Mam następujący problem, mikrokontroler ATmega328 wykonuje program w którym nie może być przerwań. Jednak co pewien czas musi wykonać inne zadania, więc potrzebuje jakiegoś odmierzania czasu.
Zastanawiam się czy dałoby się tak zrobić aby timer działał ale nie robił przerwań. Dopiero program w odpowiednim momencie sprawdzałby jakąś flagę/rejestr, i wykrywając zmianę jej przez timer wychodził z głóœnego programu i robiłby konieczną przerwę na inne czynności.
Czy dałoby sie tak zrobić? Jeśli tak to jak nazywa się owy rejestr?
Zastanawiam się czy dałoby się tak zrobić aby timer działał ale nie robił przerwań. Dopiero program w odpowiednim momencie sprawdzałby jakąś flagę/rejestr, i wykrywając zmianę jej przez timer wychodził z głóœnego programu i robiłby konieczną przerwę na inne czynności.
Czy dałoby sie tak zrobić? Jeśli tak to jak nazywa się owy rejestr?