ja proponuje kupić takiego golfa już z klimą, bo roboty jest masa, do rozebrania cały przód samochodu i konsola, a później ze szczelnością złożonej klimy jest kiepsko, nabijamy klimy i wiem co dzieje się np. w autach po wypadku gdzie wymieniany był np. wąż i chłodnica, to na złączach są zwykle wycieki, nie duże, ale większe niż w autach bezwypadkowych, a tu do ruszenia są wszelkie złącza. Naprawde nie polecam takiego zabiegu, bardzo duże koszty