logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY

ghost666 18 Lis 2015 15:51 16932 24
  • Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY
    Silnik EmDrive opisywany był na łamach portalu ponad rok temu - Link - kiedy to naukowcom z NASA udało się przetestować jego działanie i istotnie potwierdzili oni, że generuje - wbrew wszelkim przewidywaniom - ciąg.

    Rumuński entuzjasta nauki, inżynier i entuzjasta różnego rodzaju silników postanowił skonstruować podobny układ we własnym zakresie i przetestować w domu jego działanie. Poniżej znajdziecie opis jego konstrukcji oraz wyniki przeprowadzonych przezeń testów.

    Układ wykorzystuje magnetron do generacji mikrofal, które kierowane są do zamkniętej stożkowej wnęki rezonansowej o wysokiej dobroci. U węższego końca wnęki znajduje się rezonator dielektryczny, według wynalazcy silnika, w tą właśnie stronę kierowany jest ciąg układu. Silnik do pracy wymaga jedynie zasilania do generacji mikrofal, nie posiada poza tym żadnych elementów mechanicznych i nie wymaga paliwa. Jeśli silnik istotnie działa tak jak zapowiada wynalazca, to może on zrewolucjonizować wiele dziedzin transportu, w szczególności kosmicznego. EmDrive opracowany został w 1999 roku przez Rogera Shawyera, następnie podobne wyniki uzyskała grupa naukowców z Chin pod kierownictwem Yang Juana. W zeszłym roku badania NASA także pokazały, że silnik działa zgodnie z przewidywaniami.

    Autor poniższego projektu postanowił dołączyć do tego zacnego grona i także spróbować swoich sił w kwestii konstrukcji i testowania takiego silnika.

    Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY
    Do konstrukcji silnika potrzebne nam będą:

    * Blacha miedziana o grubości 0,3 mm
    * Transformator z kuchenki mikrofalowej o mocy od 800 do 1200 W
    * Magnetron z takiej samej kuchenki. Zasilany jest napięciem anodowym na poziomie około 4 kV, żarzenie - 3..4 V, 13 A. Generowana częstotliwość mikrofal = 2,45 GHz.
    * Cyna, śrubki, płytka drukowana

    Do uruchomienia i pomiarów potrzebny nam będzie woltomierz i amperomierz, przyda się także termometr. Ciąg testowany będzie z pomocą wagi wyskalowanej w mikrogramach.

    Na poniższym schemacie pokazano schemat podłączenia magnetronu. Uwaga! naładowane kondensatory mogą zabić, przed robieniem czegokolwiek w układzie należy je rozładować poprzez opornik 100 kΩ pomiędzy nóżkami oraz nóżkami a obudową. Po rozładowaniu należy chwilę odczekać, aby upewnić się, że wszystko jest rozładowane.

    Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY


    Materiały potrzebne do budowy silnika:

    Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY


    Budowanie komory rezonansowej:

    Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY Re: Mikrofalowy silnik EmDrive DIY


    Po uruchomieniu magnetron trochę się nagrzewa (do około 60°C) z uwagi na brak obciążenia. Po odpowiednim zawieszeniu silnika na cienkich nylonowych sznurkach i umieszczeniu wagi pod elementem, na którym wisi silnik można było przystąpić do testów. Ich wyniki obejrzeć można na poniższym wideo - udało uzyskać się ciąg, co potwierdza, że silnik działa.





    Źródło: http://www.masinaelectrica.com/emdrive-independent-test/

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11960 postów o ocenie 10197, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 15162812
    oskar777

    Poziom 26  
    Może w końcu dożyje samochodów jak z powrotu do przyszłości II, tylko pewnie potrzeba jakiegoś sensownego generatora mocy by stworzyć odpowiedni ciąg, może ktoś się o to pokusi by zrobić obliczenia.
  • #3 15162969
    teofil111
    Poziom 13  
    Działać niby działa, ale aby ostatecznie potwierdzić czy daje ciąg to warunki laboratoryjne powinny być zbliżone do warunków panujących w otwartej przestrzeni kosmicznej, czyli próżnia i stan nieważkości. Tutaj można się przyczepić np o ruch powietrza spowodowany nagrzewaniem się całego układu.
    Pomiary przeprowadzane w laboratoriach NASA są przez niektórych ekspertów krytykowane o możliwość powstania błędu, więc tym bardziej w domowych warunkach.
    A jeśli naprawdę działa to ktoś by musiał odkryć dlaczego działa, bo teorie są różne.
    A tu link do eksperymentów z Emdrive w wersji mini: https://www.youtube.com/watch?v=ZSZT5plA4a4
  • #4 15164104
    maras77
    Poziom 21  
    Jak pisze Wiki, silnik nie został sprawdzony poza polem magnetycznym Ziemi.
  • #5 15164359
    Spid88
    Poziom 11  
    teofil111 napisał:
    A jeśli naprawdę działa to ktoś by musiał odkryć dlaczego działa, bo teorie są różne.

    EMpiryczne poznawanie świata zostało już zapomniane, a przecież leży u podstaw. Nos kręci głową, bo oto potrzebna jest teoria, aby zaszło zjawisko! Wiem, że poziom naszej wiedzy zachwyca, ale nie popadajmy w samozachwyt, bo kilka wieków doświadczenia jest jak liść na morzu czasu, moi drodzy... Chciałbym za to usłyszeć komentarz Tesli na temat tego silnika :)
  • #6 15164617
    teofil111
    Poziom 13  
    Spid88 napisał:
    Nos kręci głową, bo oto potrzebna jest teoria, aby zaszło zjawisko!


    Teoria jest potrzebna dzięki niej już na etapie projektowania, dzięki symulacjom za pomocą aparatu matematycznego udoskonala się wiele różnych urządzeń. Jakie były silniki spalinowe 100 lat temu, a jakie są dzisiaj pod względem np stosunku masy do wydajności i ilości spalonego paliwa. Bez teorii nie wiele można by w tym zakresie polepszyć.
  • #7 15164879
    oskar777

    Poziom 26  
    Jak by to był głośnik poruszający cząsteczkami powietrza to by wskaźnik wagi nie był w stanie wyświetlić sensownego wyniku, nie wspominając już o hałasie.
  • #8 15165072
    war40k
    Poziom 15  
    Przeciez juz wiadomo jak dziala taki silnik dzieki chinczykom w internecie znajdziemy:
    http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105407,164199...twierdzaja___niemozliwy__naped_kosmiczny.html
    Chińczycy twierdzą, że jeśli się uwzględni teorię kwantową, to z prawami fizyki wszystko jest w porządku, tj. ich zdaniem kwantowy Münchhausen wyciągnie się z bagna bez problemu.
  • #9 15165499
    Pokrentz
    Poziom 22  
    OK, abstrachując od teorii i fizyki, są efekty takie, jak np. efekt Casimira, którzy jest kompletnie niedorzeczny w ujęciu klasycznym, w ujęciu kwantowym i fluktuacji próżni - jest zupełnie naturalny.
    Także fakt, że wzbudzony atom sam jeden, w próżni przejdzie do stanu podstawowego wcześniej czy później to jest tylko i wyłacznie skutek kwantowych fluktuacji próżni, zasadniczo samodeekscytacja atomu wzbudzonego, bez oddziaływania z jakąkolwiek cząstką jest zjawiskiem bardzo dziwnym. Ale na tyle powszechnym, że traktujemy je jak coś normalnego.
    Ten silnik raczej nie ma szans na zastosowanie praktyczne w tym stanie, w jakim jest teraz - wprawdzie nie wymaga paliwa na miejscu, ale wymaga paliwa w elektrowni, która go zasila. I generowanie ciągu klasy ułamka newtona kosztem pochłaniania kilowata mocy to żadna rewelacja napędowa. Zwykły silnik od zabawki na baterie pochłania 1000 razy mniej mocy a wytwarza 1000 razy większy ciąg...
    No i trzeba by powtórzyć test, gdzie zamiast magnetronu zamontujemy grzałkę o podobnej mocy. Jesli to sa termiczne ruchy powietrza - to będziemy mieli odpowiedź.
  • #10 15165701
    piotrek2914
    Poziom 16  
    Pokrentz napisał:
    Zwykły silnik od zabawki na baterie pochłania 1000 razy mniej mocy a wytwarza 1000 razy większy ciąg...
    No i trzeba by powtórzyć test, gdzie zamiast magnetronu zamontujemy grzałkę o podobnej mocy. Jesli to sa termiczne ruchy powietrza - to będziemy mieli odpowiedź.


    Ja neguję konkretnie ten test. Nawet nie widać czy nie ma czegoś pod spodem...
    Silnik bardzo blisko podłogi... może oddziaływyje tam pole elektrostatyczne, które przyciąga silnik do elemętu o niższym potęcjale... A wszyscy ekscytują się że na filmiku wygląda, że ten silnik naprawdę działa... na stronie byl jeszcze filmik gdzie testował silnik w poziomie i jakoś nie działał...
  • #11 15165720
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Pokrentz napisał:
    OK, abstrachując od teorii i fizyki, są efekty takie, jak np. efekt Casimira, którzy jest kompletnie niedorzeczny w ujęciu klasycznym, w ujęciu kwantowym i fluktuacji próżni - jest zupełnie naturalny.
    Także fakt, że wzbudzony atom sam jeden, w próżni przejdzie do stanu podstawowego wcześniej czy później to jest tylko i wyłacznie skutek kwantowych fluktuacji próżni, zasadniczo samodeekscytacja atomu wzbudzonego, bez oddziaływania z jakąkolwiek cząstką jest zjawiskiem bardzo dziwnym. Ale na tyle powszechnym, że traktujemy je jak coś normalnego.
    Ten silnik raczej nie ma szans na zastosowanie praktyczne w tym stanie, w jakim jest teraz - wprawdzie nie wymaga paliwa na miejscu, ale wymaga paliwa w elektrowni, która go zasila. I generowanie ciągu klasy ułamka newtona kosztem pochłaniania kilowata mocy to żadna rewelacja napędowa. Zwykły silnik od zabawki na baterie pochłania 1000 razy mniej mocy a wytwarza 1000 razy większy ciąg...
    No i trzeba by powtórzyć test, gdzie zamiast magnetronu zamontujemy grzałkę o podobnej mocy. Jesli to sa termiczne ruchy powietrza - to będziemy mieli odpowiedź.


    Na Ziemi istotnie sensu nie ma go stosować, ale co innego w przestrzeni kosmicznej - taki jest 'cel docelowy' opracowywania tego silnika. Tam prądu jest pod dostatkiem (ogniwa PV), a każdy gram masy (paliwa, pędnika czy czegokolwiek) jest na wagę złota.
  • #12 15165773
    tadeusz12345
    Poziom 17  
    A czemu mówi się, że przeczy zasadzie zachowania pędu?

    Przecież ten silnik wysyła falę elektromagnetyczną, czyli fotony. One przy prędkości światła jakąś masę mają, więc nie widzę tutaj nic nadzwyczajnego. Takie silniki są już w planach i są nazywane napędem fotonowym.

    Pytanie czy nie da się zrobić takiego silnika opartego na innych źródłach światła, z większą sprawnością.
  • #13 15165870
    teofil111
    Poziom 13  
    tadeusz12345 napisał:
    Takie silniki są już w planach i są nazywane napędem fotonowym


    Napędy fotonowe lub żagle słoneczne są układem otwartym, natomiast Emdrive jest zamknięty, w którym fotony odbijają się w środku komory, nic z tej komory nie jest wyrzucane na zewnątrz dlatego mowa o tym, że przeczy zasadzie zachowania pędu. W sposób analogiczny: uruchomić śmigło w środku zamkniętej puszki i czekać czy nada temu ciąg - niestety nie ponieważ ciśnienie powietrza zrównoważy się podobnie jest z ciśnieniem wywieranym przez fotony. W klasycznym rozumowaniu fizyki nie da się wytłumaczyć zasady działania tego napędu. Zaskakujące jest, że największy ciąg występuje tylko dla pewnych częstotliwości zależnych od rozmiaru komory, czyli fala jakby rezonuje z komorą.
  • #14 15165918
    tadeusz12345
    Poziom 17  
    Cytat:
    U węższego końca wnęki znajduje się rezonator dielektryczny, według wynalazcy silnika, w tą właśnie stronę kierowany jest ciąg układu.


    Ale jakieś ujście dla fali elektromagnetycznej jest.
  • #16 15167020
    submariner
    Poziom 32  
    Bardzo ciekawy temat został poruszony, z tego co wiadomo to komora jest w rezonansie z falą stojącą w komorze a ciąg zależy od dobroci tej komory. Celem poprawy tej dobroci NASA zastosowało wkładki dielektryczne z HDPE po węższej stronie komory i poprawiło to 100 krotnie generowany ciąg. Planowane jest wykonanie komory z nadprzewodników co powinno podnieść na tyle sprawność by ponad 30% energii doprowadzonej do komory zamienić na ciąg a to oznacza więcej niż np silnik lotniczy więc teoretycznie coś takiego zamontowane w samochodzie umożliwi jego lewitację przy mocach na poziomie dziesiątek kW... To w przeliczeniu na paliwo i silnik spalinowy wypadnie podobnie jak w obecnych pojazdach.
    Póki co EM Drive generują 4 razy większy ciąg niż stosowane w napędach sond kosmicznych silniki jonowe.
    Drugi załącznik to rozkład temperatur świadczący o stratach w komorze rezonansowej co może poprawić nadprzewodnik.


    SOURCES - Paul March via NASA Spaceflightforum, Jerry Vera of Eagleworks Lab
  • #17 15167939
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    submariner napisał:
    Póki co EM Drive generują 4 razy większy ciąg niż stosowane w napędach sond kosmicznych silniki jonowe.


    I samo to świadczy na jego korzyść, jednak nie tylko jeśli o ciąg jest od silnika jonowego lepszy, bo tak na prawdę nie chodzi tutaj o ciąg. Silnik jonowy, mimo elektrycznego napędy, potrzebuje też paliwa do produkcji rzeczonych jonów - zazwyczaj jest to Ksenon. Oznacza to, że pojazd musi zabrać w przestrzeń kosmiczną zapas gazu na całą wyprawę, a jak wiadomo zwiększa to wagę startową. I niech sobie ma EMDrive ciąg nawet 10 razy mniejszy niż silnik jonowy - nie zabiera paliwa, więc jest lżejszy. Jeśli zbuduje się odpowiednio duży silnik (np. o wadze silnika jonowego+paliwo na lot na Marsa) to ciąg będzie nieporównywalnie większy.
  • #18 15168137
    submariner
    Poziom 32  
    To jest oczywiste dlatego nawet o tym nie wspomniałem. Największą zaleta jest właśnie brak materii jako czynnika pędnego. Swoją drogą jak czyta się doniesienia o UFO to czasem człowieka nachodzą myśli, że może to trochę prawda bo ślady po mikrofalach występują niemal w każdym miejscu rzekomego lądowania...:)
  • #19 15168792
    krru
    Poziom 33  
    submariner napisał:
    Planowane jest wykonanie komory z nadprzewodników co powinno podnieść na tyle sprawność by ponad 30% energii doprowadzonej do komory zamienić na ciąg


    Nie bardzo rozumiem, jak można porównywać ciąg z energią, jednostki się nie zgadzają.
  • #20 15168849
    submariner
    Poziom 32  
    EMdrive to taka " skrzyneczka", która zamienia energię elektryczną właśnie w ciąg jak to działa jeszcze ciężko wytłumaczyć ale działa :).
  • #21 15170978
    Mardok2
    Poziom 18  
    Do submariner:

    1.Co to jest HDPE o którym wspomniałeś? (czy ten skrót się tak rozwija? -high dielectric permittivity ?)

    2. Jak to poprawia dobroć komory?
  • #22 15171304
    submariner
    Poziom 32  
    HDPE to popularny rodzaj tworzywa sztucznego (high density poliethylene - politetylen o wysokiej gęstości).
    Jeśli dobrze zrozumiałem załączony w poprzednim poście rysunek to chodzi o kompensację termiczną komory rezonansowej, jak wcześniej wspomniałem niezwykle istotna jest dobroć rezonansowa, więc wymiary muszą być idealnie zachowane po dostrojeniu, HDPE wprowadzając kompensację na skutek rozszerzania się wydłuża drogę dla fali.
    HDPE zapewne spowalnia mikrofale podobnie jak szkło spowalnia światło...
    HDPE jest wykorzystywany w mikrofalowych soczewkach Luneburga.
  • #23 15179052
    hauerdex
    Poziom 13  
    Niezwykle ciekawa rzecz :)

    Coś mi się wcześniej "obiło o uszy" odnośnie tego "silnika" - może raczej generatora ciągu - ale nie spodziewałem się, że jakiś hobbysta go zbuduje.
    Miejmy nadzieję, że jego działanie faktycznie uda się sensownie wykorzystać w praktyce.
    Ciekawe kiedy zostanie wyjaśniona zasada jego działania - może czeka nas jakiś niespodziewany postęp w fizyce...
  • #24 15195165
    Haunebu2
    Poziom 1  
    Autor filmu na YouTube napisał że jest to napęd anty-grawitacyjny
    Nie zgadzam się z tym całkowicie

    To silnik na zasadzie wyrzucania jonów [silnik jonowy w prostej wersji]

    Silnik anty grawitacyjny działa nie na zasadzie wyrzucania jakiego kol wiek paliwa na zewnątrz czy energij w postaci jonów, tylko na zasadzie wytworzeniu zamkniętych wirów magnetycznych odseparowanych od otoczenia
  • #25 15200438
    submariner
    Poziom 32  
    "To silnik na zasadzie wyrzucania jonów [silnik jonowy w prostej wersji]"
    ... to nic nie wyrzuca!!! żadnych jonów czy fotonów.
    Hm co do grawitacji to nic o niej nie wiemy a równocześnie jest stwórcą całego naszego Wszechświata. Dlaczego "zamknięte wiry magnetyczne" miałyby coś z nią wspólnego, czy masz może jakieś materiały na ten temat?
REKLAMA