Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

VW Golf III 1.8 ABS Gaśnie na zimnym lpg

SzHeYk 07 Dec 2015 23:44 4773 23
  • #1
    SzHeYk
    Level 17  
    Witam mam problem otóż posiadam golfa III 1.8 abs 1992R
    problem polega na tym że jeśli przełączę z benzyny na gaz to dopóki temperatura silnika nie wzrośnie do 60°C to silnik gaśnie na luzie.
    Przewody , Świece , Kopułka , palec wymienione . Filtry gazu , powietrza również jak i zregenerowane membrany parownika Tomasetto AT07 , Centralka Gazu BingoM . pomiędzy parownikiem a wtryskiem gazu jest ""śruba"" Na benzynie wszystko ok
  • Helpful post
    #2
    ghrki
    Level 17  
    Czesc. Mam pewne doswiadczenia z instalacjami lpg. Napisz prosze czy twoj silnik jest na monowtrysku? Jesli tak to nie bedzie problemu, jesli zas na sekwencji to bedzie grubsza sprawa.
  • Helpful post
    #3
    misiek-888
    Level 36  
    Tak ABS w golf III to monowtrysk 90KM. Centralka Bingo M powinna mieć aktuator. Jeśli niema uzupełnić brakujące elementy . Moze jakaś fotka ???
  • Helpful post
    #4
    bratan1
    Level 10  
    Miałem ten problem w astrze f na monowtrysku. Problemem okazał się zasyfiony zawór gazowy przy parowniku. Był tak zaklejony że otwierał się dopiero przy ciepłym silniku. Nawet w trakcie jazdy nie szło go przełączyć. Po umyciu przełączał się po odpaleniu.
  • #5
    ghrki
    Level 17  
    Znam ten silnik ,mialem go w passacie b3.
    Zanim zaczniesz zabawy z centralka proponuje wykluczyc ewentualne usterki z instalacja. Najlepiej zrobic to tak:
    1. Odlacz czarna wtyczke od wtrysku benzyny-z lewej strony, czarna dwustykowa.
    2.odlacz przewody plusowe-prawdopodobnie masz na wsowkach-z elekreomagnesu przed parownikiem i prawdopodobnie masz jeszcze drugi na parowniku.
    Sa one prawdopodobnie zmostowane z plusem na elektrozaworze butli.
    3.podlacz osobny dlugi przewod do stykow plusowych na tych wszystkich elektrozaworach.
    4.podciagnij go do kabiny
    I teraz rzecz najwazniejsza-po przekreceniu kluczyka w stacyjce na krecenie rozrusznikiem musisz podac recznie na ten przewod plusa-moze byc z zapalniczki tam jest mozliwosc obciazenia do 15A-spowoduje to otwarcie wszystkich zaworow gazowych i wtrysk gazu.
    Jesli auto zapali ci na takim erzacu to znaczy ze instalacja lpg jest ok. I problem masz albo przy przelaczniku lub centralce-zimne luty.
    Oczywiscie w zaleznosci od temperatury otoczenia albo silnik ci bedzie pracowal na gazie lub oszroni ci sie parownik.
    Tylko pamietaj ze robisz to na wlasna odpowiedzialnosc i powyzsze sluzy tylko do zdiagnozowania usterki, nie do jazdy.
    Generalnie twoja centralke mozna bylo ustawic na przelanczanie temperaturowe lub na obroty.
    Tyle moge podpowiedziec bez fotek.
    Sam mialem podobne przygody-przez zle przelanczanie centralki zalewalo mi silnik i nie moglem odpalic na gazie gdy tem. Byla ponizej 10stopni C
  • #6
    SzHeYk
    Level 17  
    Przełącza się na gaz pod wpływem 2 tyś obrotów mogę na gazie normalnie jechać . Ale jeżeli temperatura silnika nie osiągnie 60 stopni to falują obroty i gaśnie jeżeli jest przełączony na log . Na benzynie wszystko ok
  • #7
    ghrki
    Level 17  
    Usterka dziwna, sprobuj erzac o ktorym ci pisalem. Uda sie okreslic w czym szukac usterki. Uklad lpg czy sterowanie.
    Chociaz tak sie zachowuje tez gdy problem z membrana w parowniku-za sztywna.
    Sprobujmy jednak inaczej- w jaki sposob usterka ci powstala, kiedy pierwszy raz zauwazyles. Prawdopodobnie to co zrobiles tuz przed spowodowalo blad. Moze tez parownik jest zapowietrzony i dopiero gdy ciecz zaczyna parowac on zaczyna pracowac.
  • #8
    SzHeYk
    Level 17  
    ghrki wrote:
    Usterka dziwna, sprobuj erzac o ktorym ci pisalem. Uda sie okreslic w czym szukac usterki. Uklad lpg czy sterowanie.
    Chociaz tak sie zachowuje tez gdy problem z membrana w parowniku-za sztywna.
    Sprobujmy jednak inaczej- w jaki sposob usterka ci powstala, kiedy pierwszy raz zauwazyles. Prawdopodobnie to co zrobiles tuz przed spowodowalo blad. Moze tez parownik jest zapowietrzony i dopiero gdy ciecz zaczyna parowac on zaczyna pracowac.


    ghrki Jeżeli problem byłby ze sterowaniem to na gaz bym nie przełączył . Bo chodzi mi o to że jeżeli jadę na gazie nawet jak ma silnik 10°C i w trakcje jazdy jeżeli dodaję gazu jest wszystko ok . Problem w tym że on na jałowych obrotach gaśnie

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Dopiero jest Ok jeżeli się zagrzeje jak ma 70°C i wyżej to na gazie nie gaśnie

    Dodano po 5 [minuty]:

    misiek-888 wrote:
    Tak ABS w golf III to monowtrysk 90KM. Centralka Bingo M powinna mieć aktuator. Jeśli niema uzupełnić brakujące elementy . Moze jakaś fotka ???

    Jeżeli jako Akutator masz na myśli silniczek krokowy
    VW Golf III 1.8 ABS Gaśnie na zimnym lpg
    To posiadam założoną śrubę zamiast tego
    VW Golf III 1.8 ABS Gaśnie na zimnym lpg

    Dodano po 1 [minuty]:



    bratan1 wrote:
    Miałem ten problem w astrze f na monowtrysku. Problemem okazał się zasyfiony zawór gazowy przy parowniku. Był tak zaklejony że otwierał się dopiero przy ciepłym silniku. Nawet w trakcie jazdy nie szło go przełączyć. Po umyciu przełączał się po odpaleniu.

    Parownik cały rozebrałem , był czyszczony i wymienione membrany na nowe.
  • #9
    ghrki
    Level 17  
    No i super, bajer wiecej to ustarka wiecej. Zrobilem to samo u siebie i jezdze na srubie.
    Jesli problem dotyczy tylko jalowych obrotow to
    1.czy gdzies ci nie ciagnie lewego powietrza i na wolnych masz za uboga mieszanke
    2.niestety bedziesz musial pomeczyc sie z regulacja wolnych. Niektore parowniki mialy osobna regulacje do wolnych obrotow.
    Wiem ze to nic fajnego trafic w sklad mieszanki.
    Sproboj jednak zrobic jeszcze jedna rzecz:
    Na rozgrzanym silniku przelacz na gaz i delikatnie pokrec calym aparatem zaplonowym az uslyszysz narowniejsza prace i najwyzsze obroty-tak ustawisz zaplon dla gazu, bo benzyna zawsze sobie poradzi. Tylko minimalne ruchy , za wczesny zaplon-strzaly w filtr, za pozny w tlumik.
    Moderated By ociz:

    W taki sposób tylko więcej szkody narobi niż pożytku. Daruj sobie doradzanie w tematach o których nie masz pojęcia bo zarobisz ostrzeżenie.

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.


    Jest jakas szansa ze na stacji zmienili sklad mieszanki na zimowy-wiecej butanu i bardzo malo propanu. Tu u mnie jest to zaostrzone normami i pilnowane. Ale jak pamietam w polsce to czasem zaraz po tankowaniu mialem wrazenie jakbym pchal przed soba mulde sniegu.
    Ale sprawdz czy na parowniku-reduktorze nie masz dodatkowej regulacji do wolnych.
  • #10
    ociz
    Moderator of Cars
    SzHeYk wrote:
    Tomasetto AT07

    Trzeba było tego bubla zamiast regenerować to wywalić do kosza gdzie jego miejsce i zmienić na jakiś porządny parownik.
  • Helpful post
    #11
    grala1
    VAG group specialist
    Jedź do gaziarza na regulację instalacji.
    Zmieniałeś membrany to trzeba teraz wyregulować reduktor.
    Skoro Ci gaśnie jak jest zimny to masz za małą dawkę LPG.
  • #12
    SzHeYk
    Level 17  
    ociz wrote:
    SzHeYk wrote:
    Tomasetto AT07

    Trzeba było tego bubla zamiast regenerować to wywalić do kosza gdzie jego miejsce i zmienić na jakiś porządny parownik.


    Miałem taki we wcześniejszym samochodzie więc jestem do niego przekonany . Można było na tym parowniku śmiało śmigać nawet przy -10°C

    Dodano po 2 [minuty]:

    grala1 wrote:
    Jedź do gaziarza na regulację instalacji.
    Zmieniałeś membrany to trzeba teraz wyregulować reduktor.
    Skoro Ci gaśnie jak jest zimny to masz za małą dawkę LPG.


    Tuż po wymianie membran , sprawdzeniu szczelności pianką gaziarz mi wyregulował ale niestety dalej jest ten sam problem ( Regulacja przed założeniem tego tematu )
    Pokręciłem trochę śróbką na parowniku i nie gasł przy 50 °C
  • #13
    Artwin
    Level 16  
    Napisz proszę czy słyszysz stuk zaworu gazowego na zimnym silniku.
    Ostatnio miełem przypadek lekkiego zgniecenia prowadnicy zaworka
    i też był podobny objaw.Chodzi o ten w reduktorze.
  • #14
    Setel
    Level 25  
    Na gazie powinno się jeździć dopiero po nagrzaniu silnika. Taka jest uroda zasilania gazowego. Próby odpalania zimnego silnika na gazie są niewłaściwe i powodują zwiększone zużycie gazu.
  • #15
    mozdzmar
    Level 17  
    witam
    Co z powietrzem zasysanym przez filtr? Nie ma przypadkiem nadmuchu w filtr powietrza podczas jazdy?
    Mogło się coś przestawić.

    pozdr
  • #16
    ociz
    Moderator of Cars
    Setel wrote:
    Na gazie powinno się jeździć dopiero po nagrzaniu silnika.

    To samo można powiedzieć o benzynie. Na gazie jest nawet zdrowiej dla silnika bo nie zmywa oleju z cylindrów.
    Przykładowo u siebie mam OMVL R90E z przebiegiem 200k km i bez problemu mogę odpalić i jechać nawet przy -10°C. No ale taki parownik kosztuje 2 razy tyle co AT07.
  • #17
    Setel
    Level 25  
    @ociz: nie bardzo rozumiem po co wydawać kasę na jakieś cudo-parowniki, skoro można odpalić na benzynie i przełączyć na gaz po lekkim nagrzaniu silnika...
  • #18
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    ociz wrote:
    Setel wrote:
    Na gazie powinno się jeździć dopiero po nagrzaniu silnika.

    To samo można powiedzieć o benzynie. Na gazie jest nawet zdrowiej dla silnika bo nie zmywa oleju z cylindrów.

    Nie dość że nie jest zdrowiej, to jeszcze jest nie zdrowiej. Co z tego że nie spłukuje benzyny, skoro gaz za chiny ludowe prawidłowo nie odparuje i silnik pracuje jakby chciał, a nie mógł i z tłumika w połowie wydostają się spaliny, a w połowie nie spalony gaz?
    ociz wrote:
    SzHeYk wrote:
    Tomasetto AT07

    Trzeba było tego bubla zamiast regenerować to wywalić do kosza gdzie jego miejsce i zmienić na jakiś porządny parownik.

    Nie rozumiem co Wy wszyscy chcecie od tego reduktora. Górna półka to to może i nie jest, ale i nie ma powodów żeby na nim psy wieszać. Pod "śrubę" trudno kombinować coś lepszego. Ekonomicznie nie uzasadnione.
  • #19
    ociz
    Moderator of Cars
    Oj Robercie, coś mi się zdaje że nigdy nie jeździłeś samochodem z porządną, a przede wszystkim porządnie zamontowaną i wystrojoną instalacją gazową. W jednym z moich ostatnich samochodów montaż zajął mi 3 dni, koszt części przekroczył wartość samochodu. Ale co z tego skoro się zwrócił w pół roku, bo tanio i bezawaryjnie pół kraju objeździł.
  • #20
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wiesz, dla mnie prawidłowo działająca instalacja to taka, kiedy osiągi i spalanie nie odbiegają znacząco od oryginału. Mam bodaj 3 z kolei samochód z AT07 i powiem że ani anomalii sie specjalnie nie dopatruję, ani pogorszenia osiągów czy utrudnienia eksploatacji. Tak samo mam e36 z wtryskami Valtek i redaktorem Alaska, który w/g powszechnych opinii jest zbyt slaby do silników powyżej 100KM, a jednak całość ma przejechane zdrowo ponad 100 tys km i nadal jeździ, przy spalaniu w okolicach 10l/100km.
  • #21
    SzHeYk
    Level 17  
    Witam dzisiaj zauważyłem e z bagnetu olej y wydobywa się jakiś gaz, sprawdziłem zapalnoczką i zapalił się. Czy są to objawy zurzytych pierscieni?
  • Helpful post
    #22
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Jakiś opar stamtąd będzie wydobywał się zawsze. To objaw przedmuchów w cylindrach. Niekoniecznie muszą to być pierścienie, równie dobrze i tłoki i gładzie cylindrów również mogą już być zużyte.
  • #23
    Phaeton
    Level 18  
    Setel wrote:
    Na gazie powinno się jeździć dopiero po nagrzaniu silnika. Taka jest uroda zasilania gazowego. Próby odpalania zimnego silnika na gazie są niewłaściwe i powodują zwiększone zużycie gazu.


    Ale nie powyżej 60°C, w takiej instalacji na ogół wystarczy kilkanaście stopni. Problem nie wynika z urody ale, czy zimny parownik dostarczy odpowiedniego ciśnienia gazu. Większość parowników działa wystarczająco nawet na zimno.
  • #24
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Phaeton wrote:


    Ale nie powyżej 60°C, w takiej instalacji na ogół wystarczy kilkanaście stopni. Problem nie wynika z urody ale, czy zimny parownik dostarczy odpowiedniego ciśnienia gazu. Większość parowników działa wystarczająco nawet na zimno.

    Problem i sens tego zagadnienia, to to żeby parownik prawidłowo rozprężył gaz, poprzez ogrzanie go. Bardzo łatwo zalać silnik ciekłym LPG na mrozie.