źródło to nie problem- zenery i szotkiego znakomicie szumią w b. szerokim zakresie.Naprawdę codzi Ci o żródło? Problemem jest wzmocnienie tego szumu i dosłanie tam gdzie trzeba.Gdy zajmowałem sie prototypami aparatury w ZK PAN to robiliśmy lokalne żródło szumu- pająka na miejscu tam gdzie potrzebny-ale nie dla 2gHz.Szukaj tranzystora co by Ci to wzmocnil ew. 2-ch.(drugi na wtórnik sprzężony bezpośrednio-nieco mniej krytyczny od 1-go).Żadnych płytek i ścieżek-z pająkami mieliśmy najmniej problemów.Powodzenia, jak wyjdzie to opisz koniecznie!!!