Panowie, wyłamał mi się port USB do programowania w STM32f7. Naprawa lutownicza mnie przerosła, więc kupiłem zewnętrzny ST-LINK v2 od chińczyka i usiłuję go zmusić do działania, ale jakoś nie idzie. Bez problemu zaktualizowałem firmware programatora do najnowszej wersji, wlutowałem na płytkę złącze programowania przez SWD, podłączyłem zgodnie z pinoutami. Jaki mam wybrać external loader w menu aplikacji ST-LINK ? W jaki sposób zasilić płytkę ? Czy muszę wylutowywać jakieś zwory na płytce by zewnętrzny programator działał ? Albo jeśli jest taka możliwość skonfigurować całość tak, żeby zachowywała się tak jak wcześniej tj. pamięć masowa ? Jakieś wskazówki niby znalazłem w manualu programatora oraz schemacie płytki (nie mogę podać linków ze względu na regulamin elektrody) , ale nie wiem co w gruncie rzeczy robić...