Nie powinno być problemów w końcu jak w dziurę wiedziesz to zawieszenia nie trzeba kalibrować, pozatym jak by był jakiś problem to adaptacje można zrobić.
Trzeba je zablokować przed podniesieniem na podnośniku. Z tego co pamiętam to dźwigienkę od wysokości zawieszenia dajesz w górę lub dół i przytrzymujesz aż kontrolka zaczyna migać. Tak samo wyłączasz blokadę, jeśli zapomnisz to sama się wyłączy po przekroczeniu bodajże 30 lub 40 km/h. Z resztą na forum tematycznym wszystko jest opisane.