Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Omega B 2,0 16V '96 Kombi - Brak zasilania

StaryPrykPoznan 25 Lis 2015 10:18 837 10
  • #1 25 Lis 2015 10:18
    StaryPrykPoznan
    Poziom 8  

    Szanowni Forumowicze.
    Zwracam się o pomoc w rozwiązaniu problemu z zasilaniem w samochodzie marki Opel Omega B Kombi 2,0 16V 96r. Benzyna.
    Jakie są objawy i co się stało:
    Po podłączeniu całkowicie nowego akumulatora, i uruchomieniu stacyjki wszystko było ok, znaczy się zasilanie było deska świeciła pokazywała to co trzeba i tak dalej, w momencie przekręcenia kluczyka w pozycję zapłon, usłyszałem tylko pstryknięcie gdzieś pod maską i wszystko zgasło, brak zasilania. Brak oświetlenia stacyjki nic nie działa.

    Czy ktoś z Was może spotkał się z takim problemem i wie gdzie szukać może jakiegoś głównego bezpiecznika.
    Aktualnie dla bezpieczeństwa akumulator został wypięty z klem i puki nie znajdę pomocy to nie chcę niczego więcej ryzykować.
    Zatem bardzo proszę o pomoc.

    0 10
  • #2 25 Lis 2015 10:23
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Klemy były czyste i dobrze dokręcone? Czasem tak się dzieje, jak jest luz na połączeniach z akumulatorem. Mały prąd płynie, a przy próbie rozruchu upala się to "resztkowe" połączenie i wszystko gaśnie. Szukaj kiepskiego połączenia przy klemach, przewodzie zasilającym, przewodzie masowym od strony akumulatora i auta...

    0
  • #3 25 Lis 2015 12:31
    StaryPrykPoznan
    Poziom 8  

    Przed założeniem zacisków na nowy aku, wszystko oczyściłem, zaciski bardzo starannie, dobrze dokręcone tak by nie było absolutnie mowy o jakimś luzie czy złym zacisku.
    Przewody wszystkie raczej w prawidłowym porządku.
    Zastanawiam się czy czasem nie padł mi jakiś bezpiecznik tylko nie wiem gdzie takowego ewentualnie szukać.
    W puszce przekaźnikowej pod maską jaką znalazłem, są trzy bezpieczniki wszystkie są dobre. I to mnie zaskoczyło, jest to trójkątna pucha zaraz przy akumulatorze.
    Chyba że jeszcze gdzieś jest jakaś puszka z bezpiecznikami o której nie wiem i ją przeoczyłem.

    0
  • #4 25 Lis 2015 15:18
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Skoro auto umarło całkiem, to probówka z żarówką i idziesz od akumulatora do auta i sprawdzasz. Przede wszystkim sprawdź, czy na karoserii/silniku jest masa.

    0
  • #5 25 Lis 2015 17:22
    StaryPrykPoznan
    Poziom 8  

    Na to wygląda ze tak będę musiał zrobić.
    Ale do tego zabiorę się jutro mam nieco czasu i mogę poświęcić sobie na badanie metodą starą ale sprawdzoną krok po kroku całą instalację :)
    Kabelki żarówka i jedziemy.
    Dam znać co udało mi się ustalić :)

    0
  • #6 25 Lis 2015 17:24
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Pamiętaj jeszce o metodzie dwóch radzieckich uczonych - Macajewa i Szarpakowa. Instalacja nie tylko do przedzwonienia probówką, ale też do "przemacania".

    0
  • #7 25 Lis 2015 17:31
    StaryPrykPoznan
    Poziom 8  

    Wiem, poza dzwonienia warto sprawdzić i poruszać czy coś gdzieś się nie poluzowało. tę zasadę znam doskonale :)

    0
  • #8 25 Lis 2015 17:44
    abart64
    Poziom 29  

    Jeszcze jest opcja że padł ten nowy akumulator. Przerwa na mostku wadliwie zgrzanym mogła się ujawnić właśnie przy pierwszym rozruchu.

    0
  • #9 25 Lis 2015 22:10
    StaryPrykPoznan
    Poziom 8  

    Aku jest spoko, sprawdziłem u kumpla w aucie i śmiga pięknie więc jest z pewnością sprawny, jutro zaczynam robić badanie instalacji i mam nadzieję że po przewodach dojdę do tego co się stało. Będzie trochę z tym grzebaniny ale jakoś trzeba to przeboleć i zrobić :)
    Sam jestem ciekawy co mogło się spierdzielić :)

    0
  • #10 25 Lis 2015 22:18
    Slawas
    Poziom 15  

    StaryPrykPoznan napisał:

    Chyba że jeszcze gdzieś jest jakaś puszka z bezpiecznikami o której nie wiem i ją przeoczyłem.

    W kabinie pod kierownicą masz klapkę pod którą jest cała masa bezpieczników :) I kilka przekaźników.

    0
  • #11 25 Lis 2015 22:51
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Slawas napisał:

    W kabinie pod kierownicą masz klapkę pod którą jest cała masa bezpieczników :) I kilka przekaźników.

    Ale prądu nie ma w całym aucie, nic nie działa. Więc problem dotyczy głównego zasilania. To pstryknięcie pod maską, to było upalenie się połączenia i trzeba je znaleźć.
    PS. Dziś wymieniałem w toyocie bezpiecznik 100A, który ot tak wziął i się spalił. Więc zdarza się...

    0