Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termopara - mierzenie temperatury powierzchni kamienia w piecyku do pizzy

drogus 04 Gru 2015 22:45 831 4
  • #1 04 Gru 2015 22:45
    drogus
    Poziom 9  

    Zmodyfikowałem jakiś czas temu piecyk do pieczenia pizzy tak aby możliwe było uzyskanie bardzo wysokich temperatur (i tym samym krótkich czasów pieczenia). Jeżeli kogoś interesuje jak to wygląda w praktyce, to tutaj jest filmik: https://www.youtube.com/watch?v=oiVi7jvESPM :) - na filmiku używam grzałki 1400W, ostatnio wymieniłem ją na 1650W, więc czas pieczenia jest jeszcze krótszy.

    Obecnie do mierzenia temperatury używam pirometru, ale chciałbym trochę ulepszyć proces pieczenia i jest kilka rzeczy, które mógłbym zrobić mając możliwość ciągłego pomiaru:

    * nie musiałbym otwierać piecyka w celu sprawdzenia temperatury
    * chciałbym również dodać coś w rodzaju termostatu, tyle że reagującego na temperaturę powierzchni kamienia, a nie powietrza
    * termoparę planuję podłączyć do arduino, więc mógłbym przeanalizować jak zmienia się temperatura kamienia w różnych sytuacjach i przy różnych mocach (używam regulatora napięcia do regulacji mocy grzałki)

    Znalazłem w sprzedaży termopary typu K z sondą ze stali nierdzewnej (Φ 5mm, długość 30mm) i pomyślałem o wywierceniu dziury w kamieniu, ale nie wiem czy to będzie dobre rozwiązanie ze względu na różnice w przewodnictwie cieplnym terakoty i stali. W przypadku kiedy grzałka będzie wyłączona nie będzie prawdopodobnie problemu, ale boję się, że promieniowanie cieplne z grzałki będzie zawyżać temperaturę mierzoną przez termoparę. Ze względu na to rozważałem wywiercenie dziury nie na wylot, ale wtedy z kolei nie mierzyłbym temperatury powierzchni, tylko temperaturę kamienia 2-3 mm od powierzchni - nie wiem czy będzie to duża różnica. Nie zależy mi na bardzo dużej dokładności, wystarczy 10-20 stopni błędu w stosunku do pirometru, ale nie wiem czy zaproponowane powyżej rozwiązania nie będą miały większego rozstrzału.

    Poszukuję wszelkich informacji na temat mierzenia temperatury w takich sytuacjach, będę wdzięczny za pomoc.

    0 4
  • #3 04 Gru 2015 23:53
    Tommy82
    Poziom 39  

    Piecyk jak piecyk ale przepis na ciasto to poproszę.
    Nie robię pizzy za często ale takie idealne ciasto mi nie zawsze wychodzi i jeszcze nie wiem czemu.

    0
  • #4 05 Gru 2015 00:22
    viper616
    Poziom 9  

    Skoro chcesz mierzyć temperaturę zewnętrznej części kamienia to taki zestaw http://www.electroheat.com/products4.asp?ID=89 będzie dla Ciebie najlepszy. Czujnik jest na metry wiec możesz go sobie wypuścić z pieca i podpiąć do regulatora. Końcówkę czujnika skręcasz ze sobą (w tym miejscu jest pomiar) i przyklejasz na pastę do kamienia. Pasta pod wpływem temp. twardnieje jak kamień. Musisz tylko poszperać na necie i tego w Polsce poszukać.
    Dokup cyfrowy regulator to będziesz miał lepszą kontrolę nad temperaturą pieca.

    0
  • #5 05 Gru 2015 16:25
    drogus
    Poziom 9  

    siewcu napisał:

    Myślę, że znajdziesz odpowiedni czujnik.


    Dzięki za linka, przejrzę.

    Cytat:
    Końcówkę czujnika skręcasz ze sobą (w tym miejscu jest pomiar) i przyklejasz na pastę do kamienia.


    Dzięki za podpowiedź zastanowię się nad tym, chociaż nie wiem czy się na to zdecyduję ze względu na to, że nie chciałbym aby ta pasta dotykała ciasta przy pieczeniu.

    Cytat:

    Piecyk jak piecyk ale przepis na ciasto to poproszę.


    Wbrew pozorom piecyk ma tutaj bardzo duże znaczenie - bez takiej temperatury (kamień podczas wkładania miał ponad 400 stopni) pizza zamiast 1m20s piekłaby się dużo dłużej i raczej nie wyglądałaby tak ładnie.

    Do pieczenia w domowym piekarniku polecam używanie kamienia do pizzy (tzn. de facto zwykłego szamotu, najlepiej kupić gdzieś płytę szamotową, bo na allegro nazwą taką płytę "kamieniem do pizzy" i każą sobie za to zapłacić 3 razy więcej). Oprócz tego najprostszą rzeczą, którą można zrobić, żeby ciasto lepiej się zachowywało i smakowało jest długa fermentacja w lodówce, na kwestii smaku jest to nieźle opisane: http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_wloska/pizza/pizza_domowa/przepis.html.. Nie polecam też używania włoskiej mąki 00 w domowym piekarniku - ona jest przystosowana do wysokich temperatur. Jeżeli czytasz po angielsku, to warto też przeczytać: www.varasanos.com/PizzaRecipe.htm i przejrzeć pizzamaking.com/forum/

    1