Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hamowanie temperatury pieca

legro 26 Lis 2015 12:10 12993 38
  • #31
    Nicedog
    Poziom 23  
    Phaeton napisał:
    Reguluje sie nim zgrubnie w szerszym zakresie a precyzyjniej klapką na drzwiach. To jest podstawowa sprawa jeśli chcemy grzać dom a nie okolicę.
    Całkowita racja! Po to właśnie producent montuje tę klapkę - i należy jej PRAWIDŁOWO używać. :) Robimy tak codziennie od wielu lat.
    W tym wątku udzieliłem już szerszego wyjaśnienia na tym forum > https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3117704-30.html , w moim poście nr 48 i 53.

    Ptak3124 napisał:
    A co się stanie, kiedy mało doświadczony palacz, napali w kotle przy wietrznej pogodzie, kiedy to ciąg komina jest nad wyraz mocny?
    Wyreguluje sobie klapą komina ciąg i przysłoni wylot prawie całkowicie.
    Może być mało doświadczony palacz, ale niech to będzie rozumny, myślący człowiek. który NIE "przysłoni wylot prawie całkowicie". Zresztą, nawet przy największym wietrze (kiedy jest największy ciąg w kominie) po prostu nie da się prawie całkowicie przysłonić wylotu do komina, gdyż zaraz słychać, że piec przestaje "pracować" i pojawia się dym w kotłowni.
  • Metal Work Pneumatic
  • #32
    DJ ANNUS
    Poziom 31  
    Kolego tez mam piec i z chwilą zamknięcia drzwiczek piec gaśnie , a skoro nie gaśnie to masz nieszczelność i trzeba ją znaleźć.
  • Metal Work Pneumatic
  • #33
    Nicedog
    Poziom 23  
    DJ ANNUS napisał:
    Kolego tez mam piec i z chwilą zamknięcia drzwiczek piec gaśnie , a skoro nie gaśnie to masz nieszczelność i trzeba ją znaleźć.
    Nie wiem do kogo Kolega zaadresował to pouczenie. Jeżeli do mnie - to bardzo nietrafnie, gdyż konstrukcje pieca są i mogą być różne.
    U mnie z chwilą zamknięcia drzwiczek piec absolutnie nie gaśnie - i nie może zgasnąć, gdyż na dwóch jego ściankach bocznych są zrobione otwory, które dodatkowo doprowadzają powietrze do komory spalania. Piec ten ma certyfikat dopuszczenia do ruchu, a wykonała go firma rzemieślnicza według sprawdzonego wzoru (patentu) kotła zaprojektowanego i produkowanego w Austrii.
  • #34
    DJ ANNUS
    Poziom 31  
    Nicedog to nie było do Ciebie tylko do autora.

    Po drugie jakie znowu otwory wy tam macie w tym zebiecu?
    Normalnie nie ma tam żadnych otworów przynajmniej u mnie.
  • #35
    Nicedog
    Poziom 23  
    DJ ANNUS napisał:
    Po drugie jakie znowu otwory wy tam macie w tym zebiecu?
    Normalnie nie ma tam żadnych otworów przynajmniej u mnie.
    Są to otwory o około 20 mm średnicy, na wysokości około 50 cm - wykonane w bocznych ściankach kotła, z dwóch jego stron. Usytuowane są już przy końcu paleniska w kierunku komina.
    Za zadanie mają one doprowadzenie dodatkowego powietrza, aby resztki niespalonych gazów wydzielanych z opału (czyli z węgla, drewna, miału) mogły się ekonomicznie dopalić przed ich ujściem do komina.
    Nasz kocioł CO jest kołem uniwersalnym tzn. mozna w nim palić wszystkim, co podejdzie (nawet miałem). Zatem takie otwory (niektórzy nazywają je "płomieniówkami") są bardzo przydatne, kiedy w piecu nieoczekiwanie powstanie wybuchowe spalanie (np. przy wrzuceniu trocin lub kiedy miał za bardzo zacznie się zgazowywać). Wtedy nadmiar powstałego w piecu ciśnienia jest rozładowywany przez te otwory, a przez to m.in. komin nie cierpi.

    Kiedyś, jak mieliśmy piec bez tych otworów - to ciśnienie powstałe z okazyjnie spalanych, zbyt drobnych trocin doprowadziło do niegroźnego pęknięcia komina w jego dolnej części (na długości około 1m).
  • #36
    Ekspert_Zębiec
    Poziom 2  
    legro napisał:
    Drodzy użytkownicy forum. Parę dni temu kupiłem dom z bardzo prostym piecem - ZEBIEC S1WK10. Z pieca gorąca woda wychodzi na pompę (jest tez baypass) a następnie idzie na rozdzielacz. Pompa jest podpięta pod sterownik i załącza się przy temperaturze 35 stopni. Z rozdzielacza na cały dom pociągnięta jest woda rurką pex 15. Mój problem polega na niemożności kontrolowania temperatury. Wczoraj późnym wieczorem (ok.24.00) (zresztą tak było też przedwczoraj i jeszcze dzień wcześniej) przed pójściem spać, zszedłem do kotłowni, temperatura na piecu była 43 stopnie, podrzuciłem 2 szufle, nieduże, bardziej może jak szpadel ta moja szufla wygląda, zamknąłem piec "na głucho" i poszedłem spać. Po godzinie w domu nie było czym oddychać, na piecu 89 stopni! Fakt woda się nie gotowała ale było blisko. Mam bojler, który podłącze (w tej chwili jest zainstalowany tylko z grzałką elektryczną). Mój pomysł, poradzćie jeśli się mylę, jest taki, żeby zainstalować COŚ, co przy temperaturze max 70 stopni otwierałoby zawór i z bojlera do kanalizy wypływała by gorąca woda, bojler wypełniał by się zimną w ten sposób chłodząc układ. Kwestia tego jak zrobić to wspomniane COŚ? Może jest jakiś inny sposób na schładzanie. Pomóżcie proszę bo sytuacja jest bardzo nieprzyjemna. Wspomnę tylko, że o tej 1 w nocy temp. była 89 stopni a rano o 7.00 już tylko 23 stopnie - cały węgiel się spalił. Chcąc, żeby jeszcze rano było ciepło musiałbym chyba wrzucić ze 4 szufle co niewątpliwie zrobiłoby mi "meksyk" z moich pex'owych rurek. Chciałbym móc "wyhamowywać" temperaturę przy ok. 70 stopniach bo dom ma bardzo dobrą izolację termiczną i przy 70 robi już się sauna...

    Bardzo dziękuję za czas poświęcony na przeczytanie i ew. pomoc.

    Pozdrawiam


    Doradcy techniczni producenta kotła S1WK10 służą pomocą. :) Najlepiej porozmawiać z nami telefonicznie, aby szybko otrzymać odpowiedzi na wszystkie pytania - i te, które już się pojawiły, i takie, które z pewnością nasuwać się będą w trakcie rozmowy. Bo zawsze pojawiają się kolejne pytania. :) Dlatego zapraszamy do kontaktu pod numerem całodobowej infolinii: 41 27 67 460. Chętnie udzielimy wszelkiego możliwego wsparcia. Łączymy serdeczne pozdrowienia!

    PS I gratulujemy nowego domu! :)
  • #37
    DJ ANNUS
    Poziom 31  
    To kolego Zębiec z racji swojego doświadczenia napisz jak ograniczyć moc grzewczą pieca.

    Oczywiście mam na myśli całodobowe palenie z temperaturą ustawianą miarkownikiem ciągu na np. 40'C.
    Piec zasypujemy węglem lub twardym drzewem opałowym.
  • #38
    Nicedog
    Poziom 23  
    DJ ANNUS napisał:
    palenie z temperaturą ustawianą miarkownikiem ciągu na np. 40'C.
    Utrzymywanie temperatury " np. 40'C " , czyli grubo poniżej 60'C - jest wyjątkowo zabójcze dla kotła z uwagi na powstawanie w nim korozji niskotemperaturowej (już pisałem o tym, również m.in. w #39 i #45 tutaj > https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3117704-30.html )
    W temperaturze ~40st.C mamy tzw. punkt rosy dla kwasu siar­ko­wego, o czym warto poczytać tutaj > http://czysteogrzewanie.pl/technika/korozja-kotla-weglowego-jak-hiszpanska-inkwizycja/.
  • #39
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  
    DJ ANNUS napisał:
    To kolego Zębiec z racji swojego doświadczenia napisz jak ograniczyć moc grzewczą pieca.

    Oczywiście mam na myśli całodobowe palenie z temperaturą ustawianą miarkownikiem ciągu na np. 40'C.


    A co ma moc do temperatury czynnika w kotle ?
    Może jakiś wzór ?

    Od kolegi Ekspert_Zębiec chętnie bym się za to dowiedział dlaczego jego firma nie stosuje się do wytycznych miłegopsa ? Przecież to przykazanie a niedługo przy takiej wiedzy konsumentów kotły bez cegieł nie będą się sprzedawać. :D