Mam tu Golfa który chodzi jak wiadro gwozdzi.
Generalnie zaczeło sie od tego ze swieciło sie EPC i gasł. Pomyslałem,"ze wezme te chryje na warsztat". Prosta robota, umycie przepustnicy i adaptacja. A ze klientowi sie spieszyło to dlatego teraz sie msci.
Nie ma mozliwosci zrobienia adaptacji. Obroty skacza 1200 do 1500 rpm. ESP, EPC sie swieca. Czasami brak wogóle reakcji silnika na pedał gazu. Inny mechanik podmienił przepustnice na nowa i dalej to samo.
Ja sprawdziłem wiazke i walczyłem z adaptacją. Do niedawna był błąd adaptacji przepustnicy, teraz tego błędu nie ma i brak mozliwosci jej wykonania.
Jest natomiast nowy błąd P1553 MAP range/performance.
Kasuje i co chwila powraca. Sprawdzałem szczelnosc kolektora, odme, evap. Wymieniłem na nowy Map i dalej to samo. Ma ktos jakies pomysły?
Dzieki.
Generalnie zaczeło sie od tego ze swieciło sie EPC i gasł. Pomyslałem,"ze wezme te chryje na warsztat". Prosta robota, umycie przepustnicy i adaptacja. A ze klientowi sie spieszyło to dlatego teraz sie msci.
Nie ma mozliwosci zrobienia adaptacji. Obroty skacza 1200 do 1500 rpm. ESP, EPC sie swieca. Czasami brak wogóle reakcji silnika na pedał gazu. Inny mechanik podmienił przepustnice na nowa i dalej to samo.
Ja sprawdziłem wiazke i walczyłem z adaptacją. Do niedawna był błąd adaptacji przepustnicy, teraz tego błędu nie ma i brak mozliwosci jej wykonania.
Jest natomiast nowy błąd P1553 MAP range/performance.
Kasuje i co chwila powraca. Sprawdzałem szczelnosc kolektora, odme, evap. Wymieniłem na nowy Map i dalej to samo. Ma ktos jakies pomysły?
Dzieki.