Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pozostałości czyli M.F. A1 C

PKLab 01 Gru 2015 11:36 8901 13
  • Witam wszystkich forumowiczów.
    Ponieważ za oknami szaro i zimo pomyślałem sobie, że czas przedstawić mój projekt klona, znanego "gorącego" wzmacniacza firmy MUSICAL FIDELITY A1 (Musucal Fidelity A1 Clone).

    Pozostałości czyli M.F. A1 C

    Nie będę się zbyt mocno rozpisywał o stronie technicznej projektu, bo wszystkie potrzebne informacje można znaleźć na tej stronie http://www.markhennessy.co.uk/mf_a1/introduction.htm

    Od siebie napiszę tylko, że wzmacniacz powstał z potrzeby chwili - zwyczajnie sprzedałem swój stary wzmacniacz i nie miałem nic, co mogłoby jakoś napędzić moje JM Lab Chorus. Poszperałem więc w tzw. przydasiach i okazało się, że mam wszystko,co potrzebne do zbudowania w/w urządzenia. Projekt płytek PCB jest mocno wzorowany na oryginale (nie udostępniam projektu). Zasilanie jest wydajniejsze niż w oryginale, ponieważ zastosowany transformator ma 200 VA, a oryginał tylko około 100 VA. Nie stosowałem żadnych egzotycznych komponentów; ot, po prostu rezystory metalizowane i tranzystory zgodne z tymi w oryginalnym A1.
    Najgorsze było zbudowanie sensownej obudowy. Po starym wzmacniaczu estradowym zostały mi dwa radiatory. Znalazłem też trochę resztek blachy aluminiowej i za pomocą szlifierki kątowej, wiertarki ręcznej, pilnika itp. narzędzi ręcznych powstało takie dziwactwo. :D Ponieważ wzmacniacz kilka pierwszych watów oddaje w klasie A, to cała obudowa mocno się nagrzewa. Wiem, że radiatory powinny mieć żebra w pionie, ale po pierwsze; tak bardziej pasują do koncepcji wzorniczej, a po drugie - nie miałbym jak równo ich przyciąć, żeby zbudować radiator od nowa. Inna sprawa, że oryginał grzeje się chyba jeszcze mocniej. Ostatecznie wzmacniacz pracuje od ponad dwóch lat bez żadnej awarii, a nawet przetrwał tegoroczne lato.

    O dźwięku nie będę się rozpisywał, bo to będą zachwyty rodzica nad dzieckiem. :D Napiszę tylko, że chrzest bojowy wzmacniacz przeszedł podczas porównania z końcówką mocy PASS Zen V4 i choć Zen był wyraźnie lepszy, to ogólne wrażenie pozostało więcej niż dobre (subiektywnie :D).

    O kosztach nie będę pisał, bo wszystko miałem w domu. Poza tym dziś części elektroniczne można kupić tanio i drogo, lepsze i gorsze, więc pewnie ilu twórców - tyle pomysłów, a co za tym idzie - pieniędzy wydanych na projekt.





    Poniżej kilka zdjęć, zapraszam do oglądania i komentowania.

    Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C

    P.S.
    Jeśli popełniłem jakieś błędy przy przygotowaniu posta, to proszę Moderatorów o wyrozumiałość. Już dawno tego nie robiłem i mogłem coś "skiepścić".


    Fajne!
  • #2 01 Gru 2015 13:30
    alsa
    Poziom 12  

    Piękna obudowa . Gratuluję !
    1 rzecz która mi sie nie spodobała to połaczenie blachy aluminiowej z radiatorem (dodatkowa rezystancja termiczna)

  • #3 01 Gru 2015 13:53
    elektronik666
    Poziom 10  

    Bardzo elegancko wykonane, podziwiam i pozdrawiam.
    A może mierzył Pan jaka różnica jest przy takim podłączeniu tranzystorów z radiatorem?

  • #4 01 Gru 2015 16:13
    Euzebiusz23091998
    Poziom 15  

    Bardzo ciekawy patent z potencjometrem głośności :) od strony obudowy pokrętło jest tylko na tej ośce? Nie ma przez to jakichś luzów?

  • #5 01 Gru 2015 17:36
    mkpl
    Poziom 37  

    No fajny jest, zasilacz przewymiarowany znacznie przewymiarowany. Jakie masz tętnienia przy maksymalnej mocy i 1kHz, że potrzeba aż 20mF na szynę?

    Na takim kątowniku tracisz lekko 5*C/W Przyklej do jednego z tranzystorów (do podstawy) LM35 na kropelkę i tak samo przyklej do radiatora. Puść w okolicach 50% mocy i odczytaj różnicę temperatur a się zdziwisz.

    Ja w swoich wzmacniaczach mam problem z rezystancją termiczną styku tranzystor radiator... a co dopiero tutaj.

    Grać gra pewnie super i nie pali się nic bo średnia moc domowego słuchania mało kiedy 5W przekracza.

  • #7 01 Gru 2015 23:43
    PKLab
    Poziom 15  

    Dziękuję wszystkim z komentarze.

    Tytułem odpowiedzi na stawiane pytania:

    - przedłużenie osi potencjometru jest osadzone w otworze na przednim panelu. Oś fi 6 mm pracuje w otworze fi 6,3 mm. Luz więc jest ale gwarantuje ,że nie odstaje średnią od normy.

    - temperatura jest w tym wzmacniaczu rzeczą normalną. Proszę zajrzeć na podaną prze mnie stronę ( dla przypomnienia :http://www.markhennessy.co.uk/mf_a1/technical.htm ). To jest wzmacniacz, który pierwsze 8W oddaje w klasie A a te wzmacniacze muszą być ciepłe. Kwestia odprowadzania ciepła z tranzystorów została przeze mnie rozwiązana podobnie jak w oryginale - tam też tranzystory mocy przykręcone są do kawałka blachy aluminiowej (dokładnie do ceownika) a ten do dwóch radiatorów, które razem tworzą górny panel wzmacniacza. Proszę zwrócić uwagę,że co prawda w moim wykonaniu żebra radiatora "leżą" ale powierzchnia radiatorów i ich pojemność cieplna jest większa niż w oryginale. Dodatkowo ciepło odprowadzane jest też przez blachę górną oraz przedni i tylny panel (wszystko z aluminium)
    Przy okazji dodam,że z oryginałem miałem styczność wiele razy podczas napraw czy odsłuchów i zaręczam, że grzeje się bardzo mocno (podczas normalnej pracy nawet do 55-65°C) - niektórzy właściciele nazywali go pieszczotliwie gofrownicą/patelnią :D

    Tak wygląda to w oryginalnym A1:
    Pozostałości czyli M.F. A1 C Pozostałości czyli M.F. A1 C

    - napisy to klasyka gatunku - termotransfer z kredy na panel aluminiowy i lakier bezbarwny

    - w temacie zasilania również odsyłam na podaną wyżej stronę.

    Układowo ta konstrukcja to 100% kopia oryginalnego schematu, dlatego nie będę roztrząsał co konstruktor (Tim de Paravincini) miał na myśli stosując takie a nie inne rozwiązania. Myślę jednak ,że skoro wzmacniacz był oferowany jako produkt komercyjny i zyskał sobie sympatię odbiorców to można przyjąć, że są OK.

    - dostałem też email, że post był raportowany jako "REKLAMOWY". Dziękuję bardzo koledze "Życzliwemu". Informacyjnie - urządzenie powstało w ilości 1 szt. Tak - po dwóch latach z kawałkiem postanowiłem je sprzedać bo ALEPH 3 nadchodzi wielkimi krokami a miejsca w mieszkaniu mało.
    Strona techniczna urządzenia jest opisana na stronie, której adres jest w pierwszym poście (należy go skopiować i wkleić w pasek przeglądarki).

    Pozdrawiam

  • #8 02 Gru 2015 07:22
    blade13
    Poziom 14  

    Pieknie wykonany wzmacniacz! Bardzo duza estetyka pracy... Sam wlasnie wykonuje wzmacniacz domowy i wiem ile potezeba pracy zeby wszystko tak wykonczyc.

    Jaki masz model kolumn Chorus? Te robione w polsce?

  • #9 02 Gru 2015 13:43
    wujekadi
    Poziom 11  

    Wzmacniacz przypomina produkty firmy Alchemist. Świetne wykonanie, zamontował bym tylko lepszy potencjometr.

  • #11 02 Gru 2015 21:09
    matrix0606
    Poziom 14  

    Bardzo ladnie wygląda, cięcie aluminium prezentuje się perfekcyjnie. Piękna konstrukcja. A jak to wygląda od strony praktycznej ? Jakie ma parametry ten wzmacniacz ? Moc ?
    Trzeba parować tranzystory ?

  • #12 03 Gru 2015 12:57
    PKLab
    Poziom 15  

    Dzięki za kolejne miłe słowa.

    blade13
    Gram na Chorus 716 ale szczerze powiem nie mam pojęcia gdzie je wyprodukowali

    wujekadi
    ALCHEMIST ..... Hmmmm.... zawsze bardzo podobał mi się Kraken :D

    rci2950
    widzę jedną różnicę miedzy naszymi konstrukcjami - w Twoim brak przedwzmacniacza z regulacją wzmocnienia w sprzężeniu zwrotnym. Owszem niektórzy twierdzą, że w związku z takim rozwiązaniem dużym problemem Musicala jest potencjometr głośności ale u mnie mimo długiego okresu użytkowania i zastosowania raczej niewyszukanego elementu całość sprawuje się OK. Inna sprawa, że zawsze można zamontować tam "niebieskiego' Alpsa albo nawet drabinkę....
    Poza tym uważam, że w tym przypadku "brzmienie" robi "pakiet" końcówka i preamp a nie tylko końcówka.

    matrix0606
    W temacie parametrów ponownie odeślę na podaną przeze mnie stronę. Widać tam schematy poszczególnych bloków wzmacniacza jest też skan danych technicznych z oryginalnej instrukcji obsługi. Ja dodam tylko, że użyte tranzystory mocy to 2N3055/MJ2955 (nie parowane), pozostałe elementy są identyczne jak na schematach z podanej wyżej strony.

  • #13 03 Gru 2015 15:41
    blade13
    Poziom 14  

    PKLab napisał:

    blade13
    Gram na Chorus 716 ale szczerze powiem nie mam pojęcia gdzie je wyprodukowali


    No to trafilem. Wlasnie dzisiaj je robie... :)

  • #14 06 Gru 2015 13:06
    Lukson
    Poziom 32  

    mkpl napisał:
    Ja w swoich wzmacniaczach mam problem z rezystancją termiczną styku tranzystor radiator... a co dopiero tutaj.


    Podkładki ceramiczne + dobra pasta, która nie przewodzi np. Gelid GC Extreme.
    Testowałem na początku w komputerach a obecnie przy składaniu wzmacniaczy smaruję tą pastą każdy element przykręcony do radiatora.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME