Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pioneer QX949 - Amplituner z lat 70 - może rekonstrukcja ?

BigBoyPL 04 Gru 2015 20:19 705 1
  • #1 04 Gru 2015 20:19
    BigBoyPL
    Poziom 10  

    Witam.
    Ponieważ mój dotychczasowy radioodbiornik zaczyna kończyć swój żywot, nie porywa także mocą, funkcjami a i wygląd przestał mi się podobać zacząłem rozglądać się za czymś innym.
    Przejrzałem masę stron na portalach aukcyjnych, porozglądałem się po supermarketach jak i po sklepach firmowych różnych marek w mojej okolicy.
    Szybko okazało się że to co mi się najbardziej podoba jest poza zasięgiem mojego portfela. Dodatkowo stylistycznie spodobały mi się może 4 modele.
    Wróciłem znów do internetu. Pomyślałem sobie że nie musi to być urządzenie produkowane teraz. Właściwie od tego zaczął się ten pomysł.

    Wizualnie bardzo podobają mi się amplitunery z lat 70 w drewnie, prawdziwym metalu oraz z niebieskim podświetleniem skali. Z rodzimym audio jakoś nie mam dobrych wspomnień.

    Dobra może koniec wstępu ;]
    Jak zobaczyłem QX949 to poczułem że to jest to. Niestety nie dane mi było usłyszeć jak to gra.
    Tutaj powstaje pierwsze pytanie. Jakie są zalety a jakie wady porównując tego Pioneera do współcześnie produkowanych modeli? Powiedzmy że porównujemy go do amplitunera który dziś kosztuje ~1200zł.

    Widziałem że cena tego amplitunera dochodzi nawet do 6000zł. Mam nadzieję że nie jest to podyktowane tylko marką, wiekiem oraz popularnością odbiornika ale że reprezentuje on sobą jakieś parametry.

    Kolejną sprawą jest to że po kilku chwilach znalazłem instrukcję serwisową a w niej spis wszystkich elementów, schematy a nawet prowadzenie ścieżek na płytkach drukowanych z elementami. Po obróbce w programie graficznym w zasadzie mam już wzór płytki wzmacniacza gotowy do wydruku. Czy jeśli zrobię sobie taką płytkę nawet dla samych testów to przekonam się w jakimś stopniu o jego parametrach ?

    Czy klonowanie wszystkich płytek ma sens w porównaniu do ceny amplitunera ?

    Większość elementów ma podane wartości ale np. transformatory nie mają.
    Dodatkowo nie które tranzystory (nie wiem czy inne elementy też) są bardzo trudno dostępne, być może zostały wyprodukowane do użycia tylko w tym urządzeniu. Czytając zagraniczne fora przeczytałem że niektóre z nich mają zamienniki które są łatwiej dostępne ale mogę się różnić np. obudową.

    Na koniec napiszę że będę w stanie obrobić płytki, wykonać itp.
    Elektronicznie też nie będzie najgorzej, lutowanie podłączanie itd. mam opanowane. Wykonanie najtrudniejszych części obudowy też nie jest problemem, znam kogoś kto produkuje obrotomierze i prędkościomierze do maszyn, skuterów i quadów, pokazałem mu zdjęcie i jest w stanie wykonać mi skalę oraz napisy na obudowie. Dla mnie została by obróbka mechaniczna drewna oraz metalu. Jedyną rzeczą co do której mam wątpliwości to właśnie odpowiednie ustawienia. Mam tu na myśli ustawienie wszystkich cewek, potencjometrów, hfe tranzystorów i pewnie masa innych rzeczy które trzeba jakoś ustawić lub dobrać.

    0 1
  • #2 04 Gru 2015 21:02
    goraj krzysztof
    Poziom 28  

    Końcówka mocy nie była by trudna do zrobienia była tu prezentowana np. kopia jakiegoś Rotela. Ale część radiową jakoś sobie nie wyobrażam.

    0
  Szukaj w 5mln produktów