Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A4 B4 1999 FL Wariujące obroty klimatronika i wieszający się wentylator.

succub 26 Lis 2015 20:02 792 2
  • #1 26 Lis 2015 20:02
    succub
    Poziom 12  

    Witam, kupiłem niedawno auto i ma pewne bardzo denerwujące przypadłości z nawiewem.

    Po pierwsze wiesza mi się wentylator nawiewu, a przy obecnych pogodach praktycznie nie mam ogrzewania...
    Wszędzie mówili, szczotki, szczotki... więc wyjąłem i założyłem nowe, choć stare miały jeszcze 8mm. Nic to nie dało, dalej się zawiesi, a po jakimś czasie zdarzy mu się włączyć. Zauważyłem, że czym chłodniej tym gorzej. Jak auto jest już mocno nagrzane to w zasadzie się nie wyłącza.
    Chyba nie jest to wina samego wentylatora, bo jak się zatnie i nim ruszę to nie wznawia pracy, czasem wznowi jak wyjmę kilka razu wtyczkę i włożę ponownie.
    Może to wina tego urządzenia co wygląda jak radiator a do którego wkłada się wtyczkę?

    Drugi problem to samoistna zmiana obrotów na klimatroniku. I mówię to o trybie z wyłączonym AUTO i ECON. Bez żadnych prawidłowości skaczą co jakiś czas te obroty... potrafi od razu po włączeniu auta wejść prawie na max. Również zauważyłem, że jak już się mocno zagrzeje to te cyrki raczej ustępują. Widziałem opinie, że to dostosowywanie się obrotów do zadanej temperatury, ale przecież to tryb manualny. Ktoś wspominał, o zimnych lutach, ale nie wiem....

    Prosiłbym o pomoc kogoś kto ma konkretną wiedzę dotyczących tego typu klimatroników :)

    Klimatronik pokazuje tylko kod 18.3 Napięcie dmuchawy świeżego powietrza, sporadyczne

    0 2
  • #2 26 Lis 2015 22:05
    grzegorzbuczylo
    Poziom 20  

    Szczotki szczotkami a jak wygląda komutator? Może ma jedno pole tak wytarte że jak się tam zatrzyma to ruszyć nie może. Bardzo częsta awaria w A4.

    0
  • #3 27 Lis 2015 05:48
    succub
    Poziom 12  

    Wszystkie pola są w podobnym stanie. Ma widoczne ślady zużycia, ale wydaje mi się, że jeszcze nie jego czas... może się mylę.
    Czy przy zużytym komutatorze nie powinno być tak, że jak ruszę śmigłem to zacznie pracować? W moim przypadku ruszanie nic nie daje. Ogólnie jest tak, że zawsze (chyba, że zgaszę i odpalę jak się zawiesił to wtedy nie ruszy tak od razu). jak odpalę auto to wiatrak działa, ale w zależności od "Czegoś" po jakimś czasie przestaje.

    W sedanie bez klimy mam podobny stan komutatora i nigdy się nie zawiesił.

    0