Witam wszystkich
Mam problem z MEGANE III phI ('10, 1.5dci)
Po włożeniu karty startowej do czytnika nie ma żadnej reakcji na licznikach -tj. brak jest włączenia zapłanu, zerowy brak na włożenie jakiejkolwiek karty - nawet zła karta nie powoduje wyświetlania komunikatu NIEWŁAŚCIWA KARTA.
Bateria w pilocie jest OK - wymieniłem
Karta jest OK - obie są dobre, otwierają auto itp
Czytnik jest OK - sprawdziłem w innej takiej samej MEGANE i czytnik działa, odpalają inne MEGANE
Inne czytniki nie działają - wkładałem inne działające czytniki, nadal zero reakcji
Bezpieczniki są OK - sprawdziłem pod deską i pod maską
Wtyczki są OK - sprawdziłem pod deską i pod maską odłączając i podłączając ponownie włącznie z BCM/UCH
Nie mam kompletnie pomysłu co to może być - żadnych wcześniej objawów nie było
Jedynym co mnie niepokoi to dziwne pikanie - wydobywało się z pod deski rozdz. z prawej strony . Wydaje mi się może to być od alarmu - poprzedni właściciel zamontował Proxima. W każdym bądź razie po odłączeniu zasilanie od puszki z bezpiecznikami to ponownym podłączeniu zaczęło przez chwilkę pikać.
Proszę o pomoc jeśli ktoś ma jakiś pomysł.
Mam problem z MEGANE III phI ('10, 1.5dci)
Po włożeniu karty startowej do czytnika nie ma żadnej reakcji na licznikach -tj. brak jest włączenia zapłanu, zerowy brak na włożenie jakiejkolwiek karty - nawet zła karta nie powoduje wyświetlania komunikatu NIEWŁAŚCIWA KARTA.
Bateria w pilocie jest OK - wymieniłem
Karta jest OK - obie są dobre, otwierają auto itp
Czytnik jest OK - sprawdziłem w innej takiej samej MEGANE i czytnik działa, odpalają inne MEGANE
Inne czytniki nie działają - wkładałem inne działające czytniki, nadal zero reakcji
Bezpieczniki są OK - sprawdziłem pod deską i pod maską
Wtyczki są OK - sprawdziłem pod deską i pod maską odłączając i podłączając ponownie włącznie z BCM/UCH
Nie mam kompletnie pomysłu co to może być - żadnych wcześniej objawów nie było
Jedynym co mnie niepokoi to dziwne pikanie - wydobywało się z pod deski rozdz. z prawej strony . Wydaje mi się może to być od alarmu - poprzedni właściciel zamontował Proxima. W każdym bądź razie po odłączeniu zasilanie od puszki z bezpiecznikami to ponownym podłączeniu zaczęło przez chwilkę pikać.
Proszę o pomoc jeśli ktoś ma jakiś pomysł.