Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki łańcuch i prowadnica do pilarki STIHL MS261

01 Gru 2015 00:01 6051 7
  • Poziom 11  
    Witam.

    Kupiłem w tym roku pilarkę Stihla model MS261. Poprzednio miałem model 026 i naprawdę na nią nie narzekałem. Niestety, po pocięciu kilku metrów drewna padł mi pierwszy łańcuch oraz prowadnica. W poprzedniej pilarce łańcuch zawsze ostrzyłem ręcznie pilnikiem i nigdy nie miałem kłopotu, w przypadku nowej pilarki postanowiłem postawić na Dremela 4000 i zestaw do ostrzenia łańcucha. Po kilku ostrzeniach zauważyłem że łańcuch nierówno się ostrzy i zużywa? Właśnie sam jestem na etapie rozważania co się stało? Bardzo zużywały się zęby po jednej stronie łańcucha. Ostrzyłem tak aby zęby po obu stronach były ostre jednak po pewnym czasie po jednej stronie łańcucha nie miałem już czego ostrzyć... Nie było zębów. Zmieniłem łańcuch i po kilku cięciach zauważyłem coś bardzo dziwnego, pilarka zaczęła ciąć z ukosa, nie mogła ciąć z linii prostej i za chwilę się klinowała. Właśnie jestem na etapie kupna nowej prowadnicy i łańcucha. Chyba chcę zaryzykować i kupić coś tańszego niż oferuje Stihl bo jeden łańcuch i jedna prowadnica po kilku metrach drewna to lekka przesada. Podejrzewam że coś stało się z prowadnicą, że jakoś się wytarła i ukosuje. Pytanie brzmi, jaki dobrać łańcuch i prowadnicę ? Fabrycznie prowadnica miała 37 cm długości, 15 '', 62 zęby w łańcuchu, odległość pomiędzy zębami tnącymi (?) 8.25mm czyli 0,325'', szerokość stali, z której wykonany jest łańcuch to 1,6 mm czyli 0.063''. Czy ilość zębów ma znaczenie? Czy długość prowadnicy również? Jakich parametrów musze się pilnować kupując łańcuch do mojej pilarki a jakie mogę zmienić? Chciałbym chyba kupić jakąś chińską prowadnicę i łańcuch...
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 17  
    Aż dziwne, że tak szybko zużyła się prowadnica. Smarowanie łańcucha działa prawidłowo ?
    Co do ostrzenia łańcucha ostrzyłeś na sucho czy używałeś jakiejś jakiejś emulsji szlifierskiej ?
  • Poziom 9  
    xt6000 napisał:
    Po kilku ostrzeniach zauważyłem że łańcuch nierówno się ostrzy i zużywa? Właśnie sam jestem na etapie rozważania co się stało? Bardzo zużywały się zęby po jednej stronie łańcucha. Ostrzyłem tak aby zęby po obu stronach były ostre jednak po pewnym czasie po jednej stronie łańcucha nie miałem już czego ostrzyć... Nie było zębów.

    Witam. problem moim zdaniem leży w ostrzeniu, nie należy ostrzyć łańcucha tylko do uzyskania ostrości na danym zębie wszystkie zęby powinny być równej długości po obydwu stronach łańcucha w przeciwnym wypadku "ściąga" piła tnie na ukos oraz w konsekwencji nie równo obciążana jest prowadnica.
  • Poziom 33  
    Tak jak pisał kolega wyżej problem najprawdopodobniej leży w złym ostrzeniu łańcucha. Należy zwracać uwagę aby zęby były równej długości, jak również aby były ostrzone pod odpowiednim kątem (kąt ostrza zęba). Gdy zęby z jednej strony łańcucha są dłuższe, a z drugiej krótsze to zaczyna "ściągać" i tnie drewno "jak kiełbasę". Cierpi również na tym prowadnica gdyż łańcuch w szczelinie prowadnicy pracuje "pod skosem" przez co wyrabia szczelinę nadmiernie jak również zęby prowadzące się wycierają gdyż jedna strona prowadnicy jest bardziej obciążona i defekt z czasem użytkowania takiego zestawu się pogłębia. co do doboru łańcucha to należy się kierować podziałką łańcucha (0,325'', 3/8'' lub może jeszcze jakiś inny), zależy to jakie są zębatki na sprzęgle i prowadnicy, no a długość to również od długości prowadnicy...
  • Poziom 27  
    Witam

    Z objawów, które opisujesz, wynika, że gdzieś jest błąd w eksploatacji pilarki. Swego czasu zakupiłem dużo tańszą piłę do prac dorywczych, z tym, że z prowadnicą i łańcuchem Oregon. Nagle okazało się, że praca dorywcza zmieniła się w pełne dwudniowe cięcie grubych konarów i pni. Dopiero pod koniec drugiego dnia łańcuch wymagał ostrzenia a sama prowadnica wyglądała jak nowa, ale smarowanie wymagało regulacji w czasie pracy, bo fabryczne ustawienie było zbyt słabe. Zatem obstawiam, że albo masz problem ze smarowaniem prowadnicy albo czegoś nie dopilnowałeś, czyli np.: sprawdzania naciągnięcia łańcucha na początku eksploatacji i potem w trakcie używania, co jest niezwykle istotne przy nowej pilarce. Kolejna rzecz, to dokładne czyszczenie pilarki i prowadnicy po zakończeniu pracy i smarowanie łożyska prowadnicy - to musi być zrobione po zakończeniu pracy, inaczej maszyna się potem mści.

    Co do zakupu prowadnicy i łańcucha, to instrukcja użytkownika mówi jaki dokładnie masz model tych części zamiennych. Jeżeli szukasz zamiennika, to wejdź na stronę Oregon'a - tam masz selektor produktów dla różnych producentów pilarek - dobierzesz sobie właściwe rozwiązanie. Kupowanie prowadnicy i łańcucha "no name" to wyrzucenie pieniędzy w błoto.

    Pozdrawiam

    Krystian
  • Poziom 11  
    Panowie, dziękuję za odpowiedzi w wątku. Dodam że smarowanie było chyba ok gdyż zawsze najpierw kończyło mi się paliwo i nie dopuszczało to do momentu gdy łańcuch miałby chodzić na sucho. W zbiorniczku oleju zostawało dosłownie troszeczkę, dwa korki od butelki oleju. Może korek... Ok, rozumiem że ściągało stary łańcuch, który był już na wykończeniu ale dlaczego nowy się klinuje i również go ściąga? To by oznaczało że poszła prowadnica... i zastanawia mnie dlaczego tak szybko się zużyła? Może przez nierówne zużycie poprzedniego łańcucha... Nigdy tak nie miałem gdyż tak jak pisałem poprzednio ostrzyłem łańcuchy ręcznie i wychodzi na to że dobrze. Ten zestaw do Dremela chodzi na sucho. To są takie walcowate kamienie. Oczywiście z zachowaniem kątów. Czyli muszę jak najszybciej wymienić prowadnicę żeby nie zepsuła mi nowego łańcucha bo to się zapętli i tak w kółko gdy będzie zużyty łańcuch to zepsuje nową prowadnicę, i odwrotnie, gdy będzie stara prowadnica i nowy łańcuch to pójdzie łańcuch. Zastanawia mnie słabość materiału Stihl... dlatego teraz chciałbym coś innego. Jaką inną markę skoro to takie słabe. Spróbuję tej firmy "Oregon". Może dobiorę coś o podobnych parametrach.
  • Poziom 33  
    Jeżeli już konieczna będzie wymiana prowadnicy na nową to bierz "Oregon"a, tylko w sklepie gdzie dbają o orginalność części, a nie w takim gdzie sprzedają "made in china" z napisem Oregon...
    Rozmiar i inne parametry to na pewno dopasujesz, "Oregon" to firma wszechstronna i napewno będą mieli odpowiednią...
    Najlepiej taką jak była, 15'', dłuższa to raczej niepotrzebna, a i tą długością można dużo zrobić...
    U mnie prowadnica średnio (przy dość intensywnej eksploatacji, ale wszystko "zgodnie z normą") prowadnica wytrzymywała 3 sezony, w tyłąncuchy to tak nawet do 6 sztuk w sezonie bo przecież poprzez ostrzenie łańcuch się "kurczy" (ząbki)
  • Poziom 9  
    Oregon to dobry wybór, dopiero teraz sprawdziłem co to jest Dremel 4000, odpuść sobie ostrzenie łańcucha tym sprzętem, prawidłowe ostrzenie łańcucha, którego używasz wymaga zachowanie prawidłowych kątów w trzech płaszczyznach. Nie do osiągnięcia lub nie efektywne na tym sprzęcie. Taniej będzie oddać do ostrzenia na profesjonalnej maszynie (5-7 zł) niż niszczyć łańcuchy i prowadnice w tym tempie o mączeniu pilarki nie wspominając.