Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak wykonać regulator obrotów silnika indukcyjnego do pieca c.o.?

20 Nov 2015 23:37 7173 47
  • Level 12  
    Witam panowie, krotko i na temat: mój piecyk c.o nie posiada regulacji obrotów dmuchawy postanowiłem zrobić na triaku, znalazłem schemat w necie podobno od wentylatora ktoś wrzucił i tu pytanie chcąc zmniejszy trochę obroty dmuchawy bo teraz chodzi na max czy można ten układ zastosować? Wiem że to nie idealne rozwiązanie ale czy nic się nie stanie?

    Jak wykonać regulator obrotów silnika indukcyjnego do pieca c.o.?
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Level 27  
    Obroty w silniku indukcyjnym zależą od częstotliwości prądu. Nie da się w łatwy sposób nim sterować, trzeba kupić falownik.
    Pytanie tylko skąd wnioskujesz że to silnik indukcyjny a nie np uniwersalny?
  • Level 43  
    strikexp wrote:
    ytanie tylko skąd wnioskujesz że to silnik indukcyjny a nie np uniwersalny?
    A choćby z tego, że małe i duże :D pompy z reguły sa napędzane silnikami indukcyjnymi. Tego rodzaju urządzenie nie musi mieć silnika o momencie obrotowym narastającym w funkcji obciążenia ( np. wiertarka). Poza tym nikt co pół roku nie będzie zmienał w takim silniku szczotek :cry:
  • Helpful post
    Admin of Audio group
    Tylko że tu nie chodzi o regulację obrotów pompy, a wentylatora.

    Podstawowa sprawa - jaki to konkretnie silnik? W zgadywanki się bawili nie będziemy.
  • Tube devices specialist
    Robot17 wrote:
    postanowiłem zrobić na triaku znalazłem schemat w necie podobno od wentylatora ktoś wrzucił i tu pytanie chcąc zmniejszy trochę obroty dmuchawy bo teraz chodzi na max czy można ten układ zastosować,wiem ze to nie idealne rozwiązanie ale czy nic się nie stanie?


    Silnik indukcyjny o małej mocy (do 100W) napędzający pompę lub wentylator daje się w niewielkim zakresie sterować takim sterownikiem na triaku, jednak złe dobranie zakresu regulacji może skończyć się przykrym efektem efektem w postaci spalonego silnika.

    strikexp wrote:
    Obroty w silniku indukcyjnym zależą od częstotliwości prądu. Nie da się w łatwy sposób nim sterować, trzeba kupić falownik.


    Dla tak małej mocy sugeruję się posłużyć starym jak świat rozwiązaniem - klapką na ssaniu wentylatora.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Level 12  
    Panowie, jest to silnik małej mocy, napewno indukcyjny dmuchawy pieca C.O., a czy taki układzik może być do regulacji obrotów..AVT 1613?
    Jak wykonać regulator obrotów silnika indukcyjnego do pieca c.o.?
  • Helpful post
    Level 43  
    Wszelkiego autoramentu układy redukcji prądu ze sterowaniem kąta wyzwalania triaka, czyli ,,ściemniacze",nawet ten zaawansowany układ, jak powyżej, nie sprawdzają się w sterowaniu silników indukcyjnych. Jeżeli ma to być zrobione profesjonalnie i pracować bezawaryjnie, niestety tylko mały, dobrany zakresem mocy jednofazowy falownik. Na marginesie - do dziś, w sterowaniu obrotami wentylatorów sufitowych w USA stosuje się autotransformatory z odczepami, a nie układy z triakiem.
  • Helpful post
    Admin of Audio group
    Krzysztof - przesadzasz. Jest mnóstwo fabrycznych regulatorów obrotów silnika i działają one właśnie na zasadzie regulacji fazowej. Zwykle podstawą takiego regulatora jest układ scalony U2008B lub podobny:
    http://www.bucek.name/pdf/u2008b.pdf
    Często takie układy można spotkać w naściennych regulatorach do wentylatorów sufitowych.
  • Level 43  
    Zgadzam się, ale .....ze schematów, które załączyłeś wynika, że sterowany jest nim silnik szczotkowy, uniwersalny, bo i takie sufitowce się trafiają. Kiedyś sąsiadka kupiła sobie taki lampo-wentylator, z przełącznikiem obrotów uruchamianym zwisającym łańcuszkiem. Silnik indukcyjny z kondensatorem, oczywiście. Ponieważ łańcuszki jej przeszkadzały, kupiła DEDYKOWANY DO WENTYLATOROW ściemniacz w puszce do wyłącznika naściennego. I co, a to że silnik wentylatora NIE TOLEROWAŁ tego typu sterowania - jęczał, brzęczał, aż się spalił :cry: . więc różnie z tym bywa.
    Pozdrowienia.
  • Helpful post
    Admin of Audio group
    A skąd wiadomo, że nie mamy do czynienia z silnikiem klatkowym? Akurat silniki klatkowe bardzo często wykorzystywane są do wentylatorów i da się w pewnym zakresie regulować ich obroty metodą fazową godząc się ze zmniejszeniem momentu obrotowego i sprawności. Dlatego właśnie fabryczne regulatory działają "odwrotnie". Pozycja 0 to wyłączony, zaś zaraz po niej jest pozycja max - właśnie po to by silnik klatkowy po włączeniu uzyskał max moment obrotowy i ruszył, gdy już ruszy, można go w ten sposób regulować. Gdybyś chciał klasycznie, czyli po 0 pozycja min, to owszem, silnik by nie ruszył, brzęczałby i w końcu uległ uszkodzeniu.
    W takim regulatorze fazowym do silnika trzeba jedynie odpowiednio ustawić obroty minimalne tak by nie dało się zejść poniżej i wszystko będzie działało prawidłowo.
  • Level 43  
    Artur k. wrote:
    Jest mnóstwo fabrycznych regulatorów obrotów silnika i działają one właśnie na zasadzie regulacji fazowej. Zwykle podstawą takiego regulatora jest układ scalony U2008B lub podobny:
    Zauważ w karcie katalogowej narysowany jest silnik uniwersalny, a nie indukcyjny :P. W tym DS napisano też "for commutator motors".
  • Level 43  
    Tak na marginesie, to układ U2008b opracowano do sterowania prędkości obrotowej młynkow do kawy, mikserow kuchennych i elektronarzędzi, czyli wszędzie tam, gdzie stosuje sie silniki komutatorowe. Ale, aby dokonczyć, kiedyś zastosowalem ten układ (wlaściwie to kompletny regulator, jak ze schematu), do malego silnika klatkowego, a wlasciwie reluktancyjnego w jakiejs maszynie poligraficznej, i o dziwo dzialal w pewnym niewielkim zreszta zakresie regulacji, ale bez szkody dla silnika.
  • Level 12  
    czyli można zastosować czy nie............................
  • Level 43  
  • Level 12  
    Freddy zgłupiałem juz AVT 1613 jest przystosowany do takich silników tak wyczytałem co najważniejsze jest to do pieca dmuchawy która cały czas nie pracuje
  • Level 43  
    AVT milczało na zwracane uwagi, że układ jest do silników komutatorowych.
    Milczało zarówno na maile, jak i na dyskusje na forum. Posty z takimi uwagami często znikały.

    Chcesz to stosuj. Ja odradzam.
    Wierzysz jeszcze we wszystko co jest napisane? Ja od dawna nie.
  • Level 15  
    Obecnie większość sterowników do kotłów reguluje obroty dmuchawy napięciem, czyli regulacja fazowa (np. ściemniacz). Na pewno nie są to silniki komutatorowe a zwykłe silniki indukcyjne. Reasumując - możesz spokojnie zastosować ten typ regulacji. Co do okładu U2008 jak najbardziej nadaje się, ważne aby triak miał niski prąd bramki, bo przy "tępych" triakach występują wzbudzenia i silnik wydaje dziwne dźwięki powodując wzrost prądu i można silnik narazić na uszkodzenie.
  • Level 43  
  • Level 43  
    Powiem tak - nigdy nie kieruję się ,,budżetem" w tego typu konstrukcjach. Jeżeli to silnik reluktancyjny z wirnikiem klatkowym, lub indukcyjny z kondensatorem - to niestety falownik jednofazowy małej mocy. Jeżeli to silnik komutatorowy ( na pewno nie) to uklad regulatora napięcia na tyrystorze lub triaku. Zauważcie Koledzy, że np. szacowna firma ,,Danfoss" produkuje małe pompki do CO czy CWU z silnikiem asynchronicznym trójfazowym o mocy 50W z wbudowanym falownikiem. Zasilane oczywiście jedna fazą 230VAC. Tu sprawa ma się podobnie. A nawet nie wiemy, jaki tam silnik pracuje ?, O ile reluktancyjny ze zwartym zwojem, można zaryzykować ,,ściemniacz triakowy". Jeżeli zas indukcyjny z kondenstatorem, to absolutnie odradzam, zgodnie z wypowiedzią kol. Freddy.
  • Level 18  
    Witam,przed wielu laty wykonałem regulator obrotów do silników indukcyjnych który pracuje do dziś.Metoda regulacji (zmniejszania) obrotów jest skokowa w 5 stopniach.Na tej zasadzie pracują regulatory w wentylatorach sufitowych gdzie silniki mają jedno uzwojenie, a więc najprostszym wyjściem jest kupić sterownik z pilotem.Podał bym szczegóły handlowe ale nie wiem czy wolno tu kogoś reklamować.
  • Level 18  
    Moje urządzenie do regulacji (zmniejszania) obrotów silników indukcyjnych jest w 100% elektroniką.Nie są to siermiężne dławiki czy kondensatory.Odnoszę wrażenie że nie wiecie o takich układach.To także nie jest falownik :)
  • Tube devices specialist
    eldomek wrote:
    Moje urządzenie do regulacji (zmniejszania) obrotów silników indukcyjnych jest w 100% elektroniką.Nie są to siermiężne dławiki czy kondensatory.Odnoszę wrażenie że nie wiecie o takich układach.To także nie jest falownik :)


    To co tam siedzi?
  • Level 43  
    Quote:
    Moje urządzenie do regulacji (zmniejszania) obrotów silników indukcyjnych jest w 100% elektroniką.Nie są to siermiężne dławiki czy kondensatory.Odnoszę wrażenie że nie wiecie o takich układach.To także nie jest falownik :)

    Jeśli mowa o mało znanych metodach regulacji silników indukcyjnych to przypuszczam że to ta w której zmniejsza sie częstotliwość przez przepusczanie na wyjscie całych półokresów napięcia sieciowego z przerwami pomiędzy nimi.
  • Level 18  
    Po prostu wycina się co któryś okres i wypadkowa częstotliwość maleje.Układ był opisany w Elektor w latach dziewięćdziesiątych.Jak go odgrzebie to podam namiary.
  • Level 27  
    Nie chcę sie sprzeczać ale to raczej tak nie działa. Tutaj regulujesz tylko sztucznie moc czyli operujesz na charakterystyce silnika.
    Sprawność na pewno drastycznie zmaleje a zakres bezpiecznej regulacji wyniesie 20-30%. Ale może w tym przypadku nie jest to problemem.
    Jednak mało logiczne jest odgrzebywanie układów sprzed 20 lat. Wtedy mało kto widział na oczy mikrokontrolery i MOSFETy. A dzisiaj nie dość żę zna je każdy, to jeszcze gotowy falownik można kupić od około 300zł.
  • Level 43  
    Quote:
    Nie chcę sie sprzeczać ale to raczej tak nie działa. Tutaj regulujesz tylko sztucznie moc czyli operujesz na charakterystyce silnika.
    To jest zmiana częstotliwości, metoda prosta i tania tylko kształt przebiegu nie jest idealny.

    Quote:
    Sprawność na pewno drastycznie zmaleje a zakres bezpiecznej regulacji wyniesie 20-30%.
    Metoda jest znacznie lepsza niż sterowanie fazowe, główna wada duzy skok regulacji 1-1/2-1/3-1/5, dlaczego sprawność zmaleje gdzie spodziewasz sie strat mocy?

    Quote:
    Jednak mało logiczne jest odgrzebywanie układów sprzed 20 lat.
    Nie zgodzę się, w dziesiejszych czasach wiele układów można zrealizować inaczej to fakt, więc nie polecam kopiowania 1:1 projektów ze starych gazet, ale w starszych publikacjach bardzo często widać, że myślenie i umiejętność rozwiązaywania problemów były na wyższym poziomie niż dzisiaj, najprawdopodobniej właśnie dlatego że mozliwości techniczne mieli gorsze, więc musieli wykazać sie inwencją. Sam lubię poczytać o starsze czasopisma, a nawet instrukcje serwisowe sprzętu laboratoryjnego dobrych firm, bo warto.
    Quote:

    Wtedy mało kto widział na oczy mikrokontrolery i MOSFETy. A dzisiaj nie dość żę zna je każdy, to jeszcze gotowy falownik można kupić od około 300zł.

    Były mikrokontrolery, były MOSFETY i były IGBT, przez 20lat żaden przełom sie nie dokonał, tylko elementy sie bardziej rozpowszechniły, staniały i wybór mamy większy, a w Elektor Elektronik z 95r to i projekt falownika mozna było znaleźć, tylko nadmiernie skomplikowany w stosunku do możliwości jakimi dysponujemy obecnie.