Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"SMART Failure Predicted on Hard Disk..."

18 Lis 2015 01:22 1578 6
  • Poziom 8  
    Witam,

    proszę o pomoc. Tak jak w temacie. Przy włączaniu systemu (WIN10) wyskakuje (w sumie to już wyskakiwał :)) komunikat:

    "SMART Failure Predicted on Hard Disk 0: WD 750GB...
    WARNING: Immediately back-up your data and replace your hard disk drive.
    A failure may be imminent.
    Press F1 to continue."

    SMARTa udało mi się zczytać pod DOSem w MHDD. Poniżej fotka:

    "SMART Failure Predicted on Hard Disk..."

    Pod windowsem jest mega ciężko zrobić cokolwiek. Mieli, mieli i lipa. Wykrywa go jako "Mass Storage". Długo wczytuje partycje, których później suma sumarum i tak nie idzie odczytac. W konsekwencji zawiesza system itd.

    Po próbach odczytu z PCta podpięłem go spowro do lapka, a wtedy to sodomia i gomoria. Nawet pojawił się komunikat o braku partycji rozruchowej :(

    Nie powiem, ostatnio trochę dysk przepracował ale bez przesady, o ścianę nim nie rzucałem. Podczas oglądania filmu zawiesił się system. Zrobiłem restart i próbując odpalić słyszę jak dysk się zatrzymuje i co chwilę powtarza proceder.
    Jest na gwarancji. Żeby było śmieszniej, został kupiony w lutym rocznik bieżący, a już po miesiącu oddałem go na gwarancje, uznali i dostałem nowy, właśnie TEN.
    Pytanie moje zasadnicze (dobra dwa pytania :P):
    1. Czy gwarancja obejmuje mój problem?
    2. Czym skopiować z niego co nieco (choć spróbować)?

    - DMDE nie widzi go, jedynie wykrywa jako "Mass Storage" po kliknięciu błąd wywala;
    - testdisk też nic...
    Jakieś propozycje?

    Nie wiedzieć czemu ale "bardziej" do współpracy jest gdy podłączam go przejściówką pod USB, jak już wystartuje system. Bezpośrednio do płyty głównej: antywspółpraca.

    Proszę o poradę. Liczę na Was.
    pozdrawiam,
    Adam.
  • Pomocny post
    Moderator - Komputery Serwis
    swwift napisał:
    "SMART Failure Predicted on Hard Disk 0: WD 750GB...
    WARNING: Immediately back-up your data and replace your hard disk drive.
    A failure may be imminent.

    Witaj. Komunikat nie kłamie, dysk jest w bardzo kiepskim stanie (reallocated sector count na poziomie większym od zera oznacza, że jest źle, u Ciebie jest ponad dwa tysiące remapowanych sektorów, co oznacza tylko i wyłącznie dysk do utylizacji).
    swwift napisał:


    Pod windowsem jest mega ciężko zrobić cokolwiek. Mieli, mieli i lipa. Wykrywa go jako "Mass Storage". Długo wczytuje partycje, których później suma sumarum i tak nie idzie odczytac. W konsekwencji zawiesza system itd.

    Działanie jak najbardziej "poprawne" przy takiej ilości uszkodzonych sektorów.
    swwift napisał:
    Jest na gwarancji. Żeby było śmieszniej, został kupiony w lutym rocznik bieżący, a już po miesiącu oddałem go na gwarancje, uznali i dostałem nowy, właśnie TEN.
    Pytanie moje zasadnicze (dobra dwa pytania :P):
    1. Czy gwarancja obejmuje mój problem?
    2. Czym skopiować z niego co nieco (choć spróbować)?

    Gwarancja obejmuje Twój problem i powinieneś z niej skorzystać. Niestety ostatnio do dysków WD miałem również pecha w przypadku laptopowego WD Black. Z reklamacji dostawałem kolejne dyski, które wytrzymywały od 2 do 4 tygodni. Finalnie 4 egzemplarz działa od roku, ale nie byłem specjalnie zachwycony sytuacją (nie żebym tutaj krytykował specjalnie WD, z innymi producentami podobnie się zdarzało, chyba jakość produktów po prostu ogólnie spada).

    Co do kopiowania masz dwie możliwości. Możesz podłączyć dysk pod inny sprzęt (jako dysk dodatkowy) i spróbować z niego kopiować dane. Jeśli Twoje dane nie są pokryte uszkodzeniami być może w ten sposób je skopiujesz. Zwykle do takiego zadania stosuję jakąś dystrybucję linuxa live. Ta metoda raczej działa przy niewielkich uszkodzeniach, więc nie wróżę za bardzo jej powodzenia patrząc na SMART Twojego dysku.

    Alternatywnie powinieneś zaopatrzyć się w dysk takiej samej lub większej pojemności i zrobić kopię posektorową pomijając uszkodzone sektory i wtedy pracując na kopii odzyskiwać dane. To jest bardziej prawidłowa, acz bardziej czasochłonna metoda (do tego wymaga dodatkowego dysku).

    Dysk powinien być podłączony bezpośrednio do płyty głównej, nie przez przelotkę USB.
  • Pomocny post
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    No niestety w takim stanie podłączenie tylko i jedynie bezpośrednio pod płytę główną. Wartość przeliczona atrybutu 05 spadła poniżej progu :aktualnie 133 (próg dla WD to 140), stąd ten komunikat. Co ciekawe nie ma C5, a 01 jest nieduże, więc aż tak tragicznie nie powinien się zachowywać przy podłączeniu bezpośrednim, jednakże przy szybkim postępowaniu uszkodzenia, być może uszkodzone sektory nie zostały jeszcze wykryte i w SMART się nie znalazły. Dane powinno dać się odzyskać poprzez wykonanie kopii posektorowej na sprawny dysk.
  • Pomocny post
    Spec od pamięci masowych
  • Poziom 8  
    Witam,

    Od ostatniego wpisu odpuściłem temat, bo w sumie stawiałem, że to formalność. Niestety, skucha. Myślałem, że podołam już samodzielnie ale niestety muszę się poradzić. Dysk po podłączeniu pod płytę główną (stacjonarny PC), zachowuję się jak żel betonowy kloc. Raz, że sam win (XP), odpala się bardzo długo, czasem bezczynność trwa na tyle długo, że muszę go przyciskiem off. Scandisk próbuje sprawdzić spójność danych ale oczywiście naciskam by przejść dalej i pominąć procedurę. W samym już windowsie jak włączy się, niestety. Dysk nie jest widoczny w zarządzaniu dyskami. DMDE widzi go jako "Mass storage", nie pokazując przy tym żadnych jego parametrów (WD 750 GB), jedynie testdisk czasem go wykrywa ale nie walczę by odzyskać w nim cokolwiek bo działanie również jest "mulące", a nie wiem czy dobrze kojarzę, że testdisk go tylko dobije, zresztą mało ważne i tak wole się poradzić jak zoptymalizować działanie by raz dysku nie dobić, a dwa odzyskać cokolwiek. Idąc dalej, odpaliłem botowany z CD PartedMagic i zauważyłem, że pod nim dysk jest widoczny i nawet od współpracy. Wiedząc, że dziś będę miał więcej czasu by konkretnie przysiąść, wcześniej dystrybucja PartedMagic wydawała się obca dlatego lekko ogarnąłem co tu jest i co można wykorzystać. OK, lecimy - pomyślałem, jednak zanim dobrze siadłem, zdążyłem jeszcze szybciej odskoczyć (bardziej chyba podskoczyć, dosłownie ;)) gdyż nastąpiła apokalipsa :D poniżej graficzna prezentacja efektów mojego odzyskiwania:
    Spoiler:

    "SMART Failure Predicted on Hard Disk..."

    uhh, walneło jak w sylwestra :D
    Wcześniej odpalałem PM, kilka razy i nie było żadnych problemów. Dziś ot taka ciekawostka. :)
    Dlatego wolę się poradzić.
    1. PartedMagic, czym najlepiej odzyskać dane? testdisk?
    2. Czy mógłbym go jakoś ustawić pod windowsem by zrobić nawet kopię posektorową w DMDE? Czy może jakieś parametry w BIOSie zmienić?

    Serio jestem w czarnej d... :|, jedynie plus, że dogadałem się w sprawie nowego dysku, jeżeli ten wróci z gwarancji (oczywiście uznanej gwarancji ale innej opcji nie biorę pod uwagę) i dostanę nowy , to dopłacę $$$ i wezme SSD 250GB do lapka +myślałem o zakupie zamiast CD-ROMu, kieszeni na dysk i będzie gitara, jednak zanim to nastąpi muszę odzyskać swoje wypociny... ehh
    Liczę na dobre słowo od Was ;)

    Pozdrawiam,
    Adam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Gwarancja objęła awarię. THX.