Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zepsuty wzmacniacz unitra pw8010

21 Lis 2015 12:50 1752 25
  • Poziom 6  
    dostałem do naprawy ten wzmacniacz i nie wiem o co chodzi gdy go podłączałem paliło bezpieczniki te puste obok diod ,rezystory R160 i R260 i R153 delikatnie przypalony były przypalone ,w ogóle nie było C108 i C103 .
    Mam pytanie czy pod spodem ten różowy przewód i dwa czerwone oraz
    kondensatory powinny być i czy transformator oraz radiator powinny mieć połączenie z obudową ,nie wiem czy przede mną ktoś w nim grzebał

    Z góry dziękuję i proszę o wyrozumiałość ponieważ jestem tutaj nowym i początkującym elektronikiem
  • TermoPasty.pl
  • Pomocny post
    Red. Komputery FAQ
    Oczyść trochę tą płytę wzmacniacza, upewnij się czy nie ma zwarć. Jeżeli pali bezpieczniki, a rezystory są przypalone to zacząłbym od wylutowania i sprawdzenia tranzystorów końcowych, następnie należało by przejrzeć resztę elementów w końcówce i uruchomić na początek bez tr. końcowych (z diodą między bazą a emiterem z wyprowadzeń tr. końcowych zgodnie z kierunkiem przewodzenia danych tranzystorów - npn i pnp - poszukaj modelu zastępczego tranzystora składającego się właśnie z diód). Jeżeli będzie wtedy grało poprawnie i napięcia się będą zgadzały z serwisówką - montujesz tr. końcowe; ustawiasz prąd spoczynkowy na minimum prkami (widzę że jeden jest uszkodzony u ciebie) Jeżeli wszystko uruchomi się poprawnie to ustawiasz prąd spoczynkowy na np 15mA (Spadek napięcia na rezystorach emiterowych I=Uzmierzone/0,47).
    Myślę że dokładnie opisałem procedurę uruchomienia. Dla dodatkowego ułatwienia schemat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=164569#164569
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Naprawę takich zabytków należy rozpocząć od wymiany wszystkich elektrolitów, ze szczególnym uwzględnieniem tego 2x 4700uF/40 V. Może być z nim problem gdyż od dawna nie są produkowane więc należy użyć 2 sztuk 4700 uF / 50V odpowiednio je łącząc. I dopiero kiedy część zasilającą będziesz miał w porządku możesz brać się za dalsze spekulacje.
  • Pomocny post
    Red. Komputery FAQ
    Wbrew pozorom stare elwy potrafią trzymać pojemność dużo dłużej niż dzisiejsze kondensatory marnej jakości (nie mówię o nichiconach, elnach, panasonicach itp.). Myślę że wymkenianie wszystkich elektrolitów w ciemno nie zawsze jest dobrym pomysłem, prawdopodobnie to nie elektrolity sie przyczyniły do uszkodzenia stopnia końcowego.
  • Poziom 6  
    A co z tym co jest od spodu płyty dolutowane ?
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Kolego weź pod uwagę że Elwy nie ma już od około 20 lat więc co najmniej tyle mają wyprodukowane przez nich kondensatory. Poza tym wspomniany wyżej 2 x 4700uF/40V to była choroba tego rozwiązania. On się sypał nawet po 4 - 5 latach więc co tu mówić o 20 ? Wymieniając wszystkie uniknie problemów z przydźwiękiem, co zaoszczędzi mu z kolei kilkakrotnego montażu i demontazu urządzenia. Koszt elektrolitów jest obecnie tak niski że naprawdę warto wymienić zabytki na nowe. Ale zrobi jak będzie uważał.
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 6  
    Chodziło mi o przewody które są pod spodem zepsuty wzmacniacz unitra pw8010
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    A ja odradzam wymianę elektrolitów, stare Elwy bywały tak dobre, że mimo 20/30 lat mają lepsza parametry niż te na etykietach.

    Dam Ci przykład kolego.
    Dajmy na to, masz 30 letnie auto, ze starym ale sprawnym silnikiem. Wymienisz go na inny nowszy tylko dlatego, że ma dużo lat? No wątpię.

    Przewody pod spodem prawdopodobnie były fabrycznie.
  • Poziom 6  
    A brak kondensatorów na górze i te 2 ceramiczne pod spodem i czy radiator i wyjścia transformatora maja mieć styk z obudową?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    kamtronik napisał:
    A brak kondensatorów na górze i te 2 ceramiczne pod spodem
    "producent zastrzega sobie możliwość zmian" - fragment z instrukcji ... A co do braku elementów - przecież mając pod nosem ten wzmacniacz możesz sprawdzić, czy były tam fabrycznie jakieś czy nie - to widać po lutach.
    kamtronik napisał:
    czy radiator i wyjścia transformatora maja mieć styk z obudową?
    Radiator - na pewno. Jak inaczej miałby się trzymać?
    Wyjścia transformatora - nie wiem zupełnie o co Ci chodzi. Jak podłączysz wyjścia transformatora do masy to zewrzesz wtórne uzwojenia - chyba nie trzeba mówić czym to grozi?

    kamtronik napisał:
    dostałem do naprawy ten wzmacniacz i nie wiem o co chodzi

    Właśnie widzę... Ciekawe kto był na tyle odważny, by powierzyć swój sprzęt takiemu laikowi?

    Dodano po 8 [minuty]:

    elele napisał:
    Elwy nie ma już od około 20 lat
    elele napisał:
    Wymieniając wszystkie uniknie problemów
    Albo stworzy nowe...
    Nie rozumiem skąd taka mentalność, żeby w razie jakiegokolwiek uszkodzenia w starszym sprzęcie natychmiast pisać - "Wymień kondensatory"?
    Bo co? Nie potrafisz niczego innego? Może za dużo się nie znasz i tylko tyle potrafisz doradzić?
    Doprawdy nie wiem... Wymieniać dla zasady - żeby tylko coś wymienić.. Jak pomoże to, ok, a jak nie? Po kolei wymienia diody, tranzystory, oporniki?
    Wymienia się te elementy, które są uszkodzone i tyle w temacie.
    Jak ktoś ma za dużo kasy, albo za dużo kondensatorów ( ;) ) niech sobie wymienia. Ja obstaję jednak (a miałem na to kilkadziesiąt przykładów), że stare Elwy wytrzymały po 30 lat i nadal są w pełni sprawne a parametry mają niejednokrotnie dużo lepsze od nowiusieńkich, prosto ze sklepu chińskich odpowiedników.
    Ponadto - jakoś jestem dziwnie spokojny, że ta 30 letnia Elwa wytrzyma dłużej niż nowy elektrolit...
    Poco więc go wymieniać?
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Kondensatorów nie wymieniaj, wylutuj je, zmierz ich pojemność, jak jest dobra to je zostaw w spokoju.
  • Poziom 6  
    A powie mi ktoś, które bezpieczniki do czego służą i tranzystory?
  • Red. Komputery FAQ
    Tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13565716#13565716 masz schemat. Wszystko masz na schemacie w jakich gałęziach są bezpieczniki. Z twoją wiedzą to może lepiej jak oddasz wzmacniacz do wykwalifikowanego serwisanta. B101 i B201 zabezpieczają zestawy głośnikowe przed nadmiernym prądem (np. przez znaczne napięcie stałe na wyjściu). B302 i B303 są na wyjściu uzwojeń wtórnych transformatora. B301 jest na uzwojeniu pierwotnym transformatora. Tranzystory mocy to te w obudowach TO 220.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    kolego kamtronik - zabierasz się za coś, co Ci się wydaje, naprawisz. Nie mając pojęcia co robisz, z takimi podpowiedziami, jak wymiana wszystkich kondensatorów "na wszelki wypadek" dużo nie nawojujesz. Zamiast skupić się na problemie, będziesz wymieniał kondensatory, które nawet nie wiesz (i autor porady założę się - też) do czego służą, a główne uszkodzenie dalej będzie.
    Kolego, zacznij od pomiaru napięć wychodzących z zasilacza.
  • Pomocny post
    Red. Komputery FAQ
    Jak pali bezpieczniki to co najwyżej może zmierzyć napięcia na uzwojeniach wtórnych transformatora ;) Z zasilacza przy przepalonych bezpiecznikach pewnie nic nie wychodzi ;P
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    No to tu masz rację. Nie zwróciłem uwagi na szczegóły pierwszego postu.
    W takim razie trzeba poszukać, który element zwiera. Najprędzej będzie to któryś z tranzystorów wzmacniacza prądowego. Trza pomierzyć i ewidentnie przebity wylutować. Można od razu wylutować wszystkie 8 tranzystorów i spokojnie je potraktować miernikiem. Oprócz tranzystorów mocy trzeba przebadać diody mostka, czy są sprawne.
    W dalszym ciągu twierdzę, że kolega sobie nie poradzi.
  • Poziom 6  
    Może i sobie nie poradzę ale dostałem ten wzmacniacz jestem w 1 klasie technik mechatronik dopiero się uczę mam 16 lat ale wszystkie wasze porady są dla mnie bardzo cenne jeśli ktoś ma jakąś stronę niech da link chętnie poczytam i już sprawdzałem diody obok transformatora są sprawne ale te tranzystory mocy przykręcane do radiatora są popalone i na schemacie sa 2 rodzaje na oba kanały BDP285 i 286 na obu kanałach a normalnie mam BDP283 284 285 286 i na schemacie dwa są PNP a dwa NPN i czy kupić takie same czy jakieś lepsze nowe zamienniki? Każdej odpowiedzi dam punkty
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Jeśli masz ewidentnie popalone te tranzystory z końcówki mocy to je wylutuj, sprawdź przy okazji te tranzystory, które stoją obok nich (BD139 i BD140), jeśli rezystancja na bezpieczniku za trafem jest dalej mała to prawie na pewno któryś z nich ma też zwarcie.
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    elele napisał:
    Naprawę takich zabytków należy rozpocząć od wymiany wszystkich elektrolitów, ze szczególnym uwzględnieniem tego 2x 4700uF/40 V. Może być z nim problem gdyż od dawna nie są produkowane więc należy użyć 2 sztuk 4700 uF / 50V odpowiednio je łącząc. I dopiero kiedy część zasilającą będziesz miał w porządku możesz brać się za dalsze spekulacje.


    Naprawę zacznij od wymiany swojej wiedzy. Nie każdej awarii przyczyną są kondensatory elektrolityczne o ile o nie Ci chodziło. Wręcz zdecydowana większość kondensatorów elektrolitycznych w takich sprzętach działa lepiej od nowych.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    Wręcz zdecydowana większość kondensatorów elektrolitycznych w takich sprzętach działa lepiej od nowych.

    Chyba Kolega nie zauważył, ale tę kwestię już wyjaśniliśmy.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15171320#15171320
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15172122#15172122
    Większym problemem jest stan wiedzy elektronicznej Autora tematu - dopiero zaczyna, a sądząc po np. tym poście:
    kamtronik napisał:
    A powie mi ktoś, które bezpieczniki do czego służą i tranzystory?
    ...to z umiejętnościami na razie krucho... :)
  • Poziom 37  
    Ja bym tylko autorowi jeszcze podpowiedział, bo wiem, że on nie wie, że ja nie wiem, czy on wie o tym, że tranzystory mocy powinny być odizolowane od radiatora poprzez podkładki (mikowe, silikonowe etc) i posmarowane pastą termoprzewodzącą.
    Na zdjęciu nie widzę radiatora, a być powinien, inaczej tranzystory końcowe pójdą z dymem.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    elele napisał:
    wymieniam go na nowszy dlatego że cieknie i żre olej
    A jak nie cieknie i nie żre?
    Dyskusja bez sensu. Każdy chce udowodnić swoje racje, a tak naprawdę, to zupełnie niepotrzebnie. Wymienia się to co jest uszkodzone, tak samo naprawia się tylko to co naprawy wymaga. Wszystkie działania typu "na wszelki wypadek" MUSZĄ mieć uzasadnienie.

    Praktyczne uzasadnienie...
  • Poziom 6  
    To akurat wiem a czy obejdzie się bez pasty termoprzewodzącej ?
  • Poziom 43  
    Teoretycznie - jeżeli masz podkładki silikonowe, smar termo-przewodzący nie jest potrzebny. Jeżeli masz podkładki mikowe, lub teflonowe, torlenowe, czy ogólnie plastikowe - musi być. Smar w dość znaczący sposób zmniejsza rezystancję termiczną (zdolność przewodzenia ciepła), więc w sztywnych podkładkach jest konieczny. W silikonowych niekoniecznie, bo silikon jest elastyczny i po dokręceniu wypełnia wszystkie szpary i nierówności.

    Dodano po 11 [minuty]:

    elele napisał:
    Widzę że zebrały się w tym temacie " fachmęty "
    Możesz nie obrażać innych użytkowników?
    elele napisał:
    Poza tym jaki jest sens wylutować dwudziestoletni kondensator i wlutować go ponownie zamiast nowego.
    Ktoś coś takiego napisał?
    elele napisał:
    Chyba tylko leń.
    Wielokrotnie o tym pisałem, ze sprawdzałem kondensatory ELWY zarówno w sprzęcie, jak i z szufladki (mam sporo takich 30letnich i starszych) WSZYSTKIE trzymały pojemność, a upływność była co najmniej taka sama jak nowych - prosto ze sklepu. A czasem nawet dużo mniejszą.
    elele napisał:
    Ile zaoszczędzi 10-20 groszy ?
    Na sztuce? Pewnie tak. Ale zawsze w wypadku "młodego" elektronika *( a taki jest Autor tematu) istnieje ryzyko że wlutuje odwrotnie, albo zewrze coś przy okazji. Nie mówię, ze to pewnik, ale jest to jak najbardziej realne i możliwe. Unikając zbędnego demontażu i wymiany taką możliwość ograniczy do minimum.
    W każdym razie w imieniu Kolegów wypowiadających się w tym temacie, oraz swoim żądam przeprosin za używanie wobec nas takich określeń jak
    elele napisał:
    fachmęty
    czy
    elele napisał:
    leń


    Pozdrawiam.
  • Poziom 37  
    elele napisał:
    Ile zaoszczędzi 10-20 groszy ? I nadal nie bedzie wiedział dlaczego wzmacniacz brumi.

    A gdzie to jest napisane, że wzmacniacz brumi?
    Wkurzają mnie lekarze, którzy na byle przeziębienie aplikują antybiotyk - tak na wszelki wypadek.
    A swoją drogą zanim zażyję dane lekarstwo zawsze sprawdzam datę przydatności.