Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Transceiver ręczny dla początkującego amatora

tiqi 17 Nov 2015 14:24 2385 7
  • #1
    tiqi
    Level 10  
    Chciał bym zasięgnąć opinii ludzi którzy się znają. Budżet niestety skromny lecz na chwilę obecną ze względu na naukę programowania (Avr, Bascom, C) i masę wydatków związanych z elektroniką nie mogę sobie pozwolić na nic lepszego. Szczerze mówiąc mógł bym zostać przy prostym skanerze lecz ceny skanerów są wyższe jak owy mini radiotelefonik.

    Upatrzyłem oto takie cudo:
    Transceiver ręczny dla początkującego amatora

    W prawdzie nie ma to nic wspólnego z czymś takim jak Alan CT22 czy CT152 lecz używanych ręczniaków sprzed lat wielu znaleźć już chyba się nie da. Polowałem lecz allegro jest puste.
    Budżet mój to kwota 130-170zł więc w sam raz albowiem wybranek kosztuje aktualnie w promocji 159zł. Jest trzy lata gwarancji.
    Radiotelefonik ma pracować na nasłuchu przez pierwsze kilka miesięcy aż do czasu zapoznania się z klubowiczami lokalnymi. Oczywiście będę startował by zdać licencję ale to najwcześniej po nowym roku i nie wcześniej jak przed wakacjami.

    Proszę o jakieś porady dot. możliwości tego sprzętu. Wiem że to zabawka i nie ma nic wspólnego z Yesu czy Midlandami lecz od czegoś wystartować trzeba.
    Interesują mnie w przyszłości jak na razie freq. 138-176 i 430-460MHz.

    Radiotelefon ma służyć za nasłuch (a później skromne TX w localu) i pracować jedynie w domu (antena własnej roboty i zasilacz stacjonarny).

    Post zapodałem albowiem nie wiem który wybrać.
    Znalazłem także inną wersję:
    Transceiver ręczny dla początkującego amatora

    Jest droższy o 20-30zł lecz brzydszy. Proszę o jakieś porady.
    Nie znam się na wszystkich funkcjach obu modeli więc ciężko mi wybrać kierując się wyglądem.
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Helpful post
    #2
    maylo
    Level 25  
    Tak jak już zapewne czytałeś moją opinię w innym temacie. Radio robi to do czego zostało stworzone i zaprogramowane. Czułość odbiornika jak na "zabawkę" nie jest najgorsza, jednak odbiornik pozbawiony filtrów jest bardziej podatny na zakłócenia i potrafi otwierać się "bez przyczyny" po mimo progu SQ ustawionego na max. Jeśli w pobliżu masz zasilacz impulsowy taki jak np.w stacjonarnym PC radio w jego pobliżu może nie zamknąć blokady w ogóle. Moc między 4 - 5W niestety dość nieliniowa w niektórych wycinkach pasm. Uv82 "hardwarowo" posiada bardzo podobną budowę jak uv5 - te same procesory i nadajniki. UV82 posiada 2x przycisk PTT czyli nie musisz się przełączać po miedzy dolną a górną częstotliwością przyciskiem A/B gdy chcesz nadawać raz z jednej raz drugiej częstotliwości. Ale nie posiada za to swobodnego dostępu do komórek pamięci - aby przejść pomiędzy kanałami zapisanym w pamięci a częstotliwością wpisywaną z ręki - za każdym razem trzeba wyłączyć i włączyć radio, nie da się tego zrobić w locie. UV82 posiada trochę pojemniejszy akumulator jednak rzeczone 2800mAH przy 7,4 V jest tylko na piśmie. W praktyce oba radia powinny wytrzymać około 5-7 dni w trybie nasłuchu. Przy częstym nadawaniu uv5 padnie na pewno szybciej. Pod względem awaryjności niema reguły - padają jedne i drugie..


    Reasumując jeśli dopiero zaczynasz zabawę - sprzęt powinien zaspokoić Twoje potrzeby , gdy już zobaczysz " z czym to się je" obowiązkowa przesiadka na coś półprofesjonalnego.
  • #3
    tiqi
    Level 10  
    maylo wrote:
    odbiornik pozbawiony filtrów
    Właśnie, nim to kupię chciał bym zobaczyć czy oby przypadkiem nie da się w tor antenowy wpiąć jakiś filtrów własnej roboty. Zajmuję się hobbystycznie elektroniką więc na pewno bym coś kombinował o ile było by to możliwe.

    Który dokładnie nie posiada swobodnego wyboru częstotliwości? Ten pierwszy z foto UV-5R?
    On mnie bardziej interesuje z uwagi na cenę. Zasilacz zrobię sam jaki będzie potrzebny i oddalę jak najdalej od anteny, radia i przewodu antenowego.
  • #4
    maylo
    Level 25  
    Zobacz sobie płyty obu radii, "plecy" ściśle przylegają o płyt więc cieżko tam cokolwiek wcisnąć .

    UV 82 posiada tryb swobodnej zmiany częstotliwości ale trzeba wyłaczyć radio i właczyć aby w niego wejść. Natomiast UV5r (ten tańszy) posiada normalny przycisk VFO/MR

    Transceiver ręczny dla początkującego amatora
  • #5
    tiqi
    Level 10  
    Znalazł byś drugą stronę tych płyt w tej samej rozdzielczości?
    A propos "wciśnięcia" dodatkowych elementów do środka to można to zrobić w przypadku w którym ktoś przerabia ręczniaka na mobilnego i zmienia mu obudowę. Można użyć obudowy po starym, większym CB radio.

    maylo wrote:
    Natomiast UV5r (ten tańszy) posiada normalny przycisk VFO/MR

    Czyli jak się tam zmienia częstotliwość np. ze 144.500 na 144.600 a później np. 144.625?
    Można to czynić tak samo jak za pomocą np. skanera komputerowego że wciskam (+) na danym segmencie i przewijam?
  • #6
    tiqi
    Level 10  
    Wybrałem już konkretne modele.


    Mam do wyboru trzy modele Baofeng'a w cenach od 170 do 260zł.
    Naprawdę szukałem czegoś od Yaesu, Alinco i Midlanda lecz niestety. Najtańsze Midlandy (350-400zł) są zbyt mocno ograniczone (zakres freq.) więc ze względu na ograniczony budżet pozostaję przy tym co znalazłem.
    A znalazłem:

    Baofeng UV-5R (172zł) SPEC
    Niby ma być dostępna jego lepsza wersja (8 watowa) SPEC ale nie mogę znaleźć tego w sklepie.

    Baofeng UV-82 SPEC tego akurat mają w sklepie za 179zł

    Baofeng UV-8HX (260zł) SPEC

    Wszystkie w sklepie za rogiem, nowe, gwarancja 12 do 36 m-cy.
    Który wybrać?

    Znalazłem jeszcze lokalnie na miejscu Lafayette Pol-Mar DB4 który ma podobne parametry do w/w SPEC i jest w cenie 270zł.

    Proszę o szybkie porady.
    Radiotelefon będzie wykorzystywany przez najbliższe 3>5 m-cy do nasłuchu 2m i 70cm, do nauki (przemienniki itp.) a później po egzaminie i zdobyciu znaku wywoławczego do prowadzenia łączności itp. Radyjko najprawdopodobniej kupię już jutro. Czekam tylko na Wasze sugestie i opinie i odpalam buciki do sklepu.


    Moderated By kriss51:

    Czy kolega się czasem za bardzo nie rozpędza z zakładaniem nowego tematu? Dlaczego temat uznałeś za rozwiązany skoro nie jest? 3.1.12. Nie wysyłaj wielu jednakowych tematów na forum, użytkownicy nie będą wiedzieć, gdzie mają odpowiadać. Tematy scaliłem.

  • #7
    tiqi
    Level 10  
    Już jest :-)
    Przed chwilą kupiłem UV5. Cena sklepowa 172zł. Panowie!!!! Niebo a ziemia! Byłem głupcem nazywając dekoder DVBT skanerem na 2m i 70cm! Oj jaki człowiek głupi...
    Dekoder DVBT nie ma najmniejszych szans z choć by chińskim UV5.
    Mam na myśli jakość odbioru! Teraz to mogę z ręką na sercu powiedzieć: tak, słyszę!
    Już nie będę mówił co słyszę ale słyszę dużo. Najbardziej mnie rozbroiła firma TAXI z Ciechanowa. No szok! Słychać jak by byli za rogiem. Poziom jakości odbioru na krótkiej antence z 13 piętra jest niesamowity! W czasie tylko jednej godziny złapałem aż kilkanaście różnych "rozmów" (70cm). Z tego co wywnioskowałem po rozmowach QTH rozmówców spoza Warszawy.
    Na dowód mojego szczęścia:
    Transceiver ręczny dla początkującego amatora

    Oczywiście przycisk PTT nie istnieje do czasu ogarnięcia biurokracji w UKE.
    Jestem szczęśliwy :-) he,he

    PS. W specyfikacjach UV-5 jest wszędzie błąd! Poziom odbieranego sygnału (te kreseczki zasięgu jak w komórkach) są aktywne i wskazują prawidłową wartość tj. im sygnał słabszy tym mnie kresek, im mocniej tym więcej a nie jak w opisach że zawsze 5 kresek podczas odbioru i 2 kreski przy nadawaniu (LOW PWR) i 5 kresek przy nadawaniu (HI PWR). Jak znajdę jakieś inne błędy itp. to dam znać.
  • #8
    tiqi
    Level 10  
    -----------
    Z POWODU WYJAZDU ZA GRANICĘ W DNIU JUTRZEJSZYM NIE BĘDĘ UCZESTNICZYŁ DALEJ W ROZMOWIE. MOŻNA ZAMKNĄĆ I USUNĄĆ JEŚLI ZAJDZIE TAKA POTRZEBA. POZDRAWIAM

    Na koniec dodam małą opinię o UV-5R.
    W prawdzie jest to mały szumofon lecz jak dla początkującego radioamatora jak na sprzęt za grosze sprawuje się ok. Na dzień dzisiejszy nauczyłem się rozmawiać przez przemienniki i dziś rano dzięki uprzejmości wielu kolegów udało mi się nawiązać dobre połączenia. Korzystałem z przemienników SR5WA, SR5ND, SR5RR oraz SR5UR.
    Raporty prawie że celująco prócz Nowego Dworu Mazowieckiego bo tam było mocno w szumach lecz nadawałem ze standardowej antenki z balkonu na 13 piętrze (QTH Tarchomin). EC Kawęczyn głośno i wyraźnie a rozmówcy byli z Piaseczna, Otwocka i z różnych dzielnic Warszawy. Łączność do przemienników idzie bardzo dobrze. Znacznie słabiej jest bez przemienników ponieważ radyjko nie przebiło się do mobila (70cm) który był na Ursynowie. Nie słyszałem mobila i mobil nie słyszał i mnie. W drugą stronę tj. Legionowo nie było problemów na PMR. Ochroniarz z marketu (troszku szlak go trafił) w końcu przyznał że słyszy mnie i to dobrze. Radio umieszczone na oknie na 13p. odbiera nawet ładnie. Praktycznie wszystkie kanały PMR non stop są zajęte i nonc stop kogoś słychać więc jeśli chodzi o wzmocnienie i czułość to jest ok jak na sprzęt za te pieniądze.
    Najdalej jak mi się udało połączyć (479.650MHz) na 4 watach z ulicy z drugim radiotelefonem w tych samych warunkach (UV82) to odległość od Tarchomina (Ratusz Białołęka) do C.H. Wileńska ale tam już w obie strony było w szumach. Od Targowej w kierunku Grochowskiej UV82 mnie słyszał ale ja UV82 już nie. Słyszał ale bardzo mocno w szumach. Przy Dworcu Wschodnim i dalej - łączność niemożliwa. W prostej linii od Ratusza do ronda Starzyńskiego jest około 7km. Gdyby nie górka na Żeraniu pewnie było by lepiej.
    Do Dworca Wschodniego jest 9.5km ale tam - zaznaczam że trzeba było stać z UV82 już w mocno otwartym terenie. Jakiekolwiek zasłonięcie się budynkiem (ślimak przy Kijowskiej) powodowało że radyjka się nie słyszały. W otwartej przestrzeni w szumach (35% modulacji reszta trzaski). UV82 nadawał z 5W a UV5R z 4W. Oba w 70cm bo na 2 metrach to od ronda Starzyńskiego cisza. Drugi test był gdy przesunąłem się spod ratusza na Tarchominie na most nad kanałkiem Żerańskim. UV82 łapał mnie dość solidnie jeszcze za Wiatraczną (w prostej linii 8,4km). Na Gocławku cisza, UV82 słyszał tylko Roger Beepa i nic więcej natomiast gdy kolega z UV82 wszedł na wiadukt nad Marsa, można było prowadzić rozmowę w szumach (30% modulacji) ale była zrozumiała. W pasmie 2m cisza.
    Przez przemiennik EC Kawęczyn oba radyjka mogły prowadzić rozmowę praktycznie na całej trasie od ratusza na Tarchominie na Marsa bez najmniejszych problemów. Aha, antenki te dłuższe były w komplecie (dla nowych modeli).
    Mały test postanowiłem zrobić w terenie by początkujący nie bali się tego kupić. Jak dla amatora amatorów - radyjka są godne polecenia i nie prawdą jest że jest to kompletny bubel. Jak na warunki miejskie i takie antenki oraz taką moc to moim zdaniem sprawują się super. Mówię oczywiście o terenie otwartym bo w "ścianach" jest już troszeczkę inaczej.