Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Pulsujące jajko". Proszę o rozeznanie kogoś obeznanego w technologii

25 Lis 2015 21:34 1566 24
  • Poziom 5  
    Od razu przepraszam za kategorię, ale nie wiem w jakiej powinnam umieścić mój post.
    Jestem studentka filologii i o tym o co pytam wiem tyle co dziecko, ale jest to dla mnie ważne. Zupełnie nie wiem do kogo powinnam sie zwrócić aby dowiedziec sie o możliwej technologii w na dzień dzisiejszy odnośnie mojej sprawy.
    No więc proszę sobie wyobrazić mały, bo załóżmy ze pól-centymetrowy przedmiot, dajmy na to jajko, z takiej mieciutkiej gumy.
    Chciałabym aby ten przedmiot miał w środku coś, co sprawi że będzie on pulsował i/lub ruszał się w inny sposób. To musiałoby być całkowicie estetyczne i 'zamkniete' - to znaczy żadnych kabelków czy przewodów poza tym właśnie małym jajkiem (ale to tylko przykład). Chciałabym też żeby mógł być włączany i wyłączany zdalnie za pomoca jakiegoś pilota. I teraz najważniejsze: nie mogło by ono miec baterii, to znaczy takich wymienianych (nie wiem, może są jakieś długoletnie) bo jajko zostałoby zamkniete i musiałoby już długo służyć.
    Nie mam pojęcia czy w środku miałoby być coś na kształt silniczka, czy może zupełnie czegoś innego, dlatego będę wdzięczna za jakikolwiek pogląd na tą sprawę.

    Dzięki z góry :)
    Ps. Proszę o nieusuwanie wątku przez moderatora podając za wytłumaczenie: 3.1.4. Rejestrowanie loginów łudząco podobnych do już istniejących (zakaz podszywania się pod innego Użytkownika).
    Wpisałam login, jakim od zawszę się posługuje (lub jego pochodnymi). Był dostepny więc jaki problem? Ocenianie tego jest chore. Szukam pomocy a podobno na tym forum mogę ja znaleźć. Proszę bez doszukiwania się bezsensownych 'wykroczeń'.
  • Poziom 34  
    Nie bardzo wiem po co Ci takie coś ale każdy pragnie jakiś zabawek. Patrząc na dzisiejszą technologię jak najbardziej jest to możliwe ale wątpie by było Cię stać na zamówienie choćby jednej sztuki, chyba że trafiłaś wczoraj szóstkę w totka. Niestety jakieś źródło energii musi posiadać. Może opisz to dokładniej żeby było wiadomo chociaż do czego służy bo "pulsujące jajka" w wersji nieco większej i niestety z kabelkiem są dostępne w większości sklepów :)
  • Poziom 30  
    elff33 napisał:
    No więc proszę sobie wyobrazić mały, bo załóżmy ze pól-centymetrowy przedmiot, dajmy na to jajko, z takiej mieciutkiej gumy.
    Chciałabym aby ten przedmiot miał w środku coś, co sprawi że będzie on pulsował i/lub ruszał się w inny sposób.

    Przedmioty spełniające warunki w/w opisu, znajdziesz szukając w google np. pod hasłem: "20 Speeds Wireless Remote Control Vibrating Egg Vibrator "Link
  • Poziom 34  
    To nie ma pół centymetra ale może dziewczynie zależy by umieścić na stałe skoro już zeszliśmy na ten temat :)
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    januszx3 napisał:
    Przedmioty spełniające warunki w/w opisu, znajdziesz szukając w google np. pod hasłem: "20 Speeds Wireless Remote Control Vibrating Egg Vibrator "Link

    Chyba niezbyt dokładnie oto chodziło...

    Takie coś jest możliwe do wykonania, jednak przy podanym rozmiarze wymaga bardzo dużej skali miniaturyzacji i integracji. A to wiązać się będzie z wysoką ceną. Bo nikt tego nie wykona metodami domowymi. Urządzenie takie składać by się musiało ze źródła energii, elektroniki (odbiornik), przetwornika mechanicznego do wywołania drgań.
  • Poziom 5  
    Dzięki bardzo za wszystkie odpowiedzi.
    Nie chce zdradzać do czego dokładnie jest mi ono potrzebne, przynajmniej na razie.
    Czyli na pewno jest to droga sprawa, no cóż.
    A co w takim przypadku byłoby najlepszym źródłem energii?
    Ps. Takie jajeczka jak w linku już mam, nie potrzebuje innych ;]
    A na poważnie, chodzi mi o coś jak mały "glutek", który po prostu rusza się po naciśnięciu guzika, i nie trzeba wymieniac nic na długi czas. Chodzi mi o to czy jest to realnie możliwe.
    Ps2. Nie wiedziałam jakie forum wybrać, to mi polecono

    Dodano po 1 [minuty]:

    A wysoka cena to ile jeśli chciałabym zrobić z kilkanaście sztuk?
    i nie chciałam nawet próbować tego w domu :) W tym poście chodzi mi tylko czy jest w ogóle sens dązyc do realizacji tego 'projektu"
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jest to realnie możliwe. Np aparaty słuchowe w obudowie mieszczącej się wewnątrz ucha zawierają baterię, mikrofon, wzmacniacz, głośnik, w tej chwili najczęściej komputer (nie żartuję - jest to programowalne indywidualnie urządzenie) oraz włącznik, czasem z obsługą pilotem i regulator. I to wszystko w obudowie wielkości paznokcia. Tak więc twój pomysł jest możliwy do realizacji, ale musiałbyś znaleźć producenta tak małych komponentów. Pewnie jakaś fabryka zrobi, ale minimalne zamówienie trzeba liczyć w tysiące szt. W warunkach domowych jest to niewykonalne.
  • Poziom 5  
    To super, mam nadzieję że jest właśnie tak jak piszesz.
    Ale masz może jakiś pomysł co mogłoby być w środku co sprawiałoby że glutek-jajko (jakkolwiek to brzmi :D) by się ruszało?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli to ma działać na pilota, to odbiornik, źródło energii i jakiś element mechaniczny - silniczek, elektromagnes, czy inny element reagujący ruchem na podanie zasilania (jest tego trochę do wyboru). Bateria będzie najmniejszym problemem, bo są dostępne bardzo małe,ale nie spotkałem się z odbiornikiem radiowym wielkości główki szpilki (pewnie da się zrobić, ale tylko maszynowo), oraz przetwornika mechanicznego.
  • Poziom 5  
    A czy byłaby możliwość ładowania na odległość? Bez potrzeby wyjmowania jajka z nazwijmy to otoczki? Słyszałam coś o tym, ale nie wiem na ile jest to prawdą.

    Tak więc potrzeba w środku tylko baterii, odbiornika i silniczka?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jest możliwość ładowania na podstawce. Technologia taka jak w dzisiejszych sprzętach. Jednak komplikuje to blok zasilania, bo wymaga jego rozbudowy.

    Obawiam się, że knujesz jakąś straszną rzecz i zaczynam się bać... ;)
  • Poziom 5  
    A nie można czasem przez jakieś fale? Zawsze musi być jakiś punkt styczności ładowarki z baterią?

    Aaa no powiedzmy że knuję, i jak wyknuję to Ci napiszę w zamian za pomoc :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Można użyć indukcji elektromagnetycznej. Dopuszczalna jest pewna odległość. Tak samo, jak w tych wszystkich ładowarkach teraz reklamowanych. Powiedzmy do kilku centymetrów, jak to dobrze wykombinować.
  • Poziom 31  
    I tak pozostaje wielkość której się przeskoczyć nie da, cewka do ładowania indukcyjnego też swoje zajmie, akumulatorek taki mały ile ładowań wytrzyma gdy go będziemy rozładowywać silniczkiem ?
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Podsumowując warunki postawione, określone w temacie - "pól-centymetrowy przedmiot"+ "żadnych kabelków czy przewodów"+ "włączany i wyłączany zdalnie za pomoca jakiegoś pilota"+ "nie mogło by ono miec baterii, to znaczy takich wymienianych"+ "zostałoby zamkniete i musiałoby już długo służyć", to warunki przekraczające możliwości aktualnych zaawansowanych technologii (coś w rodzaju "Deus ex machina").
    Proponuję zapoznać się z tematyką "microbots in medicine"- Link , aby umożliwić dokładniejsze określenie potrzeb, tematu i możliwości jego realizacji.
    Oprócz określenia takich cech jak- wielkość, bezprzewodowe zasilanie, własne zasilanie, rodzaj obudowy, istotną informacją jest częstotliwość pulsacji. Przy większej częstotliwości można stosować rozwiązania wibracyjne Link, przy małych częstotliwościach stosowane są układy oparte na materiałach z pamięcią kształtu (SMD).
    Dalsze, ew. pomocne informacje, zależą od doprecyzowania w/w szczególów. Obecnie istnieje ogromna liczba rozwiązań w tym obszarze, a tą drogą można przybliżyć realizację.
    P.S. Tak się składa, że tematyka wchodzi m.in. na obszar mechatroniki, robotyki, na którą też, los mnie skazał.
  • Poziom 5  
    Dzięki za zainteresowanie i za link.
    A więc co z tej mojej listy (jak najmniejszym kosztem) musiałabym usunąć żeby było okej, i żeby nie podchodziło pod perpetuum?
    Co do ruchu, to chciałabym żeby "biło", coś jak serce.

    Dodano po 3 [minuty]:

    I to tyle na ten moment mogę powiedzieć co do częstotliwości, bo to co piszesz jest dla mnie kosmosem, mimo prób i chęci dokładnego zrozumienia ;)

    Po prostu mam pewien koncept no i okazuje się, że brak wiedzy, choćby podstawowej stawia mnie w kropce. Nie wiem co jest możliwe a co nie, a nie chce zdradzać dokładnie co chciałabym stworzyć.
  • Poziom 31  
    Jeśli masz jakieś setki tysięcy złoty funduszy to Chińczycy Ci zrobią kwestia złożenia odpowiedniego zamówienia za odpowiednią kwotę.
  • Poziom 30  
    elff33 napisał:
    Co do ruchu, to chciałabym żeby "biło", coś jak serce.

    Ta informacja, połączona z wcześniej określoną wielkością (ok. 5mm), daje cień nadziei na możliwość realizacji urządzenia, przy zasilaniu i sterowaniu zewnętrznym polem elektromagnetycznym. Podobnie, jak w mikrorobotach typu "microbots steered wirelessly by electromagnetic fields").
    Warunkami "sine qua non" realizacji, jest określenie minimalnej odległości na jaką można zbliżyć zewnętrzny przedmiot (z myślą o urządzeniu będącym zewnętrznym źródłem pola elektromagnetycznego, niezbędnego do zasilania i sterowania) i rodzaj materiałów wypełniających przestrzeń między w/w źródłem a urządzeniem (np. metale, jako przewodniki, mogą skomplikować rozwiązanie).
    Podanie w/w informacji, warunkuje ew. dalszą pomoc w temacie.
  • Poziom 22  
    Zależy w czym chciałabyś umieścić to jajko....
    Może to być ferromagnetyk w jakiejś silikonowej czy plastikowej obudowie i do tego urządzenie, które wywoływało by ruch falami magnetycznymi. Już nie obostrzone wymiarami. Tysiąc razy tańsze niż koncepcja miniaturyzacji.

    Wszystko zależy od tego co to ma być i bez tej wiedzy, problemu raczej wspólnie nie rozwiążemy.
  • Poziom 32  
    Można zwyczajny silniczek wibracyjny komórki - większą amplitudę ruchów można byłoby uzyskać gdyby udało się wykorzystać rezonans (akcelerometr jak czujnik?), akumulatorek plus ładowanie bezprzewodowe - oczywiście będzie dość mała pojemność akumulatorka wiec i czas pracy nie będzie długi.
    Do czego to ma być to się nawet nie pytam - ludzie robią dziwne rzeczy.
  • Poziom 27  
    Może wystarczy, jeśli to będzie "ożywać" po położeniu w konkretnym miejscu (podstawka, gniazdo). Jeśli tak, to dałoby się nawet lewitować.
    Czy nie wystarczy mruganie lub dźwięk?
  • Poziom 25  
    Czy wymiary są do negocjcacji? może najłatwiej byłoby kupić urządzenie wspomniane przez januszx3 i poddać je modyfikacji polegającej na "opakowaniu" go zalewą silikonową?
  • Poziom 31  
    Mam wrażenie, że tak małych "love egg" się nie produkuje :) Bo generalnie spełnia to wszystkie wymagania, oczywiście poza rozmiarem ;)