Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Clio II 1.9 - Jakie opony wybrać?

Sokol1922 18 Lis 2015 15:31 969 17
  • #1 18 Lis 2015 15:31
    Sokol1922
    Poziom 3  

    Witam,zimą się zbliża a ja bez opon. Mam na nie odłożone 400 zł -i tu zaczynają się schody. W tej cenie mogę kupić 4 bieżnikowane(dają trzy lata gwarancji) , 4 używane z ok 6-7mm bieżnika, no albo dwie nowe i założyć - mówią że na tył - lecz ze względu na hamowanie i ruszanie korciloby na przód. Mam teraz letnie na felgach 14" 175 65 i czy na tej feldze mógłbym dokupić z innymi wymiarami? (np 170 65)

    0 17
  • Arrow Multisolution Day
  • #2 18 Lis 2015 15:49
    gieniapierda
    Poziom 17  

    za cztery stówy to można kupić komplet kół stalowych z oponami zimowymi 5 mm bieżnika przyzwoitej firmy.

    0
  • #3 18 Lis 2015 16:06
    Sokol1922
    Poziom 3  

    No ale te 5 mm to kurde jeden sezon i chyba koniec?

    0
  • Arrow Multisolution Day
  • #4 18 Lis 2015 16:19
    milejow
    Poziom 42  

    5mm. bieżnika w zimówce to opona zgon. Jak jeździsz dużo po trasach to lepsze będą 4 nowe (bieżnikowane z reguły są nieco głośniejsze i mniej komfortowe od nowych) Jak turlasz się praktycznie po mieście to bieżnikowane, mają nieznacznie gorszą charakterystykę na śniegu, błocie pośniegowym itp. niż budżetowe opony nowe. W obu przypadkach wymiana kompletu opon, zimówki tylko na tyle czy przodzie to półśrodek. 175/65/14 to bardzo popularny rozmiar i nie ma najmniejszego problemu z zakupem takich zimówek.

    1
  • #5 18 Lis 2015 17:11
    Sokol1922
    Poziom 3  

    No moje poruszanie to w piątek do domu 70km a potem w poniedziałek na uczelnie 70 km i raczej tyle. Czasem trochę po mieście.
    Mam teraz letnie z Dębicy prawie że nowe i tak szumia że się wytrzymać nie da, z bieżnikowanymi może być podobnie?

    Znalazłem takie używane, ten.bieżnik na.ile mógłby mi starczyć? http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=5743339652
    Nie mam jednak pewności czy nie mają jakiegoś wybrzuszenia?
    Bardzo ciężko jest wywazyc te bieżnikowane? Słyszalem że tak...

    0
  • #7 18 Lis 2015 19:13
    milejow
    Poziom 42  

    Sokol1922 napisał:
    Bardzo ciężko jest wywazyc te bieżnikowane? Słyszalem że tak...

    Obecne opony bieżnikowane nie mają nic wspólnego z regenerowanymi oponami sprzed lat, podstawa czyli używana opona przeznaczona do bieżnikowania nie może być starsza niż 5 lat i być bez najmniejszych uszkodzeń.
    Co do głośności Twoich opon-sprawdź czy nie są ,,wyząbkowane,, jeśli tak, świadczy to o wyeksploatowaniu zawieszenia w aucie.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Kune napisał:
    Nie rób jaj... Bieżnikowane zostaw pasjonatom

    To się kolego nazywa oszczędność, nie każdemu stówa leży na chodniku co pięć kroków.

    0
  • #8 18 Lis 2015 19:20
    Kune
    Poziom 23  

    milejow napisał:
    Kune napisał:
    Nie rób jaj... Bieżnikowane zostaw pasjonatom

    To się kolego nazywa oszczędność, nie każdemu stówa leży na chodniku co pięć kroków.


    A jaka to oszczędność? Słyszałeś o czymś takim, że chytry dwa razy traci? Nigdy opony bieżnikowane nie będą nawet PORÓWNYWALNEJ jakości do oryginałów. A co jak okaże się coś nie tak? będzie bieżnik odpadał? Będą huczeć? będą się ząbkować? Bedziesz kupował następne, a tu się bawił w reklamacje, które i tak pewnie zostaną uznane jako "złe użytkowanie".
    Na bezpieczeństwie się nie oszczędza, tym bardziej że to mają być opony na dłużej. Ile chcesz zaoszczędzić?

    0
  • #9 19 Lis 2015 10:27
    marekwodniak
    Poziom 15  

    Kupiłem już z braku kasy 2 razy bieżnikowane nigdy więcej .Do twojego auta 560 z przesyłką trudno trzeba dołożyć.Widzę że kolega powyżej ma jeszcze lepsze oferty.

    0
  • #10 19 Lis 2015 10:39
    gieniapierda
    Poziom 17  

    Przy przebiegach które kolega robi kupno kompletu kół z używanymi zimówkami dobrej firmy (Viking itp) będzie dostatecznym rozwiązaniem. Oszczędzasz na przekładce co sezon, bo sam zmieniasz komplet kół (przy okazji kontrolujesz stan klocków hamulcowych itp). Ja do swojej Toyki kupiłem komplet alufelg po maździe 6 za 250 pln a w garażu mam używane semperity zimówki za 150 pln. Przed weekendem dam do warsztatu, żeby mi to obsadzili i w ten sposób mam dwa komplety kół lato/zima. Przebiegi jakie robię to niecałe 1000 km miesięcznie. I jeszcze jedno: jak kiedyś do używanego samochodu kupowałem nowe opony to faceci z warsztatu wulkanizacyjnego patrzyli na mnie jak na DEBILA. Więc cóż, wnioski wyciągnąłem. I jeszcze jedno, używane opony samemu można oddać do bieżnikowania. Pozdrawiam

    0
  • #11 19 Lis 2015 10:44
    marekwodniak
    Poziom 15  

    Felgi używane do Clio to 200 zł za 4 sztuki i spokój na lata .Daj spokój z tymi używkami.To ci z warsztatu byli debilami nie ty.

    0
  • #12 19 Lis 2015 10:55
    Kune
    Poziom 23  

    gieniapierda napisał:
    Przy przebiegach które kolega robi kupno kompletu kół z używanymi zimówkami dobrej firmy (Viking itp) będzie dostatecznym rozwiązaniem. Oszczędzasz na przekładce co sezon, bo sam zmieniasz komplet kół (przy okazji kontrolujesz stan klocków hamulcowych itp). Ja do swojej Toyki kupiłem komplet alufelg po maździe 6 za 250 pln a w garażu mam używane semperity zimówki za 150 pln. Przed weekendem dam do warsztatu, żeby mi to obsadzili i w ten sposób mam dwa komplety kół lato/zima. Przebiegi jakie robię to niecałe 1000 km miesięcznie. I jeszcze jedno: jak kiedyś do używanego samochodu kupowałem nowe opony to faceci z warsztatu wulkanizacyjnego patrzyli na mnie jak na DEBILA. Więc cóż, wnioski wyciągnąłem. I jeszcze jedno, używane opony samemu można oddać do bieżnikowania. Pozdrawiam


    VIKING to dobra firma?
    Jak czytam o Twoim pojęciu motoryzacyjnym to mam prośbe - nie doradzaj innym lepiej ok?
    Skoro autor nie zna się za bardzo na tym, to zakup używanych opon to mina. Jak pozna czy są wyząbkowane, podjechane, albo zhamowane?

    Tak z matematyki, jaka różnica jest między przełożeniem kół a wymianą opon dla kół 14? 15 zł? 20 zł? to żeby spłaciły się te felgi trzeba to zrobić przez 5 lat...

    A co do zakupu nowych opon do uzywanego samochodu to nie komentuje... rozumiem, że za Twoją radą do używanego auta za 60000 też lepiej wygrzebać jakieś semperitki w garażu bo będą głupio patrzeć na nowe Micheliny? Weź na wstrzymanie.

    0
  • #13 19 Lis 2015 12:16
    gieniapierda
    Poziom 17  

    Podsumujmy. 400 złotych nie wystarczy na:
    -nowe opony
    -montaż (tzw przekładka 80-100 pln)
    -nowe felgi
    Wszystko w temacie.
    ps ząbkowanie, zhamowanie i zjeżdżenie opon można rozpoznać (nawet bez suwmiarki)
    Na marginesie w ten weekend są już przewidywane przymrozki więc sugeruję narzucenie tempa ;)))

    0
  • #14 19 Lis 2015 13:08
    PATAFIAN_PATAFIAN
    Warunkowo odblokowany

    Koledzy pracowałem troszkę na wulkanizacji więc delikatnie podpowiem,że opony bieżnikowane czyli tak zwane "nalewajki"są bardzo dobre na zimę lecz niestety przy większych mrozach po prostu czasami mogą delikatnie(nie zauważalnie) gubić ciśnienie bądź w skrajnych przypadkach zgubić kawałek bieżnika ;) Prze de wszystkim nalewki zwłaszcza kiepskich firm jest o wiele trudniej wyważyć i nienawidzą asfaltu. Jeśli chodzi o przyczepność to doskonale trzymają się na śliskiej nawierzchni lecz nie ukrywam, że szybciej się zużywają ;-)
    Jeśli chodzi zaś o markowe opony to najlepsze są Nokian z kolcami(skandynawskie) lecz niestety w polsce nie można jeździć na kolcach dlatego polecam opony używane z roczników powyżej 2012roku. Z opinni klientów jakich miałem to muszę przyznać,że Nokian Hakapelitta 7 oraz 5 najlepsze ;-)
    Jeśli chodzi o rozmiar to przykładowo 170x60x15 oznacza:
    170- szerokość bieżnika opony podana w milimetrach jeśli dobrze pamiętam.
    60- procent szerokości.
    15- obręcz opony wyrażona w calach.
    Dla komfortu i wygody lepiej jest wybierać opony z łagodnym(tzn. prostym) bieżnikiem gdyż posiadają mniejszy hałas oraz delikatnie większy komfort jazdy ale za to zmniejszoną przyczepność. Ci którzy musieli gwałtownie hamować to wiedzą o czym mówię :-D
    Osobom którym nie przeszkadza hałas oraz zależy na większym bezpieczeństwie zdecydowanie polecam bieżnik który przypomina jodełkę, strzałeczkę, choinkę czy jak kto woli to określać :) Na drodze jest dużo głośniejszy lecz przyczepność oczywiście zauważalnie lepsza.
    Jeśli chodzi o kwestię szerokości opony to możemy się sprzeczać czy na zimę są lepsze opony szersze czy może jednak węższe ;-) Według różnych opinii osób jedni twierdzą,że szersza opona mniej zagłębia się w śniegu dając tym samym możliwość nie "ulgnięcia" w zaspie ale za to bardziej ślizga się na lodzie a inni twierdzą,że lepsza jest opona węższa gdyż wtedy jest kładziony większy nacisk na mniejszą powierzchnię.
    Cóż ja tu będę gadał :) Wystarczy porównać jazdę samochodem na przykład fiat uno na kołach 13 cali a jazdę bmw na kołach 20 cali :-D

    Dodano po 2 [minuty]:

    gieniapierda napisał:
    -montaż (tzw przekładka 80-100 pln)

    Sorki,że zadam głupie pytanie ale gdzie ci biorą tyle kasy za zmiane opon łącznie z wyważeniem?
    Jestem z okolic siedlec i nie ukrywam,że na terenie tego miasta gdzie nie pojedziesz to koszt wymiany to około 50-60zł.

    0
  • #15 19 Lis 2015 14:18
    Kune
    Poziom 23  

    gieniapierda napisał:
    Podsumujmy. 400 złotych nie wystarczy na:
    -nowe opony
    -montaż (tzw przekładka 80-100 pln)
    -nowe felgi
    Wszystko w temacie.
    ps ząbkowanie, zhamowanie i zjeżdżenie opon można rozpoznać (nawet bez suwmiarki)
    Na marginesie w ten weekend są już przewidywane przymrozki więc sugeruję narzucenie tempa ;)))


    To bądź kolegą, wejdź na allegro i znajdź koledze bardzo przyzwoite opony zimowe na felgach lub bez nich.
    Gwarantuje, że większość ludzi nie rozpozna wyząbkowanych albo podjechanych opon.
    Można kupić dobre używki, to nie grzech, ale albo trzeba znaleźć zaufanego sprzedawcę, albo jechać osobiście i mieć o tym pojęcie.
    Tylko czy 100PLN jest warte tego ryzyka?

    0
  • #16 19 Lis 2015 15:17
    gieniapierda
    Poziom 17  

    Dokładnie. Nie kupuje się używanych przez internet tylko się jedzie i ogląda przed ostatecznym zakupem (przynajmniej ja tak robię). 4 stówy wystarczą na komplet kół z zimowymi oponami na parę sezonów. Można też trafić pojedyncze "nówki sztuki" za małe pieniądze z końcówek serii ale kompletowanie tego zajmuje sporo czasu, co nie znaczy, że jest to niemożliwe. Osobiście znalazłem do swojej Toyki jednego Vikinga 205/65/15 za stówkę jeszcze na gwarancji. Gdyby były cztery z tego samego źródła, byłyby pewnie droższe, ale była tylko jedna (pewnie jeszcze wisi w necie). Dlatego kupiłem używane, bo tylko takie wymiary moja gablota toleruje, a nowe kosztowały by pewnie jakieś 2.000 (mam na myśli renomowanych producentów). Ceny przekładki 100-alu 80-stal obowiązują w Wwie. Kolega musi sam najpierw podjąć decyzję, czego poszukuje, a dopiero potem szukać, oglądać zdjęcia, a na koniec pojechać z kasą i...próbować utargować coś. Powodzenia.

    0
  • #17 21 Lis 2015 23:26
    nioop

    Specjalista AGD

    Ja w tamtym roku zakupiłem opony bieżnikowane - Bo po prostu przy rozmiarze 17' róznica w cenach była naprawdę duża.. Zaryzykowałem, bo też nie miałem doświadczenia, pierwszy raz użytkowałem bieżnikowane opony.. Baa.. Kupione na all..

    Efekt - Jestem naprawdę zadowolony.. O ilę w cieplejsze dni są naprawdę odczuwalne głośniejsze ( ale bez przesady ) to w zimę przy śniegu rewelacja.. Lepsza przyczepność na śniegu niż dębica - I to bardzo odczuwalna..

    Kolejna kwestia, którą niejednokrotnie potwarzam - W zimę, przy sniegu i lodzie to liczy się na pierwszym miejscu rozsądek, dopiero potem opony..
    Bo jak ktoś lubi sobie na śniegu 150km/h polatać, to i opony za 3 tys zł nie pomogą :P

    Oczywiście, jest to tylko moje doświadczenie, jednak nic nie przekłamuje ;)

    0
  • #18 22 Lis 2015 12:01
    Kune
    Poziom 23  

    Chciałbym zwrócić uwagę, że jeśli ktoś nie mieszka w górach lub w lesie, to znacznie ważniejsze od jazdy po śniegu jest jazda po asfalcie/autostradzie przy minusowych temperaturach, bo ile tak na prawdę jeździ się po tym śniegu? Jak pada śniego to i tak wszyscy zwalniają do 30, gorzej jak opony źle trzymają się na suchym/mokrym asfalcie.

    0