Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zelmer Syrius - Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600 - demontaż - jak?

Five555 01 Gru 2015 20:05 3099 6
  • #1 01 Gru 2015 20:05
    Five555
    Poziom 8  

    Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600

    Czy jest możliwość demontażu takiego agregatu na poszczegolne podzespoły.

    W moim przypadku padło najprawdopodobniej łożysko.

    W instrukcji serwisowej Zelmera ten element podany jest jako całość pod jednym numerem - co wg mojej opinii należy rozumieć, ze jest niedemontowalne.

    ale liczę na pomysłowość i ewentualne sugestie jak to obejść

    0 6
  • #2 01 Gru 2015 21:31
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Jest rozbieralne bez problemu, ale do silników są inne serwisówki stąd nie jest on opisany w Twojej :) Odkręcasz turbinkę i rozpoławiasz silnik.

    0
  • #3 01 Gru 2015 21:57
    Five555
    Poziom 8  

    dzi_dziuś napisał:
    Jest rozbieralne bez problemu, ale do silników są inne serwisówki stąd nie jest on opisany w Twojej :) Odkręcasz turbinkę i rozpoławiasz silnik.


    No to skoro tak mówisz jutro spróbuję to zrobić.

    A masz namiar na taką instrukcję serwisową do właśnie takiego silnika (agregatu ssącego) ???

    Czy dobrze zrozumiałem ten sposób demontażu?

    Chodzi o odkręcenie widocznej nakrętki rozumiem jednocześnie przytrzymując z drugiej strony płaskim śrubokrętem bo tam jest takie nacięcie.

    A potem co już samo się właściwie rozłączy?


    Czy może to trzeba jakoś podważyć, szarpnąć?



    Jak już pytam to pytam :)

    A takie łożysko to jest jakieś specjalne?

    Czy w sklepie co sprzedają łożyska będzie raczej szło dokupić?

    Kurde strasznie potrzebny mi jest odkurzacz i cały jestem w nerwach, że akurat teraz musiał sie zepsuć.

    0
  • #4 02 Gru 2015 01:56
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Five555 napisał:
    Chodzi o odkręcenie widocznej nakrętki rozumiem jednocześnie przytrzymując z drugiej strony płaskim śrubokrętem bo tam jest takie nacięcie.

    A potem co już samo się właściwie rozłączy?


    O wymianie łożysk w silnikach napisano dużo na forum, więc warto poczytać parę tematów :) Najpierw trzeba będzie zbić blaszaną obudowę, potem jak mówisz odkręcić nakrętkę i zdjąć turbinkę, pod nią będą wkręty trzymające cały silnik w kupie. No i takie szczegóły, jak to że najpierw trzeba cofnąć szczotki w prowadnicach aż się zablokują, żeby można było wyjąć wirnik.

    Krytycznym punktem jest zwykle samo zdjęcie i nabicie łożysk, jak nie wiesz jak to ugryźć podejdź to jakiegoś zakładu elektromechanicznego i pewnie za jakieś grosze Ci wycisną i wcisną.

    Łożyska 608zz albo 608 2RS, akurat to mało istotne, natomiast lepiej wziąć coś markowego, niż no name. Ja zwykle biorę NSK czasem FAG.

    Serwisówka Ci nie będzie potrzebna :D

    0
  • #5 02 Gru 2015 07:53
    Five555
    Poziom 8  

    dzi_dziuś napisał:
    Five555 napisał:
    Chodzi o odkręcenie widocznej nakrętki rozumiem jednocześnie przytrzymując z drugiej strony płaskim śrubokrętem bo tam jest takie nacięcie.

    A potem co już samo się właściwie rozłączy?


    O wymianie łożysk w silnikach napisano dużo na forum, więc warto poczytać parę tematów :) Najpierw trzeba będzie zbić blaszaną obudowę, potem jak mówisz odkręcić nakrętkę i zdjąć turbinkę, pod nią będą wkręty trzymające cały silnik w kupie. No i takie szczegóły, jak to że najpierw trzeba cofnąć szczotki w prowadnicach aż się zablokują, żeby można było wyjąć wirnik.

    Krytycznym punktem jest zwykle samo zdjęcie i nabicie łożysk, jak nie wiesz jak to ugryźć podejdź to jakiegoś zakładu elektromechanicznego i pewnie za jakieś grosze Ci wycisną i wcisną.

    Łożyska 608zz albo 608 2RS, akurat to mało istotne, natomiast lepiej wziąć coś markowego, niż no name. Ja zwykle biorę NSK czasem FAG.

    Serwisówka Ci nie będzie potrzebna :D


    Wstawiam zdjęcia aby się lepiej omawiało problem

    Zelmer Syrius - Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600 - demontaż - jak? Zelmer Syrius - Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600 - demontaż - jak? Zelmer Syrius - Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600 - demontaż - jak? Zelmer Syrius - Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600 - demontaż - jak? Zelmer Syrius - Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600 - demontaż - jak? Zelmer Syrius - Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600 - demontaż - jak? Zelmer Syrius - Agregat ssący/ silnik 309.1 Zelmer Syrius 1600 - demontaż - jak?







    wydaje się szanowny kolego: "że słusznie prawisz"

    ale ja nie będę błogosławiony "bo nie uwierzę jak nie zobaczę" :)

    sam spróbuję to rozebrać

    tylko mam jakieś obawy jak podejść do tego "zbicia obudowy" (tej metalowej)
    bo ona teraz bardzo ciasno siedzi
    i wygląda jakby ta metalowa obudowa była zaciśnięta na tej plastikowej

    a może ty masz jakiś super sposób? :)

    bo mi przychodzi tylko na myśl młotek + przecinak/płaski śrubokręt

    ale mam rozumieć że obudowa schodzi wówczas jak jest odkręcona nakrętka?
    czy odkręcenie nakrętki nie ma znaczenia?

    w ostateczności posłużę się serwisem AGD jak będzie to w rozsądnej cenie

    PS:
    wydaje się, że było by dobrze od razu wymienić szczotki
    masz może wiedzę jakie są oryginalne
    lub jakie uczciwe zamienniki użyć?

    niestety wiem, że chodzi wiele podróbek po świecie
    bo raz się na takie coś naciąłem w odniesieniu do wiertarki

    jak coś to proszę o namiary na maila

    0
  • #6 02 Gru 2015 13:36
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD

    Five555 napisał:
    wydaje się szanowny kolego: "że słusznie prawisz"

    Nie spodziewałbym się, że mam rację :)

    Five555 napisał:
    bo mi przychodzi tylko na myśl młotek + przecinak/płaski śrubokręt

    I wystarczy. Delikatnie opukując dookoła metalowej osłony zejdzie ona z plastikowej.

    Five555 napisał:
    w ostateczności posłużę się serwisem AGD jak będzie to w rozsądnej cenie

    Przyda się zwłaszcza przy zdejmowaniu i wciskaniu łożysk. Tutaj widać, że na wałku wirnika został już tylko wewnętrzy pierścień łożyska, tym trudniej będzie go ściągnąć.

    Five555 napisał:

    wydaje się, że było by dobrze od razu wymienić szczotki

    W dzisiejszych silnikach raczej się one nie zużywają, silnik pali się szybciej :)

    Jak tam z czytaniem podobnych tematów ? To wszystko było już opisywane :D

    0
  • #7 02 Gru 2015 22:17
    Five555
    Poziom 8  

    Cóż sytuacja cała jest "awaryjna" i jak to bywa wystąpiła w najmniej stosownym momencie.
    Także przyznaję się, że tylko zerknąłem na inne wątki.
    Nie jestem stałym szperaczem po elektrodzie więc mi wcale nie tak łatwo przychodzi takie szukanie.
    Dzięki za pomoc dla wszystkich pomagającym i sorry jeśli kogoś to irytuję, że idę na łatwiznę pytając bezpośrednio zamiast przyglądać 50 podobnych wątków.


    Tak czy tak byłem dziś w serwisie AGD z agregatem ssącym z myślą jego naprawy.
    a konkretniej wymianą łożyska i ewentualnie szczotek.

    Pierw natrafiłem na panię za ladą, która od razu bez pytania zaczęła szukać nowego agregatu na zapleczu.
    Coś się w sumie zamotała bo jak się później ten nowy agregat miał lekko nieczytelny numer.
    Zapytałem o cenę.
    I tu moje zaskoczenie: 120zł.
    Wczoraj sprawdzałem na necie i najtaniej znalazłem za 180zł (+przesyłka 20zł)+załatwianie+czekanie min. 2dni


    Później na moją prośbę zaniosła uszkodzony agregat do serwisanta.

    Serwisant przyszedł i wyglądało jakby go na chwilę podpiął do zasilania.

    Jego wstępne wnioski to:
    - padnięte łożysko,
    - może padnięte popychacze/dociskacze (coś takiego),
    - "nie podoba mi się praca turbiny" (coś takiego)
    coś takiego=nie potrafię dokładnie przytoczyć co powiedział

    z grymasem ale uczciwie serwisant dał mi do zrozumienia, że nie ma sensu tego naprawiać
    bo samo stwierdzenie usterki wymaga 1-2h i naprawa nie kosztowała by mniej niż 50zł
    ale oczywiście ja sobie musiał bym doliczyć ponowne zasuwanie do serwisu
    i czekanie na coś co mi jest potrzebne na już


    ostatecznie kupiłem nowy agregat za 120zł

    ale Pani podkreśliła, że to ostatni z ich zapasów a obecnie by kosztował znacznie drożej.

    Więc uprzejmie podziękowałem Pani.

    ów serwis jest w Tarnobrzegu i jak ktoś chce mogę podać namiary.


    Tak czy tak może tzw. wolnym czasie (podobno taki istnieje) rozbiorę ten stary silnik i się zobaczy.

    No ale myślę, że przysłużyłem się tak czy tak dla ludzkości choćby wklejając zdjęcia.

    Dzięki dzidziuś za pomoc/chęci itd.

    0