Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW GOLF 3 1.9 TDI 110 KM - Układ kierowniczy bardzo lekko działający jadąc

24 Lis 2015 16:47 2016 12
  • Poziom 6  
    Witam
    Mam taki problem iż jak jadę nawet po równej drodze to trzymając kierownice to nawet mi tak trochę jakby lata ( w sensie ze i samochód skręca i kierownica chodzi)

    Krótko mówiąc jeśli są jakieś dołki , nierówna droga to trzeba mocno trzymać kierownice.
    Sprawdziłem na zaparkowanym aucie to nawet minimalny ruch kierownicą czuć na kole

    Ogólnie podczas jazdy i skręcania to jest dużo lżej niż w innych autach.


    Dodam że mam no wymiany lewy amortyzator z przodu,
    Alufelgi 15 /195 i do dokupienia pierścień centrujący gdyż sprawdziłem i mam większy otwór centrujący w alufeldze około 66 cm a na samochodzie 57.


    Także nie wiem czy to jest tego przyczyną czy coś innego

    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Rozumiem, że luzów żadnych nie ma tak? Czy 'problem' występuje tylko przy włączonym silniku, czy też przy stacyjce w pozycji 'OFF' ?
  • Moderator Samochody
    Qujav napisał:
    Rozumiem, że luzów żadnych nie ma tak? Czy 'problem' występuje tylko przy włączonym silniku, czy też przy stacyjce w pozycji 'OFF' ?


    Obstawiam, że w układzie jest za duże ciśnienie.
    Na postoju przy zgaszonym silniku niema możliwości żeby kierownica chodziła za lekko..
  • Poziom 21  
    Otóż jest taka możliwość, jeździłem kilkoma samochodami i po przejściu z jednego do drugiego też miałem bardzo mocne subiektywne odczucie, że kierownica wręcz lata. Jeśli autor jeździł wcześniej czołgiem to też może mieć takie odczucie :)

    Obstawiałem 2 możliwości, chyba oczywiste, które.
  • Moderator Samochody
    Napraw zawieszenie, ustaw geometrię a wspomaganie zostaw w spokoju.
  • Poziom 16  
    Kiedyś zamontowałem do takiego golfa przekładnie z passata b3. Efekt był taki że jak machnąłem kierownicą na postoju to kręciła kołami sama aż do odbicia. Sądzę że masz właśnie coś takiego. Przekladnia do wymiany

    Moderowany przez ociz:

    Urządzacie sobie tu konkurs na największą bzdurę?
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • Moderator Samochody
    marek1772 napisał:
    Kiedyś zamontowałem do takiego golfa przekładnie z passata b3.

    A napisz mi proszę jeszcze, czym różni się układ wspomagania z passata, że takie anomalie miały by być? W przypadku braku odpowiedzi, zostanie kolega stosownie nagrodzony za wypisywanie bzdur. Jedyna usterka w tych samochodach, to albo rozszczelniona, cieknąca na siłowniku maglownica, albo zatarta pompa - inne cuda się nie zdarzają.
  • Poziom 6  
    A więc tak

    Luzów nie ma , samochód z wyłączonym silnikiem - kierownica chodzi ciężko
    Po włączeniu silnika na postoju chodzi lżej bo jest wspomaganie ale tez trzeba użyć trochę siły.
    Wczoraj jechałem na nierównej drodze z wybojami i samochód nie uciekał ( tylko tak jak była kierownica , no może trochę ściągało ale auto jedzie prosto ) tylko kierownica wykonuje małe ale wyczuwalne samoistne ruchy (jechałem z 70 km/h)

    A jak kupowałem to koleś mówił że maglownica była wymieniana bo tamta ciekła ( ale chyba nie można wsadzić innej )

    A i jak samochód stoi i jest zapalony to jak puszczę kierownice to drży ( jakby wspomaganie czy coś )
  • Moderator Samochody
    Takie wahadłowe ruchy najczęściej spowodowane są, oponami czasami krzywymi felgami.
    Oczywiście jeżeli o takich mówisz.
  • Poziom 16  
    Mozna wsadzić inną właśnie to opisałem w swoim poście. I może nie potrafie wyjaśnić jakie są różnice pomiędzy tymi przekładniami ale opisałem autentyk. Jak widzę autor postu wie o czym mówię bo napisał że przekładnia była wymieniana. Nie będę tu się zagłębiać i posługiwać zdjęciami z internetu ale podam prosty przykład różnic w na oko identycznych produktach. Np czy sprężyny do przodu do passata b5 .1.6benzyna to tem sam produkt co w passacie b5 2.5diesel. Nie sądzę. Czy odróżni ktoś przekladnie kierowniczą corsy c w wersji bez wspomagania od wersji ze wspomaganiem? Nie ściągając manchett oczywiście. No nie a roznice są chociazby w przelozeniu. Kazda z tych czesci pasuje do kazdej z tych wersji a jest przewidziana do innej pracy. Nie sądzę żeby naprowadzenie kogoś gdzie szukać przyczyny było BZDURĄ. Większą za to bzdurą jest pisanie że w układzie jest za duże ciśnienie albo szukanie przyczyn w geometrii. zbyt wysokie ciśnienie podawane przez pompę nie ma tu żadnego znaczenia bo i tak przekladnia je dozuje. Przy walnietej geometrii lekkie działania obawiały by się tylko w jedną stronę. Tak więc proszę się zastanowić kto tu wypisuje bzdury i nie przeszkadzać w pomocy innym. Zresztą niech autor się wypowie czy ma za dużo siły czy z autem jest coś nie tak




    Moderowany przez T5:

    Wystarczy tych bzdur.
    Ban.
    Reklamacje proszę składać u Administratora działu.
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • Poziom 18  
    Zaryzykuję odpowiedż mimo że w tym temacie moderacja sypie nagrodami. Być może jest pęknięty drążek skrętny w głowicy przekładni.Nie potrafię tego inaczej nazwać. Miałem coś takiego w Fordzie KA. Objawy podobne. Skończyło się na wymianie maglownicy.
  • Moderator Samochody
    Przyczyna tylko i wyłącznie w rozgraconym zawieszeniu. Po prawidłowej naprawie objawy ustąpią.
    hobbista napisał:
    Być może jest pęknięty drążek skrętny w głowicy przekładni.Nie potrafię tego inaczej nazwać. Miałem coś takiego w Fordzie KA. Objawy podobne. Skończyło się na wymianie maglownicy.
    Wiesz, w pewnej szkolnej lekturze konował leczył pacjenta, u którego przyczyną dolegliwości było to, że mu się włos do żołądka przylepił.
  • Moderator Samochody
    krystiano1234567 napisał:
    Luzów nie ma

    Kto tak stwierdził?
    Przykład z dziś. Skoda Octavia, klient sobie zażyczył wymianę sworznia wahacza bo jakiś diagnosta na SKP stwierdził że ma luz a po za tym wszystko w zawieszeniu jest w porządku. Sworzni nie ruszałem bo były jak nowe, za to wymieniłem wytłuczone tuleje wahaczy i łączniki stabilizatora. To nie był odosobniony przypadek. Dlatego nie uwierzę jak sam nie sprawdzę.