Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

ecoTEC plus VCI 196 - Cieknie woda

eclipsebs 24 Nov 2015 13:43 1950 2
  • #1
    eclipsebs
    Level 7  
    Witam

    Mam problem z piecem Vaillant ecoTEC plus VCI 196.
    Od góry z przyłącza do komina cieknie mi woda. Jak już czytałem
    w innym wątku prawdopodobnie zasysa spaliny.
    Na górze przy przyłączu przewodu powietrzno-splinowego sa takie
    dwie plastikowe zakrętki. Czy ktoś może mi wyjaśnić która jest od czego?
    Jeżeli podczas pracy pieca odkręce lewą nie dzieje się nic ale jeżeli
    odkręcę prawą bucha gorący dymek z woda....

    Z góry dziękuje za pomoc.
    Adam
  • #2
    ls_77
    Level 35  
    Te plastikowe zakrętki to są punkty pomiaru powietrza (lewy) i spalin (prawy). W tym prawym jak się go odkręci to rzeczywiście bucha gorący dymek ze skroplinami z komina.
    Jeśli chodzi o wodę z przyłącza powietrzno-spalinowego, to trzeba by sprawdzić uszczelki w przewodach kominowych.
  • #3
    eclipsebs
    Level 7  
    Witam

    Problem wydaje się być rozwiązany ponieważ od 4 miesięcy woda już nie cieknie.
    Przed pojawieniem się problemu był u mnie hydraulik i podłącyał nowy kaloryfer do obwodu CO. Z piecem praktcznie nic nie musiał robić poza spuszczeniem i uzupełnieniem wody w obwodzie(Syfon sam wyczyściłem - bo "specjalista" zapomniał chyba). Zresztą zarzekał się że nic nie robil i że nie ma
    uprawnień do takiego pieca(kondensacyjnego) itd. itp. Suma sumarum między piecem a kominem mam jedno kolanko 90°, które otworzyłem żeby zobaczyć czy nie ma tam pary kondensacyjnej. Później otworzyłem jeszcze otwór rewizyjny przewodu wewnętrznego w kominie, czyli tam którędy para powinna lecieć do góry a skroplony kondensat w dół...
    Co prawda znalazłem tam jakieś nieduże zabrudzenie, które właściwie
    nie powinno mieć takiego dużego wpływu na przepływ spalin ale...
    kiedy wszystko poskładałem problemy się skończyły. Bardzo trudno było założyć
    klapkę z uszczelką do tego wewnętrznego przewodu - przez bardzo zły dostęp.
    Niestety wychodzę z założenia że zepsół to hydraulik(z ciekawości odkręcił a pózniej nie dokręcił prawidłowo). Dla mnie jest to kolejna nauczka żeby tych
    wszystkich "specjalistów" nie zostawiać samych... bo tych dobrych można szukać
    jak wiatru w polu.