Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Deimic Smart Home
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przewiercony kabel w ścianie - możliwe zwarcie na niezałączonych bezpiecznikach?

valarian 07 Gru 2015 09:57 2028 12
  • #1 07 Gru 2015 09:57
    valarian
    Poziom 22  

    Witam serdecznie,

    Miałem wczoraj wątpliwą przyjemność uszkodzić kabel w ścianie (w trakcie wiercenia otworów pod okap). W trakcie wiercenia poczułem opór, a sekundę później wyłączyło prąd.
    Wykułem trochę ściany i z tego co widzę jest to kabel pięciożyłowy - uszkodzeniu uległa tylko izolacja dwóch żył (niebieska i brązowa), a sam rdzeń jest OK. Mam nadzieję, że naprawa nie powinna być specjalnie kłopotliwa, postaram się odtworzyć izolację bez cięcia kabla.
    To co mnie ciekawi to fakt, że pięciożyłowy kabel wskazywałby na instalację trójfazową, natomiast w skrzynce bezpieczniki od trójfazowej instalacji były od dłuższego czasu wyłączone (wszystkie 3 przełączniki w dół - w przeciwieństwie do pozostałych). Dlaczego więc doszło do zwarcia i wyłączenia prądu? Czy to jest wogóle możliwe, żeby zwarcie wiertłem tych dwóch żył przy wyłączonym napięciu mogło wyzwolić zabezpieczenia?
    Jakiś miesiąc temu elektryk przenosił mi gniazdo instalacji trófazowej, bezpieczniki były tak samo wyłączone i chłopak nadal żyje - co jednak wskazywałoby na to, że w skrzynce podłączenia są OK. Sama instalacja przeznacozna jest pod płytę indukcyjną, która jest jeszcze niepodłączona.
    Czy ewentualnie zbiegiem okoliczności mogłem wwiercić się w kabel pięciożyłowy, którym robotnicy pociągneli kilka obwodów standardowych 230V i wcale nie jest to instalacja trójfazowa (mam trochę trudności w dotarciu do planu położenia kabli)?

    Z góry dziękuję za odpowiedzi i Wasze uwagi.

    0 12
  • Deimic Smart Home
  • #2 07 Gru 2015 10:17
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    Czy to na pewno wyłączyło owe ; bezpieczniki; czy to przypadkiem nie RCD .

    0
  • Deimic Smart Home
  • #4 07 Gru 2015 10:29
    valarian
    Poziom 22  

    Oświetlenie mam zrobione jako osobny obwód, załączany osobnym wyłącznikiem RP. I wszystkie światła funkcjonowały prawdłowo przez cały czas, nawet po "incydencie".
    Po zwarciu wyłączył się natomiast główny wyłącznik różnicowo-prądowy w skrzynce (skutecznie odłączając wszystkie gniazdka). Potrójny wyłącznik od instalacji trójfazowej był wyłączony cały czas,

    0
  • #5 07 Gru 2015 10:38
    Loker
    Poziom 38  

    Zwarłeś N i PE, wystarczyło żeby jakikolwiek odbiornik w mieszkaniu był włączony - część prądu zamiast "wrócić" N popłynęło przez PE no i "wywaliło" różnicówkę.

    0
  • #6 07 Gru 2015 10:44
    valarian
    Poziom 22  

    Loker napisał:
    Zwarłeś N i PE, wystarczyło żeby jakikolwiek odbiornik w mieszkaniu był włączony - część prądu zamiast "wrócić" N popłynęło przez PE no i "wywaliło" różnicówkę.


    Czyli - jeśli dobrze rozumiem - mogłem przerwiercić się do kabla instalacji trójfazowej i zewrzeć przewód neutralny z ochronnym, wyłączając tym samym główny RCD (nawet, jeśli trzy zabezpieczenia od faz były wyłączone)?
    Tylko wtedy kolory mi się nie zgadzają :)

    0
  • #8 07 Gru 2015 11:15
    valarian
    Poziom 22  

    haneb napisał:
    A może wiertarka metalowa, uziemiona i przez nią zwarłeś PE do N?

    Wiertarka bebechy ma metalowe, ale jest nieuziemiona (wtyk tylko na L i N, bez bolca uziemiającego).

    0
  • #9 07 Gru 2015 12:16
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    Kolego gdybanie teraz to jak musztarda po ...wyłącznik dobrze działa i to jest pewne.

    -1
  • #10 07 Gru 2015 12:46
    valarian
    Poziom 22  

    Krzysztof Reszka napisał:
    Kolego gdybanie teraz to jak musztarda po ...wyłącznik dobrze działa i to jest pewne.

    Nigdy nie twierdziłem, że nie działa - bardzo się cieszę, że cała instalacja spełnia swoją rolę i wszystko kończy się bezpiecznie.
    Jedyne co mnie nurtuje to fakt, że wbiłem się w kabel pięciożyłowy, który powinien (i tu nie jestem pewien) odpowiadać za trzy fazy - a te były wyłączone w skrzynce. Mimo to zabezpieczenie zadziałało - tego moja skromna wiedza nie ogarnia.

    0
  • #11 07 Gru 2015 13:15
    Krzysztof Reszka
    Moderator Elektrotechnika

    Ale sam napisałeś że nawet ty nie wiesz gdzie te kable lecą,a my szklanej kuli nie mamy . Czasem ktoś żąda by mu dać odpowiedź siedząc za klawiaturą ,na wszystkie pytania odpowie elektryk po wizycie na miejscu.

    0
  • #12 07 Gru 2015 14:30
    mawerix123
    Poziom 37  

    valarian napisał:
    Krzysztof Reszka napisał:
    Kolego gdybanie teraz to jak musztarda po ...wyłącznik dobrze działa i to jest pewne.

    Nigdy nie twierdziłem, że nie działa - bardzo się cieszę, że cała instalacja spełnia swoją rolę i wszystko kończy się bezpiecznie.
    Jedyne co mnie nurtuje to fakt, że wbiłem się w kabel pięciożyłowy, który powinien (i tu nie jestem pewien) odpowiadać za trzy fazy - a te były wyłączone w skrzynce. Mimo to zabezpieczenie zadziałało - tego moja skromna wiedza nie ogarnia.


    Moim zdaniem wnioskujac z uzyskanych informacji: choć bezpieczniki od tego obwody siłowego masz wyłączone to RCD która pewnie zabezpiecza wszystkie gniazdaza dzialala przez N niezależnie czy przewód jest pod napięciem czy nie, wydaje mi się że zwarleś niebieski z żółto/zielonym, obejrzyj dokładnie miejsce uszkodzenia a może znajdziesz miejsce na przewodzie PE gdzie wiertło delikatnie uszkodzilo izolację.Chyba że RCD zmierzyło upływ N do ściany.

    0
  • #13 07 Gru 2015 15:20
    BILGO
    Poziom 38  

    Przecież w instalacjach jednofazowych także używa się przewodów pięciożyłowych. ;)
    Nie ma co gdybać... Należy naprawić izolację przewodu jeśli same żyły nie są uszkodzone.

    0