Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

A4 B5 TDI i ALL - Uszkodzone wtryski po demontazu

dziki87 02 Dec 2015 20:48 1797 7
Bosch
  • #1
    dziki87
    Level 8  
    Witam ostatnio spotkalem sie z takimi opiniami pompiarzy jak i paru mechanikow ze po zdemontowaniu wtryskow i ich ponownym montazu zostaja uszkodzone mimo ze na maszynie dobrze rozpylaja to auto nie jedzie i kopci. W niektorych silnikach np. sprintera praktycznie za kazdym razem po demontazu padaja i silnik nie ma mocy i mocno kopci a na maszynie nie leja i nie chodzi tu o sposob ich przechowywania na czas demontazu.

    Czym to moze byc spowodowane?
  • Bosch
  • #2
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kolejne wieści dziwnej treści. Brak zachowania czystości, opróżnienie wtryskiwacza z paliwa, przy piezo przechowywanie w niewłaściwej pozycji, to może spowodować ich uszkodzenie. Na setki wyjętych wtryskiwaczy, raz miałem problem. Jeden grzybek poszedł na spacer, robiąc dodatkowe otwory technologiczne w tłoku i głowicy. Po rozebraniu, właściciel stwierdził że nie będzie tego reanimował, tylko kupi drugi silnik. Po trzech miesiącach, rozmyślił się, więc zaczęliśmy reanimacje. Po złożeniu, silnik pracował idealnie. Z jednym wyjątkiem, rozwijał około 30% mocy. Parametry w normie, sprawdzanie wszystkiego i ... Pompa wtryskowa, podmienianie zaworków, dwa dni i zero efektów. Cały osprzęt pochodził z auta, które do chwili urwania zaworu, jeździło bardzo sympatycznie. Soft lekko przerobiony, więc było co pogonić. Na koniec zająłem się wtryskiwaczami, po rozebraniu iglica była pokryta korozją. Były to wtryskiwacze dwu sprężynowe, a otwierał się tylko pierwszy stopień. Po wymianie końcówek, moc wróciła. Nie wiem, czy to upływ czasu, czy wilgoć która była w końcówce spowodowały tą sytuację. A to wszystko w T-4 2,5 ACV :D
  • Bosch
  • #3
    dziki87
    Level 8  
    Akurat pompiarze nie nalezeli do tych co naciagaja...
    u kumpla w sprinterze padla uszczelka pod czapka i byly demontowane wtryski i po zalozeniu brak mocy wiec wtryski poszly do sprawdzenia i okazalo sie ze ladnie rozpylaja wiec zostaly zamontowane ponownie i jeszcze wiekszy byl mul. Nowe koncowki zalatwily sprawe ale pompiarz nie chcial powiedziec co jest tego przycyna ale nie sprawdzal przy koledze cisnienia i moze w tym tkwil problem
  • #4
    Alfred_92
    Level 33  
    Wtryski mają to do siebie że ogólnie lubią się zapiekać końcówki jak nie pracują za długo, ponadto przechowywanie ich we wiadrze też nie pomaga. Dlatego jest jedna żelazna zasada, mianowicie kupując używane wtryski kupuje się tylko te które nadal są w silniku. (zawsze daje większą szansę że bedą zdatne do użytku). Widziałem już wtryskiwacze przechowywane luzem we wiadrze które leżało przy tokarce....
  • #5
    manta
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Widzisz, klasycznym próbnikiem można sprawdzić tylko pierwszy stopień otwarcia wtryskiwacza, jego szczelność i jakość pylenia. Nie sprawdzisz drugiego stopnia. Do tego jest potrzebny inny tester np: Bosch Eps. Dopiero ten umożliwia pełną diagnozę wtryskiwacza dwusprężynowego. Z racji jego ceny, mało zakładów go posiada.
  • #6
    dziki87
    Level 8  
    a czy ten sprzet jest niezbedny przy np. wymianie koncowek i regulacji cisnienia?
    chyba jednak kazdy zaklad ktory zajmuje sie regeneracja wtryskiwaczy musi miec ten sprzet na wyposazeniu
  • #7
    domex32
    Moderator of Cars
    dziki87 wrote:
    Czym to moze byc spowodowane?


    Wszystko jak koledzy wyżej napisali z nakładem na przechowanie gdzieś w szmacie na regale przez kilka dni i higienę pracy.

    W piezoelektrycznych wystarczą cienkie włókna tkaniny w postaci szmaty którą ktoś je czyścił przed montażem, a najgorsi są Ci co czyszczą końcówki szczotką drucianą, wtedy końcówki na bank do wymiany.
  • #8
    dziki87
    Level 8  
    Dzięki za sensowne wytłumaczenie możliwych przyczyn.
    Myślę że na tym etapie możemy zakończyć rozmowę.