Mój telefon zawilgotniał. Od tamtej pory już się nie włącza.
Oddałem do serwisu, aby go wykompali, ale jak mi go oddali dalej nie działał i wypływał z niego lepiący sie płyn.
Postanowiłem sam wykompać płytkę, wymyłem ją w denaturacie, ale gdzie niegdzie ten szlam po serwisie pozostał.
Wymyłem przy użyciu spirytusu 96% te miejsca.
Problem polega na tym, że fon się nie włacza.
Ładować ładuje baterie, ale nie palą się diody i nie działa wyświetlacz.
Co to może być????????????????
Oddałem do serwisu, aby go wykompali, ale jak mi go oddali dalej nie działał i wypływał z niego lepiący sie płyn.
Postanowiłem sam wykompać płytkę, wymyłem ją w denaturacie, ale gdzie niegdzie ten szlam po serwisie pozostał.
Wymyłem przy użyciu spirytusu 96% te miejsca.
Problem polega na tym, że fon się nie włacza.
Ładować ładuje baterie, ale nie palą się diody i nie działa wyświetlacz.
Co to może być????????????????