Kolejne wieści dziwnej treści. Brak zachowania czystości, opróżnienie wtryskiwacza z paliwa, przy piezo przechowywanie w niewłaściwej pozycji, to może spowodować ich uszkodzenie. Na setki wyjętych wtryskiwaczy, raz miałem problem. Jeden grzybek poszedł na spacer, robiąc dodatkowe otwory technologiczne w tłoku i głowicy. Po rozebraniu, właściciel stwierdził że nie będzie tego reanimował, tylko kupi drugi silnik. Po trzech miesiącach, rozmyślił się, więc zaczęliśmy reanimacje. Po złożeniu, silnik pracował idealnie. Z jednym wyjątkiem, rozwijał około 30% mocy. Parametry w normie, sprawdzanie wszystkiego i ... Pompa wtryskowa, podmienianie zaworków, dwa dni i zero efektów. Cały osprzęt pochodził z auta, które do chwili urwania zaworu, jeździło bardzo sympatycznie. Soft lekko przerobiony, więc było co pogonić. Na koniec zająłem się wtryskiwaczami, po rozebraniu iglica była pokryta korozją. Były to wtryskiwacze dwu sprężynowe, a otwierał się tylko pierwszy stopień. Po wymianie końcówek, moc wróciła. Nie wiem, czy to upływ czasu, czy wilgoć która była w końcówce spowodowały tą sytuację. A to wszystko w T-4 2,5 ACV