Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V

17 Lis 2015 00:07 2085 17
  • Poziom 16  
    Proszę o pomoc.

    Dane:
    HP Pavilion DV5 1220ew
    Płyta: DAQT6AMB8G0 rev G, max 1.1 d,
    Platforma Quanta QT6 discrete
    Chipset: Intel PM45 SLB97
    Grafika: G96-630-C1 (Geforce 9600GT, 8 kości pamięci)
    Zasilacz: 3 piny

    Obserwacje:
    -wpięty oryginalny sprawny zasilacz oraz bateria: świeci się tylko dioda przy gnieździe zasilania, a dioda ładowania (z frontu) nie świeci się.
    -na pierwszym pinie baterii jest tyle ile ma sama bateria: 12,1V. Po wyjęciu baterii mam 0,08V po stronie płyty (więc to samo na cewce PL7)

    Dalsze obserwacje z wyjętą baterią:
    -płyta martwa, nie wstaje, ale
    -główna przetwornica PU2 (ISL6237IRZ-T) pracuje, bo:
    -cewka PL8 5,09V i PL9 3.36V
    -przycisk power 3,28V (gdy go wcisnę to spada do 0V i zero reakcji)

    Wsadu biosu na razie nie ruszam, bo sprawdzając organoleptycznie trafiam na grzejący się (ale nie parzący) U20 czyli KBC (ENE KB3926QF C0).

    Rezystancja cewek do masy (CPU i RAM wyjęte):
    PL5/6 leci w nieskończoność,
    PL10 (Geforce): 2,6 Ohm
    PL11 2,01K Ohm
    PL12 17,6 Ohm

    Dioda PD13: pin1: 9,18V, pin3: 10,7V, ale pin2: 13,28V (jest to +12VALW, czy nie za wysoko?) rezystancja +12VALW rośnie w nieskończoność
    Dioda PD12: pin1: 5,09V, pin2: 9,18V, pin3: 6,60V
    Kondesator PC70 od strony diod PD12/13: 9,18V

    PQ48: pin1: 28V, pin3: 19,4V, pin4: 19,4V
    PQ50: pin4 (bramka): 2,04V
    PQ58: pin5 (VIN) 19,38V

    pomiary KBC:
    -VCC (piny 9,22,33,96,111,125): 3,3V (+3VPCU) i na 67 (AVCC) (+3VPCU_EC) również.
    -Zasilanie wystawiane na kwarc z pinu 123 (CRY2) wynosi: 1,67V, a z pinu 122 (CRY1): 1,11V (przebiegu nie sprawdzę, oscyloskop jest w dziale "marzy mi się")
    -pin 19 (NBSWON1#): 3,29V
    -pin 106 (linia ACOK#) nic nie jest wystawiane, ale nie wiem czy powinno być w takiej sytuacji.

    Oględziny robione przed podłączeniem: białe zeschnięte ślady po cieczy na obudowie mini PCI-E card, był tam pilot, który się rozwarstwił- ale nigdzie indziej nie ma już śladów zalania. Ciecz nie przedostała się więc na elektronikę.
    Historia laptopa (niekoniecznie prawdziwa): Podobno nagle się wyłączył. Wymieniania była później klawiatura. A pilot i ta klawiatura podpada mi pod zalanie ale nie mam już kontaktu z właścicielem więc nic więcej nie ustalę.

    Proszę o wskazówki - chcę się upewnić czy KBC jest ubity, czy może grzeje się tylko od przeciążania go zwarciem, które jest gdzieś poza nim. Nie chciałbym na ślepo go wymieniać bez upewnienia się czy jest to słuszne i czy nowy będzie bezpieczny.

    Będę wdzięczny za poświęcony czas.

    HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V
  • Poziom 20  
    Na all... poszukaj płytę główną. U20 raczej uszkodzony. U20 sprawdż na zakresie zwarcia miernika, wyjmij wtyczke zasilacza z Laptopa wyjmij baterie mierząc U20
  • Spec od komputerów
    NBSWON1# idzie bezpośrednio z włącznika do KBC więc na KBC napięcie też powinno spadać do zera. Odłącz włącznik i uruchamiaj płytę poprzez G1.
    Jeśli tutaj będzie OK a płyta dalej nie ruszy, następnym krokiem będzie sprawdzenie oscylacji na kwarcu przy mostku południowym (Y7).
  • Poziom 16  
    flinc napisał:
    Na all... poszukaj płytę główną.
    To się mija z celem - sprawne bardzo drogie, a niesprawne lub "niesprawdzone" wymagają reflow lub wymiany gpu z wiadomej przyczyny.

    flinc napisał:
    U20 sprawdż na zakresie zwarcia miernika, wyjmij wtyczke zasilacza z Laptopa wyjmij baterie mierząc U20
    Zwarcie do masy pojawia się na pinach masowych (11,24,35,69,94,113) oraz
    20 (SCI1#) który idzie od razu na diodę d15 ustawioną zaporowo, ale ona jest sprawna.
    124 (V18R) multimetr piszczy z wartością 002 (złączone sondy dają 000), rezystancja do masy 1,2Ohm. Według schematu to wyprowadzenie idzie bezpośrednio do kondensatorów C517 i C523, które wylutowałem i sprawdziłem. Są ok, a wartość 002 i 1,2Ohm do masy utrzymuje się po ich zdjęciu po stronie KBC.

    Ostatnia sytucja na foto:
    HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V

    Zdjąłem kość biosu i zapisałem sobie oryginalny wsad. Pobrałem bios ze strony HP i otrzymałem 3602F21.fd i 3603F21.fd. Wiem, że id 02 to UMA z intelem, a 03 to Discrete z geforce, ale pamiętam, że HP zrobiło bałagan w wsadach od DV5 i podmienione są nazwy plików, więc wgrałem 3602F21.fd. Nic to nie zmieniło. Płyta nie wstaje, a KBC się grzeje.

    Czy teraz można wnioskować, że KBC jest uwalony i grzeje się bo być może jest mu zimno :) a w około nie ma problemów które mógłby zagrozić nowemu? Mam taki KBC w innej płycie dawcy. Przekładać? A jeśli tak - to jak bezpiecznie wyciągnąć ten dobry? Grzać go Hot-em bez mostkowania wszystkich nóżek spoiwem czy lepiej wszystkie zalać, zdjąć HOT-em a potem oczyścić plecionką? Proszę o rady.


    miecho18 napisał:
    NBSWON1# idzie bezpośrednio z włącznika do KBC więc na KBC napięcie też powinno spadać do zera. Odłącz włącznik i uruchamiaj płytę poprzez G1.
    włącznik dawno odłączyłem i zamiast niego zwierałem "trójkąty" pod gniazdem tasiemki przycisku power.
    Przepraszam przez moje wczorajsze zmęczenie popełniłem błąd. Pin KBC NBSWON1# również spada do 0 razem z przyciskiem power. (poprawiłem już pierwszy post - dzięki)

    miecho18 napisał:
    Jeśli tutaj będzie OK a płyta dalej nie ruszy, następnym krokiem będzie sprawdzenie oscylacji na kwarcu przy mostku południowym (Y7).
    Jak pisałem nie mam niestety oscyloskopu. Myślisz o moście południowym z powodu gniazda PCI-e Express które miało ślady cieczy? I ewentualne zwarcie tam, to kopniak w odpowiedzialne za to południe?
  • Spec od komputerów
    Nie, nie o tym myślałem. Taka jest po prostu kolejność postępowania, choć może być tak, jak piszesz.
    KBC wystawia po wciśnięciu włącznika sygnał włączenia dla południa na nodze 90 (DNBSWON#1)?
    Chociaż z dzisiejszych pomiarów widzę, że masz ubity KBC.
    Nie mogę znaleźć noty tego KBC, ale tak niska rezystancja względem masy na n. 124 (V18R) raczej sprawę wyjaśnia.
  • Poziom 16  
    miecho18 napisał:

    KBC wystawia po wciśnięciu włącznika sygnał włączenia dla południa na nodze 90 (DNBSWON#1)?

    Dziwne rzeczy się tu dzieją. Po podłączeniu zasilania mam na tym pinie stan niski 0,22V, a gdy zewrę "trójkąty" to spada niżej do 0,08V. Kiedy uwolnie trójkąty, to pin 90 wraca do 0,22V.
  • Spec od komputerów
    Ten sygnał jest podciągnięty przez rezystor do +3VS5, więc normalnie powinien być tam stan wysoki. Wymieniaj KBC.
  • Poziom 16  
    miecho18 napisał:
    Ten sygnał jest podciągnięty przez rezystor do +3VS5, więc normalnie powinien być tam stan wysoki. Wymieniaj KBC.
    A Możesz mi coś wyjaśnić? Przepraszam jeśli powiem coś głupiego, ale tak z ciekawości - na schemacie pin90 KBC idzie od razu na pin 1 diody ustawionej zaporowo - jak więc miałby ten sygnał przebić się przez nią aby iśc i budzić południe? Nie rozumiem.
    HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V
  • Spec od komputerów
    Przyjrzyj się jeszcze raz schematowi, a konkretnie w którym miejscu ten sygnał jest podciągnięty do +3VS5. Na pinie 90 KBC po wciśnięciu włącznika ma się pojawić stan niski.
  • Poziom 16  
    Przepraszam, że odpowiadam po dłuższym czasie, ale byłem bardzo zajęty.
    Trzy dni temu wziąłem się za wymianę KBC. Pierwszy raz robiłem taki mały układ z 128 nóżkami, gdzie odstępy między nimi to 0,5 milimetra. Obawiałem się, że wyjdzie z tego bryndza, ale byłem nawet z siebie dumny :)

    Tak więc wlutowałem poprawnie sprawny KBC zdjęty z płyty dawcy. Na końcu postu opiszę dokładną procedurę dla zainteresowanych.
    Zmierzyłem rezystancję na nodze/pinie 124 (V18R) i od razu duża różnica - około 100K Ohm (w porównaniu do 1,2Ohm poprzednio).
    Podpiąłem dla pewności zasilacz serwisowy pod gniazdo zasilania i powoli podnosiłem napięcie, sprawdzając palcem czy KBC się nie grzeje. Po chwili płyta otrzymywała już swoje 19V i nic niepokojącego się nie działo.

    Podłączyłem więc oryginalny zasilacz i wsadziłem baterię (bo tu wtyczka zasilająca ma trzeci pin wymagany do ładowania)
    Zapaliła się dioda ładowania :) i na 1 pinie baterii pojawiło się napięcie nieco wyższe niż sama bateria (nie pamiętam jakie dokładnie)

    Zmierzyłem więc napięcie na nodze 90 (DNBSWON#1) KBC - był tam już stan wysoki (nie pamiętam dokładnie, ale lekko ponad 3V, gdzie wcześniej miałem 0,22V)
    Skoro sytuacja zaczęła wyglądać aż tak dobrze, to postanowiłem zewrzeć trójkąty pod gniazdem tasiemki przycisku power.

    No i płyta sobie wstała :) Rozpędził się wentylator i po chwili zwolnił - (a to chyba dobry znak, że KBC pracuje), jednak ekran czarny na matrycy i hdmi oraz dsub.

    W takiej sytuacji wziąłem się z powrotem za bios. Rozłączyłem wszystko i zdjąłem Hot-em kość biosu z płyty. Wrzuciłem na programator i wgrałem oryginalny wsad, który dobrze, że wcześniej sobie zapisałem. (Przypominam, że wcześniej wrzuciłem bios ze strony HP pamiętając, że swojego czasu popełnili błąd zamieniając ze sobą nazwy plików 3602F21.fd z 3603F21.fd i kto miał na płycie Geforce (Discrete 3603) ten miał wgrać plik 3602, a kto miał na płycie tylko Intel HD Graphics (Uma 3602) ten miał wgrywać plik 3603. Może w końcu te nazwy poprawili i dlatego po wgraniu 3602 płyta nie wstała, bo wgrałem faktycznie bios z Intel-em HD Graphics. Nie chciało mi się już tego sprawdzać)

    Wlutowałem kość w płytę i włączyłem. Płyta wstała i wreszcie zobaczyłem logo HP na zewnętrznym monitorze :) :D
    Także akurat w tym wypadku oryginalny wsad biosu wytrzymał całą tą szopkę z KBC i niepotrzebnie go ruszałem.

    Podłączyłem matrycę, ale logo było bardzo ciemne, bo nie działało podświetlenie. Miałem drugą, więc podmieniłem i to samo. Jako że jest to LCD CCFL (ze świetlówkami) to wykluczyłem tym uszkodzenie świetlówki i zostało mi tylko podmienić inwerter albo tasiemkę. Wymiana inwertera pomogła.

    Wyłączyłem wszystko, złożyłem porządnie chłodzenie i trochę obudowy, Podłączyłem dysk, postawiłem windę i wziąłem się za testy.

    Gnębiłem CPU programem Prime95 i jednocześnie GPU smażyłem na furmark-u. Żadnych błędów czy artefaktów. Sprawdziłem peryferia - DVD, porty USB, firewire, gniazdo mini PCI-e express card, Lan,wi-fi, itp. Bateria naładowała się i laptop potrafi na niej pracować Także wszystko sprawne.

    HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V


    i w zasadzie mógłbym już bardzo podziękować wszystkim za pomoc w naprawie, ale jest jeszcze jedna rzecz...

    Odłożyłem ten sprzęt na bok bo byłem zajęty i dziś po włączeniu zauważyłem, że co jakiś czas przymruguje mi podświetlenie matrycy. Coś na zasadzie nie styku/iskrzenia. Nieregularne przyciemnianie samego podświetlenia. Nie są to artefakty, czy zniekształcenia typowe do wady fabrycznej GPU. To jest sprawa samego podświetlenia matrycy. Jak dotykam inwerter (wiem, że jest tam wysokie napięcie) to mruganie ustępuje, więc pomyślałem że to albo zimne luty na płytce inwertera albo kończy się świetlówka, ale tą wykluczyłem bo na drugiej matrycy jest to samo.

    Dlatego zostawmy ten temat jeszcze otwarty. Przelutuję wszystkie elementy inwertera i pomierzę napięcia i dam znać.

    Mam takie jeszcze pytanie przyczynowo-skutkowe. Jak się tu przekonaliśmy, uszkodzony był KBC i inventer matrycy. Pomijając już wymianę klawiatury przez poprzedniego właściciela i ślady cieczy na gnieździe PCIe express card, to czy inwerter z KBC ma jakiś związek? czy uszkodzenie inwertera może za sobą pociągnąć KBC? Bo jak wiadomo idzie tam na niego idzie napięcie VIN 19V ale też 3,3V i coś od regulacji jasności, tak?


    Na koniec tylko dla zainteresowanych wspomniany opis jak wymieniłem pierwszy raz KBC
    Musiałem ściągnąć sprawny KBC z płyty dawcy i uszkodzony z płyty naprawianej. Zacząłem od uszkodzonego, żeby mieć szanse przećwiczyć ściąganie skoro i tak był uszkodzony. Porządnie zalałem nogi KBC topnikiem i w okolicy przykleiłem termoparę (czujnik temperatury z multimetru/miernika). Ustawiłem sobie HOT-AIR na 390stopni i nadmuch na minimum bo obawiałem się zdmuchnięcia drobnej okolicy. Wypadałoby użyć Preheater-a/podgrzewacz-a od spodu, ale chwilowo muszę radzić sobie bez niego. Końcówką średnią zacząłem nagrzewać z daleka cały obszar i po jakiejś minucie i temp około 150 stopni, skupiłem się już na KBC. W zasadzie grzałem tylko nogi robiąc okrężne kwadratowe ruchy. W ciągu następnej minuty zbliżałem się stopniowo do 200 stopni. W tym czasie topnik aktywuje się i wszystko dokładnie namacza. Ostatnia faza -jakieś 30sekund starałem się osiągnąc 230stopni. Obserwowałem nogi KBC. Można było zauważyć jak zmienia się spoiwo/cyna i po chwili zastyga. Grzanie kontynuowałem do momentu aż po całym okrężnym ruchu żadna z nóg nie zastygała. Wtedy użyłem przyssawki i zdjąłem układ. Następnie oczyściłem pady na płycie, używając lutownicy z temp 360-380 stopni i grotem płaskim niezbyt szerokim oraz plecionki. Oczywiście duża ilość topnika. Wszystko robi się delikatnie bez szurowania bo można oderwać pady. Jeśli plecionka się lepi do padów, to jest zbyt mała temp grotu albo zbyt mało topnika. Kiedy pady były już płaskie, oczyściłem wszystko kontaktem U. Nałożyłem trochę topnika (dobrze żeby nie był bardzo wodnisty) i nałożyłem sprawny KBC (zdjęty w miedzy czasie z płyty dawcy). Bardzo ważne jest ustawienie. Jak najdokładniej się da, obserwując wszystkie boki i czy piny/nogi zgrywają się z padami. Lupa się przydaje. Po ustawieniu przyciskamy czymś KBC i lutownicą załapujemy po 1 skrajnym pinie np z dołu, potem drugi z góry po przeciwnej i boki. Kiedy KBC się nie przemieszcza. Nakładamy topnik, dużo topnika na wszystkie nogi. Jeśli nie posiadamy grotu typu mini-fala - a ja nie posiadam bo jest za drogi (50-80zł) to używamy grotu płaskiego i postępujemy podobnie jak przy grocie mini-fala. Nakładamy cynę na grot i przesuwamy z lewej do prawej po pinach/nogach, ale pod kątem bardziej płaskim - tak aby jak najwięcej pinów było dotykanych za jednym razem - żeby wszystkie zdążyły się nagrzać w momencie kiedy będziemy przeciągać cynę. Jeśli będą tak samo nagrzane i będzie dużo topnika to cyna przejedzie po nich wszystkich i nie będzie mostów. (tylko nie szorujemy mocno grotem bo można powyginać te drobne nogi) Ruch powtarzamy dla pewności. Jeśli są mosty, przesuwamy jeszcze raz, aż cyna przetoczy się na koniec, a tam zwykle zostanie już most, który możemy ściągać na dwa sposoby. Wycieramy grot żeby był suchy i dotykamy mostu i robimy ruch w prawo i na dół i znowu wycieramy grot. Za każdym razem grot "pije" odrobinę cyny i w końcu most puści. Albo używamy plecionki.
    Bardzo pomógł mi w tym wszystkim ten filmik, który pokazuje właśnie lutowanie tak gęsto rozmieszczonych nóg w powiększeniu:


    http://www.youtube.com/watch?v=wUyetZ5RtPs
  • Poziom 20  
    Profilaktycznie diody D 13 14 15 17 18 wymien wylutuj i sprawdż na zakresie 2 Mom w kierunku zaporowym i pokarzą sie cyferki dioda jest nie sprawna. C517,C523 też wymień jak mierzyłeś tylko pojemność C.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    flinc napisał:
    Profilaktycznie diody D 13 14 15 17 18 wymien wylutuj i sprawdż na zakresie 2 Mom w kierunku zaporowym i pokarzą sie cyferki dioda jest nie sprawna. C517,C523 też wymień

    Na jakiej podstawie? Pierwszy raz słyszę o pomiarach diody w taki sposób ( ale może dowiem się czegoś ciekawego dlaczego akurat tak?) a potem pod obciążeniem okaże się że uszkodzona dioda zachowa się zgoła odmiennie a pomiary jej rezystancji były niby prawidłowe

    Do Autora:

    W tej sytuacji oscyloskop prawdę Ci powie - pomiary nim na linii zasilania inwertera po kolei pin na złaczu LVDS potem na inwerterze, potem pomiary masy analogicznie, po tych ciekawych obserwacjach będziesz miał jasność w dalszym podejmowaniu działań typu wymiany diód lub kondensatorów, przelutowania
    psycode napisał:
    wziąłem się za wymianę KBC. Pierwszy raz robiłem taki mały układ z 128 nóżkami, gdzie odstępy między nimi to 0,5 milimetra. Obawiałem się, że wyjdzie z tego bryndza, ale byłem nawet z siebie dumny :)

    z reguły 1 raz jest ekscytujący :)
  • Poziom 16  
    flinc napisał:
    C517,C523 też wymień jak mierzyłeś tylko pojemność C
    A co jeszcze miałbym im zmierzyć? To są kondensatory ceramiczne smd. Co Ty miałeś na myśli? rezystancje (Low ESR)?
    flinc napisał:
    Profilaktycznie diody D 13 14 15 17 18 wymien wylutuj i sprawdż na zakresie 2 Mom w kierunku zaporowym i pokarzą sie cyferki dioda jest nie sprawna.
    Sprawdzić w kierunku zaporowym to ja mogę swój mózg albo profilaktycznie go wymienić, bo stała się rzecz straszna...

    ale po kolei: płytka inwertera zalana topnikiem i luty poprawione hot-air-em. Lutownicą poprawiłem luty gniazda wejściowego i wyjścia na świetlówkę, a także nogi transformatora/cewki. Po oczyszczeniu i podłączeniu - dalej to samo - podświetlenie przymruguje.

    Jako że oscyloskop jest w bliskich planach więc chciałem pomierzyć napięcia multimetrem na pinach gniazda wejścia.

    I teraz najgorsze... Dopuściłem się takiego zaniedbania, że aż wstyd się przyznać, jednak nie będę ściemniał. Podczas pomiarów nie przymocowałem płytki inwertera i mierząc napięcie pomiędzy pinem 1 a masą przytrzymałem nieruchomo sondy multimetru i spojrzałem na wyświetlacz - 19V i w tym momencie przemieścił mi się inwerter i czerwona sonda zsunęła się z pinu 1 i laptop od razu się wyłączył.
    W pierwszej chwili myślałem, że to zwykłe zabezpieczenie przed przeciążeniem/zwarciem i włączyłem odruchowo laptopa. Włączył się, ale ekran czarny i migał capslock oraz dioda dysku na przednim rancie obudowy mrugała na czerwono (normalnie jest biała)

    Przeanalizowałem sytuacje i najbardziej prawdopodobne jest to, że sonda zsuwając się połączyła mi pin 1 z następnym poniżej czyli 2.

    HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V

    Sprawdziłem przejścia tych pinów z na tasiemce i idąc od górnego pinu w dół mamy:
    1.VIN 19V (ten pin łączy się z pinem 1 gniazda tasiemki)
    2. regulacja jasności? (ten pin łączy się z pinem 10 gniazda tasiemki)
    3.3V (ten pin łączy się z pinem 5 gniazda tasiemki)
    4.masa

    Czyli tragedia- wychodzi na to, że puściłem 19V na linie regulacji jasności (VDJ1), na której pewnie jest max 3V. Gdyby to był pin następny to nic by się nie stało wielkiego bo na jego linią diody ustawione zaporowo, jednak tutaj na VDJ1 nie ma żadnych zabezpieczeń.
    Mam najgorszy scenariusz... 19V mogło polecieć do KBC, Geforce i Chipsetu.
    Proszę spojrzeć na kawałek schematu- powycinałem i wkleiłem różne fragmenty dla lepszej orientacji i udzielić mi jakiś fachowych wniosków.

    HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V

    Rozebrałem laptopa i pomierzyłem rezystancje na głównych dużych cewkach do masy. Na PL9 czyli tej na lini 3,3V, rezystancja bardzo niska 3,1 Ohm (na teście diody multimetr piszczał) Podłączyłem więc zasilacz serwisowy i powoli podnosiłem napięcie i organoleptycznie sprawdzałem płytę. Oparzył mnie KBC...
    Z ciekawości sprawdziłem jego pin 124 i znowu niska rezystancja 3,5Ohm (zamiast ponad 100KOhm)
    Dlatego wylutowałem KBC i sprawdziłem pady po stronie płyty od KBC testem diody. Pisk tylko na pinach masowych.
    A także rezystancja cewki PL9 wróciła do normy 3,8K Ohm i rośnie/ładuje.

    KBC zamówiony i czekam. Co dalej mogę zrobić?
    Wolno mi podłączyć zasilacz serwisowy i podnosić napięcie BEZ obecności KBC na płycie? Nie narobię szkód? Bo sprawdziłbym czy coś się jeszcze nagrzeje.
  • Pomocny post
    Spec od komputerów
    Ponowna wymiana KBC wystarczy, aby postawić płytę na nogi, tak więc nie ma sensu dalej sprawdzać.
  • Poziom 16  
    miecho18 napisał:
    Ponowna wymiana KBC wystarczy, aby postawić płytę na nogi, tak więc nie ma sensu dalej sprawdzać.

    Tzn wiesz, zapytałem o to dlatego bo to 19V poleciało na KBC który tego nie wytrzymał ale też na chipset i grafikę i nie wiem co z nimi. Czy jest jakieś ryzyko, że ewentualne uszkodzenie chipsetu lub grafiki, uszkodzi od razu nowo wlutowany KBC?
  • Pomocny post
    Spec od komputerów
    Zmierz rezystancję linii VADJ1 względem masy. Jeśli jest OK, to lutuj nowy KBC.
  • Poziom 16  
    miecho18 napisał:
    Zmierz rezystancję linii VADJ1 względem masy. Jeśli jest OK, to lutuj nowy KBC.
    nieskończoność, tzn nie mogę złapać nic pomiędzy ustawieniami 200Ohm a 20M Ohm. Test diody też nic.
    KBC jest w drodze. Nowy kosztował 25zł z wysyłką.
    --------------
    EDIT:

    Już wszystko jasne. Kolega Stani (nie stąd) zauważył coś bardzo ważnego. Zgodnie z schematem, który umieściłem post wcześniej widać, że podczas zwarcia 19V popłynęło na linię VADJ1 i tu rozdzieliło się na 2 linie:
    Jedna PWM_VADJ z rezystorem R524 prowadząca do KBC, oraz
    druga DPST_PWM z rezystorem R526 prowadząca do geforce oraz do chipsetu poprzez rezystor R636.

    Rzecz w tym, że rezystory R526 oraz R636 są oznaczone z gwiazdką. Okazało się, że gwiazdka na tej platformie oznacza, że były płyty z tymi rezystorami ale są też takie bez nich i na moje szczęście ja tych rezystorów z gwiazdką nie mam:) A to oznacza, że 19V nie mogło dotrzec ani do geforce ani do chipsetu :)

    Następna sprawa, to rezystor R524 na drodze do KBC który powinien mieć wartość 0,4 Ohm, u mnie nie istnieje. W jego miejscu są zmostkowane fabrycznie pady pod soldermaską - tworzą jakby ścieżkę. To wyjaśnia dlaczego mierzenie rezystancji na tej całej lini VADJ1 nie dało nieskończoność bo nie ma rezystora a KBC jest zdjęty więc niczego na tej linii nie ma.

    Wniosek? Mam duże szczęście - 19V przyjął tylko KBC i nic innego

    Drugą kwestię, którą poruszył to inwerter - przypomniał mi, abym go sprawdził przed podłączeniem - przecież też mógł oberwać bo otrzymał 19V na tym pinie 2. Mógłby mi ponownie uszkodzić nowo wlutowany KBC.
  • Poziom 16  
    Przepraszam za długą nieobecność..
    Wracając do sprawy... Ostatnio przyszedł nowy KBC z allegro za 25zł z wysyłką.
    Byłem zdziwiony jaka jest duża różnica kiedy lutuje się taki układ drugi/kolejny raz. Człowiek jest już bardziej pewny siebie wiedząc na co można sobie pozwolić i jak to zrobić. Zawsze obawiałem się wymiany KBC- więc dla tych, którzy jeszcze tego nie robili - to nie jest takie strasze na jakie wygląda :)

    HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V

    Po wymianie KBC podłączyłem zasilacz serwisowy pod gniazdo zasilania i stopniowo podnosiłem napięcie trzymając palec na KBC. Żadnego ciepła nie wyczułem więc podłączyłem oryginalny zasilacz HP z 3ma bolcami. Wsadziłem baterię i pojawiła się kontrolka ładowania.

    Nie podłączałem inwertera matrycy, tylko samą matrycę. Zwarłem trójkąty pod gniazdem tasiemki power i płyta wystartowała :) a na ekranie pod światło zobaczyłem logo HP :) Zważywszy na to, że wcześniej tuż po zwarciu i ponownym włączeniu mrugał mi capslock oraz dioda dysku świeciła na czerwono, obawiałem się uszkodzenia chipsetu i biosu. Jednak po wymianie KBC wszystkie te objawy zniknęły więc może komuś przyda się taka informacja.

    Inwerter pomierzyłem na zwarcia. Nic nie znalazłem. To podałem 19V na niego z zasilacza serwisowego - nic się nie działo więc podłączyłem go do tasiemki ALE wyjąłem z gniazda pin 2 (VADJ), który uprzednio otrzymał przez zwarcie 19V i który prowadzi do KBC i jest regulacją jasności. Tak więc inwerter otrzymał od tasiemki pin1: 19V, pin3: 3,3V oraz pin4: masę. Po włączeniu ekran dalej był ciemny więc w miejsce pinu 2 wpiąłem + zasilacza serwisowego (a jego masę do masy głównej) i podawałem stopniowo napięcie do 3V przy włączonej płycie. Jednak nic to nie dało, ekran był dalej ciemny.

    Już chciałem uznać, że inwerter jest do wymiany, ale skoro zwarcia nie było na tym pinie2 to ostatecznie zaryzykowałem i podłączyłem wszystkie piny do tasiemki i.... zdziwiony zobaczyłem podświetlenie matrycy :) Czego nie rozumiem, ale być może sygnał idący od KBC na ten pin2 jest jakimś przebiegiem a nie napięciem stałym - nie wiem. (p.s. tak na przyszłość - jak w takim razie sprawdzać inwerter?)

    Przez jakiś czas wszystko było w porządku.Obstawiałem więc, że albo poprzedni wlut KBC zrobiłem niestarannie i któraś z nóg nie stykała, albo ten poprzedni KBC był przeze mnie przegrzany kiedy go sciągnąłem Hot-Air-em z płyty dawcy. Jednak po 20minutach podświetlenie znowu zaczęło pulsować. Do tego odkryłem dziwną rzecz - reakcja na ściemnianie i rozjaśnianie ekranu (kombinacja klawiszy na klawiaturze) była bardzo agresywna i gwałtowna. Przykładowo wciskając pojedynczo te klawisze raz po razie, otrzymywałem wyniki typu: nic, nic, nic i nagle ściemnienie o połowę, następne przyciśnięcie to już na granicy widzialności i kolejne wyłączało podświetlenie całkowicie. Rozjaśnianie działało w ten sam sposób. Proszę te objawy zapamiętać bo wtedy logicznie uznałem, że albo inwerter jest uszkodzony, albo jest niewłaściwie dobrany do płyty głównej (w sensie to co wysyła KBC przez pin2 nie jest tym samym czego oczekuje inwerter do regulacji jasności). Pulsowanie/miganie podświetlenia bardzo się nasilało przy mocno przyciemnionym obrazie, a przy mocno rozjaśnionym pojawiało się sporadycznie. Przez przypadek mając przyciemniony ekran dotknąłem tasiemki przy zawiasie i obraz od razu się rozjaśnił. Ruszanie tego miejsca faktycznie poprawiało sytuację. Postanowiłem więc rozebrać/rozkleić ostrożnie tasiemkę i zobaczyć z czego to wynika.

    Okazało się, że problem tkwił w łączeniu wszystkich masowych przewodów w jeden. Kiedy przyciskałem to miejsce podświetlenie przestawało mrugać. W środku przerwany był wychodzący dalej przewód. Jako że to miejsce było oklejone taśmą przewodzącą prąd to ona przekazywała dalej masę do przerwanego przewodu, ale widocznie były zbyt duże straty.

    Byłem już o mały włos od zamówienia nowego inwertera konkretnie do tego modelu laptopa (co było drogie), ale po naprawie tego połączenia okazało się, że rozjaśnianie i ściemnianie zaczęło pracować idealnie płynnie bez skoków i bez gaszenia ekranu na końcu. Objawy wskazywały na uszkodzony lub źle dobrany inwerter a okazało się że jest on i był od początku w 100%-ach sprawny. Może takie informacje komuś się przydadzą na przyszłość.

    HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V HP DV5 1220ew - Płyta martwa, nie wstaje, ale jest 3 i 5V

    Następnie porobiłem wszystkie testy. Laptop chodzi już parę dni, nic się z nim nie dzieje, jest w 100%-ach sprawny.
    Dzięki waszemu wsparciu udało mi się go przywrócić do życia :) Na całe szczęście jeszcze nie odezwała się u niego wada fabryczna układu graficznego - nie mam żadnych artefaktów a układ jest oryginalny z klejem u spodu i nie ma śladów grzania, więc dobrze trafiłem z tą płytą.
    Bardzo dziękuję za wskazówki i sugestie.