Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy zasliacz ATX może porazić prądem, gdy jest się uziemionym?

03 Gru 2015 22:26 1218 18
  • Poziom 16  
    Witam,

    Interesuje mnie wyjaśnienie, tego co doświadczyłem przed chwilą. Przebieg:

    1) Mam metalową ramę biurka, podłączoną do kaloryfera (w celu podpinania opaski na rękę, do uziemienia, jako ochrona przed ESD).

    2) Potrzebowałem zasilacza do lampki LED-owej.

    3) Znalazłem (mocno) stary zasilacz ATX. Lampki się świeciły, ale kiedy były podłączone do zasilacza to ten piszczał - po odłączeniu lampek chodził znów normalnie.

    4) Trzymając kabelki spięte razem, przypadkowo dotknąłem się biurka i poczułem prą - nie duży, słaby, ale bez problemu wyczuwalny.

    5) Wystarczy, że dotykałem tylko jednego przewodu od zasilacza i biurko i prąd płynął. Prąd płynął tylko jak dotykałem biurka - jak trzymałem 2 kable od zasilacza to nie.


    Teraz pytanie - czy to oznacza, że zasilacz w wyniku uszkodzenia/starości (skoro piszczy przy ledach...) wywalił trochę napięcia sieciowego na wyjście i ja będąc uziemionym przez kaloryfer poczułem prąd?
    Czy zasilacze nie są o tyle bezpieczne, że jest izolacja galwaniczna i napięcie nie powinno przechodzić? Dlaczego nic się nie dzieje nawet jeśli dotykam 2 kabli na raz?
  • Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel

  • Poziom 39  
    W tym problem iż zasilacz komputerowy nie jest wykonany w 2 klasie ochronności. Po drugie nie podłącza się żadnych opasek pod kaloryfery - mogę nie mieć połączenia z ziemią.
    90% przetwornic nie ma izolacji galwanicznej. Galwaniczną ochronę zapewnia tylko transformator.
    W zasilaczach impulsowych mimo iż jest transformator, to pomiędzy wejściem a wyjściem montowany jest warystor lub kondensator który może przepuszczać jakiś tam potencjał napięcia.

    Moderowany przez _PREDATOR_:

    Zastanów się co Ty piszesz!

  • Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
  • Poziom 16  
    Mh, to by wiele wyjaśniało.

    Jednak w moim wypadku rozumiem, że przy okazji sprawdziłem, że kaloryfer jest jednak dobrą opcją do uziemienia (u mnie), skoro prąd popłynął?
  • Poziom 38  
    Cytat:
    90% przetwornic nie ma izolacji galwanicznej
    - bzdura.
    Cytat:
    Galwaniczną ochronę zapewnia tylko transformator
    - w tym przypadku prawda, rzecz w tym że w większości przetwornic jest transformator - impulsowy.
    Cytat:
    pomiędzy wejściem a wyjściem montowany jest warystor
    - kompletna bzdura.
    Cytat:
    potencjał napięcia
    - nie ma czegoś takiego.

    W przypadku gdy zasilacz komputerowy podłączony jest do gniazdka bez bolca uziemiającego, a obudowa nie jest w żaden sposób uziemiona, na obudowie może pojawić się pewne napięcie - wynikające z istnienia na wejściu zasilacza filtrów. Częścią składową filtra wejściowego są kondensatory Y, które w przypadku gdy "PE" zasilacza wisi w powietrzu tworzą swojego rodzaju dzielnik napięcia - przez co na obudowie może pojawić się napięcie rzędu połowy napięcia sieciowego. Zjawisko dla człowieka nieprzyjemne ale nie niebezpieczne - kondensatory mają pojemność kilku nF więc ewentualny prąd który może popłynąć jest niewielki.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Piotr2608 napisał:
    W tym problem iż zasilacz komputerowy nie jest wykonany w 2 klasie ochronności. Po drugie nie podłącza się żadnych opasek pod kaloryfery - mogę nie mieć połączenia z ziemią.
    90% przetwornic nie ma izolacji galwanicznej. Galwaniczną ochronę zapewnia tylko transformator.
    W zasilaczach impulsowych mimo iż jest transformator, to pomiędzy wejściem a wyjściem montowany jest warystor lub kondensator który może przepuszczać jakiś tam potencjał napięcia.

    Dawno takich bajek nie czytałem :D.

    Zasilacz komputerowy po to ma podłączenie pod bolec uziemiający, aby go wykorzystywać!
  • Poziom 38  
    Piotr2608 napisał:

    90% przetwornic nie ma izolacji galwanicznej. Galwaniczną ochronę zapewnia tylko transformator.
    W zasilaczach impulsowych mimo iż jest transformator, to pomiędzy wejściem a wyjściem montowany jest warystor lub kondensator który może przepuszczać jakiś tam potencjał napięcia.


    :crazyeyes: i to napisane z konta firmowego "Naprawa RTV AGD Komputerów. TV-SAT. Elektryk."

    Strach sie bac :roll:

    hmm to ciekawe po co w przetwornicach daja transoptory jak mozna by bylo polaczyc bez nich skoro nie ma seperacji :)

    BTW ten kondensator i warystor to nie jest pomiedzy wejsciem i wyjsciem...

    Spora liczba zasilaczy do laptopow (to tez zasilacze do komputerow) jest wykonana w klasie II ochronnosci i sa to przetwornice... ale tu sie nie czepiam bo w temacie mamy mowe o zasilaczu ATX.

    Nawet w zasilaczach z tzw. koniczynka najczesciej "bolec" PE nie jest w srodku podlaczony. Natomiast obudowa z tworzywa stanowi wystarczajaca izolacje, a przetwornica gwarantuje seperacje...
  • Warunkowo odblokowany
    Witam. Transoptor daje się po to żeby odizolować napięcie strony wtórnej od pierwotnej. Piotr 2608 zastanów się jakie bzdury napisałeś !! I to młodym początkującym. Przetwornice w 90% mają izolację galwaniczną, to przecież transformator inaczej byśmy mieli potencjał fazy na wyjściu przetwornicy. Co do " kopania " uziemionej obudowy takiego zasilacza lub urządzenia które zasila i jest uziemione równolegle do niego, to jest ono zasadniczo możliwe przy nie odpowiedniej instalacji uziemienia, lub dwoma niezależnymi punktami uziemienia nie połączonymi ze sobą fizycznie lecz galwanicznie poprzez rezystancję uziomów. Nazywa się to różnicą potencjału. Napięcie tejże różnicy wynosi w zależności od rezystancji uziomów 1/3 - 1/2 napięcia sieciowego. Prąd jest jednak niewielki 10 do 30mA. Po za nieprzyjemnym kopnięciem nic nie grozi. Kolega loker słusznie napisał o kondensatorach filtrów wejściowych.
  • Specjalista elektronik
    Ja już zaliczyłem wizytę w szpitalu na skutek porażenia prądem z zasilaczy - w instalacji był przerwany przewód uziemiający, ale bolce uziemiające gniazdek były ze sobą połączone; zasilacze kilku komputerów w sumie dały wystarczający prąd, żeby był niebezpieczny - a komputery były połączone w sieć, przewód sieci komputerowej gdzieś w innym pomieszczeniu był uziemiony, i ja do niego dotknąłem (to był jeszcze cienki Ethernet, podłączałem kabel do komputera, miał metalową wtyczkę), a jednocześnie do obudowy komputera.
  • Warunkowo odblokowany
    Musiał być przebity któryś kondensator lub co gorsza warystor w jednym zasilaczu. W skutek silnego przepięcia lub po burzy.
  • Poziom 43  
    Zasilacz ma filtr sieciowy ograniczający przenikanie zakłóceń z zasilacza do sieci filtr ten ma kondensatory pomiędzu N i PE oraz L i PE, masa wyjścia i obudowa są podłaczone do PE, kiedy zasilacz podłączysz do gniazdlka bez bolca, kondensatory dzielą napiecie sieci na pół i stąd ok 115V na obudowie i wyjściu, ponieważ kondensatory mają małą pojemność wydajność prądowa jest mała (przepisy ograniczają maksymalny prąd upływu) więc ryzyka porażenia nie ma, do czasu gdy zasilacz jest jeden jak zauważył _jta_.

    Cytat:
    Musiał być przebity któryś kondensator lub co gorsza warystor w jednym zasilaczu. W skutek silnego przepięcia lub po burzy.

    Kondensatory w filtrach to specjalne kondensatory klasy Y, Y1,Y2, odporne na przepięcia do kilku kV, więc jest bardzo mała szansa na przebicie takiego kondensatora.

    Cytat:
    W tym problem iż zasilacz komputerowy nie jest wykonany w 2 klasie ochronności.
    To ja napiszę coś co dla niektórych może być zaskoczeniem,
    Więcej jest problemów z upływnością przy "podwójnej izolacji" (II klasa ochronności) - filtry też są, upływność jest i wszystko sie mieści w normach - człowieka cie porazi, ale gdy podłączysz wtyczkę do pracującego urządzenia to napiecie zmienne >100V na masie, nawet przy prądzie <1mA potrafi uszkodzić obwody wejściowe, albo zakłócać pracę niektórych czułych urzdeń.
  • Pomocny post
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    jarek_lnx napisał:
    (...) ale gdy podłączysz wtyczkę do pracującego urządzenia to napięcie zmienne >100V na masie, nawet przy prądzie <1mA potrafi uszkodzić obwody wejściowe,
    I bardzo często uszkadza porty USB w urządzeniach wielofunkcyjnych zasilanych z gniazda z kołkiem uziemiającym podłączanych do komputera włączonego do gniazda bez w/w kołka (np za pośrednictwem dwużyłowego przedłużacza).
    Stąd m. in. zasada łączenia najpierw przewodów sygnałowych pomiędzy urządzeniami a potem podłączania urządzeń do sieci. Oczywiście rozłączanie w odwrotnej kolejności.
  • Warunkowo odblokowany
    Jarek_inx co ty pleciesz ? Chyba nigdy nie widziałeś zasilacza uszkodzonego przepięciami a jeszcze lepiej po burzy.
  • Poziom 43  
    Cytat:
    Jarek_inx co ty pleciesz ?
    Takie są fakty, uzywa się tu kondensatorów które mają znacznie lepszą odporność na przepięcia, co nie znaczy że są niezniszczalne.
    A co do tego plecenia, niejeden uzytkownik tego forum, w tym kilku modetratorów potwierdzi że często piszesz rzeczy sprzeczne z ogólnie znaną wiedza, z większości twoich postówe można wyciągnąć takie kwiatki:
    Cytat:
    Co do " kopania " uziemionej obudowy takiego zasilacza lub urządzenia które zasila i jest uziemione równolegle do niego, to jest ono zasadniczo możliwe przy nie odpowiedniej instalacji uziemienia, lub dwoma niezależnymi punktami uziemienia nie połączonymi ze sobą fizycznie lecz galwanicznie poprzez rezystancję uziomów. Nazywa się to różnicą potencjału. Napięcie tejże różnicy wynosi w zależności od rezystancji uziomów 1/3 - 1/2 napięcia sieciowego. Prąd jest jednak niewielki 10 do 30mA. Po za nieprzyjemnym kopnięciem nic nie grozi.
    Co do wadliwej instalacji to sie zgodzę, ale piszesz że taka sytuacja może wystąpić normalnie pomiędzy dwoma niezależnymi punktami uziemienia, nie prawda.
    Między dwoma uziemionymi punktami nie ma prawa być 1/3 - 1/2 napięcia sieciowego i to jeszcze przy 10-30mA, bo oznaczało aż dwa uszkodzenia - jedno w urządzeniu - 30mA wystarczy do wyzwolenia wyłącznika róznicowo prądowego, a żeby przy takim prądzie uzyskać tak duży spadek napiecia rezystancja uziemienia musiała by być rzędu kilku kΩ (drugie uszkodzenie).
    Cytat:

    Chyba nigdy nie widziałeś zasilacza uszkodzonego przepięciami a jeszcze lepiej po burzy.
    Przy dobrym przepięciu to i element tak prosty jak ceramiczny izolator ulegnie uszkodzeniu, a co dopiero kondensatory.
  • Warunkowo odblokowany
    Widać mało wiesz o pomiarach uziemień. Swoją droga po tym co napisałeś, goszczą tu sami TEORETYCY. A wiadomo że teoria daleko ma się do praktyki. Uszkodzenie kondensatorów ceramicznych wiąże się, mój drogi teoretyku z wyładowaniem po między dielektrykiem. Oznacza to ze zostanie on zwęglony, w wiec będzie przewodził prąd. Wiem już jak mało widziałeś ale wciąż zaskakujesz mnie swoimi teoriami. Różnice potencjałów w oddzielnych punktach uziomów są związane z uziomami sztucznymi jak i naturalnymi oraz użytych materiałów jak i rezystancji. Jeśli mi powiesz jak na Saharze zrobisz uziom sztuczny, to się pokłonie i uznam że wiesz o uziomach. Pozdrawiam.
  • Specjalista elektronik
    Trudno zwęglić to, co nie zawiera węgla. ;) A wyładowanie zachodzi pomiędzy okładkami, nie (po)między dielektrykiem. Natomiast po przebiciu dielektryka i odparowaniu przez łuk metalu z okładki ów metal może osiąść na dielektryku tak, że zrobi zwarcie, i to komuś może się wydać zwęgleniem.
  • Warunkowo odblokowany
    Jarek-inx.Jak nie umiesz czytać ze zrozumieniem to się NAUCZ. Napisałem wyraźnie "prawie każdy metal" I nie mówimy tu o pierwiastkach metali. METAL nie pierwiastek metalu. I co ? Zaprzeczysz ze metale w swojej strukturze nie ma węgla ? Już nie mówiąc o stopach. Tak na przykład stal to stop żelaza z węglem. Tak też odróżniamy stopy wysoko i niskowęglowe według klasyfikacji twardości. W elektronice takich stopów zawierających węgiel jest multum. Tak samo jak się śmiejesz z ceramiki. Co nie słyszałeś o ceramikach węglikowych ? Są odporne na temperatury powyżej 2000C'. Jak widać mało wiesz. Typowa warszawka się odzywa, Teoretycy mocni w gębie. Ja przynajmniej skończyłem politechnikę. Wydział Elektroniki, robotyki , automatyki, informatyki oraz inżynierii maszyn elektrycznych.
    Więc za przeproszeniem ośmieszaj się sam.
    Ale nie o tym tu mowa. Nadal pytam jak zrobisz sztuczny uziom na pustyni.

    Moderowany przez Artur k.:

    3.1.9. Nie obrażaj drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • Poziom 11  
    cooltygrysek napisał:
    Typowa warszawka się odzywa, Teoretycy mocni w gębie. Ja przynajmniej skończyłem politechnikę. Wydział Elektroniki, robotyki , automatyki, informatyki oraz inżynierii maszyn elektrycznych.

    Skończyłes politechnikę i co? Zachowujesz sie jak smarkacz, obrażasz innych.
    Kolego troche szacunku dla innych użytkowników. Jak chcesz obrażac, to zmień forum. Takich tu nie potrzebujemy.
    Kompromitujesz swoją wiedzą ta politechnikę i siebie samego.
  • Poziom 43  
    cooltygrysek napisał:
    Ale nie o tym tu mowa. Nadal pytam jak zrobisz sztuczny uziom na pustyni.
    Co to ma do rzeczy? Skąd weźmiesz gniazdko 230V na pustyni :D?