Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ocena schematu: mini zasilacz DC12V -> AT (moduły ze sklepu + zabezpieczenie)

21 Lis 2015 01:28 1605 2
  • Poziom 9  
    Cześć wszystkim,

    nie byłem pewien czy dać ten temat do działu początkujących, czy też tutaj, bo generalnie jestem hobbystą/amatorem, no ale dałem tutaj.

    Chciałbym wykonać zasilacz DC12V -> AT - do komputera 486 ;), który będzie miał miniaturowe wymiary (mam miniaturową płytę główną Abit PB4 i buduję do tego własnoręcznie malutką retro-skrzyneczkę) i da mi absolutną gwarancję, że nie spali mi komputera (bo to zabytek w końcu). Chcę mieć konstrukcję, której będę mógł bardziej zaufać niż fabrycznemu zasilaczowi.

    Komputer pobiera w sumie około 20 wat więc jest to bardzo niewiele. Wymagane są linie +12V, +5V, -12V, -5V. Udało mi się już "na pająka" wykonać prosty zasilacz, który mieści się w pudełku 8x5x4 cm, trzeba to tylko dopracować (nie było tam elementów zabezpieczających - ale działał).

    Załączam schemat tego, co aktualnie chciałbym wykonać. Nie jest po mistrzowsku wykonany, więc postaram się po kolei wszystko opisać.


    Ocena schematu: mini zasilacz DC12V -> AT (moduły ze sklepu + zabezpieczenie)


    Wszystko zaczyna się od doprowadzenia napięcia 12V z zewnętrznego zasilacza impulsowego. Do linii 12V jest podłączony stabilizator 7805, który zasila ATtiny13, kontrolujące pracę urządzenia. Mamy też przekaźnik, który jest normalnie zwarty, oraz drugi przekaźnik, który jest normalnie otwarty i jest podłączony do przycisku, którym będziemy włączali komputer.

    Po zwarciu przekaźnika K2 do gotowego moduł przetwornicy XL4005 5A lub XL4016 8A dochodzi napięcie 12V i wychodzi 5V. Sama linia 12V również idzie dalej do wtyczki zasilającej. Pod 12V jest również podłączony cały moduł przetwornicy na MC34063 (zrobiony wg. http://www.nomad.ee/micros/mc34063a/), z której wychodzi -17V. -17V dalej idzie do LM7912 i LM7905 - które, mimo strat energii, zapewniają stabilne i bezpieczne linie -12V i -5V (nie potrzeba tam dużego prądu).

    W międzyczasie ATtiny13 czuwa i gdy wykrywa pojawienie się +5V odczeka ok. 300 milisekund i wyśle sygnał POWER_GOOD, który spowoduje uaktywnienie się płyty głównej komputera.

    Jako zabezpieczenie wykorzystany jest tutaj układ Crowbar z tyrystorem i bezpiecznikiem. Odpowiednio dobrane diody zenera są podłączone do linii +12V i +5V i gdy nastąpi nieoczekiwany wzrost napięcia, bezpiecznik zostanie przepalony.

    Ponadto wzrost napięcia jednocześnie wywoła w ATtiny13 procedurę, która będzie polegała na niezwłocznym rozwarciu przekaźnika K1 - wprawdzie opóźnienie wyniesie pewnie około 20 milisekund i dużo wcześniej powinien zadziałać tyrystor, jednak ma to być taka "ostatnia deska ratunku" - a ponadto zapobiegnie ewentualnemu smażeniu się całego zasilacza.


    Ze względu na moje ograniczone umiejętności i zaplecze teoretyczne wykorzystam gotowy moduł przetwornicy, taki jak ten poniżej. Albo trochę większy, na 8 amperów.

    Ocena schematu: mini zasilacz DC12V -> AT (moduły ze sklepu + zabezpieczenie)

    Przetwornicę MC34063 wykonałem już sam na laminacie (2x2 cm) wg. gotowego schematu. Wszystkie te moduły zaznaczyłem na schemacie bez elementów dyskretnych - jak dla mnie za bardzo podniosłoby to skomplikowanie całości.

    Tak to wygląda, mam nadzieję, że w miarę zrozumiale udało się to opisać. Liczę na jakieś uwagi co do tego, w jaki sposób zaplanowałem sobie ten zasilacz i czy to faktycznie będzie bezpieczne. Nie potrzebuję zasilacza samo-resetującego się w wypadku podwyższenia napięcia, może nawet się doszczętnie wtedy zepsuć, grunt tylko żeby komputer był nietknięty. Z góry dziękuję za wszelkie wypowiedzi ;)
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Witam!
    Na wstępie zauważyłem 2 błędy:
    - sposób sterowania przekaźnika 1. W tej konfiguracji z tranzystorem Q1 typ pnp, tranzystor ten będzie stale włączał ten przekaźnik, bo jego emiter jest na poziomie + 12V, a na bazę jest podany sygnał +5V lub 0V za pośrednictwem rezystora R1, a więc zawsze bedzie włączony, bo napięcie w stosunku do emitera będzie albo 7V, albo 12V.
    - dodał bym diody połączone równolegle do cewek przekaźników, jako elementy przeciwzakłócajace.
    Pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 9  
    Dziękuję za uwagi, poprawiłem schemat. W takiej formie powinien chyba już funkcjonować zgodnie z założeniami?

    Ocena schematu: mini zasilacz DC12V -> AT (moduły ze sklepu + zabezpieczenie)