Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Viessmann Vitopend 100 - Błąd E5 i potrzebny dobry serwisant Raszyn pod Warszawą

28 Lis 2015 12:54 1743 13
  • Poziom 5  
    Witam forumowiczów,
    posiadam piec Vitopend 100, zbiornik Vitocell 100. Jest tu też podpięta podłogówka.
    Potrzebuję fachowego przeglądu, ale nie czyszczenia pieca, ponieważ to robię sam.
    Podpompowuję też w razie konieczności ciśnienie, jeśli spada poniżej 1. Podczas grzania wzrasta do 2,6-2,8 - wg mnie trochę za dużo, ale ostatnio kilka razy wyskoczył błąd E5, po którym są problemy z uruchomieniem pieca (nawet po restarcie - 3 sek. przytrzymany przycisk restartu). Kilka razy cyka, ale nie odpala.
    Wczoraj zauważyłem, że piec grzeje osiągając na wyświetlaczu temperaturę 77 stopni (wcześniej osiągał max. 68 a na pokrętle jest ustawione ok. 60).
    Dziś wreszcie się uruchomił, ale po kilkunastu minutach pracy znów pojawił się błąd E5. Poprzedni serwisant (ponad rok temu) zalecił wymianę jakiejś części na górze pod pokrywą pojemnika Vitocell (po odkręceniu talerza z 8 śrubami) ponieważ wtedy uskarżałem się, że piec słabo grzeje wodę. Pewnie warto to zrobić, jednak nie zapisałem wtedy co to za część. Nadal zresztą woda czasem jest niedogrzana. Potrzebuję fachowego przeglądu i naprawy, lub porady, czy dalej jest sens serwisować ten piec. Nie potrzebuję natomiast serwisanta, który za 250 zł sprawdzi przyrządem szczelność gazu i oczyści wnętrze pieca szczotką po zdjęciu pokrywy. Mieszkam w okolicy Łady, Dawidy w gminie Raszyn. Z góry dziękuję za pomoc.
  • Poziom 16  
    A czego oczekujesz od gościa , jeśli sam grzebiesz w urządzeniu ? Nie masz pojęcia za co się zabierasz ale to robisz. A chcesz aby przyszedł chłop, zrobił przegląd za 50zł i jeszcze wystawił kwit, że wszystko jest ok. Mam nadzieję, że w pracy również jesteś wolontariuszem i bierzesz dużą odpowiedzialność na siebie za głupotę innych.
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Skoro wiesz lepiej co trzeba przy kotle zrobić to czemu tego nie zrobisz sam?
    Czyścisz, pompujesz powietrze (po skokach ciśnienia wnioskuję, że nie poprawnie), sprawdzasz szczelność gazu... to i powinieneś umieć sobie go naprawić.
  • Poziom 5  
    Dziękuję za zainteresowanie tematem i za dziecinne przycinki. Jeśli ktoś w ten sposób chce mi pomóc to też mu dziękuję. Otóż tak, zdarza mi się wykonywać pewne prace w formie wolontariatu:) Czy to złe i nieludzkie? Uważam też, że 250 zł za oczyszczenie szczotką pieca jest kwotą wygórowaną i podejrzewam, że Pan, który napisał mi o tych 50 zł właśnie tak czyści kotły u klientów... Gotów jestem zapłacić rozsądne pieniądze za konkretną i efektywną naprawę, natomiast te drobne czynności, jak czyszczenie pieca, wykonuję dokładnie wg udzielonych mi kiedyś wskazówek przez kompetentną w tym zakresie osobę. Sam nie odważyłbym się na eksperymenty, bo jeszcze zdrowie i życie mi miłe. Dlatego zwróciłem się do Was z prośbą o polecenie kogoś możliwie z mojej okolicy, kto profesjonalnie zajmuje się takimi sprawami.
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Przegląd techniczny kotła nie opiera się tylko na przeczyszczeniu kotła szczotką.
    po za tym, chciałbyś dobrego fachowca, który jeździ tylko na awarie bo konserwację klienci robią sobie sami. Poszukaj więc w pośredniaku, bo awarii jest tyle, że gość pewnie zmienia już branżę.
    A jeżeli jakiś jeździ do awarii dużo to pewnie cały czas do tych samych więc nie jest dobry.
    Ciekawe co to za kompetentna osoba, która poleciła coroczną konserwację kotła gazowego człowiekowi, który nie ma pojęcia o tym urządzeniu.
    W dodatku cała konserwacja oparła się na przeczyszczeniu kotła szczotka i dopompowania trochę powietrza do naczynia.
  • Poziom 5  
    Uzupełnię jeszcze moją wypowiedź o kwestię tego "podpompowywania". Miałem na myśli to, że gdy spadnie poniżej 1 - to na chwilę odkręcam pewien zawór wodny pod piecem wskazany mi kiedyś przez fachowca, dzięki czemu ciśnienie zwiększa się z powrotem do poziomu ok. 1–1,2.
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    IrekCA napisał:
    Uzupełnię jeszcze moją wypowiedź o kwestię tego "podpompowywania". Miałem na myśli to, że gdy spadnie poniżej 1 - to na chwilę odkręcam pewien zawór wodny pod piecem wskazany mi kiedyś przez fachowca, dzięki czemu ciśnienie zwiększa się z powrotem do poziomu ok. 1–1,2.


    Czyli naczynko też nie jest sprawdzane.
    Fajnego ma Pan znajomego.
    Zamiast fachowca zmieniłbym tego "zaufanego" człowieka.
  • Poziom 5  
    Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź. Otóż 3 lata pod rząd płaciłem 250 zł za konserwacje - czyli czyszczenie szczotką i przez ostatnie 2 zrobiłem to sam. Zresztą to żadna rzeczowa dyskusja. Myślałem, że na tym forum się pomaga, a nie filozofuje i docina.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Przepraszam, wolno piszę nie widząc, że jest Pan na linii. To był znajomy hudraulik, który zajmował się trochę piecami, ale nie wiem tak na prawdę na jakim poziomie zaawansowania, mówił, że pracował w serwisie. Ale czy to teraz ważne? Nie wiem też jakie naczynko ma Pan na myśli...
  • Moderator - Systemy Grzewcze
    Pomaga się osobom, które doceniają naszą pracę.
    Jeżeli natomiast na dzień dobry piszesz, że robiąc przegląd wykorzystujemy klienta ponieważ za przeczyszczenie szczotką, które może zrobić każdy, kasujemy 250zł.

    Z Twojego opisu już na początek widać dwie usterki z czego jedna to ewidentnie z braku konserwacji.

    Dodano po 6 [minuty]:

    IrekCA napisał:
    To był znajomy hudraulik, który zajmował się trochę piecami, ale nie wiem tak na prawdę na jakim poziomie zaawansowania, mówił, że pracował w serwisie. Ale czy to teraz ważne? Nie wiem też jakie naczynko ma Pan na myśli...

    W takim razie bardzo on Pana oszukał.
    Naczynie przeponowe, które jest z tyłu kotła odpowiada za stabilizację ciśnienia podczas nagrzewania i stygnięcia kotła i instalacji.
    Polecałbym wezwać serwisanta właśnie na przegląd.
  • Poziom 5  
    Bardzo dziękuję za informację. Wydaje mi się, że właśnie prosiłem o polecenie mi serwisanta na przegląd, a także (możliwie od razu) do naprawy ewentualnej usterki... Pozdrawiam i na prawdę bardzo doceniam profesjonalizm większości uczestników tego forum.
  • Poziom 5  
    Dziękuję, choć chciałem uniknąć ryzyka wyboru w ciemno pisząc tu na forum... W czołówce tej listy widzę mojego serwisanta specjalizującego się w szczotkowaniu:) Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    IZakręc zawory na c.o. spóśc wodę z pieca i przy rozszczelnionej instalacji co w piecu weź pompke i dopompuj ciśnienie naczyniu przeponowym o wartości 1bara,. I ot cała filozofia. Ps. Trzeba sobie pomagać w tych ciężkich czasach.
  • Poziom 5  
    Załatwiłem sobie w końcu serwisanta spoza forum, który wymienił mi m.in. zbiornik i czujnik temparatury. Zamykam temat, dziękuję.