Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie silnika 1 fazowego -

goldboyy 04 Gru 2015 15:48 876 2
  • #1 04 Gru 2015 15:48
    goldboyy
    Poziom 11  

    witam,

    mam problem z podłączeniem silnika 0,6kw 220v , który napędza sprężarkę.

    Pierwotnie silnik był uruchamiany za pomocą przycisku, który przez kilka sekund należało przytrzymać aby silnik nabrał obrotów a następnie puścić i powodowało to prace silnika.
    Kompresor nie miał presostatu ( jedynie zawór który upuszczał nadmiar powietrza)

    Kompresor pochodzi z lat 70 jest to rosyjska konstrukcja, zależy mi na nim bo jest dosyć cichy i dobrze się sprawdza dla moich zastosowań.

    Dodałem presostat, zawór zwrotny i kondensator rozruchowy (ac 45uF 450v)

    Udało mi się podłączyć, to razem, silnik startuje, pracuje ale gdy podłączy się go do gniazdka bez bolca i w zależności jak obróci wtyczkę na obudowie pojawia się niestety napięcie 230v ( zmierzone miernikiem)

    Czy jest możliwość podłączenia silnika sterowanego tym przełącznikiem aby bez względu na to po której stronie jest faza w gniazdku napięcie się nie pojawiało na obudowie?

    Załączam zdjęcia puszki silnika, schematów na pokrywce puszki, oraz włącznika.

    -czerwona strzałka pokazuje kierunek przepływu prądu

    0 2
  • #2 04 Gru 2015 18:22
    kamil12239
    Poziom 16  

    To znaczy ze sprezarke jest w starym układzie TN - przewód neutralny jest zmostkowany razem z ochronnym i odwrócenie wtyczki powoduje ze faza przychodzi na neutralny i obudowe dlatego tak jest że się napięcie pojawia na obudowie.

    Wszędzie tam gdzie zasilasz sprężarkę w gnieździe musi być faza zawsze po jednej stronie(po lewej powinno być) jeśli masz w różnych no to to może być przyczyna. Jeśli używasz wtyczek i gniazd z bolcem to nie ma problemu oddziel przewód ochronny od neutralnego i po sprawie.

    0
  • #3 04 Gru 2015 20:25
    goldboyy
    Poziom 11  

    Dziękuję za odpowiedź, oraz wszystkim tym, którzy zastanawiali się nad ewentualnym rozwiązaniem.

    Problemem okazały się przewód we wtyczce, który został błędnie podłączony do presostatu. Dalej szedł do włącznika. Pierwotnie kolor bordowy był podpięty pod uziemienie-i w urządzeniu i we wtyczce. W presostacie bordowy natomiast był błędnie wpięty jako faza a żółty, który we wtyczce miał być uziemieniem okazał się fazowym...Pomyłka kolorów kabli spowodowała, że napięcie pojawiło się na obudowie w zależności od włożenia wtyczki. Przewody pozamieniane oraz sprawdzone na spokojnie, urządzenia działa;)

    Czyli trzeba zawsze dokładnie sprawdzać kolory przewodów i upewniać się dokąd idą, a nie podłączać "na pamięć" i na raty będąc jeszcze nie wyspanym jak ja to zrobiłem...

    Temat do usunięcia.

    1