dalej jest silnikiem tylko że ..... bezużytecznym. Podczas projektowania urządzenia napędzanego tym silnikiem i tak trzeba będzie dodać masę łap i reszty części.
  • #248
    vodiczka
    Poziom 43  
    Qujav napisał:
    Zdanie, że silnik o masie 17kg ma moc 45kW jest jak najbardziej prawdziwe.
    Nie jest prawdziwe, bo w zależności od okoliczności (podłączone chłodzenie lub nie) albo taką moc stałą ma albo nie ma i nigdy mieć nie będzie.
    Prawdziwe jest zdanie: Silnik o masie 17 kg może osiągnąć moc 45kW pod warunkiem... (i podanie warunków w jakich osiąga.)

    Proste porównanie - silnik chłodzony wentylatorem zabudowanym na osi silnika i silnik chłodzony glikolem krążącym w układzie, którego część umieszczona jest poza silnikiem.
    Vic384 napisał:
    Mozna zrobic silnik elektyczny bez chlodzenia zewnetrznego, i przy mocy 45kW, bedzie wazyl 170kg, a nie 17kg,.... ma indywidualny wentylator odśrodkowy
  • #249
    Qujav
    Poziom 22  
    Fantastyka paranaukowa. Każde urządzenie, którego podaje się moc, może osiągnąć ją tylko w określonych warunkach. Podaje się moc, która z założenia będzie uzyskana w wyniku właściwej eksploatacji.

    Rodzaj chłodzenia dla tego silnika nie ma znaczenia, chociaż będzie też pracował bez chłodzenia, z chłodzeniem powietrznym i wodnym. Rodzaj tego chłodzenia zależny jest od wymaganego odbioru ciepła, czyli 100% mocy elektrycznej - sprawność silnika * W.

    Ten silnik osiągnie te 45kW (załóżmy) tylko jakoś będziemy w stanie odebrać z niego te 3,64kW strat cieplnych. Jak? To nie ma znaczenia, dla masy samego silnika, bo sam silnik może pracować z różnymi mocami dla różnych konfiguracji.

    ale silnik o mocy znamionowej 45kW waży 17kg.
  • #250
    supchem
    Poziom 21  
    Qujav napisał:
    Fantastyka paranaukowa. Każde urządzenie, którego podaje się moc, może osiągnąć ją tylko w określonych warunkach. Podaje się moc, która z założenia będzie uzyskana w wyniku właściwej eksploatacji.

    Więc by rozstrzygnąć które urządzenie ma lepszy stosunek mocy do masy musimy porównać urządzenia przeznaczone do pracy w tych samych warunkach (chłodzenie cieczą).
    Qujav napisał:
    ale silnik o mocy znamionowej 45kW waży 17kg.

    Nie rozumiesz o co mi chodzi....
    Chodzi o to że by ocenić czy te 45 kW przy 17 kg wagi to wyczyn, standard czy słaby wynik musimy ten silnik porównać z innym który jest chłodzony w ten sam sposób.
    Jak porównujesz go z innym silnikiem BLDC chłodzonym powietrzem to wygląda to w ten sposób że porównujesz masę gołego silnika, bez żadnych urządzeń do chłodzenia (chociaż ich potrzebuje) z silnikiem który jest cięższy bo te urządzenia ma zamontowane (wentylator).

    To tak jakbyś np. masę silnika wyprodukowanego przez Forda o mocy 100 km wyposażonego w cały układ chłodniczy zalany płynem porównywał z masą silnika wyprodukowanego przez Mercedesa, także o mocy 100 km przy którym nie ma zamontowanego układu chłodniczego i stwierdził że ten z Mercedesa ma lepszy stosunek mocy do masy.

    Bo właśnie jakby nie patrzeć, silnik o którym mowa ma niezamontowany układ chłodniczy, a silniki z którymi go porównywałeś miały zamontowane układy chłodnicze.

    Odejdźmy na chwilę od chłodzenia, silnik elektrycznie ma 45 kW ale mocowanie jest zbyt słabe do tej mocy, czyli nie da się tego wykorzystać, można więc powiedzieć że silnik został specjalnie odchudzony by osiągnąć niską masę, przez to nie jest użyteczny.
  • #251
    Vic384
    Poziom 19  
    Czesc
    Supchem, zdanie: "masa silnika to masa silnika I ......" napisal Qujav, nie ja.
    Pozdrowienia
  • #252
    Qujav
    Poziom 22  
    Ok, chwyciłem już o co Ci chodzi. Myślę jednak, że koledzy, którzy pisali o silnikach modelarski mieli głównie na myśli sprawność a propo skali, jest podobna. Tylko, że tak jak napisałeś, w dużym silniku więcej mocy trzeba odebrać, a do tego - trzeba zastosować inny układ chłodzenia.

    Wszystko jasne, pozdrawiam.
  • #253
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Heh w dużym silniki jakieś 15% mocy idzie na potrzeby oporów własnych. Silniki modelarskie to 2%, Silniki elektryczne to około 5%. Silniki modelarskie maja o wiele wyższe obroty więc moc uzyskana jest nie proporcjonalnie większa w skali masy z silnikiem dużym, porównując jednostkę spalania paliwa w czasie pracy na pełnej mocy.
  • #254
    supchem
    Poziom 21  
    Miło że dyskusja trochę zluzowała :D
    Tak podsumowując moje przemyślenia na ten temat to: nie jestem do końca przekonany ale też nie mówię że ten silnik 45 kW nie osiągnie, jednak jest to czysto teoretycznie. Wykorzystanie go w praktyce wiąże się jednak z zastosowaniem dodatkowych elementów, jeśli chcielibyśmy zrobić sobie z tego silnika gokarta czy coś na wzór Melexa to ma to znaczenie bo te elementy silnik musi ciągnąć. No i wytrzymałość samej konstrukcji mnie nie przekonuje.
    Tak więc moim zdaniem praca ciągła tego silnika z mocą 45 kW, przy 17 kg wagi bez żadnych haczyków i bez żadnego "ale" jest niemożliwa.
    Co najwyżej jeśli konstrukcja urządzenia oraz sposób jego działania wymuszają by silnik był zamontowany na samej maszynie oraz był lekki, i jednocześnie pozwalają na to by doprowadzić glikol do chłodzenia wężami, wzdłuż kabla zasilającego, to można się o takie rozwiązanie pokusić, chłodnicę i resztę części zamontować gdzieś obok maszyny i faktycznie, będziemy mieli wtedy "lekki silnik mocy 45 kW".
  • #255
    marek_ka
    Poziom 26  
    supchem napisał:
    Tak więc moim zdaniem praca ciągła tego silnika z mocą 45 kW, przy 17 kg wagi bez żadnych haczyków i bez żadnego "ale" jest niemożliwa.

    Dziewięć stron bicia piany, a do co niektórych nadal nie dotarło, że silnik ma być zastosowany do napędu samochodu.
    Z założenia silnik będzie pracował z mocą ciągłą rzędu 8 - 15kW, a tylko przez kilka sekund z mocą maksymalną.
    Czy kolega dokonał stosownych obliczeń, na podstawie których wyciąga takie wnioski?
    Na tę chwilę to tylko pobożne życzenia kolegi i kilku innych zawistników.
    Powszechnie stosowane silniki indukcyjne mają sprawność ok. 90%.
    Użytkowników tych silników zachęca się by wymienili swoje stare silniki o sprawności 88% na nowe o sprawności 93% i obliczeniami zużycia energii elektrycznej przekonuje do takiej inwestycji.
    Ale co niektórzy twierdzą, że silniki elektryczne mają sprawność 80%, a swoje wypociny próbują uwiarygodnić rzekomą pracą na zagranicznej uczelni.
    Czy któryś z was malkontentów, widział kiedyś oś skrzyni biegów w samochodzie wyposażonym w silnik o mocy ponad 100kW?
    Proszę porównać średnice osi. Akurat w tym silniku home made oś jest o większej średnicy.
  • #256
    jack63
    Poziom 42  
    marek_ka napisał:
    Czy któryś z was malkontentów, widział kiedyś oś skrzyni biegów w samochodzie

    Osie to miały wozy drabiniaste a nie skrzynia biegów. Tam są WAŁKI i to nie do ciasta.
    A średnica wału silnika zależy przede wszystkim od max możliwego do uzyskania przez tenże silnik momentu obrotowego.
    Qujav napisał:
    Rodzaj chłodzenia dla tego silnika nie ma znaczenia, chociaż będzie też pracował bez chłodzenia, z chłodzeniem powietrznym i wodnym.

    Wybitna "słowotwórczość" . Pewnie to "i" znaczy, że dmuchamy na silnik i równocześnie polewamy go wodą.
    Tej którą tu wylano, na pewno starczy na chłodzenie tego silnika bez chłodzenia....
  • #257
    kkknc
    Poziom 43  
    Średnica wałków jest powiązana z momentem obrotowym a nie z mocą. To moment obrotowy skręca wałki i je ukręca a nie moc. Pomijam tu oczywiście kwestię materiału i obróbki cieplnej.
  • #258
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Średnica wałków jest powiązana z momentem obrotowym a nie z mocą.
    A moc jest związana z momentem obrotowym. Przy stałych obrotach większa moc = większy moment obrotowy.
  • #259
    Freddy
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Średnica wałków jest powiązana z momentem obrotowym a nie z mocą.
    Źle napisałeś, średnica nie jest powiązana z momentem, ale średnicę wałków należy dobrać odpowiednio do mocy i momentu obrotowego.
  • #260
    CMS
    Administator HydePark
    Moderowany:

    Oj, Panowie, ręka mnie świerzbi coraz bardziej, już miałem wam ten temat zamknąć, ale widzę, że jednak jesteście w stanie się dogadać, przestać sobie wzajemnie dokuczać i to bez pomocy moderatora. Proszę o spokój i prowadzenie dyskusji na poziomie, bo temat jest ciekawy i szkoda by było go zamykać, lub tym bardziej "koszować".

    Pozdrawiam.
    CMS

  • #261
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
    Vic384 napisał:
    Czesc
    A mnie zawsze sie zdawalo, ze sila bezwladnosci, albo moment oraz sila odsrodkowa, to dwie rozne sily. Dotyczace roznych sytuacji. Chyba nawet ich wektory maja rozne kierunki, ale moge sie mylic. Czlowiek cale zycie sie uczy.


    Anegdotka.
    Na silnikach się nie znam, ale jeszcze jak chodziłem do liceum, nasz nauczyciel z fizyki wziął do odpowiedzi kolegę. Zaczął on [kolega] mówić coś o sile odśrodkowej. "A co jest źródłem tej siły?" -zapytał nauczyciel. Kolega zaczął coś kręcić, kombinować, ale nauczyciel nie ustawał. "Co jest źródłem tej siły?" - nie ustępował. "Jeżeli nie możemy wskazać źródła tej siły, to ona nie istnieje". Tą lekcję pamiętam do dziś :) Siła odśrodkowa jest siłą pozorną. Nie piszę tego po to, by kogoś karcić, ale tak mi się przypomniało przy okazji :)
  • #262
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Siła bezładności i moment pędu jest siła ośrodkową. Nie skupiajmy się na wektorach sił bo one mają różne kierunki, zasadniczo mają taka sama wartość.
  • #263
    Vic384
    Poziom 19  
    Czesc
    Mam pare pytan I pierwsze jest na temat silnika z uzwojeniem z nadprzewodnikow, jak zreszta wspomnial jeden z dyskutantow paaaare postow wyzej. Taki silnik mial by objetosc nie wiecej jak 2 litry I wage z 5kg. Jest tylko "jedna, drobna szczegola", jak mawial moj kolega, musi byc w temperaturze okolo zera stopni Kelwina inaczej jest to tylko skladanka roznych metali, a nie silnik. Acha, sa "wysoko temperaturowe" polprzewodniki, ktore moga pracowac nawet powyzej 100 stopni Kelwina, jest tylko problem zrobic z nich drut nawojowy w wiekszej ilosci. Zaznaczam, ze opieram sie na danych z przed jakis 5 lat. Wracam do silnika. Potrzeba by bylo aparature kriogeniczna z zapasem helu na conajmniej 5 minut pracy oraz specjalna komora do testow. Mysle, ze wszystko razem by wazylo minimum pol tony. I teraz pytanie: czy silnik wazy pol tony czy 5kg? Ten 5kg element zrobi moze jeden czy dwa obroty bez reszty, a wiec bedzie silnikiem czy nie? czy bedzie tylko eksperymentem.
    Pytanie do "wierzacych". Prosze mi podac jakas firme produkujaca takie silniki, jak np firma "goldenmotor.com", ktora to firma poda charakterystyki z wykresami z pomiarow, a nie tylko piekne foldery.
    Sa chyba na Forum ludzie, majacy samochody chybrydowe, moga oni podczas przegladu sprawdzic jaka naprawde jest moc ich silnika elektrycznego i ile pradu ciagnie z baterii podczas tego testu. Moge to nawet udokumentowac zdjeciami I pokazac nam tutaj.
    Sugerowalem jednemu z dyskutantow, aby przeczytal choc raz ten watek, a jeszcze lepiej 3 razy. W zamian, zamiast argumentow, przeczytalem "wycieczki osobiste". Zawsze mi sie zdawalo, ze Elektroda, to Forum ludzi o wysokim poziomie intelektualnym I moralnym, a wyszlo na to, ze mi sie tylko zdawalo.
    Zpowazaniem
    Vic384
  • #264
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Haha Pół tony powiadasz ? A mnie się zdaje że by wystarczyło kilka litrów ciekłego Helu na dobę. Chyba nigdy nie widziałeś Tomografu czy Rezonansu od środka a właśnie chłodzi się elektromagnesy Helem by stały się nadprzewodnikiem. Sama instalacja waży zaledwie 80kg. Typowy medyczny zbiornik ciekłego Helu waży 400kg.
  • #265
    supchem
    Poziom 21  
    marek_ka napisał:
    Dziewięć stron bicia piany, a do co niektórych nadal nie dotarło, że silnik ma być zastosowany do napędu samochodu.

    Nigdzie nie było napisane do jakiej pracy ma być stworzony silnik więc rozpatrywać sobie możemy co chcemy. Jedni pisali że ma ciągle moc 45 kW inni że chwilowo to i pospierać się mamy prawo.
    marek_ka napisał:
    Czy kolega dokonał stosownych obliczeń, na podstawie których wyciąga takie wnioski?

    A czy muszę?
    Wystarczy mi że firmy, które poświęciły masę pieniędzy na badania i konstruowanie nowych silników, produkują silniki tej mocy o masie np. 40 kg. Zwykły człowiek raczej nie stworzy nic lepszego, a już na pewno nie aż tyle lepszego i to za pierwszym razem.
    A tak poza tym to pisząc:
    supchem napisał:
    Tak więc moim zdaniem praca ciągła tego silnika z mocą 45 kW, przy 17 kg wagi bez żadnych haczyków i bez żadnego "ale" jest niemożliwa.

    wyraźnie zaznaczyłem że to tylko moje zdanie, nie chcesz to się nie zgadzaj, albo sobie policz i będziesz miał pewność.

    Vic384 napisał:
    Wracam do silnika. Potrzeba by bylo aparature kriogeniczna z zapasem helu na conajmniej 5 minut pracy oraz specjalna komora do testow. Mysle, ze wszystko razem by wazylo minimum pol tony. I teraz pytanie: czy silnik wazy pol tony czy 5kg? Ten 5kg element zrobi moze jeden czy dwa obroty bez reszty, a wiec bedzie silnikiem czy nie? czy bedzie tylko eksperymentem.

    Tak coś słyszałem że elektromagnesy w akceleratorze CERN są wykonane z nadprzewodników. Tak technicznie to jest to możliwe by wykonać taki silnik, aparaturę dostarczającą cały czas ciekły azot itd. i silnik by pracował tylko że do napędu silnika 40 kW wykonanego z nadprzewodników, pewnie trzeba by dostarczyć ze 150 kW by zasilić to wszystko.
  • #266
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Moc pola magnetycznego w silniku ( pole wirowe ) jest proporcjonalna do mocy dostarczonej do silnika minus opory własne. Cewki chłodzone kriostatem zmieniają się w nadprzewodniki a to skutkuje zwiększeniem pola magnetycznego oraz tym że przez przewód cewki o małym przekroju możemy przepuścić większy prąd nawet setek amperów jeszcze bardziej zwiększając natężenie pola magnetycznego przy zachowaniu tych samych wymiarów, przekroju przewodu nawojowego oraz wagi. Cewki elektromagnesów nadprzewodzących są otoczone kriostatem tak samo jak w tomografii lub rezonansie. Hel ciekły jest dolewany co jakiś czas by uzupełnić straty w kriostacie na skutek odparowania Helu podczas grzania się elektromagnesów oraz przenikalności ciepła z otoczenia przez ścianki i izolacji kriostatu.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ten silnik zaprezentowany przy kriostacie mógł by być mniejszy i mieć większą moc. Nawet kilkukrotnie.
  • #267
    marek_ka
    Poziom 26  
    Vic384 napisał:
    silnika z uzwojeniem z nadprzewodnikow, jak zreszta wspomnial jeden z dyskutantow paaaare postow wyzej. Taki silnik mial by objetosc nie wiecej jak 2 litry I wage z 5kg. Jest tylko "jedna, drobna szczegola", jak mawial moj kolega, musi byc w temperaturze okolo zera stopni Kelwina inaczej jest to tylko skladanka roznych metali, a nie silnik. Acha, sa "wysoko temperaturowe" polprzewodniki, ktore moga pracowac nawet powyzej 100 stopni Kelwina
    Zdecyduj się kolego, z czego chcesz budować silnik.
    Nadprzewodnik i "polprzewodnik" to nie to samo.

    supchem napisał:
    Nigdzie nie było napisane do jakiej pracy ma być stworzony silnik więc rozpatrywać sobie możemy co chcemy. Jedni pisali że ma ciągle moc 45 kW inni że chwilowo to i pospierać się mamy prawo.
    Udowodniłeś tylko to, o co kilku się obraziło. Niby forum techniczne, a czytanie ze zrozumieniem leży.
    Ja po ujrzeniu budowy domyślałem się zastosowania, a po otworzeniu strony autora miałem 100% pewność. Natomiast co niektórzy koledzy, łącznie z tobą nie potrafią tego zrozumieć, tylko udowadniają swoje wizje.
    supchem napisał:
    marek_ka napisał:
    Czy kolega dokonał stosownych obliczeń, na podstawie których wyciąga takie wnioski?

    A czy muszę?
    Wystarczy mi że firmy, które poświęciły masę pieniędzy na badania i konstruowanie nowych silników, produkują silniki tej mocy o masie np. 40 kg. Zwykły człowiek raczej nie stworzy nic lepszego, a już na pewno nie aż tyle lepszego i to za pierwszym razem.
    Brednie i nieznajomość funkcjonowania rynku.
    Silniki są budowane w znormalizowanych wymiarach, wynika to z typizacji silników tak ok. 100 lat temu. Silnik współczesny można wymienić w maszynie wybudowanej np. 60 lat temu i nie trzeba dokonywać żadnych przeróbek mechanicznych. Co więcej nie ma znaczenia producent silnika.
    Od człowieka z wykształceniem technicznym oczekuje się podania argumentów, a nie dywagacji typu "mnie się tak wydaje".
  • #268
    vodiczka
    Poziom 43  
    Vic384 napisał:
    Mysle, ze wszystko razem by wazylo minimum pol tony.
    cooltygrysek napisał:
    Haha Pół tony powiadasz ? A mnie się zdaje że by wystarczyło kilka litrów ciekłego Helu na dobę.
    Czym innym jest zużycie helu, czym innym masa aparatury, zbiornika i zapasów helu. Sam napisałeś:
    cooltygrysek napisał:
    Sama instalacja waży zaledwie 80kg. Typowy medyczny zbiornik ciekłego Helu waży 400kg.
    80 + 400 = 480 kg, niewiele odbiega od pół tony :)
  • #269
    Vic384
    Poziom 19  
    Czesc
    Marek_ka, pomylilem sie , mialo byc nadprzewodnik, a nie polprzewodnik. Czasem z pospiechu co innego sie mysli, a co innego pisze. Moja wina.
    Cooltygrysek, smiejesz sie, ze napisalem "pol tony". Policz sam: zbiornik okolo 400kg, sam podales ta wage bo ja widzialem troche lzejsze, uklad sterowania przeplywem helu okolo 30kg, obudowa pozwalajaca na chodzenie helem tez z 50kg,bo przeciez potrzebne sa uklady izolacji cieplnej. Do tego dochodzi sam silnik I kontroler, no i razem mamy...... Tak po prawdzie, jest rozwiazanie: wystarczy trzymac kontroler w kieszeni, duzy termos z helem na plecach I polewac silnik wezykiem, trzymajac go w rece. Tez mozna, ale czy bedzie to silnik do pracy np w samochodzie?
    Napisales:"Sama instalacja wazy zaledwie 80kg. Typowy medyczny zbiornik cieklego Helu wazy 400kg". Czyli razem, wg Ciebie , 480kg. Dodajmy do tego "lezanke" z ukladem ruchu, obudowe instalacji, bo pacjetnie nie moze byc narazony na bezposredni wplyw temperatury cieklego helu, no i cos takiego jak komputery obslugi elektronicznej i sterowania. Ile to w sumie bedzie? Mysle, ze duuuuuzo wiecej jak pol tony, a moze i tony. A wiec smiejemy sie dalej.
    Pozdrowienia
  • #270
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany
    Można kupić termos z Helem 1kg nawet. To co napisałem to dla tomografu. Tu wystarczy sam termos 1kg zapas helu. No i kriostat. Ale to już kilka kg. Pompy nie potrzeba. W tomografach nowej generacji nie stosuje się pomp. Hel sam przepływa. Ale to bardziej komplikuje instalacje, zwłaszcza proces przedmuchiwania. Po za tym pacjent nie jest narażony na niską temperaturę ponieważ oddziela go próżniowy kriostat w gendże. Gendra ma przewód ciśnieniowy do instalacji Helowej oraz komin do odprowadzania par i z zaworu awaryjnego spustu Helu. Kriostat jest hermetyczny ale zdarzały się wypadki z jego nieszczelnością w starszej generacji tomografów, spowodowaną uszkodzeniem elektromagnesów. To nikomu jednak nie zagraża ponieważ gendra jest obudowana i ma osobny układ odprowadzenia par do komina. Dla ciekawostki, elektromagnesów nie wyłącza się nigdy pracują one cały czas raz uruchomione. Taki sam kriostat zamontowany w silniku służył by kilka dni po zatankowaniu Helu. W warunkach amatorskich budowa kriostatu raczej nie wchodzi w grę ale można by wykorzystać rurki miedziane, lecz to komplikuje instalację bo dużo Helu by zużyła taka konstrukcja. Pozostała by jeszcze kwestia zaworów bezpieczeństwa. Sam Hel nie jest trujący, nie jest duszący, lżejszy od powietrza łatwo się ulatnia przez wypierające go powietrze lecz niestety wdychanie Helu powoduje zmniejszą wymianę tlenową w płucach, wdychanie przez dłuższy czas może ja zatrzymać. Po za tym druga kwestia komputery znajdują się w pomieszczeniu obsługi. W tomografię znajduje się tylko zasilacz WN do promiennika rentgenowskiego, spektometry, precyzyjny mechanizm napędu gendry, mechanizm przesuwu suportu oraz jego podnoszenia i elektronika sterująca, reszta znajduje się w pomieszczeniu sterująco kontrolnym oraz w pomieszczeniu z instalacją Helową wraz z termosem. Sam tomograf waży w zależności od modelu od 1,5/2.5 Tony bez instalacji dodatkowych.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Szacuję że taka instalacja do silnika ważyła by z 30kg max. Oczywiście nie do pracy ciągłej.