Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ustawienie dźwieku w klubie i wymagania względem crossover'a

28 Lis 2015 10:16 1491 25
  • Poziom 18  
    Witam
    Panowie, czy w konfiguracji nagłośnienia w klubie:
    2x kolumny średnio i wysoko tonowe - zasilany przez końcówkę mocy nr. 1
    2x subwoofer - zasilany przez końcówkę mocy nr. 2
    aby dobrze skonfigurować zestaw wymagany jest zawsze crossover czy jest to uzależnione od specyfiki lokalu i grającego zestawu.

    Profesjonalista ustawiający nagłośnienie powinien uwzględnić obecność aktywnego crossovera jako coś koniecznego i podstawowego aby sprzęt mógł dobrze grać czy niekoniecznie i jak już napisałem jest to uzależnione od specyfiki dźwięku w danym lokalu? Dodatkowo czy subwoofery powinny mieć z zasady odcięcie poniżej 40Hz czy to też jest uzależnione od specyfiki danego miejsca?
    Czy samo odcięcie pasm poprzez wbudowane crossovery we wzmacniaczach mogłoby załatwić temat?
    Chyba nierealne jest takie ustawienie odcięcia pasma potencjometrami na obu wzmacniaczach aby były ustawione w dokładnie takiej samej pozycji i nie okazało się że jakieś pasmo jest odcinane na jednym i drugim wzmacniaczu.


    Pytam ze względu na to iż mam wątpliwości co do wiedzy i profesjonalizmu osoby która ustawiała mi sprzęt w klubie.
  • Poziom 43  
    Jaki sprzęt? Kolumny, wzmacniacze?
    Kolumny mogą mieć zwrotnice bierna, a wzmacniacze np. wbudowany x-over. Co prawda w obu wypadkach jest to rozwiązanie mocno "budżetowe", ale działać będzie poprawnie.
    Cięcie poniżej 40Hz - to również mogą realizować wbudowane w niektóre wzmacniacze filtry.
    Jest to konieczne w ściśle określonych przypadkach - akustyka sali też ma tu wpływ, ale nie jest jedyna. Przykładowo - poniżej 40 Hz to częstotliwości, które wymagają już znacznie większych mocy - zarówno wzmacniaczy, jak i głośników - żeby je wyemitować z odpowiednim natężeniem. Jeśli same kolumny niskotonowe nie przeniosą ich ze względów konstrukcyjnych (wcale nie taki odosobniony przypadek!) - po kiego czorta pakować się w koszta i męczyć głośniki częstotliwościami, których nie wyemitują, a tylko niepotrzebnie będą się grzać?
    unky napisał:
    Pytam ze względu na to iż mam wątpliwości co do wiedzy i profesjonalizmu osoby która ustawiała mi sprzęt w klubie.
    Wybacz, ale by oceniać pracę innych trzeba mieć większą wiedzę od nich. To co napisałem wyżej, to podstawy, których (najwidoczniej) nie znałeś...
    Nie mam zamiaru ani podważać Twoich przypuszczeń, ani wiedzy i doświadczenia wykonawcy - po prostu za mało danych (z obu stron), żeby móc cokolwiek konkretnego powiedzieć.
  • Poziom 22  
    Szczególnie podaj jakie masz wzmacniacze. Cześć nowych wzmacniaczy ma wbudowany procesor DSP i wtedy wszystko można zrobić bez potrzeby użycia zewnętrznego procesora.
  • Poziom 18  
    Z instrukcją jestem bardzo dobrze zapoznany:)

    Ustawienia końcówek mocy.

    Ustawienie dźwieku w klubie i wymagania względem crossover'a Ustawienie dźwieku w klubie i wymagania względem crossover'a

    W takiej konfiguracji brak odcięcia dla 50Hz. Dodatkowo na EQ ART341HQ dla częstotliwości 25Hz i 40Hz ustawienia hebelka odpowiednio w pozycji "-2" i "-1" przy zakresie 6dB czyli w zasadzie delikatnie odcięcie tych częstotliwości.

    Dodatkowo robiąc test:
    https://www.youtube.com/watch?v=M8gjsefNYpE

    Z sub'a wydobywały się dźwięki powyżej odcięcia na potencjometrze (słychać było już od 1kHz).
    Na próbę wpiąłem crossover aktywny i w taki teście odcięcie było idealne zgodne z ustawieniami na crossoverze. Wnioskuje że ten crossover w LX1100 nie jest najlepszej jakości. Podobnie mi to wyglądało jak robiłem testy na innym mojej końcówce ADS PLX2400. Też wbudowany crossover nie odcinał idealnie.

    Stąd właśnie moje wątpliwości czy profesjonalista od ustawienie dźwięku na początek nie powinien zasugerować że zaczynamy od wstawienia dodatkowego crossovera.
  • Poziom 41  
    @unky bo crossover w ADSie ma zapewne nachylenie rzędu 6dB na oktawę.
  • Poziom 18  
    No tego w instrukcji nie ma.
  • Poziom 43  
    A mnie się wydaje, że nie musi. Jeśli jest ustawione powiedzmy 200Hz, to przecież nie jest to tak, ze poniżej już nic nie ma. Poza tym - każda częstotliwość podziału zwrotnicy jest podawana dla spadku 3dB względem pozostałych, nieobcinanych częstotliwości. Jeżeli więc na obu końcówkach jest ustawiona ta sama wartość, można założyć (bo bez pomiarów się nie obejdzie), że tak właśnie jest, a charakterystyka dla okolic częstotliwości podziału jest bez dziur, czy górek.
    O używaniu "testów" z YT nawet nie piszę, bo ani nie jest to profesjonalne, ani sam wynik pomiarów
    "...
    unky napisał:
    słychać było już od 1kHz

    miarodajny.

    Do ustawienia nagłośnienia i wycyzelowania większości (bo i tak wszystkiego się nie da) niuansów w charakterystyce należy używać odpowiedniego sprzętu i pomiary wykonywać w sposób powtarzalny i miarodajny.
  • Poziom 18  
    398216 Usunięty napisał:

    O używaniu "testów" z YT nawet nie piszę, bo ani nie jest to profesjonalne, ani sam wynik pomiarów

    Nie mówię że test na YouTube jest miarodajny ale nie czepiam się dokładności co do 1Hz'a ale jak słyszę z suba czestotliwosci ok 1kHz przy ustawionym odcięciu ok 150Hz na końcówce mocy jednocześnie włączając zewnętrzny crossover na 150Hz nie słyszę nic to pewien pogląd na crossover w LX1100 można sobie wyrobić.
  • Poziom 43  
    I będziesz słyszał. Rzecz w tym z jaką głośnością. "Na ucho" tego nie zmierzysz.
  • Poziom 18  
    Podłączając zewnętrzny crossover nic nie słyszę więc to chyba lepiej?
  • Poziom 43  
    Więc chyba można przyjąć, ze ten zewnętrzny EQ ma większą stromość filtrów.
  • Poziom 18  
    398216 Usunięty napisał:
    Więc chyba można przyjąć, ze ten zewnętrzny EQ ma większą stromość filtrów.

    Więc choćby w tym przypadku jak ocenić profesjonalizm osoby która ustawiała mi nagłośnienie?
  • Poziom 41  
    @unky należało by zmierzyć parametry systemu i porównać je z zakładanym parametrami, jakie miał uzyskać człowiek który to projektował, i montował.
  • Poziom 43  
    ...lub użyć systemu pomiarowego (generator szumu, analizer, i jeszcze pewnie kilka innych rzeczy), zdobyć wyniki i dopiero oceniać.
    Nie wiem, nie słyszałem jak to "gada", ale w tym co zrobił ten akustyk montujący i ustawiający sprzęt na razie nie widzę technicznych nieprawidłowości. Po prostu; zrobił prosto ale poprawnie.
    Budując nagłośnienie od podstaw, a czasem mając już jakieś odgórnie postawione założenia dość trudno pogodzić ze sobą to co jest do dyspozycji, a to co być powinno (koszta chociażby).
    Czasem wybiera się "mniejsze zło", a czasem nie ma sensu pakować super hiper sprzętu do knajpy, gdzie widownia składa się z pijanych, a przez to niebyt dobrze słyszących, klientów (to tylko przykład!).
    Pewnie - można zawsze zrobić lepiej. Tylko ... patrz co napisałem wcześniej. ;)

    Z tego co zdołałem przeczytać z Twoich wypowiedzi, zakładasz z góry, ze nagłośnienie zostało źle skonfigurowane, a nie masz przecież możliwości by to założenie zweryfikować.
    Swoją ocenę opierasz na tym że słyszysz coś, co Twoim zdaniem nie powinno być słyszalne. To jednak będzie tylko Twoja subiektywna opinia.
  • Poziom 18  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    @unky należało by zmierzyć parametry systemu i porównać je z zakładanym parametrami, jakie miał uzyskać człowiek który to projektował, i montował.

    To nie było projektowane przez tego człowieka. Miał pomierzyć i "zestroić" sprzęt ten który był już zainstalowany.
  • Poziom 43  
    unky napisał:
    To nie było projektowane przez tego człowieka. Miał pomierzyć i "zestroić" sprzęt ten który był już zainstalowany.

    Przecież wyjaśniłem:
    398216 Usunięty napisał:
    mając już jakieś odgórnie postawione założenia dość trudno pogodzić ze sobą to co jest do dyspozycji, a to co być powinno (koszta chociażby).
    Czasem wybiera się "mniejsze zło", a czasem nie ma sensu pakować super hiper sprzętu do knajpy, gdzie widownia składa się z pijanych, a przez to niebyt dobrze słyszących, klientów (to tylko przykład!).
    Pewnie - można zawsze zrobić lepiej. Tylko ... patrz co napisałem wcześniej. ;)
  • Poziom 18  
    398216 Usunięty napisał:
    unky napisał:
    To nie było projektowane przez tego człowieka. Miał pomierzyć i "zestroić" sprzęt ten który był już zainstalowany.

    Przecież wyjaśniłem:
    398216 Usunięty napisał:
    mając już jakieś odgórnie postawione założenia dość trudno pogodzić ze sobą to co jest do dyspozycji, a to co być powinno (koszta chociażby).
    Czasem wybiera się "mniejsze zło", a czasem nie ma sensu pakować super hiper sprzętu do knajpy, gdzie widownia składa się z pijanych, a przez to niebyt dobrze słyszących, klientów (to tylko przykład!).
    Pewnie - można zawsze zrobić lepiej. Tylko ... patrz co napisałem wcześniej. ;)

    To nie tak że osoba która miała to zestroić miała zrobić to tylko na sprzęcie jaki był. Założenie było takie że jak coś trzeba będzie dokupić to była opcja dokupienia. Będę się upierał przy tym dodatkowym crossoverze którego nie było i z uwagi na kiepskie crossy w LX1100 trzeba było dokupić.
  • Poziom 43  
    No, gdyby to było od razu wiadomo, pewnie inaczej potoczyła by się dyskusja.
    Niemniej jednak - nie rozumiem sensu tematu w takim razie:
    Można usprzętowić lokal - OK. Ale przecież nikt z nas (bez możliwości chociażby zobaczenia lokalu) nie jest w stanie udzielić poprawnej odpowiedzi.
    Można dołożyć osobny X-Over - OK. Ale nadal pozostaje kwestia poprawnych ustawień tegoż; a tego bez pomiarów POPRAWNIE zrobić się nie da. Można co najwyżej tak, jak to Ty zrobiłeś - ale jest to nadal nie do końca celowe działanie, a raczej szukanie po omacku.
    Tak przynajmniej uważam.
  • Poziom 28  
    W czym jest problem? Trzeba dowalić temu, co nie kupił crossovera, bo bez niego też działa? Da się. Ale czy to źle brzmi teraz, bo nie rozumiem? Dlaczego o jakości brzmienia systemu ma decydować fakt, czy właściciel słyszy 1kHz z suba?
  • Poziom 18  
    Wg.mnie nie działa bo subiektywnie teraz po dołożenia crossover'a całość brzmi lepiej. Oczywiście subiektywnie bo to ocena mojego ucha:) Nie ukrywam że wolałbym to potwierdzić pomiarami ale do tego potrzebowałem jakiegoś innego specjalistę.
  • Poziom 43  
    Widać, ów:
    unky napisał:
    Profesjonalista

    Nie znał specyfiki "crossoverów" (nachylenie tylko12 dB/oct) zastosowanych w ADS-ach, więc nie proponował od razu zakupu crossovera/procesora zewnętrznego Powinien to zrobić choćby też z uwagi na brak filtra subsonicznego.
    Druga sprawa, podział w okolicy 220Hz? Hmm, ja zastosował bym go co najwyżej w przypadku systemu składającego się z 12" basów i nadstawek na 6-8" midbasach.

    Co do pomiarów, to zazwyczaj nijak się mają do tego co słyszy ucho. :-)

    Pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    DjMapet napisał:

    Co do pomiarów, to zazwyczaj nijak się mają do tego co słyszy ucho. :-).


    Czyli skoro "ucho" ma się nijak do pomiarów a Profesjonalista powinien bazować na pomiarach to może warto kupić coś takiego: DBX DriveRack PA2?
    Wtedy włączę sobie Wizarda i przy pomocy dołączonego mikrofonu sprzęt sam skonfiguruje mi wymagane nastawy do specyfiki w lokalu?
    Czy korzystając z takiego DriveRack'a trzeba stosować crossover czy całą robotę wykonana ten procesor? Jakie wzmocnienia na końcówkach mocy powinienem ustawić do konfiguracji systemu korzystając z wbudowanego Wizarda?
  • Poziom 43  
    unky napisał:
    "ucho" ma się nijak do pomiarów
    Może nie do końca. Prawdziwy profesjonalista większość ustawień robi i tak "na ucho" i robi dobrze. Po prostu musi mieć pamięć muzyczną i trochę wyrobienia. A jak do tego dojdzie jeszcze świadomość co się robi i co jakie zmiany wprowadzi - to naprawdę pomiary mogą tylko "dopieścić" ustawienia które "na ucho" robił.
    Podobnie jak funkcjonująca błędna opinia/mniemanie, że drive-rack załatwi wszystkie problemy... Samo posiadanie tegoż, to zaledwie 10% sukcesu; dopiero umiejętność jego skonfigurowania daje 100% efekt. A że źle ustawiony drive-rack może dać gorszy efekt, niż jego brak - chyba nie muszę nikomu mówić.
    Kilkukrotnie miałem okazję być świadkiem takich akustyków-techników, bez umiejętności... Po obstawiali się swoimi zabawkami tak, że ledwo można było widzieć czubek głowy, a dźwięk - TRAGICZNY. A znów czasem widziałem i prawdziwych artystów - pracujących na kolumnach z biernymi zwrotnicami, bez żadnych "pomocy naukowych", a dźwięk - miód i orzeszki.
    Każdy kto ma dość doświadczenia i wie o czym mówię - przyzna mi rację:
    źle ustawiony drive-rack może dać gorszy efekt, niż jego brak. Powtarzać to będę jak mantrę...
    Nie, żeby zrezygnować z tego typu "pomagaczy", ale żeby więcej czasu poświęcić na naukę słuchania i obsługi swoich "zabawek".
  • Poziom 18  
    U mnie ten sprzęt byłby w stałej konfiguracji. Muzyka w klubie grana przez DJ'a z laptopa. Nie używany przy koncertach.
    Muszę i tak zakupić nowy crossover oraz nowe Eq. Cena za DriveRack'a PA2 będzie napewno wyższa ale częściowo skomponowana przez oszczędności z cross'a i Eq.

    Pytanie teraz o jakość tego wbudowanego Wizarda aby rzeczywiście nie spaprał efektu końcowego ale tutaj powinni się wypowiedzieć Ci którzy z niego korzystali.