Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Napęd do bramy o kącie rozwarcia 120 stopni

18 Lis 2015 12:16 8010 39
  • Poziom 9  
    Witam!

    Szukam napędu do bramy otwieranej na zewnątrz , jeden z siłowników będzie musiał otworzyć skrzydło około 120 stopni więcej wyjaśni rysunek.
    Napęd do bramy o kącie rozwarcia 120 stopni

    Z góry dzięki za sugestie!
  • Poziom 14  
    Najprościej napęd podziemny np. Nice M-fab, ale koszt w stosunku do zwykłych napędów podwójny.
  • Poziom 9  
    Raczej odpada , nie mieszczę się w budżecie :)
  • specjalista -automatyka bramowa
    Przy wyżyłowaniu wymiarów i użyciu przedłużonego siłownika (suw 40 cm) da się osiągnąć 120 stopni, aczkolwiek bez gwarancji płynnego ruchu (żabkowanie może się pojawić) i przy sporym obciążeniu mocowań.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    twardy5 napisał:
    Bardziej poglądowo brama ma się otwierać tak jak na zdjęciu ,czerwona linia
    ...

    Zaraz zaraz, tak jak patrzę na foto, lewe skrzydło otwiera się do mnie, czyli na zewnątrz posesji, natomiast furtka do wewnątrz posesji, zgadza się?
  • Poziom 9  
    Nie , furtka tez jest otwierana na zewnątrz. Zastanawia mnie co innego z powodu pochyłości terenu odpada użycie odbojników na zamknięciu i na końcu ( taki Faac 414 chyba tak działa ). Pozostaje zastosowanie siłowników z krańcówkami ale czy można zaprogramować dwa siłowniki w taki sposób żeby jeden otwierał się 120 stopni a drugi nie pełne 90 ??? bo u mnie tak właśnie będzie
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    OK dzięki, czyli odbojniki na zamknięciu to konieczność. Skrzydło ma 250 cm , są 3 wkręcane zawiasy (14mm) , jeśli coś może się stać to wygięcie skrzydła.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    A jeśli by na mocowaniu siłownika ( żółty prostokąt prostopadły do słupka furtki ) zamontować taki odbojnik?
    na drugim skrzydle jest łatwiej (mniejsze pochylenie terenu)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Słupek jest 100x100x4 nie ma szans żeby się poddawał , zwłaszcza ,że mocowanie będzie dość nisko.
  • Poziom 15  
    Na tym nowym rysunku wyobraźmy sobie, że skrzydło ma się otworzyć 90stopni w stosunku do słupka, czyli w układzie klasycznym dla 414 i 90st w położeniu otwartym.
    Jeśli na otwarciu (UPIERAM SIĘ) skrzydło zatrzyma się pod tym kątem na max wciągnięciu siłownika, czyli jego naturalnym zakończeniu to może tak być bo czym się to różni od klasycznego montażu na słupkach 100mm?
    Niczym.
    Zapas ruchu siłownika wykorzystać do pozycji zamkniętej a będzie tego sporo, tyle że grozi ruch taki lekko wahadełkowy.
    Jeśli siłownik ma być na zewnątrz to dla mnie problem rozwiązany.
    Trzeba tylko wydłużyć nieco uchwyt siłownika by zwiększyć odległość od słupka, co wpłynie korzystnie na kąt w stosunku skrzydło/siłownik w poz zamkniętej.
    Jeśli zabraknie skoku, zastosować Long.
    Tak czy siak, na otwarciu wykorzystać "koniec" ruchu siłownika.
    Przed spawaniem/wierceniem zasymulować ruch.
  • Poziom 9  
    Dokładnie o to mi chodziło, teraz wiem ,że na 100 % trzeba zamontować odbojniki na zamknięciu i otwarciu , regulując odległość mocowania siłownika od słupka uzyskać jak najlepszy kąt skrzydło - siłownik (w zamknieciu). W pozycji zamkniętej maksymalnie wyciągnąć siłownik i sprawdzić czy przy otwarciu wystarczy go by uzyskać odpowiedni kąt?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    Nie! Na odwrót!
    W pozycji otwartej na max schowanym siłowniku, zasymuluj czy do zamknięcia tego skrzydła siłownika wystarczy. Musi zostać chociaż 5mm zapasu.
  • Poziom 9  
    OK , patrzyłem do instrukcji Faac 414 , chyba ,że źle zrozumiałem:)
    3) Odblokować siłownik (patrz pkt 6).
    4) Wysunąć całkowicie ramię siłownika (rys.4).
    5) Zablokować ponownie siłownik (patrz pkt 7).
    6) Obrócić o dwa pełne obroty zgodnie z ruchem
    wskazówek zegara wysunięte całkowicie ramię siłownika
    w celu uniknięcia skrajnego położenia.
    7) Zamontować przyłącze przednie do wysuniętego
    ramienia siłownika tak jak pokazano na rys. 5.
    8) Zamknąć skrzydło bramy i trzymając siłownik
    dokładnie w pozycji poziomej, zaznaczyć na skrzydle
    bramy położenie przyłącza przedniego (rys. 6)
    9) Zamocować prowizorycznie przyłącze przednie do
    bramy poprzez wykonanie dwóch delikatnych spawów.
    UWAGA: czasem potrzeba wykonać dodatkową
    konstrukcję wsporczą.
    10) Odblokować siłownik i sprawdzić czy brama jest w
    stanie otworzyć się ręcznie w sposób całkowity,
    zatrzymując się na odbojach mechanicznych w skrajnych
    położeniach i czy ruch bramy jest płynny.
    11) Po testach przyspawać ostatecznie przyłącze
    przednie do skrzydła bramy.
  • Poziom 15  
    Aj, kurde, nie zerknąłem. W wyobraźni cały czas 414... +ew Long.
    .
    .
    Instrukcja istotnie tak sugeruje, ale Twoja brama i rozwiązania nie są klasyczne.
    Tam gdzie wspominają o spawaniu, ja tam używam markera, zaznaczam i symuluję.
  • Poziom 9  
    audiotech napisał:
    Aj, kurde, nie zerknąłem. W wyobraźni cały czas 414... +ew Long.

    Raczej na 90 % będzie to Faac 414 , poprzednie to tylko propozycje
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Mareczny napisał:
    Faac 414 ma do 110 stopni , WG3524 ma do 130 stopni , jest węższy i opływowy , w sytuacji z fotki - przy bramce siłownik , to raczej mało poobijanych kolan trzeba. Dokładnie bez cięcia płaskownik mocujący na środku słupka. I 24 V DC , bezpieczne napięcie , a nie 230 V na siłownikach.


    Słyszałem ,że jest problem z programowaniem sterownika w przypadku gdy jest duża różnica w kątach otwierania pomiędzy dwoma skrzydłami , u mnie jest 120 stopni w jdnym i jakieś 70-80 stopni w drugim
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Różnica w cenie jest dość spora
    Faac 414 - 1600 zł
    WINGO WG 3524 - 2300 zł
  • Poziom 9  
    Wingo 3524 nie potrzebuje odbojników na zamykaniu?