logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lancia - Dołożenie drugiego pedału gazu - przełączanie sygnału potencjometru

Bichon 21 Lis 2015 12:11 2019 9
REKLAMA
  • #1 15170365
    Bichon
    Poziom 11  
    W ramach dostosowania samochodu dla osoby niepełnosprawnej (problem z prawą nogą) chcę zamontować drugi pedał gazu. Samochód ma automatyczną skrzynię biegów, więc drugi pedał chcę wstawić "w miejsce" sprzęgła. Samochód ma pedał gazu na potencjometr. Plan mam taki, żeby znaleźć drugi układ pedał+potencjometr, który będzie miał podobne parametry i będzie mechanicznie pasował. Chcę zostawić możliwość "normalnego" jeżdżenia, stąd konieczność przełączania.
    Przełącznik sygnału elektrycznego chciałbym zrobić tak prosto jak się tylko da - przełącznikiem mechanicznym. Tylko przeszukałem już pół internetu i nie znalazłem odpowiedniego przełącznika (co najmniej 6 sygnałów, ale może też być więcej, pozostaną nieużywane). Gdyby ktoś mógłby dać mi namiar na takie przełączniki byłbym bardzo wdzięczny.
    Chciałbym uniknąć przełączania elektroniką w związku z tym, że jest to sygnał analogowy i chyba dosyć czuły. Wszelkie zakłócenia są wysoce niepożądane, w końcu to pedał gazu...

    Załączam schemat tego co chcę zrobić. Wszelkie sugestie mile widziane.
  • REKLAMA
  • #2 15170377
    Samuraj
    Poziom 35  
    Kiedyś widziałem coś takiego w samochodzie i tam było inne rozwiązanie. Drugi pedał mechanicznie był sprzęgnięty z oryginalnym. Żadnej ingerencji w elektronikę.
  • REKLAMA
  • #3 15170387
    Bichon
    Poziom 11  
    Widziałem rozwiązania mechaniczne, tylko z uwagi na charakter problemu z nogą zdecydowałem się na rozwiązanie "elektryczne". To skomplikowane, nie ma sensu tutaj o tym pisać.
  • #4 15170426
    emeryt2
    Poziom 42  
    Jak znajdziesz przełącznik sześcio-pozycyjny i zerowa opornością stykową, to zakładaj.Zespół potencjometrów ma byc taki sam , nie "podobny".
    Jeszcze jedno , przełaczamy tylko przy wyłączonej stacyjce!
  • REKLAMA
  • #5 15170556
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Tam nie ma raczej sześciu sygnałów. Cześć kabli to zasilanie i może byłaby możliwość zeby te kable podpiąć do obu pedalow na stałe. Wtedy konstrukcja przełącznika uległaby uproszczeniu. Nie wiem jak jest w Lancii, ale w Mercedesie po wymianie pedału gazu trzeba przeprowadzić adaptacje zeby sterownik prawidłowo rozpoznawał pozycje krańcowe pedału. W takiej sytuacji zastosowanie jako drugiego pedału "podobnego" nie wchodzi w grę. Zwróć rownież uwagę, ze czasami druga sekcja pedału jest ustawiona "odwrotnie" - jak na pierwszej oporność rośnie, to na drugiej maleje.
  • REKLAMA
  • #6 15170613
    Bichon
    Poziom 11  
    OK, to idąc bardziej w szczegóły. Mam wersję Lybry 2.0 (benzyna). I mam pedał o konstrukcji długiego, odpowiednio wygiętego pręta, do przegubu na końcu jest przyłączona dźwignia do sprzężenia z potencjometrem. Sam potencjometr jest umieszczony dosyć daleko od pedałów, pod kolumną kierownicy (załączone zdjęcie z tym "długim"). Taki sam układ był stosowany w pierwszej, przedliftowej wersji 2.4 JTD (diesel) - mam takiego na dawcę i jak tylko wymontuję ten potencjometr, to zdejmę jego charakterystykę, porównam numerki części, czy to na pewno ten sam co w benzynie itp - w ten sposób będę wiedział, co mam w samochodzie.

    Natomiast do montażu drugiego, lewego pedału gazu wolałbym użyć rozwiązania takiego jak na drugim zdjęciu, bardziej zwartego, łatwiejszego w montażu itp. Tam potencjometr jest od razu mechaniczne sprzężony w podstawie pedału (drugie zdjęcie). Ten drugi pochodzi z wersji 2. JTD po lifcie. Nie wiem czy i jak się zmienił komputer po lifcie, być może części sterowania przyśpieszeniem nie zmieniali, w związku z czym zastosowali potencjometr o takiej samej charakterystyce.

    Jeżeli się okaże, że oba potencjometry mają taką samą charakterystykę, to użyję tego "krótkiego"; jeżeli nie, to będę musiał kombinować z potencjometrem z wersji "długiej".

    Co do adaptacji itp.
    Z elektrycznego punktu widzenia to tylko rezystor. Jak podmienię rezystancje, to komputer może co najwyżej myśleć, że pedał jest w innej pozycji. Przy pedale całkiem puszczonym powinien dostawać pozycję potencjometru 15% (tak to jest określane w dokumentacji samochodu), przy maksymalnie wciśniętym ok. 75%. Górny zakres aż tak istotny dla mnie nie jest - jak nie będzie dawało maksa, to po prostu da mniej gazu, silnik ma 150KM i mocy i tak mu wystarczy. Gorszą opcją będzie wyjście poza skrajne zakresy.

    PS. schemat z pierwszego postu pochodzi z dokumentacji samochodu, tylko został przeze mnie zmodyfikowany (przewody czerwone). Tak więc układ potencjometru, 6 kabli z niego wychodzących odpowiada rzeczywistości.
  • #7 15170839
    daras41
    Poziom 26  
    Możesz użyć przełącznika czteropozycyjnego i przełączać 3,2,5,6 a 1 i 4 mogą być połączone na stałe. Taki przełącznik łatwiej znajdziesz. Może to być isostat z jakiegoś radia.
  • #8 15171300
    emeryt2
    Poziom 42  
    Daras , Kolego , 1 i 4 to są sygnałowe , najważniejsze. Jak będą na stałe połaczone z drugim zespołem to dadzą wypadkową oporności potencjometrów. Popatrz jeszcze raz na schemat i popraw swój post . Połączenie ślizgaczy potencjometrów(linia przerywana) na schemacie oznacze połaczenie mechaniczne ich osi!
  • #9 15171312
    daras41
    Poziom 26  
    Ale 3,2,5,6 z nieużywanego potencjometru będą odłączone więc nie wpłyną na sygnał wyjściowy ze ślizgacza.
  • #10 15176387
    Bichon
    Poziom 11  
    Daliście mi do myślenia, potem jeszcze zobaczyłem jaki mam układ w samochodzie i zdecydowałem się na razie na wersję mechaniczną. Po tym jak kilku mechaników mi powiedziało, że się nie da, albo dawali kosmiczne kwoty (np. dedykowany fabryczny zestaw do mojego samochodu - 2800zł), spędziłem godzinę w castoramie na dziale metalowym z suwmiarką w ręku i doszedłem do tego, że zasuwa do drzwi garażu spełnia wszystkie moje oczekiwania, trzeba tylko do niej dospawać dwa kawałki drutu, który już dociąłem i powyginałem odpowiednio - wzięte zresztą z oryginalnego pedału. Pozostaje mi poszukać kogoś, kto zrobi dwa spawy, a reszta to już detale.

    Dzięki wszystkim za pomoc, mimo że poszedłem w mechanikę a nie w elektrykę, wasze rady były cenne!
REKLAMA