Witam
Oddałem sprawne auto do konserwacji podwozia, odebrałem ze świecącą kontrolka abs. Raz świeciła i abs nie działał, potem na jakiś czas zgasiła się i abs działał. Potem zaczęła świecić na stałe. Podjechałem pod komputer, wykazało błąd komunikacji w prawym tylnym kole, ok zdjąłem wtyczkę i okazało sie że, ułamał się pin z czujnika. Wymieniłem czujnik na NTY, wymieniłem kabel na "podróbe". ABS nie działa. Kabel pomierzyłem jest ok, czujnik pomierzyłem z jednej strony wykazuje 16-17kohm, po zamianie wykazuje 1kohm (dobry czujnik w lewym tylnym kole pokazuje te same wartości), kabel ok, wtyczki ok. Co dalej?
Gdzie szukać błędu bo komputer pokazuje nada błąd komunikacji z prawym tyłem, koronka na piaście wydaje sie dobra, piasty nie ruszałem bo łożysko jest ok.
Oddałem sprawne auto do konserwacji podwozia, odebrałem ze świecącą kontrolka abs. Raz świeciła i abs nie działał, potem na jakiś czas zgasiła się i abs działał. Potem zaczęła świecić na stałe. Podjechałem pod komputer, wykazało błąd komunikacji w prawym tylnym kole, ok zdjąłem wtyczkę i okazało sie że, ułamał się pin z czujnika. Wymieniłem czujnik na NTY, wymieniłem kabel na "podróbe". ABS nie działa. Kabel pomierzyłem jest ok, czujnik pomierzyłem z jednej strony wykazuje 16-17kohm, po zamianie wykazuje 1kohm (dobry czujnik w lewym tylnym kole pokazuje te same wartości), kabel ok, wtyczki ok. Co dalej?
Gdzie szukać błędu bo komputer pokazuje nada błąd komunikacji z prawym tyłem, koronka na piaście wydaje sie dobra, piasty nie ruszałem bo łożysko jest ok.