Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec Defro 25 kW zimny powrót

darek2341 30 Lis 2015 20:17 11343 46
  • #31
    Ptak3124
    Poziom 24  
    Hallotron, to funkcja w regulatorze, która umożliwia sterownikowi "zmierzyć" jak szybko obraca się wirnik dmuchawy i na tej podstawie dobrać napięcie, by utrzymać zadane obroty.
    Przydatna funkcja, jeśli ciąg komina jest zmienny lub też w jakimś celu jest zamontowany dodatkowy wentylator wyciągowy spalin.

    Z wył. funkcją "hallotron" regulator kotła reguluje obrotami dmuchawy zawsze proporcjonalnie, do temperatury kotła. Ważne przy tym, by w regulatorze ustawić minimalne obroty wentylatora, by nie dopuścić do zbyt niskich obrotów dmuchawy. Efekt może być taki, że dmuchawa może się nawet zatrzymać i silnik się spali. Zbyt małe napięcie na dmuchawę powoduje też odgłos "rzężenia", co też dla silnika nie jest dobre. Minimalne napięcie dmuchawy odpowiada (w starszych modelach sterowników) za uruchomienie wentylatora, gdy kocioł przechodzi ze stanu nadzór do pracy, a temp. kotła jest bliska zadanej.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Tak mi się przypomniało...

    Funkcja "hallotron" była w kotłach z podajnikiem szufladowym. Taki bajer z magnesami, co to wywoływał alarm w regulatorze, gdy silnik za wolno kręcił.
    Dla wentylatora funkcje hallotronu spotkałem nie dawno, więc u Ciebie być może z wentylatorem nie ma to nic wspólnego.
    Odsyłam do instrukcji obsługi...
  • #32
    darek2341
    Poziom 8  
    Tylko kolego zastanawia mnie dlaczego wentylator lepiej pracuje bez tego hallotronu ,dopiero zaczynam zabawe z tym sterownikiem k1p pid ,przedtem miałem ag luxa , z tym rzężeniem masz racje jak był załączony hallotron to było to słychać,teraz nie zwróciłem uwagi jak wyleczonym ten hallotron czy jest rzezienie ,ale powiem ze po tych zmianach piec lepiej pracuje ,tem zadana 70 i caly czas utrzymuje ,czyli piec cały czas pracuje, wogule nie wchodzi w stan nadzoru
  • #33
    Ptak3124
    Poziom 24  
    Kocioł reaguje prawidłowo. Podejrzewam, że jak ścisną mrozy i zwiększy się zapotrzebowanie na ciepło to temp. na kotle spadnie o kilka stopni i tak się będzie utrzymywać a kocioł będzie dalej pracować z modulacją mocy i to jest normalne.

    Jeśli rzeczywiście hallotron w regulatorze ma coś wspólnego z wentylatorem, to radzę to wyłączyć i ustawić minimalne obroty dmuchawy, by nic się nie działo.
    Nie każdy wentylator będzie "współpracować" z hallotronowym systemem pomiaru. Pewnie wymagało by to montażu dodatkowego czujnika na silniku, bo raczej wątpię, by twórca regulatora był tak pracowity, żeby wykorzystać falownik do regulacji obrotów silnika wentylatora. Producent kotła pewnie i tak tego czujnika do wentylatora by nie zamontował, bo to nie są rzeczy standardowe, po za tym drogie.
  • #34
    darek2341
    Poziom 8  
    tak kolego masz racje ,jak kiedyś dałem pompy równolegle ,grzejniki 60c, podłoga 40,cwu 55c,to myślałem ze nie osiągnie tej 70 ,oczywiście na algorytmie pid ,jak wyłączyłem algorytm to bez problemu złapał zadana temp, teraz kocioł łapię ładnie temp, co na 4d zadana to 35c podłoga 35 ,zastanawia mnie jeszcze ,dlaczego jak był włączony ten hallotron to dmuchawa wo gule nie reagowała na korektę nadmuchu , dopiero wyłączenie hallotronu pomogło,teraz korekta nadmuchu działa
  • #35
    Ptak3124
    Poziom 24  
    Wszystko zależy, co sygnał, tzw. hallotron, miał wnieść w ustawienia regulatora...
    Może pisać coś w instrukcji obsługi, ale nie musi.
  • #36
    darek2341
    Poziom 8  
    kolego nie sadziłem ze temperatura powrotu ma taki wpływ na prace kociołka

    Dodano po 4 [minuty]:

    a kolego przypomniałem sobie,ta pompę kotłową podłączyłem jako druga pompę co , może tak być czy zmienić?
  • #37
    Ptak3124
    Poziom 24  
    Oj ma... temp. powrotu kotła znaczenie.

    Kocioł ma na tabliczce znamionowej pojemność płaszcza wodnego. Weźmy np. 70 litrów wody. Jeśli nie "mieszamy", to 1/3 wody ma np. 70'C (jak wskazania czujnika temp.), następne 1/3 pojemności płaszcza, to woda o temp. 55-60'C. No i zostaje reszta wody na dole kotła w porywach 35'C. Tak mniej więcej rozchodzi się temp. warst wody w kotle. Dodatkowo powrót z instalacji do kotła jest zazwyczaj chłodny. Czyli mamy do dyspozycji jakieś 20 litrów wody w kotle nagrzane do 70'C. Reszta wody z pojemności kotła "czeka" aż te 20 litrów wrzątku ujdzie zasilaniem na grzejniki. Wtedy dopiero kocioł musi ogrzać do 70'C te 50 litrów wody i tak proces się powtarza... Temp. kotła skacze od 48 do 80'C, bo ruszt wymaga czasu, by się rozpalić po długim czasie przerwy a podawanie węgla jest za duże w krótkim okresie czasu.
    Czyli podnosimy temp. 50 litrów wody o 32'C. Kocioł niech daje ok. 8kW, czyli potrzebujemy ponad 4min. Jednak na palenisku zostaje powiedzmy 0,6kg. węgla (już rozpalonego) i wystarczy, by wodę w górnej części kotła podbić do jeszcze wyższej temp.

    Teraz, kiedy masz 70 litrów wody i różnica między zasilaniem (70'C) a powrotem kotła jest mała, to woda w kotle działa jak "amortyzator" ciepła. Zwyczajnie kocioł ma więcej czasu na nagrzanie wody i może pracować z mniejszą mocą.



    Nie mam pojęcia jak Twój rgulator traktuje wyjście na pompę nr. 2.
    Pewnie w instrukcji znajdziesz i regulator pewnie da się dkonfogurawać, żeby traktował pompę powtou jako włączoną, puli kocioł trzyma temp.
  • #38
    darek2341
    Poziom 8  
    Witam , kolego ta pompę co przełożyłem na powrót to jest taki myk , ze jak wejdę w menu i wybiorę prace ręczną , i załączam po kolei np pompę co ,pompę cwu , i jak załączam kotłowa , to straszny szum jest tak jak by nie było w niej wody, i zaczyna szaleć tez pompa co,i szysze ze jest szum i później pompa co dobije i jest ok , aha i słyszę nie raz jak tez w czasie pracy ciągłej raz na jakiś czas tez szlysze takie bulgotanie miedzy piecem a pompami , i później to przechodzi ,ale rzuca co jakiś czas.Pozdrawiam
  • #39
    Ptak3124
    Poziom 24  
    Odgłos przelewania wody w instalacji świadczy o zapowietrzeniu układu.
    Jeśli pompa (która kolwiek) jest zalana wodą, to "przegoni" pęcherze powietrza po układzie grzewczym i któryś z automatycznych odpowietrzników powinien zadziałać... Jeśli instalacja jest źle wykonana, to pęcherze powietrza w wodzie wracają do pompy i słychać dziwne odgłosy. Powietrze w pompie znacznie pogarsza jej wydajność, co w efekcie może doprowadzić do uszkodzenia samej pompy.
    Przyczyną nie musi być wadliwa instalacja, ale i konstrukcja kotła.

    No i teraz wyjaśnię Ci troche, dlaczego kocioł na paliwo stałe nie powinien być podłączany do układu instalacji zamkniętej. Pomijam kwestie bezpieczeństwa jednak zostały one prawnie sformułowane w 2012 roku.
    Kocioł na paliwo stałe może ulegać miejscowemu przegrzaniu wymiennika od żaru w kotle. Szczególne przypadki to kotły zasypowe, gdzie żar z rusztu ma bezpośredni kontakt z blachą wymiennika kotła. Najgorzej jednak wypadają kotły z rusztem wodnym. Kocioł taki potrafi od czasu do czasu zabulgotać mimo tego, że na kotle jest temp. 80'C a czasami i niższa.
    Zadaniem prawidłowo podłączonej rury bezpieczeństwa od kotła do naczynia przelewowego w układzie instalacji otwartej, jest oprócz bezpieczeństwa, to odprowadzenie pęcherzy pary wodnej już z samego kotła nawet, jeśli nam się wydaje, że wszystko jest OK. Wtedy unikamy zapowietrzenia instalacji i dodatkowo automatyczne odpowietrzniki w "syfonach" przebiegu rur instalacji pomogą, by instalacja była bezobsługowa.

    Być może u ciebie występuje palnik retorty pod rusztem wodnym lub budowa kotła powoduje miejscowe przegrzanie.

    Dlaczego odpowietrznik automatyczny, mimo że jest zamontowany w najwyższym punkcie instalacji nie odprowadza całego powietrza z rur?
    Bo jego średnica "przedmuchu" jest tak mała, że powietrze wychodzi tylko w części a reszta wędruje do układu... Dodatkowo kiepski kocioł stale "napowietrza" instalacje.

    Jeśli się dobrze zastanowić, to tzw. deflektor w komorze kotła z podajnikiem może zapobiegać przegrzewaniu górnej części wymiennika kotła. Spotkałem się też z płytami żaroodpornymi na ściankach kotła, gdzie trafia najwyższa temp. z palnika.
    W niektórych kotłach zauważyłem też, że producent w górnej części paleniska kotła wspawał rury na drodze spalin, które zalane wodą kotłową zwiększają powierzchnie grzewczę wymiennika kotła. Problem w tym, że tam też może dochodzić do przegrzania powierzchni...

    Dygresja na koniec odnośnie montażu odpowietrznika automatycznego.
    Miałem przypadek, kiedy występował problem zapowietrzenia zasobnika cwu.
    Od kotła pompa pchała do góry pod sufit, później odcinek poziomy (lekki nachył do odpowietrznika). Na tym odcinku odpowietrznik automatyczny i podłączenie do zasobnika cwu trójnikiem i odpowietrznik.
    Niby wyglądało OK, ale po włączeniu pompy ładującej cwu słychać było sykotanie przez kilka sekund, potem ustawało i pojawiały się odgłosy bulgotania z zasobnika cwu. Zimą z czasem problem ustąpił, ale latem podczas grzania tylko cwu problem nasilił się. Pompa ruszała skamlając, zasobnik cwu bulgotał, a przy wyłączeniu pompy z odpowietrznika sykało powietrze.
    Pomógł na tą dolegliwość dodatkowy odpowietrznik na rurze od pompy ale przed zaworem zwrotnym. Widocznie pompa miała trudności, by przepchnąć powietrze przez zawór zwrotny...
  • #40
    darek2341
    Poziom 8  
    To nie wiem co robić,czy przerobić na układ otwarty ,czy spróbować wyrzucić 4d ,i go zastąpić 3d,tak jak pisałeś wcześniej,problem pojawia się rzadko,ale się pojawia.Pozdrawiam
  • #41
    Ptak3124
    Poziom 24  
    Zapowietrzenie instalacji nie zależy od rodzaju zaworu mieszającego... Nie ma znaczenia, czy to 4D, czy 3D.

    Zwóciłem uwagę, podając przykład, na wykonanie instalacji pod względem odpowietrzenia. Nie widać u Ciebie odpowietrzników... Gdzie są?
    Masz rury w poziomie na nich pompy i zawory zwrotne. Być może pompy "zasysają" z kotła zmieszaną wodę z powietrzem i tu jest problem... Zawory zwrotne skutecznie utrudniają, by "napowietrzna" woda mogła płynąć dalej i powietrze powinno wyjść jakimś odpowietrznikiem lub też zapowietrzyć grzejniki albo podłogę.
  • #42
    darek2341
    Poziom 8  
    kolego masz racje , w mojej instalacji leży problem układu zamkniętego,przed montażem pompy kotłowej,jak odkręcałem odpowietrznik za pompa co , to zawsze szlo powietrze,na drugi dzień to samo,zawsze to powietrze się gromadziło,a teraz ta pompa kotłowa to bardziej nasiliła,skupie się bardziej na przerobieniu na układ otwarty ,poza tym czytam fora na ten temat, mam bombę w domu ,jestem jeszcze ciekawy jakie mam założone zawory bezpieczeństwa,podejrzewam ze do 3bar,a piec jest do 1,5bara,cały czas mam problemy z tym powietrzem.Zorbie foty to później wrzucę.A z tymi zaworami chodziło mi oto,zęby zastąpić ta pompę kotłowa,bo ona tak jak by najwięcej szalała.Ale teraz zrozumiałem ze wina leży po złe zaprojektowanym układzie .Pozdrawiam
  • #43
    Ptak3124
    Poziom 24  
    Jeśli zdecydujesz się na naczynie przelewowe, to pamiętaj, że najważniejsze, żeby do naczynia podłączyć osobną rurę z zasilania kotła w możliwym pionie. Od tej rury nad kotłem trójnik na bok (90') do zasilania pomp. Takie rozwiązanie pomoże, by powietrze z zasilania kotła mogło ujść w kierunku naczynia przelewowego grawitacyjnie.

    Czyli czeka Cię sporo pracy...
  • #45
    darek2341
    Poziom 8  
    Witam ,kolego nic nie przerabiałem wreszcie się uspokoiło cisza w rurach, ale mam problem z sadzami , po czyszczeniu pieca zaraz na drugi dzień widać ze na piecu już się zbierają sadze,piec pracuje na algorytmie pid .Pozdrawiam
  • #46
    Ptak3124
    Poziom 24  
    Sadza powstaje, gdy proces spalania węgla (innych paliw też) jest nie do końca optymalny. Cząstki lotne podczas spalania (dym) nie są dopalone... Sadza wtedy osadza się na "chłodnych" blachach wymiennika kotła.
    Przyczyną jest niedobór powietrza do dawki węgla i zbyt niska temp. strefy żaru na palenisku.

    Piszesz, że używasz funkcji PID dostępnej z regulatora kotła. W menu da się ustawić czas podawania/przerwy i moc dmuchawy dla 100% mocy kotła, oraz parametry dla pracy kotła z min. mocą...

    Najpierw zobacz, jak wygląda żar na palenisku przy min. mocy kotła. Powinien być niewielki kopczyk ponad talerz paleniska. Żar nie powinien "cofać" się do kolana podajnika, bo tam jest kiepsko z dostępem powietrza. Jeśli kocioł kopci, to jest za mało powietrza. Wentylator powinien być odsłonięty i w przypadku węgla powinien dość dobrze dmuchać. Jeśli przesadzisz z "wiatrem", to ciepło wydmuchniesz do komina.

    Obserwuj płomień. Powinien być jasny i nie poszczępiony.
    Kocioł nie powinien też za długo stać w podtrzymaniu.
    Temp. wody w kotle powinna normalnie być większa niż 65'C, chyba że chwilowo np. zasobnik cwu wychłodzi kocioł... Węgiel powinien być suchy.